Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skrzypiący fotel, trzeszczące drzwi, awaria ukł. chłodzenia

Featured Replies

Napisano

Jako początkujący Forumowicz, pragnę podzielić się swoimi doświadczeniami z kilku ostatnich dni:

1) Skrzypiący fotel (kierowcy) - denerwował mnie już 2 lata. Pewnego dnia się zmobilizowałem i postanowiłem coś z tym zrobić. Odczpiłem małą klapkę przy pasie bezpieczeństwa i napsikałem WD40 gdzie tylko można było najgłębiej. Poskakałem na fotelu, założyłem klapkę i od tego czasu ani jednego skrzypnięcia cool.gif

2) Skrzypiące drzwi - Z miesiąca na miesiąc coraz bardziej dokuczał mi odgłos trzeszczących plastiów przy najechaniu na jakąś nierówność. Trudno było to zdiagnozować - jakby gdzieś się wyginały czy tarły plastiki w środku drzwi. Postanowiłem nasmarować zamki - te zapadki plastikowo-metalowe. Wcisnąłem tam dosyć sporo smaru, a następnego dnia, jak wyjechałem w trasę, papa mi się roześmiała - jakbym wyjechał z salonu. Różnica kolosalna.

3) Całkiem niedawno zapliła mi się kontrolka awaii układu chłodzenia. Włączała się przy załączaniu klimy albo po nagrzaniu silnika. Odczytałem kod błędu:

- dmuchający motor dmuchawy nieprawidłowe działanie

- dmuchający motor dmuchawy za słabe wejście

No i rzeczywiście: wentylator klimy stoi w miejscu, a załącza się ten od silnika. Podjechałem do ASO, a ci że kompa trzeba podłączyć. Na to ja że mam odczyt. A oni że to musi być ich kompem odczytane (bo odczytał mi znajomy - 100zł w kieszeni). Tak się wkur... że jednak wystarczył im ten odczyt. Wywnioskowali z niego, że uszkodzony jest wentylator, moduł sterujący działa. No dobra, jak uszkodzony, to trza wymienić, ale jak się dowiedziałem że nie można samego silnika dmuchawy wymienić, tylko trzeba kupić z obudową i śmigłem i że to kosztuje ponad 800zł (ASO w Lubiczu/k. Torunia, a w ASO w Bydgoszczy 600zł icon_eek.gif), to się znowu wkur... i postanowiłem sam się do niego dobrać.

Wyciągnąłem wentylator, wyjąłem z obudowy i rozebrałem silnik. Okazało się, że przerdzewiała i się urwała jedna z blaszek mocujących magnesy i silnik się zatarł. Wyczyściłem go, blaszkę zastąpiłem klejem i potrakowałem WD40. Po złożeniu i podłączeniu na krótko sukces: silnik działa na obu biegach. Jednak po zamontowaniu, kontrolka nadal się zapala, a silnik stoi.

Trochę poszperałem w głowie i przypomniałem sobie ze szkoły, że jak się silnik zatrzyma, to popłynie przez niego duży prąd. Teoretycznie powinien się spalić, ale przecież musi być zabezpieczenie żeby tego uniknąć. No i racja - w komorze silnika znalazłem przepalony bezpiecznik 30A. Wymieniłem i wszystko gra. Wentylator chodzi jak nowy i 800zł w kieszeni zlosnik.gif

To narazie tyle.

Podrawiam wszystkich Astromaniaków!

Napisano

no to gratuluje wzorowej postawy obywatelskiej biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

nasuwa sie jedno spostrzeżenie: WD40 lekarstwem na wszystko zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dokładnie!

Gość co to wymyślił powinien dostać Nobla wink.gif

Napisano

> WD40 lekarstwem na wszystko

Do wszystkiego do niczego smile.gif

Polecam Wam wszystkim produkty francuskiej firmy 7 d'Armor

Napisano

> Jako początkujący Forumowicz, pragnę podzielić się swoimi

> doświadczeniami z kilku ostatnich dni:

> 1) Skrzypiący fotel (kierowcy) - denerwował mnie już 2 lata. Pewnego

> dnia się zmobilizowałem i postanowiłem coś z tym zrobić.

> Odczpiłem małą klapkę przy pasie bezpieczeństwa i napsikałem

> WD40 gdzie tylko można było najgłębiej. Poskakałem na fotelu,

> założyłem klapkę i od tego czasu ani jednego skrzypnięcia

> 2) Skrzypiące drzwi - Z miesiąca na miesiąc coraz bardziej dokuczał

> mi odgłos trzeszczących plastiów przy najechaniu na jakąś

> nierówność. Trudno było to zdiagnozować - jakby gdzieś się

> wyginały czy tarły plastiki w środku drzwi. Postanowiłem

> nasmarować zamki - te zapadki plastikowo-metalowe. Wcisnąłem tam

> dosyć sporo smaru, a następnego dnia, jak wyjechałem w trasę,

> papa mi się roześmiała - jakbym wyjechał z salonu. Różnica

> kolosalna.

> 3) Całkiem niedawno zapliła mi się kontrolka awaii układu chłodzenia.

> Włączała się przy załączaniu klimy albo po nagrzaniu silnika.

> Odczytałem kod błędu:

> - dmuchający motor dmuchawy nieprawidłowe działanie

> - dmuchający motor dmuchawy za słabe wejście

> No i rzeczywiście: wentylator klimy stoi w miejscu, a załącza się ten

> od silnika. Podjechałem do ASO, a ci że kompa trzeba podłączyć.

> Na to ja że mam odczyt. A oni że to musi być ich kompem

> odczytane (bo odczytał mi znajomy - 100zł w kieszeni). Tak się

> wkur... że jednak wystarczył im ten odczyt. Wywnioskowali z

> niego, że uszkodzony jest wentylator, moduł sterujący działa. No

> dobra, jak uszkodzony, to trza wymienić, ale jak się

> dowiedziałem że nie można samego silnika dmuchawy wymienić,

> tylko trzeba kupić z obudową i śmigłem i że to kosztuje ponad

> 800zł (ASO w Lubiczu/k. Torunia, a w ASO w Bydgoszczy 600zł ),

> to się znowu wkur... i postanowiłem sam się do niego dobrać.

> Wyciągnąłem wentylator, wyjąłem z obudowy i rozebrałem silnik.

> Okazało się, że przerdzewiała i się urwała jedna z blaszek

> mocujących magnesy i silnik się zatarł. Wyczyściłem go, blaszkę

> zastąpiłem klejem i potrakowałem WD40. Po złożeniu i podłączeniu

> na krótko sukces: silnik działa na obu biegach. Jednak po

> zamontowaniu, kontrolka nadal się zapala, a silnik stoi.

> Trochę poszperałem w głowie i przypomniałem sobie ze szkoły, że jak

> się silnik zatrzyma, to popłynie przez niego duży prąd.

> Teoretycznie powinien się spalić, ale przecież musi być

> zabezpieczenie żeby tego uniknąć. No i racja - w komorze silnika

> znalazłem przepalony bezpiecznik 30A. Wymieniłem i wszystko gra.

> Wentylator chodzi jak nowy i 800zł w kieszeni

> To narazie tyle.

> Podrawiam wszystkich Astromaniaków!

To dałem się zrobić w nogę. W warsztacie gdzie naprawiałem klimatyzację - po wymianie chłodnicy klimatyzacji stwierdzono spalony silnik. Kupiłem nowy na allegro za 330 zł z przesyłką. A może by się dało tamten uratować i zaoszczędzić 330 zł.

Pozdrawiam

-------------------------------------

Astra II Caravan 2.0 DTI

Napisano
  • Autor

Trzeba rozebrać i zobaczyć jak wygląda w środku. Mój haczył przy popychaniu śmigiełka. Dobrze też jest wyczyścić rowki w wirniku. Jeżeli twój kręci się płynnie, to może będzie wymagane przezwojenie.

Napisano

> Trzeba rozebrać i zobaczyć jak wygląda w środku. Mój haczył przy

> popychaniu śmigiełka. Dobrze też jest wyczyścić rowki w wirniku.

> Jeżeli twój kręci się płynnie, to może będzie wymagane

> przezwojenie.

Jakie rowki w wirniku chyba na komutatorze wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jakie rowki w wirniku chyba na komutatorze

Nie wdawajmy się w szczegóły. Jakbym napisał "na komutatorze" to mogłoby to być niezrozumiałe. Komutator jest założony na oś wirnika, więc zastosowałem skrót myślowy 270751858-jezyk.gif

Napisano

Miałem podobny problem, wentylator klimy się nie załączał wcale i zaraz zapalała się kontrolka od układu klimatyzacji i chłodzenia. Nie miałem kaski (bo ostatnio wymieniłem świece żarowe i przepływke powietrza) więc nie jechałem z tym do warsztatu. Ale raz sam próbowałem "pogrzebać" z myślą, że może gdzieś jakiegoś styku nie ma i o dziwo wentylator "stanął dęba" i nie można było nim przekręcić ani w lewo, ani w prawo. Coś go blokowało. Wziąłem na siłę po troszku przesuwałem w jedną stronę i po kilku pchnięciach puściło i zaczął się swobodnie obracać. Od tej pory chodzi wszystko ok. Wentylator się normalnie załącza a kontolka się nie zapala. Boję się tylko, że jeśli tam nic nie wpadło co blokowało wirnik to może coś się kończy ten wentylator? Oby nie.

Napisano
  • Autor

> Miałem podobny problem, wentylator klimy się nie załączał wcale i

> zaraz zapalała się kontrolka od układu klimatyzacji i

> chłodzenia. Nie miałem kaski (bo ostatnio wymieniłem świece

> żarowe i przepływke powietrza) więc nie jechałem z tym do

> warsztatu. Ale raz sam próbowałem "pogrzebać" z myślą, że może

> gdzieś jakiegoś styku nie ma i o dziwo wentylator "stanął dęba"

> i nie można było nim przekręcić ani w lewo, ani w prawo. Coś go

> blokowało. Wziąłem na siłę po troszku przesuwałem w jedną stronę

> i po kilku pchnięciach puściło i zaczął się swobodnie obracać.

> Od tej pory chodzi wszystko ok. Wentylator się normalnie załącza

> a kontolka się nie zapala. Boję się tylko, że jeśli tam nic nie

> wpadło co blokowało wirnik to może coś się kończy ten

> wentylator? Oby nie.

Na twoim miejscu bym go jednak rozebrał, wyczyścił i przesmarował. Wbrew pozorom to prosta i w miarę szybka robota. Jeżeli był zablokowany a teraz śmiga, to całkiem możliwe że coś, co go zablokwało, nadal tam tkwi.

Z drugiej jednak strony powiadają, że jak coś działa, to nie ruszać;)

Wybór należy do ciebie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.