Witam!
Ja latem 2009 (wtedy jeszcze miałem astrę '95) miałem problem taki, na parkingu mi się zacięła wkładka stacyjki. Nie mogłem przekręcić kluczyka, wylałem całe WD-40 i nic. Połamałem obudowę kluczyka, potem kombinerkami próbowałem przekręcić stacyjkę i bez efektu. Przez przypadek wskoczyła blokada kierownicy zanim zdążyłem zdjąć osłonę kolumny kierowniczej...
Musiałem rozerwać obudowę, zacząłem demontować wkładkę i dalej kombinerkami męczyłem resztki kluczyka...
Udało się wyjąć całą wkładkę stacyjki, odkręciłem kostkę stykową włożyłem koniec wkładki w styki i odpaliłem silnik, śrubokrętem wyłączyłem blokadę kierowniczą i pojechałem do domu.
Jeśli wam się zacina to kupcie nową wkładkę bo szkoda nerwów w razie usterki unieruchomienia wozu.
Pozdro4all
S.