Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Znowu problem - POMOCY !

Featured Replies

Napisano

Witam ponownie znów mam ten sam problem który juz opisywałe jakieś dwa tygodnie temu, mianowicie brava mi nie odpaliła dziś rano, miało to miejsce poraz trzeci poprzedni raz 2,5 tygodnia temu, a pierwszy 1,5 miesiesiąca temu zakażdym razem objawy - rozładowany akumulato, byłem u mechaników sprawdzałem wszystko niby dobrze rozrusznik ok, alternator 14,06V pod obciązeniem 13,83V, akumulator mierzony ale po naladowaniu jest ok

Więc co do kur.... nędzy jest POMOCY

Nadmienie że klemy czyste i przewody masowe srawdzone i wyczyszczone

Dziś przed ładowaniem aku wlałem do niego jakieś 0,5 l wody czy to może być przyczyna czy moze podwiesz się regulator napiecia i nie doładowywuje

Licze na POMOC confused.gif bo juz zgłupiałem i niewiem czego szukac może mieliście podobne doświadczenia

Jeszcze raz POMOCY !!!!!!

Napisano

> Witam ponownie znów mam ten sam problem który juz opisywałe jakieś

> dwa tygodnie temu, mianowicie brava mi nie odpaliła dziś rano,

> miało to miejsce poraz trzeci poprzedni raz 2,5 tygodnia temu, a

> pierwszy 1,5 miesiesiąca temu zakażdym razem objawy -

> rozładowany akumulato, byłem u mechaników sprawdzałem wszystko

> niby dobrze rozrusznik ok, alternator 14,06V pod obciązeniem

> 13,83V, akumulator mierzony ale po naladowaniu jest ok

> Więc co do kur.... nędzy jest POMOCY

> Nadmienie że klemy czyste i przewody masowe srawdzone i wyczyszczone

> Dziś przed ładowaniem aku wlałem do niego jakieś 0,5 l wody czy to

> może być przyczyna czy moze podwiesz się regulator napiecia i

> nie doładowywuje

> Licze na POMOC bo juz zgłupiałem i niewiem czego szukac może

> mieliście podobne doświadczenia

> Jeszcze raz POMOCY !!!!!!

pół litra wody to dosyć dużo jak na dolewkę.

wydaje sie, że aku mówi 30.GIF

Napisano
  • Autor

> wydaje sie, że aku mówi

No ale ma on dopiero 10 miesięcy i jest na gwarancji więc jesli juz to uszkodzony ale to chyba by padał częściej ? (Centra Standart 50Ah)

Napisano
  • Autor

> wydaje mis ie ze gdzies Ci prad ucieka na karoserie albo cos

Tez o tym myślałem mierzyłem na włączonym alarmie 100mA bez alarmu 82mA, w poprzednim poscie sugerowano mi że może jakis kabelek zwiera czasami do masy ale wydaje mi że wdedy rozładowywało by mi aku do zera a ja po wyjęciu go z samochodu miałem 11,8V no i co tu robić confused.gif

Napisano

> Tez o tym myślałem mierzyłem na włączonym alarmie 100mA bez alarmu

> 82mA, w poprzednim poscie sugerowano mi że może jakis kabelek

> zwiera czasami do masy ale wydaje mi że wdedy rozładowywało by

> mi aku do zera a ja po wyjęciu go z samochodu miałem 11,8V no i

> co tu robić

może faktycznie masz jakieś zwarcie, ale może być winny również aku, ja w tamtym roku kupiłem akumulator (jakiś tam, nie pamiętam) i po pół roku musiałem dolewać wode do niego. A że był na gwarancji, to oddałem go i wymieniłem na BOsha, jak na razie OK

Napisano
  • Autor

> ja w tamtym roku kupiłem akumulator (jakiś tam, nie pamiętam) i

> po pół roku musiałem dolewać wode do niego. A że był na

> gwarancji, to oddałem go i wymieniłem na BOsha, jak na razie OK

Jakie miałes objawy uszkodzenia aku, czy niepalił i jak to częst się zdarzało?

Napisano

> Jakie miałes objawy uszkodzenia aku, czy niepalił i jak to częst się

> zdarzało?

niby było wszystko ok, ale w zimie przy tych dużych mrozach nie chciał palić, sprawdziłem cele, a tam zonk, w połowie nie było poziomu wody. A dodatkowo pocił mi sie na skrajnych celach, przy klemach aku.

Napisano
  • Autor

> chciał palić, sprawdziłem cele, a tam zonk, w połowie nie było

> poziomu wody.

Z tym poziomem to faktycznie dziwne po uzupełniałem przy ładowaniu 1,5 miesiąca temu a dziś we wszystkich celach troche brakowało ale płyty były zakryte

Napisano

> Z tym poziomem to faktycznie dziwne po uzupełniałem przy ładowaniu

> 1,5 miesiąca temu a dziś we wszystkich celach troche brakowało

> ale płyty były zakryte

a nie pocą ci sie zaślepki cel??

moja rada, jedź do sklepu, w ktorym go kupileś - niech zmierzą napięcie, a jak wyjdzie ok, to niech go zabierają na reklamację, a dadzą Ci na ten czas jakiś zastępczy

Napisano
  • Autor

> a nie pocą ci sie zaślepki cel??

> moja rada, jedź do sklepu, w ktorym go kupileś - niech zmierzą

> napięcie, a jak wyjdzie ok, to niech go zabierają na reklamację,

> a dadzą Ci na ten czas jakiś zastępczy

Zaslepki sienie pocą, aku miałem mierzony przez mechanika miernikiem z obciążeniem raz wynik 88% sprawności a za 4 dni 83% sprawności

Po mojemu albo nie doładowany albo nie trzyma, tylko który wariant właściwy ???? mlot.gif

A z tym zastępczym to nie tak prosto i 14 dni uziemiony...... frown.gif

Napisano
  • Autor

No i byłem dziś u mechanika zostawiłem Bravkę i mieli posprawdzać i wymienić jakby coś było nie tak, oddali mi samochodzik w stanie nie zmienionym czyli nic nie wymienili bo wszystko OK, więc co reklamować akumulator ???

Jak sprawdzic czy to faktycznie aku?

Napisano

Kiedyś mój kolega miał podobny problem w swoim bravolocie 1.6.

Wszystko wskazywało że to alarm łyka cały prąd. Okazało się że to była wina rozrusznika. Poprostu robił mu jakieś zwarcie. Chłopak wymienił wcześniej nawet aku na Bosch Silver , i jakież było jego zdziwienie gdy sytuacja się powt.

Proponuję sprawdzić rozrusznik i alarm.

Nic innego nie połyka prądu. Gdyby "jakiś" kabelek dotykał "blachy" to poleciałyby bezpieczniki , albo spaliło by ci się auto na parkingu przed domem.

Napisano
  • Autor

> Kiedyś mój kolega miał podobny problem w swoim bravolocie 1.6.

> Wszystko wskazywało że to alarm łyka cały prąd. Okazało się że to

> była wina rozrusznika. Poprostu robił mu jakieś zwarcie. Chłopak

> wymienił wcześniej nawet aku na Bosch Silver , i jakież było

> jego zdziwienie gdy sytuacja się powt.

> Proponuję sprawdzić rozrusznik i alarm.

Z tym rozrusznikiem to cenna uwaga cool.gif a wiesz może jak często Twojemu koledze problem się powtarzał, i czy miało to związek z deszczem, bo ja mam spostrzeżenia że mi nie pali właśnie jak na deszczu postoi.

Odnośnie alarmu chm.... to chyba nie bo pobiera 20mA (80mA, bez alarmu na załączonym 100ma).

Jak twój kolega problem rozwiązał, inny rozrusznik czy naprawa tego co miał.

Napisano

Po rozebraniu rozrusznika okazało się , że są wyrobione tuleje.

Z tego co pamiętam to kumpel wymieniał na używany.

Pamiętam że raz po takiej akcji z nieodpaleniem jego samochodu wymieniliśmy się akumulatorami . Na jego aku mój odpalił bez problemu. Proponuję przy następnym niepowodzeniu założyć naładowany akumulator i spróbować powtórnie.

Napisano
  • Autor

> Proponuję przy następnym niepowodzeniu założyć

> naładowany akumulator i spróbować powtórnie.

No mozna powiedziec że tak już zrobiłem po przy poprzednim nie odpaleniu ładowałem aku prze 20 min i bravka odpaliła i po przejechaniu 3 km normalnie ręciła, potem akumulator doładowałem.

A pamiętasz może z jaką częstotliwościa Twojemu kuplowi zdarzały się takie niespodzianki i czy na zimnym czy na ciepym silniku?

Napisano

Raczej zawsze przy zimnym silniku. On codziennie nie jeździł , ale działo się tak co 3-4 uruchomienie.

A czy przy kręceniu rozrusznikiem (wtedy gdy jest problem) przygasają ci kontrolki, czy tylko rozrusznik nie ma siły kręcić?

Mam jeszcze inną teorię : mejbi w alternatorze zawieszają się szczotki ?

Napisano

szczotki moga zawieszac sie w rozruszniku...to pierwsza przyczyna..i wtedy wymianka alternatora...druga to wlacznik rozrusznika....jezeli nie dochodzi do niego prad to nie odpalisz na zimnym silniku(choc te wlaczniku zachowuja sie rozne...raz nie pala na cieplym,raz nie pala na zimnym). moim zdaniem to jest to....jezeli po przekreceniu kluczyka gasnie fiat code i kontrolki to akmumulator jest ok....na 90 % jedna z dwoch czesci rozrusznika - szczotki(jak zdejmiesz to bedziesz wiedzial czy sa dobre) albo wlacznik(cewka) alternatora...napisz po jakims badaniu co to bylo...

Napisano
  • Autor

> działo się tak co 3-4 uruchomienie.

Umnie zdarza się to znacznie rzadziej bo ostatnio w środę, wcześniej 2,5 tygodnia temu, a pierwszy raz 8 tygodni temu

> A czy przy kręceniu rozrusznikiem (wtedy gdy jest problem) przygasają

> ci kontrolki, czy tylko rozrusznik nie ma siły kręcić?

Kontrolki przygasają, zaeruje się licznik dzienny i włącza sarena alarmu, przyczym rozrusznik ledwnie ruszy i już "dyskoteka"

> Mam jeszcze inną teorię : mejbi w alternatorze zawieszają się

> szczotki ?

Ale jak by szczotki się zawieszały to by ładowania nie było, a dziś sał u mechanika i pół dnia go badali pod kontem alternatora a rozrusznika chyba nie sprawdzali

Napisano

ladowanie i rozrusznik to dwie rozne sprawy!!!!sprawdz wlacznik cewki!!!a syrena wyje dlatego

Napisano
  • Autor

> szczotki moga zawieszac sie w rozruszniku...to pierwsza przyczyna..i

> wtedy wymianka alternatora

No nie rozumiem jak szczotki w rozruszniku się zawieszają to poco wymieniac alternator ??

...druga to wlacznik

> rozrusznika....jezeli nie dochodzi do niego prad to nie odpalisz

> na zimnym silniku(choc te wlaczniku zachowuja sie rozne...raz

> nie pala na cieplym,raz nie pala na zimnym).

3 razy nie odpaliłem na zimnym a na ciepłym zawsze

moim zdaniem to

> jest to....jezeli po przekreceniu kluczyka gasnie fiat code i

> kontrolki to akmumulator jest ok....na 90 %

Fiat code i kontrolki gasną, ale czemu po próbie odpalenia zaruje się licznik dzienny i włacz alarm tak jakby akumulator coś zżerało

jedna z dwoch czesci

> rozrusznika - szczotki(jak zdejmiesz to bedziesz wiedzial czy sa

> dobre) albo wlacznik(cewka) alternatora...napisz po jakims

> badaniu co to bylo...

Ale czy to może być przyczyną że nie odpala raz na jakiś czas, jezeli to by szczotki rozrusznika były to wydaje mi się że te problemy bym miał częściej.

A co robi i jak działa cewka alternatora to niewiem..... frown.gif

Napisano

pardon ppardon pardon...jesli szczotki sa nie tak to wymiana oczywiscie rozruszniksa....tak mam ze mam 50 mysli na minute jak gadam o autach smile.gif)))) wlacznik rozrusznika odpowiada za wlaczanie rozrusznika...jezeli do tej cewki nie dochodzi prad rozrusznik nawet nie zacznie gadac....cewki zachowuja sie w ten sposob ze: jak nie zapalaja na zimnym to nigdy na zimnym nie zapali!!!jezeli akurat jakas inna sztuka pali tylko na cieplym to zapali na cieplym tylko i wylacznie a na zimnym nie zapali. zerowanie licznika to moze byc takie chwilowe wyladowanie....w astrze 2 mialem tak ze jak nie odpalilem od razu auta(bo byl slaby akumulator itp) to mi sie wszystkie strzalki podnosily i trza bylo zdejmowac szybke i recznie obnizac....

nie boj sie..glowa do gory...ten wlacznik nie jest drogi...ale niestety trzeba wymienic...jestem na 90 % pewny bo tak dzialo sie w dwoch moich poprzednich autach...zazwyczaj wtedy jak zaczynalo byc wilgotno...jesien itp itd..

Napisano
  • Autor

>cewki zachowuja sie w ten sposob ze:

> jak nie zapalaja na zimnym to nigdy na zimnym nie

> zapali!!!jezeli akurat jakas inna sztuka pali tylko na cieplym

> to zapali na cieplym tylko i wylacznie a na zimnym nie zapali.

No ale z tego co piszesz to że nigdy (często) nie pali jak jest uszkodzony włącznik a ja może będę upierdliwy ale mnie nadal zastanawia czemu mnie nie pali raz na jakiś czas z długimi odsępami. Czy według Ciebie to może wskazywać na włącznik???

> nie boj sie..glowa do gory...ten wlacznik nie jest drogi...ale

> niestety trzeba wymienic...jestem na 90 % pewny bo tak dzialo

> sie w dwoch moich poprzednich autach...zazwyczaj wtedy jak

> zaczynalo byc wilgotno...jesien itp itd..

Czy ten włącznik to odzielna część rozrusznika i czy wymiana jest kłopotliwa bo rozrusznika jeszcze nigdy nie rozbierałem smile.gif)

Napisano

nie pali dlatego ze po zatrzymaniu kable ustawiaja sie w takiej pozycji ze auto po ostygnieciu silnika zapali...:)))) nie wiem dlaczego...to co opisales wskazuje na ten wlacznik...moze byc cos innego...acz nie sadze szczerze mowiac...wymiana jest klopotliwa o tyle ze trzeba wyjac rozrusznik a sam wlacznik jest do niego powidzmy dolaczony....dwie srubki i cala wymiana...zanim bedziesz kupowal ta czesc to zdejmij rozrusznik i wez to ze soba do sklepu...zeby wszystko mniej wiecej pasowalo....wazne jest wejscie na kabel i rozstaw srub mocujacych(do rozrusznika)

Napisano
  • Autor

No i wyjołem dziś rozrusznik i zaniosłem do znajomego który zna się na takich rzeczach po rozebraniu stwierdził że dwie szczotki mogły się podwieszac bo miał problem z ich wyjęciem oprócz tego z rozrusznika wysypał garstkę proszku ze szczotek. Według niego włącznik rozrusznika jest dobry. Rozrusznik złożył a ja włozyłem do samochodu i działa znacznie ciszej i "lepiej" niz przed remontem.

Pozostaje mi nadzieje że usterka z niezapalanie została usunieta, tylko czy napewno zobaczymy. A czy według Ciebie to co opisłem może być powodem poich problemów?

A tak wogóle to DZIEKI ZA PODPOWIEDŹ waytogo.gif

Napisano

Myślę że to co napisałeś było przyczyną twoich kłopotów. Ja bym stawiał na szczotki, chyba że robi się zwarcie na stykach cewki (w środku). Ale jednak obstawiam szczotki.

Mam nadzieję że będziesz miał już problemów

Napisano

jesli to szczotki byly wadliwe to i sie podwieszaly na trzymaczu to bylo to....odetchnnales z ulga???to odetchnij smile.gif)))) szerokości przyczepności!!!

Napisano
  • Autor

>odetchnnales z ulga???to odetchnij )))) szerokości

> przyczepności!!!

No troszeczkę odetchnołem ale tak naprawdę odetchnę jak ze 4 tygodnie będzie palił bez problemów ....!!!!

Napisano
  • Autor

> jesli to szczotki byly wadliwe to i sie podwieszaly na trzymaczu to

> bylo to....odetchnnales z ulga???to odetchnij )))) szerokości

> przyczepności!!!

Minoł tydzień od przeglądu rozrusznika jak narazie wszystko w porządku, ale dziś podjechałem sprawdzić jak tam się trzyma mój aku wyszło że ma 12,38V, 77% sprawności, 468A prądu rozruchu czy to nie zamało jeśli ładowałem aku w poprzednią środę a tydzień temu takie same pomiary wykazały 100% sprawności.

Więc niewiem czy mój problem został rozwiązany mad.gif

Co sądzicie o takim stanie akumulatora

Napisano

Zwarcia uzwojeń rozrusznika

Niech to dobrze sprawdzą

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.