Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

co może nawalać?

Featured Replies

Napisano

Moje auto (lanos 1.5) po odpaleniu i przejściu na gaz chodzi ładnie, ale do czasu. Po jakichś 30-40km zaczyna słabnąć i dusić się jakby mu tego gazu brakowało. Wcześniej myślałem że to tylko jak kończy się butla, teraz jest tak nawet w połowie. Czy ktoś ma pomysl co to może być? czy coś po pewnym czasie (reduktor, krokowy, elektrozawór) może przestać funkcjonować tak jak trzeba? Dodam, że jak auto ostygnie to znowu jest wszystko ok, przez jakieś 30-40km, potem powtórka z historii. Proszę o pomoc bo nie mogę robić dłuższych tras przez ten feler i strasznie mnie to wkurza! Dzięki!

Napisano

> Moje auto (lanos 1.5) po odpaleniu i przejściu na gaz chodzi ładnie,

> ale do czasu. Po jakichś 30-40km zaczyna słabnąć i dusić się

> jakby mu tego gazu brakowało. Wcześniej myślałem że to tylko jak

> kończy się butla, teraz jest tak nawet w połowie. Czy ktoś ma

> pomysl co to może być? czy coś po pewnym czasie (reduktor,

> krokowy, elektrozawór) może przestać funkcjonować tak jak

> trzeba? Dodam, że jak auto ostygnie to znowu jest wszystko ok,

> przez jakieś 30-40km, potem powtórka z historii. Proszę o pomoc

> bo nie mogę robić dłuższych tras przez ten feler i strasznie

> mnie to wkurza! Dzięki!

Kabelek + laptopik i patrzeć co się dzieje.

Napisano
  • Autor

> Kabelek + laptopik i patrzeć co się dzieje.

Niestety nie mam takiej możliwości - instalka na coma, przelotka nie działa a kumpel który ma takiego laptoka co trzeba nie ma doń baterii frown.gif

Napisano

> Niestety nie mam takiej możliwości - instalka na coma, przelotka nie

> działa a kumpel który ma takiego laptoka co trzeba nie ma doń

> baterii

a po co ci w aucie baterie? do zapalniczki można się podłączyć

Napisano

1. Dobrze byłoby sprawdzić, czy to samo nie dzieje się również na benzynie, po co od razu szukać winy w instalacji gazowej? Może któryś z czujników temperatury (powietrza, chłodziwa) uszkodzony lub przekłamuje...

2. Objawy mają związek z temperaturą: sprawdź, skąd idzie powietrze do silnika - gazownicy maja zwyczaj "odwracać" dolot i powietrze silnik zasysa wtedy nie zimne spoza pojazdu tylko gorące spod maski. A LPG (noPb również) nie lubi gorącego powietrza. Sprawdź również, czy gumowy wąż z gazem między parownikiem a mikserem nie dotyka silnika - gaz również nie powinien być gorący.

3. Jesli nie masz możliwości jeździć z laptopem, to może chociaż podłącz sobie tester sondy lambda - będziesz chociaż wiedział, czy masz dobrze wyregulowaną instalkę (wyraźne oscylacje) i czy awaria występuje przy bogatej, czy ubogiej mieszance.

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> 1. Dobrze byłoby sprawdzić, czy to samo nie dzieje się również na

> benzynie, po co od razu szukać winy w instalacji gazowej? Może

> któryś z czujników temperatury (powietrza, chłodziwa) uszkodzony

> lub przekłamuje...

> 2. Objawy mają związek z temperaturą: sprawdź, skąd idzie powietrze

> do silnika - gazownicy maja zwyczaj "odwracać" dolot i powietrze

> silnik zasysa wtedy nie zimne spoza pojazdu tylko gorące spod

> maski. A LPG (noPb również) nie lubi gorącego powietrza. Sprawdź

> również, czy gumowy wąż z gazem między parownikiem a mikserem

> nie dotyka silnika - gaz również nie powinien być gorący.

> 3. Jesli nie masz możliwości jeździć z laptopem, to może chociaż

> podłącz sobie tester sondy lambda - będziesz chociaż wiedział,

> czy masz dobrze wyregulowaną instalkę (wyraźne oscylacje) i czy

> awaria występuje przy bogatej, czy ubogiej mieszance.

> Pozdr.

dzisiaj po jakichś 50km znów miałem słabnięcie i duszenie, jakby gaz się kończył, a w zbiorniku jeszcze przynajmniej 1/3 gazu. Wyskoczyłem z auta i podniosłem maskę. Diiody na instalce latały dobrze (czerwona-zielona) ale na wyższych obrotach ubogo-zielona, przytrzymałem go na wysokich i zacząłem kręcić śrubą na parowniku- efekt prawie żaden, jak się dusił tak się dusił, nawet jak CAŁKIEM ją odkręciłem. Auto zaczynało się dusić przy 40km/h na 2 biegu (dość niemiłe jak wyprzedza się ciągnik a z drugiej strony coś pocina).

Aha, na benie jest wszystko ok, wlot powietrza dobry i zimny, instalka z dala od źródeł ciepła. Tak się zastanawiam czy to jest wpływ temp. bo jeśli tak to czemu to się nie dzieje po 5 a po 35km-50km? Chyba dziś przeczyszczę krokowca i wszystkie złacza, może nawet elektrozawory, bo nie widzę dalej żadnego logicznego uzasadnienia takich objawów.

Napisano

Jak dojdziesz co to jest to daj znać. U mnie jest coś podobnego,ale od początku. Nie da rady ciągnąć na gazie więcej jak 130km/h gdy jest pełna butla...przy połowie butli, jak depne do pełna to się dławi...jest tak że na 1 25km/h 2 dojdzie do 42km/h i stypa..nawet nie cisnac do pełna...3 60z hakiem...4 ledwo 87 a 5 po dłuższym czasie 100 i nie da rady więcej. (nie ma tego przy pełnej butli)Parwonik był wymieniony latem, jeszcze jakis zaworek. Silnik ustawiony jest tka że ma jak najrówniejsze obroty...inaczej praktycznie się nie da. Pytanie co mu jest? Czemu nie mogę normalnie jeździć od pełnej butli do rezerwy gazu,tylko takie krzywe akcje?

Napisano
  • Autor

> Jak dojdziesz co to jest to daj znać. U mnie jest coś podobnego,ale

> od początku. Nie da rady ciągnąć na gazie więcej jak 130km/h gdy

> jest pełna butla...przy połowie butli, jak depne do pełna to się

> dławi...jest tak że na 1 25km/h 2 dojdzie do 42km/h i

> stypa..nawet nie cisnac do pełna...3 60z hakiem...4 ledwo 87 a 5

> po dłuższym czasie 100 i nie da rady więcej. (nie ma tego przy

> pełnej butli)Parwonik był wymieniony latem, jeszcze jakis

> zaworek. Silnik ustawiony jest tka że ma jak najrówniejsze

> obroty...inaczej praktycznie się nie da. Pytanie co mu jest?

> Czemu nie mogę normalnie jeździć od pełnej butli do rezerwy

> gazu,tylko takie krzywe akcje?

ha, czyli jednak mój przypadek nie jest odosobniony. Najlepsze jest to że kiedyś tak u mnie nie było, miła powera od początku do końca. Dzisiaj przeczyszczę wszystko i spuszczę gaz do końca (cholera wie, może jakaś tam woda pływa i jako że cięższa to "odzywa " się dopiero pod koniec zbiornika).

pozdro

Napisano

A jest jakieś coś w bulti w kole zapasowym, żeby po wypaleniu całego gazu odkrecić i spuścić to co jest na dnie(być może wodę) ?

Napisano
  • Autor

> A jest jakieś coś w bulti w kole zapasowym, żeby po wypaleniu całego

> gazu odkrecić i spuścić to co jest na dnie(być może wodę) ?

nie, nie ma, myślałem o odkręceniu przewodu i wypuszczeniu w kosmos resztek, może jest sie za dużo syfu uzbierało przez te 200 000km

Napisano

> dzisiaj po jakichś 50km znów miałem słabnięcie i duszenie, jakby gaz

> się kończył, a w zbiorniku jeszcze przynajmniej 1/3 gazu.

> Wyskoczyłem z auta i podniosłem maskę. Diiody na instalce latały

> dobrze (czerwona-zielona) ale na wyższych obrotach

> ubogo-zielona, przytrzymałem go na wysokich i zacząłem kręcić

> śrubą na parowniku- efekt prawie żaden, jak się dusił tak się

> dusił, nawet jak CAŁKIEM ją odkręciłem. Auto zaczynało się dusić

> przy 40km/h na 2 biegu (dość niemiłe jak wyprzedza się ciągnik a

> z drugiej strony coś pocina).

> Aha, na benie jest wszystko ok, wlot powietrza dobry i zimny,

> instalka z dala od źródeł ciepła. Tak się zastanawiam czy to

> jest wpływ temp. bo jeśli tak to czemu to się nie dzieje po 5 a

> po 35km-50km? Chyba dziś przeczyszczę krokowca i wszystkie

> złacza, może nawet elektrozawory, bo nie widzę dalej żadnego

> logicznego uzasadnienia takich objawów.

może to krokowy hmm.gif

Napisano

Który to silnik krokowy? Gdzie on się znajduje? zlosnik2.gif

Napisano

> Który to silnik krokowy? Gdzie on się znajduje?

na wężu doprowadzającym gaz do miksera

Napisano
  • Autor

wczoraj spuściłem końcówkę gazu, do podstawionej reklamówki naleciało również ok 2 litry wody. Mam nadzieję że teraz bedzie ok. Aha, spuszczany gaz nie pachniał gazem tylko raczej tak śmierdział jakimś syfem.

Napisano

> wczoraj spuściłem końcówkę gazu, do podstawionej reklamówki naleciało

> również ok 2 litry wody. Mam nadzieję że teraz bedzie ok. Aha,

> spuszczany gaz nie pachniał gazem tylko raczej tak śmierdział

> jakimś syfem.

ot polski gaz z polskich stacji

Napisano

> wczoraj spuściłem końcówkę gazu, do podstawionej reklamówki naleciało

> również ok 2 litry wody. Mam nadzieję że teraz bedzie ok. Aha,

> spuszczany gaz nie pachniał gazem tylko raczej tak śmierdział

> jakimś syfem.

Jak teraz śmiga po tej operacji? Problem ustąpił?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.