Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zimowka a letnia roznice??

Featured Replies

Napisano

> Stać Cię było na alusy, ale na gumy już nie?

> EOT z mojej strony.

no i? mial kase, za ktora kupil alusy, to juz nie starczylo na opony, to teraz chce kupic uzywane, proste jak dla mnie

tez kupilem alusy i mnie nie stac bylo na opony, bo perspektywa wydania 3000zl albo i wiecej za nowki alusy+opony na to jakos mnie nie bawi

w zamian kupilem uzywane alusy z gumami zalozynymi juz na nich za 1100zł, gumy z bieznikiem na 1 sezon

w Niemczech niestety ten koles nie mial takich opon w rozmiarze jaki chcialem, to przyoszczedzilem troche kasy i po 3 miesiacach kupilem 2 sztuki nowki opony na os napedzana; przez zime trzeba znowu uzbierac kase i kupic druga pare nowek opon na przod, bo te juz sie powoli koncza

dobrze, ze zima nadchodzi to niedlugo zakladane beda zimowki zlosnik.gif

Napisano

> no i? mial kase, za ktora kupil alusy, to juz nie starczylo na opony,

> to teraz chce kupic uzywane, proste jak dla mnie

> tez kupilem alusy i mnie nie stac bylo na opony, bo perspektywa

> wydania 3000zl albo i wiecej za nowki alusy+opony na to jakos

> mnie nie bawi

Nie dogadamy się, bo mamy inne priorytety. zlosnik.gif

> w zamian kupilem uzywane alusy z gumami zalozynymi juz na nich za

> 1100zł, gumy z bieznikiem na 1 sezon

IMO przepłaciłeś o 1100 złotych. Mogłeś pojeździć trochę, to może byś gdzieś znalazł w rowie lub pod śmietnikiem całkiem za darmo. hehe.gif

Napisano

> IMO przepłaciłeś o 1100 złotych. Mogłeś pojeździć trochę, to może byś

> gdzieś znalazł w rowie lub pod śmietnikiem całkiem za darmo.

no widzisz, dlugo szukalem i nici, to w koncu kupilem wpysk.gif

poza tym w oponach raczej nie bierze sie pod uwage wygladu bieznika ("o jaki ladny bieznik, bardzo mi sie podoba, biore"), a alufelgi sie kupuje zeby sie podobaly, bo innych zalet raczej nie maja (nie mowie o tych super hiper drogich wyczynowych z lekkich stopow i w ogole i ze hej), wiec ciezko znalezc takie, ktore sie naprawde podobaja za rozsadne pieniadze biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Stać Cię było na alusy, ale na gumy już nie?

alusy juz mialem jak kupowalem auto screwy.gifscrewy.gifscrewy.gif

Napisano

> alusy juz mialem jak kupowalem auto

Żeby móc jeździć autem trzeba mieć jeszcze za co je utrzymać. Nie wystarczy kupić. crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Żeby móc jeździć autem trzeba mieć jeszcze za co je utrzymać. Nie

> wystarczy kupić.

a zimowki nie sa czyms co powoduje ze utrzymujemy samochod smile.gif to jest cos dodatkowego a nie OC czy paliwko

Napisano

> a zimowki nie sa czyms co powoduje ze utrzymujemy samochod to jest

> cos dodatkowego a nie OC czy paliwko

No ale jakby nie patrzyć są to materiały eksploatacyjne. Włożyłbyś do auta używany filtr oleju, używane klocki hamulcowe lub używane amortyzatory? frown.gif

Napisano

> No ale jakby nie patrzyć są to materiały eksploatacyjne. Włożyłbyś do

> auta używany filtr oleju, używane klocki hamulcowe lub używane

> amortyzatory?

a czy ktos sprzedaje uzywany filtr oleju albo uzywane klocki hamulcowe?

idac tym tropem, w ogole nie powinno sie kupowac nic uzywanego, nawet samego auta screwy.gif

Napisano

> a czy ktos sprzedaje uzywany filtr oleju albo uzywane klocki hamulcowe?

Widziałem podobne oferty na allegro. zlosnik.gif Klocki, tarcze hamulcowe i amortyzatory można sprzedawać chociażby jako elementy odzyskane z aut rozbitych. wink.gif

> idac tym tropem, w ogole nie powinno sie kupowac nic uzywanego, nawet samego auta

Jeśli ktoś się nie zna, to może się nieźle wtopić. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Widziałem podobne oferty na allegro.

> Jeśli ktoś się nie zna, to może się nieźle wtopić.

a powiedz mi czego nie mozna kupic na allegro?????

Napisano

> a powiedz mi czego nie mozna kupic na allegro?????

dobra, nie bylo pytania

w sumie prawda, widzialem juz na allegro zeszłoroczny snieg; 7 zapalek, czego 3 wypalone a 4 dobre; kupe w sloiku; zdechlego kota w kartonie; noszone stringi

mea culpa spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> dobra, nie bylo pytania

> w sumie prawda, widzialem juz na allegro zeszłoroczny snieg; 7

> zapalek, czego 3 wypalone a 4 dobre; kupe w sloiku; zdechlego

> kota w kartonie; noszone stringi

> mea culpa

dobre dobre nienajgorsze grinser006.gif

Napisano

> ok...

> 1szt nowa: 271zł, 4szt: 1084zł

> 1szt uzywana (90% stanu bieznika nowej opony): 80zł, 4szt: 320zł

> roznica w cenie: 764zł

> Prościej - warto kupowac używki!!!

Sorki, ale gum używanych nie uznaje: nie ważne czy opona, guma do żucia, czy prezerwatywa biglaugh.gif.

Po pierwsze, nikt o zdrowych zmysłach nie sprzedaje dobrych opon za bezcen (no chyba, że potrzebuje na flaszke, raz spotkałem się z takim przypadkiem grinser006.gif). Wielu moich znajomych przekonało się o tym na własnej skórze i żaden nie był zadowolony z używanych opon: a to auto ściągało w jedną stronę, a to były głośne, a to wpadały w wibracje i nie pomagało wyważanie. Teraz każdy z nich woli kupić nawet najtańsze ale nowe.

Po drugie, na bezpieczeństwie się nie oszczędza, jeżeli nie stać mnie na opony do danego samochodu, to po prostu nie stać mnie na ten samochód, koniec i kropka.

Napisano
  • Autor

> jeżeli nie stać mnie

> na opony do danego samochodu, to po prostu nie stać mnie na ten

> samochód,

jeden rodzaj opony nie jest przypisany do jednego samochodu ,wiec moge kupic samochod za 5 tys i moge kupic za 50 tys jakbym kupil za 50 to na pewno by bylo mnie stac jeszcze na nowki bo kasy bym mial full przecie skoro sie rzucam na taki drogi samochod

Napisano

> jeden rodzaj opony nie jest przypisany do jednego samochodu ,wiec

> moge kupic samochod za 5 tys i moge kupic za 50 tys jakbym kupil

> za 50 to na pewno by bylo mnie stac jeszcze na nowki bo kasy bym

> mial full przecie skoro sie rzucam na taki drogi samochod

Chodziło mi raczej o klasę samochodu, a nie o jego cenę nono.gif

Najbardzej podziwiam tych co mając 5-10 tys. kupują duży samochód używany, po czym po pierwszej awarii samochód stoi przez pół roku pod blokiem bo ni ma kasy na naprawę 270751858-jezyk.gif

Albo kupują prawie nówke BMW z 1990 r. i próbują w zimie śmigać na letnich oponach, bo zimówki w odpowiednim rozmiarze kosztują tyle co pół samochodu tongue.gif. Zeszła zima była ostra i śnieżna to się naoglądałem obrazków, że maluchy i tiktaki śmigały, a stare BMW i Merole jechały tylko jak ktoś je pchał, bo oczywiście były obute w letnie opony w dodatku prawie slicki angryfire.gif.

Napisano
  • Autor

> Najbardzej podziwiam tych co mając 5-10 tys. kupują duży samochód

> używany, po czym po pierwszej awarii samochód stoi przez pół

> roku pod blokiem

u mnie jest taki kolo w bloku merola kupil a juz go sprzedaje smile.gif oczywiscie stary rupieć, i stoi z kartka juz hoho...

Napisano

> Sorki, ale gum używanych nie uznaje: nie ważne czy opona, guma do

> żucia, czy prezerwatywa .

> Po pierwsze, nikt o zdrowych zmysłach nie sprzedaje dobrych opon za

> bezcen (no chyba, że potrzebuje na flaszke, raz spotkałem się z

> takim przypadkiem ). Wielu moich znajomych przekonało się o tym

> na własnej skórze i żaden nie był zadowolony z używanych opon: a

> to auto ściągało w jedną stronę, a to były głośne, a to wpadały

> w wibracje i nie pomagało wyważanie. Teraz każdy z nich woli

> kupić nawet najtańsze ale nowe.

> Po drugie, na bezpieczeństwie się nie oszczędza, jeżeli nie stać mnie

> na opony do danego samochodu, to po prostu nie stać mnie na ten

> samochód, koniec i kropka.

nigdy nie mow nigdy zlosnik.gif

otoz wiosna dokonalem moim zdaniem doskonalego zakupu palacz.gif otoz 2x Continental ContiSportContact 195/40/14 i 2x Uniroyal Rainsport1 195/45/14 obie pary z 2003roku stan pierwszych - jakies 10% zuzycia, drugich - nie wiem czy przejechaly chociaz 2kkm ok.gif zrobilem na nich jakies 5-6kkm i wszystko jest ok, a dalem za nie..... 80zl/szt yay.gif kupowalem osobiscie na szrocie oponiarskim (kilka wielkich szklarni wypelnionych po brzegi oponami, niemal wszystkie opony w stanie przynajmniej na 4) moze cena dlatego taka niska bo nie jest to zbyt popularny rozmiar (chociaz nowki w tym rozmiarze kosztuja >300zl/szt crazy.gif), ale i ryzyko kupna opon w takim rozmiarze duzo wieksze niz balonow oslabiony.gif

ale dodam ze bylem w innej podobnej firmie, mieli w sumie z 12 par opon w rozmiarze 195/45/14 i z tego mozna bylo wybrac jedynie jedna (o ile dobrze pamietam po 100zl/szt) bo reszta albo latane (i to na bokach sick.gif) , albo pocharatane o krawezniki albo starsze niz 6lat co bylo dla mnie dyskfalifikujace no.gif

pozdr.

Napisano

> nigdy nie mow nigdy

No wiadomo, że od każdej reguły jest wyjątek waytogo.gif

Napisano

> u mnie jest taki kolo w bloku merola kupil a juz go sprzedaje

> oczywiscie stary rupieć, i stoi z kartka juz hoho...

U mnie jest dwóch (pewnie dlatego, że blok 10-cio piętrowy biglaugh.gif), też merole, jeden o dziwo sprzedał, a pojazd ledwo nawet stał o własnych siłach, jechać nie chciał zakrecony.gif

Napisano

a ja z kolei sadze ze lepiej kupic uzywane a porzadnej firmy niz jakies byle co aby tanie...

Napisano

> Sorki, ale gum używanych nie uznaje: nie ważne czy opona, guma do

> żucia, czy prezerwatywa .

> Po pierwsze, nikt o zdrowych zmysłach nie sprzedaje dobrych opon za

> bezcen (no chyba, że potrzebuje na flaszke, raz spotkałem się z

> takim przypadkiem ). Wielu moich znajomych przekonało się o tym

> na własnej skórze i żaden nie był zadowolony z używanych opon: a

> to auto ściągało w jedną stronę, a to były głośne, a to wpadały

> w wibracje i nie pomagało wyważanie. Teraz każdy z nich woli

> kupić nawet najtańsze ale nowe.

> Po drugie, na bezpieczeństwie się nie oszczędza, jeżeli nie stać mnie

> na opony do danego samochodu, to po prostu nie stać mnie na ten

> samochód, koniec i kropka.

No nie zgadzam się z kolegą.

Lepsza użyawana zimówka (oczywiście powyżej 7mm) niż nowa letnia.

Poza tym jak powiedział mój dziadek "od 1948 roku mam prawo jazdy i zawsze jeżdziłem na tych samych oponach to po co mam zmieniać???"

Zaczą jak się przejechał moją padaką z zimówkami 30.GIF

Napisano

Moze bedzie przydlugie ale bedzie tak:

Kumpel moze jakies 2lata wstecz kupil fiata UNO, oczywiscie okazja (jak zawsze) z lpg za okolo 9Kpln.

- No tak troche trzeba bylo wlozyc zeby jezdzilo jak nalezy (akumulator, LPG itp.)

- przyszla zima nie ma kasy na zimowki, no ale przeciez jezdze bezpiecznie

- pozniej okazalo sie ze silnik, nie za bardzo, "nie halo" slinik + przekladka 600pln (okazja) tyle ze nie wszyksto posawalo i do przekladki +300pln

- pozniej okazalo sie ze olej sie wylal ze skrzyni, skrzynia zmielona, 400pln z przekladka

- na wiosne okazalo sie ze drzwi ledwie sie kupy trzymaja, trzeba nowe (uzywki najtansze) do tego mozna wypasc przez podloge, i w ogole trzeba cala fure malowac, tanio u pana kazia wszystko za 2,5Kpln

- pozniej okazalo sie ze niestety opony sie skonczyly (letnie) i nie ma na kolejne bo co tam opony, kupil uzywane

- co sie pozniej okazalo? jechal powoli bo pada, czerwone na skrzyzowaniu, po hamulcach, hamulce sa ale opony jakos tak jakby ich w ogole nie bylo, no ale skonczylo sie dobrze, bo zatrzymal sie, nie wjechal na czeronym na skrzyzowaniu, zatrzymal sie na dostawczym stojacym przed nim.

Efekt, (mial AC) wycena i co? szkoda calkowita, do zwrotu cale 3600pln.

Wiec zastanowcie sie prosze na czym warto oszczedzac, a na czym nie.

Bardzo madrze ktos napisal ze opony to jedyny czynnik, ktory laczy nas z ziemia smile.gif

pzdr.

Napisano

> No nie zgadzam się z kolegą.

> Lepsza użyawana zimówka (oczywiście powyżej 7mm) niż nowa letnia.

Mówisz o zimie oczywiście wink.gif. No trudno się z Kolegą nie zgodzić, ale nowa zimówka jest lepsza od używanej. Nie wiem jak inne opony, ale moje stare zimowe Kormorany w pierwszą zimę jeździły super, w drugą było już gorzej, a w trzecią już powiedziałbym granicznie. Bieżnika było jeszcza bardzo sporo, bo przez zimę max. 3-4kkm robiłem. Niestety guma chyba szybko się starzała tongue.gif

> Poza tym jak powiedział mój dziadek "od 1948 roku mam prawo jazdy i

> zawsze jeżdziłem na tych samych oponach to po co mam

> zmieniać???"

> Zaczą jak się przejechał moją padaką z zimówkami

Ja się dziadkowi wcale nie dziwie, kiedyś to opony raczej całoroczne były, a nie letnie. Sam pierwszą zimę na dębicach przejechałem niby letnich (o ile dobrze pamiętam to był to bieżnik D-124 biglaugh.gif) i dało radę. Na typowo letnich oponach, to by dziadek w zimie na śniegu nawet z miejsca nie ruszył grinser006.gif

Napisano

> Moze bedzie przydlugie ale bedzie tak:

> Kumpel moze jakies 2lata wstecz kupil fiata UNO, oczywiscie okazja

> (jak zawsze) z lpg za okolo 9Kpln.

> - No tak troche trzeba bylo wlozyc zeby jezdzilo jak nalezy

> (akumulator, LPG itp.)

> - przyszla zima nie ma kasy na zimowki, no ale przeciez jezdze

> bezpiecznie

> - pozniej okazalo sie ze silnik, nie za bardzo, "nie halo" slinik +

> przekladka 600pln (okazja) tyle ze nie wszyksto posawalo i do

> przekladki +300pln

> - pozniej okazalo sie ze olej sie wylal ze skrzyni, skrzynia

> zmielona, 400pln z przekladka

> - na wiosne okazalo sie ze drzwi ledwie sie kupy trzymaja, trzeba

> nowe (uzywki najtansze) do tego mozna wypasc przez podloge, i w

> ogole trzeba cala fure malowac, tanio u pana kazia wszystko za

> 2,5Kpln

> - pozniej okazalo sie ze niestety opony sie skonczyly (letnie) i nie

> ma na kolejne bo co tam opony, kupil uzywane

> - co sie pozniej okazalo? jechal powoli bo pada, czerwone na

> skrzyzowaniu, po hamulcach, hamulce sa ale opony jakos tak jakby

> ich w ogole nie bylo, no ale skonczylo sie dobrze, bo zatrzymal

> sie, nie wjechal na czeronym na skrzyzowaniu, zatrzymal sie na

> dostawczym stojacym przed nim.

> Efekt, (mial AC) wycena i co? szkoda calkowita, do zwrotu cale

> 3600pln.

> Wiec zastanowcie sie prosze na czym warto oszczedzac, a na czym

> nie.

> Bardzo madrze ktos napisal ze opony to jedyny czynnik, ktory laczy

> nas z ziemia

> pzdr.

Nic dodać nic ująć claps.gif

A opisywane Uno to prawie jak moje, ja na szczęście dojechałem bezkolizyjnie do końca eksploatacji, bo nie oszczędzałem na bezpieczeństwie: najpierw hamulce, opony, amortyzatory, wahacze, a dopiero potem silnik, skrzynia biegów itp., nigdy na odwrót nono.gif

Napisano
  • Autor

bo nie oszczędzałem na

> bezpieczeństwie: najpierw hamulce, opony, amortyzatory, wahacze,

> a dopiero potem silnik, skrzynia biegów itp., nigdy na odwrót

jednym slowem mowiac pakowales najpierw w samochod ktory nie mial napedu i nie mogles nim jezdzic i stal "pod blokiem" no bo jak jezdzic jesli jednostka napedowa jest do d... biglaugh.gif ale hamulce na postoju sa tez wazne 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Poza tym czemu nie kupić Naszej polskiej Dębica Frigo 2 ktora ma

> bardzo dobre opinie a kosztuje 166 zł co w sumie daje 660 zł?

> Trzy sezony przejezdzilem na Debica Frigo Directional i bardzo

> ja sobie chwaliłem.

> Bardzo dobra cena i nowe, dobre opony.

Opona bardzo dobra już jeden sezon w 2 samochodach przejeździłem i jestem bardzo zadowolony, poprzednio też jeździłęm na dębicy S-30 i była rewelacja a było to w polonezie a jak ktoś wie jak się jeździ polonezem w zimie to tym bardziej przyzna rację. Poza tym FRIGO-2 to praktycznie GoodYear Ultra Grip 5, bieżnik ten sam, może (ale nie napewno) różnić sie tylko skłądem gumy.

Napisano

> tym FRIGO-2 to praktycznie GoodYear Ultra Grip 5, bieżnik ten

> sam, może (ale nie napewno) różnić sie tylko skłądem gumy.

ciekaw jestem jak UG5 wypalby w takich testach jak Tu bo nie znalazlem, UG6 wypadl nie najlepiej, natomiast UG7 calkiem przyzwoicie (czyt. bardzo dobrze)

pzdr.

Napisano

> bo nie oszczędzałem na

> jednym slowem mowiac pakowales najpierw w samochod ktory nie mial

> napedu i nie mogles nim jezdzic i stal "pod blokiem" no bo jak

> jezdzic jesli jednostka napedowa jest do d... ale hamulce na

> postoju sa tez wazne

Na a powiedz, że nie, jak jest sypnięta skrzynia to na biegu przecież nie zostawie wpysk.gifbiglaugh.gif

A na poważnie, to miałem jeszcze na tyle szczęścia, że chociaż wszystko dogorywało w samochodzie to jednak jeździł. Silnik szarpał, ze skrzyni kapało, sprzęgło zaczęło skubać, ale zacząłem od wymiany klocków i amortyzatorów, a potem całej reszty zawieszenia.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.