Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wymiana zawieszenia

Featured Replies

Napisano

Pora juz na wymiane zawiechy jako ze dostaje dofinansowanie z pracy wiec postanowilem zainwestowac w oryginalne wahacze i tu pierwsze zdziwienie bo cena nowego to 339zl pamietam ze kiedys bylo 250 na szczescie w jednym z aso utargowalem na 280 i teraz moje pytanie w aso chca za wymiane jednego 100 od strony +zbieznosc ile ile powinen zaspiewac mechanik ? bo raczej w aso montowac juz nie bede

A teraz tyl : 78zl najtaniej znalazlem zestaw naprawczy (tez w aso) przy czym chca tam 150 zl za jedna strone ( troche duzo) i to to samo pytanie ile powinienem dac mechanikowi za to zeby nie przeplacic

Oczywiscie chodzi o sama robocizne bo wszystkie czesci kupie oryginalne

Z góry dziekuje za pomoc

Napisano

Ja płaciłem 150 za wahacz SWAG ale fajans straszny (19kkm i padły) i 50zl za montarz od sztuki. Jeżeli zawiecha u ciebie trzyma sie jeszcze kupy w miarę to remont przed zimą bym sobie odpuścił zważywszy że za ok 3 miesiące na drogach bedzie ok 400% więcej dziur zeby.GIF

Napisano

nie pamietam dokladnie ile placilem za przod ale napewno ponizej 100zl z ustawianiem zbieznosci, jezeli chodzi o tyl to zestawy kosztowaly mnie po 90 zl za strone ale wymiana 80zl za dwie strony zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ja płaciłem 150 za wahacz SWAG ale fajans straszny (19kkm i padły) i

> 50zl za montarz od sztuki. Jeżeli zawiecha u ciebie trzyma sie

> jeszcze kupy w miarę to remont przed zimą bym sobie odpuścił

> zważywszy że za ok 3 miesiące na drogach bedzie ok 400% więcej

> dziur

nie moge juz czekac bo jeszcze troche i zgubie przednie lewe kolo a jak juz robic to wszystko

Dlatego chce kupic oryginaly i trochena tym pojezdzic

Napisano

> nie moge juz czekac bo jeszcze troche i zgubie przednie lewe kolo a

> jak juz robic to wszystko

> Dlatego chce kupic oryginaly i trochena tym pojezdzic

No i racja. Ja już więćej podróby nie kupię

sick.gif

Napisano

wymiana 40 za strone 36 zbieżność 40 na stronę wymiana zestawu naprawczego tył

Napisano

> Pora juz na wymiane zawiechy jako ze dostaje dofinansowanie z pracy

> wiec postanowilem zainwestowac w oryginalne wahacze i tu

> pierwsze zdziwienie bo cena nowego to 339zl pamietam ze kiedys

> bylo 250 na szczescie w jednym z aso utargowalem na 280 i teraz

> moje pytanie w aso chca za wymiane jednego 100 od strony

> +zbieznosc ile ile powinen zaspiewac mechanik ? bo raczej w aso

> montowac juz nie bede

> A teraz tyl : 78zl najtaniej znalazlem zestaw naprawczy (tez w aso)

> przy czym chca tam 150 zl za jedna strone ( troche duzo) i to to

> samo pytanie ile powinienem dac mechanikowi za to zeby nie

> przeplacic

> Oczywiscie chodzi o sama robocizne bo wszystkie czesci kupie

> oryginalne

> Z góry dziekuje za pomoc

Witam,

A ten wahacz oryginalny, jakiego jest producenta???

Właśnie, też stoję przed wyborem przednich wahaczy passed_out.gif

Tyko te ceny... frown.gif

Pozdrawiam,

Napisano

> Pora juz na wymiane zawiechy jako ze dostaje dofinansowanie z pracy

> wiec postanowilem zainwestowac w oryginalne wahacze i tu

> pierwsze zdziwienie bo cena nowego to 339zl pamietam ze kiedys

> bylo 250 na szczescie w jednym z aso utargowalem na 280 i teraz

> moje pytanie w aso chca za wymiane jednego 100 od strony

> +zbieznosc ile ile powinen zaspiewac mechanik ? bo raczej w aso

> montowac juz nie bede

> A teraz tyl : 78zl najtaniej znalazlem zestaw naprawczy (tez w aso)

> przy czym chca tam 150 zl za jedna strone ( troche duzo) i to to

> samo pytanie ile powinienem dac mechanikowi za to zeby nie

> przeplacic

> Oczywiscie chodzi o sama robocizne bo wszystkie czesci kupie

> oryginalne

> Z góry dziekuje za pomoc

Czesc,

ja mam pytanie - gdzie pracujesz? i czy nie szukaja tam do pracy? :-) moze moj zlom dofinansuja? :-)

A teraz powaznie - ASO omijaj wielkim lukiem.

Musisz byc szalony zeby kupowac oryginalny wahacz za 280 PLN. Kup wahacz w allegro - najtanszy kosztuje okolo 90 PLN, a taki w miare dobry ze 150 PLN (tylko do tych zlomow nie ma sensu kupowac nic dobrego).

Wymiana jednego wahacza u mechanika w Warszawie na ul. Szarych Szeregow to koszt 50 PLN.

Jesli masz auto model 1.4 12V to po wymianie wahaczy nie trzeba ustawiac zbieznosci kol.

pzdr

Rostek

Napisano

> Musisz byc szalony zeby kupowac oryginalny wahacz za 280 PLN. Kup

Ja nie jestem szalony a kupiłem do maryśki TRW za 240

> wahacz w allegro - najtanszy kosztuje okolo 90 PLN, a taki w

> miare dobry ze 150 PLN (tylko do tych zlomow nie ma sensu

> kupowac nic dobrego).

Kupujesz złom to potem jeździsz złomem a potem jak ten złom ktoś kupi od Ciebie to tylko do skupu złomu z tym.

> Jesli masz auto model 1.4 12V to po wymianie wahaczy nie trzeba

> ustawiac zbieznosci kol.

Możesz wyjaśnić dlaczego w 1,4 nie trzeba ustawiać zbieżności ?

jaką masz pewność że wahacz za 90 zeta jest taki idealny jak orginał?pozatym nawet gdyby był to pierwszy raz słysze aby w jakim kolwiek aucie po wymianie któregoś z elementu zawieszenia nie sprawdzać zbieżności ,coś mi sie wydaje że twoje 1,4 to taki złom że tej zbieżności już nie ma możliwości ustawić ,ale nie wszyscy mają takie auta :-)

pozdrawiam

Napisano

> Jesli masz auto model 1.4 12V to po wymianie wahaczy nie trzeba

> ustawiac zbieznosci kol.

Sam na to wpadłeś, czy masz takiego fenomenalnego mechanika. W 1,4 nie trzeba a w np. 1,6 tak? Czym się różnią wahacze w 1,4 od innych, że nie trzeba?

icon_eek.gif

Napisano

> Sam na to wpadłeś, czy masz takiego fenomenalnego mechanika. W 1,4

> nie trzeba a w np. 1,6 tak? Czym się różnią wahacze w 1,4 od

> innych, że nie trzeba?

nie wiem pewnie to przypadek ,ale ja tez po wymianie wahaczy (+ amortyzatorow i zestawa naprawczy tylnego wahacza - czyli calosc robilem) bylem na przegladzie corocznym (w stacji diagnostycznej)i poprosilem faceta zeby dokladnie sprawdzil czy musze robic zbieznosc (namiejscu tez sie takimi rzeczami zajmuja za oplata) , popatrzal i powiedzial ze idealnie jest i nie trzeba....

Napisano

> nie wiem pewnie to przypadek ,ale ja tez po wymianie wahaczy (+

> amortyzatorow i zestawa naprawczy tylnego wahacza - czyli calosc

> robilem) bylem na przegladzie corocznym (w stacji

> diagnostycznej)i poprosilem faceta zeby dokladnie sprawdzil czy

> musze robic zbieznosc (namiejscu tez sie takimi rzeczami zajmuja

> za oplata) , popatrzal i powiedzial ze idealnie jest i nie

> trzeba....

zlosnik.gif Jak popatrzył? Przyżądy pomiarowe miał w oczach? Po takiej naprawie zawsze trzeba sprawdzić zbieżność. Nie siejcie defetyzmu na kąciku. nono.gif

I zmieńcie mechaników.

Napisano

> Sam na to wpadłeś, czy masz takiego fenomenalnego mechanika. W 1,4

> nie trzeba a w np. 1,6 tak? Czym się różnią wahacze w 1,4 od

> innych, że nie trzeba?

Mam takiego fenomenalnego mechanika :-)

Moj model nie posiada wspomagania kierownicy ani abs wiec moze dlatego. Nie ustawialem zadnej zbieznosci ani po wymianie wahaczy ani po wymianie amortyzatorow i jest OK.

Moze gosc ma po prostu doswiadczenie, ktorego Tobie np. brakuje.

pzdr

Rostek

Napisano

> Jak popatrzył? Przyżądy pomiarowe miał w oczach? Po takiej naprawie

> zawsze trzeba sprawdzić zbieżność. Nie siejcie defetyzmu na

> kąciku.

> I zmieńcie mechaników.

Ja nie twierdze, ze trzeba lub nie trzeba - ja stwierdzam fakt - moj mechanik powiedzial, ze nie trzeba i mi nie ustawial zbieznosci i mnie to odpowiada.

Czy tak trzeba czy nie - to jest zupelnie inna kwestia. Powolaj sie na cos madrego, gdzie bedzie napisane, ze trzeba - to sie zastanowie.

Ja nie mam zamiaru placic za ustawianie zbieznosci - co nie znaczy, ze wszyscy maja tak robic.

Chca wywalac pieniadze w bloto - ich sprawa - ja nie zamierzam :-)

pzdr

Rostek

Napisano

> Mam takiego fenomenalnego mechanika :-)

Raczej fenomenalnego patałacha.

> Moj model nie posiada wspomagania kierownicy ani abs wiec moze

> dlatego.

Co ma ABS i wspomaganie kierownicy do zbieżności? grinser006.gif

Nie ustawialem zadnej zbieznosci ani po wymianie

> wahaczy ani po wymianie amortyzatorow i jest OK.

To dlatego ciągle piszesz, że bbm-y to graty.

> Moze gosc ma po prostu doswiadczenie, ktorego Tobie np. brakuje.

Ma spore doświadczenie... w odstawianiu fuszerki. Do kowala jeździsz? grinser006.gif

Napisano

> Ja nie jestem szalony a kupiłem do maryśki TRW za 240

> Kupujesz złom to potem jeździsz złomem a potem jak ten złom ktoś kupi

> od Ciebie to tylko do skupu złomu z tym.

> Możesz wyjaśnić dlaczego w 1,4 nie trzeba ustawiać zbieżności ?

> jaką masz pewność że wahacz za 90 zeta jest taki idealny jak

> orginał?pozatym nawet gdyby był to pierwszy raz słysze aby w

> jakim kolwiek aucie po wymianie któregoś z elementu zawieszenia

> nie sprawdzać zbieżności ,coś mi sie wydaje że twoje 1,4 to taki

> złom że tej zbieżności już nie ma możliwości ustawić ,ale nie

> wszyscy mają takie auta :-)

> pozdrawiam

Odpowiadajac na Twoje pytania:

- to moja sprawa co kupuje do mojego zlomu.

- faktycznie, zle sie wyrazilem - nie, ze nie trzeba - tylko ja nie ustawilem zbieznosci po wymianie wahaczy i amortyzatorow bo moj mechanik stwierdzil, ze nie trzeba

pzdr

Rostek

Napisano

> Raczej fenomenalnego patałacha.

> Co ma ABS i wspomaganie kierownicy do zbieżności?

> Nie ustawialem zadnej zbieznosci ani po wymianie

> To dlatego ciągle piszesz, że bbm-y to graty.

> Ma spore doświadczenie... w odstawianiu fuszerki. Do kowala jeździsz?

No tu sie musze z Toba zgodzic - kazdy mechanik to wiekszy lub mniejszy cwaniak - masz racje.

Czy bym wstawil wahacze za 500 PLN i czy by mi ustawili zbieznosc na najlepszej maszynie swiata, to nie zmieni to faktu, ze moj zlom pozostanie zlomem z klekoczacym zawieszeniem :-)

Nie wiem czy mechanik mial racje czy nie, faktycznie niefortunnie napisalem, ze "nie trzeba" ustawiac zbieznosci po wymianie wahaczy - odwoluje to.

Ja nie potrzebuje ustawiac zbieznosci - inni moga robic co im sie podoba :-)

Rostek

Napisano

> Odpowiadajac na Twoje pytania:

> - to moja sprawa co kupuje do mojego zlomu.

Tak twoja ,ale nie polecaj innym tego złomu i nie twierdz że lepszych nie warto zakładać.

> - faktycznie, zle sie wyrazilem - nie, ze nie trzeba - tylko ja nie

> ustawilem zbieznosci po wymianie wahaczy i amortyzatorow bo moj

> mechanik stwierdzil, ze nie trzeba

zmień mechanika ,na oko nikt nie powie trzeba czy nie trzeba ,poprostu trzeba sprawdzić zbieżnośc (nie na oko)tylko odpowiednim sprzetem i wtedy można powiedzieć czy trzeba coś ustawić czy nie .

Napisano

Co masz wybite na wahaczach ? W kazdym ASO cena wahacza przod oryginalnego oscyluje miedzy 230-250pln. Gdzies Ty zajechal ? I ta cena za wymiane - absurd! Jezdz lepiej do jakiegos Kazia...

Napisano

Witam,

A oto moja krótka historia z mechanikami (dwóch niezależnych).

Od pewnego czasu zauważyłem dość denerwujące stukanie/pukanie w okolicach przedniego prawego koła. Szczególnie jest to uciążliwe na wybojach i przy gwałtownym hamowaniu na równej drodze. Auto ma przejechane ok. 94 tys. km i wiem, że ten ''model'' po takim przebiegu tak już ma wink.gif

Moja diagnoza obstawiała: amortyzator lub wahacz (przód prawa strona).

Pierwszy z mechaników sprawdzał auto na tzw. trzepakach i takich tam innych ustrojstwach (stacja diagnostyczna).

Jego urządzenia oraz wnikliwe oględziny pod samochodem wykazały:

- amortyzator lewa strona do wymiany (z amortyzatora wylał się olej)

- wynik z maszyny badającej amortyzatory: lewa strona 20%, prawa 73%

- wahacze, drążki kierownicze bez większego zarzutu,

Oczywiście zakwestionowałem ww. badanie gdyż ewidentne stuki i niedogodności mam po prawej stronie!!!

Drugi mechanik. Niestety badanie auta tylko na kanale za pomocą jakieś tam sporej wielkości łyżki i ogólne oględziny przedniego zawieszenia (nie będę się rozpisywał, bo jak ktoś był u mechanika to chyba wie o co chodzi wink.gif.

Wynik:

- amortyzator lewa strona do wymiany (z amortyzatora wylał się olej)

- wahacze, drążki kierownicze bez większego zarzutu,

Myślę sobie, ''q r w a'' w zmowie są czy co!?!

Ok.! amortyzatory wymieniłem u mechanika nr 2.

Po wykonaniu ww. operacji nie zauważyłem żadnej znaczącej poprawy: jak miałem stukanie&pukanie tak i teraz je mam wink.gif

W dalszym ciągu obstawiam wahacz po prawej stronie. Zastanawia mnie tylko, dlaczego dwóch niezależnych mechaników + urządzenie diagnozujące nie wykryło tej niedogodności???

Na razie zbieram kasę i będę chciał wymienić cały komplet (wahacze lewa i prawa strona) Tylko te ceny!!! sczególnie orginałów frown.gif

No właśnie, czy warto na nasze polskie drogi?! inwestować w orginalne? (prośba o podanie producenta).

Pozdrawiam,

Napisano

> moje pytanie w aso chca za wymiane jednego 100 od strony

> +zbieznosc ile ile powinen zaspiewac mechanik ?

Dzisiaj wymieniałem wahacz. 30 zł za stronę. Plus zbieżność oczywiście.

Napisano

> Jak popatrzył? Przyżądy pomiarowe miał w oczach? Po takiej naprawie

> zawsze trzeba sprawdzić zbieżność. Nie siejcie defetyzmu na

> kąciku.

> I zmieńcie mechaników.

zle sie wyrazilem , na szarpakach bylem , gosciu odczytal z monitorka pomiary , potem wlazl pod spod tez sprawdzil i powiedzial ze ok jest - to bylo podczas przegladu technicznego ....

wychodze z zalozenia ze jakby bylo cos nie tak to by mi powiedzial o tym (powiedzial ze dobrze jest zbieznosc) tymbardzije ze zaustawienie zbeznosci ase biora i tak ... wiec nie sadze zeby jakby cos bylo nie tak nie powiedzialby mi o tym i stacil(nie zarobil dodatkowej kasy)

Napisano

> zle sie wyrazilem , na szarpakach bylem , gosciu odczytal z monitorka

> pomiary , potem wlazl pod spod tez sprawdzil i powiedzial ze ok

> jest - to bylo podczas przegladu technicznego ....

To jakiś magik - szarpakami sprawdzał zbieżność smile.gif

Napisano

> To jakiś magik - szarpakami sprawdzał zbieżność

ja tam nie wiem czy szarpakami ... na tych maszynach w kazdym razie do sprawdzania zawieszenia.... rolki itd ... potem wlazl pod spod i tez cos tam sprawdzal , nie przygladalem sie zbytnio co robi , nie znam sie na tym ... powiedzial ze ok jest ... nie mialem powodow by mu nie ufac...

Napisano

> ja tam nie wiem czy szarpakami ... na tych maszynach w kazdym razie

> do sprawdzania zawieszenia.... rolki itd ... potem wlazl pod

> spod i tez cos tam sprawdzal , nie przygladalem sie zbytnio co

> robi , nie znam sie na tym ... powiedzial ze ok jest ... nie

> mialem powodow by mu nie ufac...

Widać że kolega kompletnie się nie zna. Facet Ci nie sprawdzał zbieżności, przynajmniej z Twojego opisu tak wynika. Pewnie mu się nie chciało. Masz szczęście, że wszystko jest ok. Na szarpakach jeszcze nikt nie sprawdził zbieżności.

Napisano

> ja tam nie wiem czy szarpakami ... na tych maszynach w kazdym razie

> do sprawdzania zawieszenia.... rolki itd ... potem wlazl pod

> spod i tez cos tam sprawdzal , nie przygladalem sie zbytnio co

Rolki raczej też nie służą sprawdzaniu zbieżności?! Podjedź raczej do innego mechanika.I nie ufaj im za bardzo.

Napisano

> Widać że kolega kompletnie się nie zna. Facet Ci nie sprawdzał

> zbieżności, przynajmniej z Twojego opisu tak wynika. Pewnie mu

> się nie chciało. Masz szczęście, że wszystko jest ok. Na

> szarpakach jeszcze nikt nie sprawdził zbieżności.

Panowie, nie straszcie kolegi.

Na stacjach diagnostycznych mają taką ścieżkę diagnostyczną. Płyty na które się wjeżdża, hamuje i to sprawdza zbieżność (i nie tylko). Wiem, że to magiczne, ale działa ;-) nawet z czegoś takiego dawno temu robiłem prace w technikum dyplomową (ale szczegółów nie pamiętam). Do ustawiania to się nie nadaje, ale do sprawdzenia jest OK. To dlatego ten mechanik odczytywał coś z monitora, to coś to była właśnie zbieżność.

Pozdrawiam

Napisano

> Panowie, nie straszcie kolegi.

> Na stacjach diagnostycznych mają taką ścieżkę diagnostyczną. Płyty na

> które się wjeżdża, hamuje i to sprawdza zbieżność (i nie tylko).

> Wiem, że to magiczne, ale działa ;-) nawet z czegoś takiego

> dawno temu robiłem prace w technikum dyplomową (ale szczegółów

> nie pamiętam). Do ustawiania to się nie nadaje, ale do

> sprawdzenia jest OK. To dlatego ten mechanik odczytywał coś z

> monitora, to coś to była właśnie zbieżność.

> Pozdrawiam

dokladnie tak bylo smile.gif na monitorku odczytywal i powiedzial ze ok jest smile.gif ,te szarpaki i rolki o ktorych pisalem to tak orientacyjnie (byla jeszcze jakas plyta + cos tam jeszcze...) , nie wiem dokladnie co i jak sie nazywa w punkcie kontroli pojazdow .

dlatego powiedzialem ze u mnie nie trzeba bylo usatwiac zbieznosci przy wymianie amorkow,wahaczy ,lacznikow stabilizatora + zestaw naprawczy tylnego wahacza (bo to wtedy robilem) pewnie przypadek ,ze ok bylo ,ale kto wie wink.gif

Napisano

> dlatego powiedzialem ze u mnie nie trzeba bylo usatwiac zbieznosci

> przy wymianie amorkow,wahaczy ,lacznikow stabilizatora + zestaw

> naprawczy tylnego wahacza (bo to wtedy robilem) pewnie przypadek

> ,ze ok bylo ,ale kto wie

U mnie po wymianie wahacza też ponoć nie trzeba było ustawiać. Ja robie samochód w warsztacie który jednocześnie robi przeglądy, to cały sprzęt mają na miejscu.

Napisano

ze u mnie nie trzeba bylo usatwiac zbieznosci

> przy wymianie amorkow,wahaczy ,lacznikow stabilizatora + zestaw

> naprawczy tylnego wahacza (bo to wtedy robilem) pewnie przypadek

> ,ze ok bylo ,ale kto wie

Naprawdę dziwny przypadek, wymiana całego zawieszenia i geometria bez zmian niewiem.gif

Wymieniałem amortyzatory i dzisiaj jadę na zbieżność bo czuję , że coś się zmieniło w ustawieniach. Między innymi kierownica nie jest idealnie na środku przy jeździe na wprost

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.