Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

FSO 1100 Coupe

Featured Replies

Napisano

Znacie te furę. confused.gif

277710495-img2.jpg

-----------------------------------------------------------

Fotki należy wklejać do postu cfaniaczek.gif

post-83931-14352475214377_thumb.jpg

Napisano

> Znacie te furę.

znamy.. ze zdjec hehe.gif

Napisano

> znamy.. ze zdjec

Jak nie masz nic konkretnego do napisania na temat tego postu to nie spamuj bezsensownie zolta.gif

Napisano

> Znacie te furę.

> -----------------------------------------------------------

> Fotki należy wklejać do postu

znamy...szkoda ze nei zachowal sie zaden egz. tak trochę off topic ale ważą sie losy muzeum Norblina w ktorym jest egz fiata Ogara - tez ciekawego modelu

Napisano

> Jak nie masz nic konkretnego do napisania na temat tego postu to nie

> spamuj bezsensownie

To sie nazywa moderator z misja. clown.gif

Napisano

> To sie nazywa moderator z misja.

w watku nizej chyba jest opisany pokrótce...

ciekawie sie zapowiadał jak wiele innych wybryków inzynierów fso, niestety skonczyło sie na pojedynczych sztukach

do kol. Ref nadal Twierdzisz ze polska motoryzacja nie urodziła nic ciekawego??

Napisano
  • Autor

W ostatnim numerze Motoru na końcowej stronie jest fajny opis tego pojazdu. Znalazłem przed chwilą. zlosnik.gif

Napisano

> W ostatnim numerze Motoru na końcowej stronie jest fajny opis tego

> pojazdu. Znalazłem przed chwilą.

a moze jakis skan lub foto tutaj sie pojawi?? grinser006.gif

Napisano

> ważą sie losy muzeum Norblina w ktorym jest egz fiata Ogara

> - tez ciekawego modelu

Mozesz powiedziec cos wiecej? Jak to sie waza? icon_eek.gif

Napisano

> Jak nie masz nic konkretnego do napisania na temat tego postu to nie

> spamuj bezsensownie

nie wymachuj mi karteczka bo to twoj post jest bez sensu

EOT

Napisano

> takie prawie lamborghini

Mnie przypomina nieco Ferrari 308 GT4 Dino hmm.gif.

3802.jpg

Napisano

277716738-fiat.jpg

Niesamowity jest tuning przez odwrócenie tylnych lamp do góry nogami hehe.gif

Napisano

> w watku nizej chyba jest opisany pokrótce...

> ciekawie sie zapowiadał jak wiele innych wybryków inzynierów fso,

> niestety skonczyło sie na pojedynczych sztukach

> do kol. Ref nadal Twierdzisz ze polska motoryzacja nie urodziła nic

> ciekawego??

Ja juz wole sie na tym kaciku nie wypowiadac smirk.gif

Napisano

> Niesamowity jest tuning przez odwrócenie tylnych lamp do góry nogami

Jaki budżet taki tuning zlosnik.gif

Napisano

> Jaki budżet taki tuning

Swoją drogą ciekaw jestem co się stało z tym egzemplarzem ? hmm.gif

Ciekawe też jaka była konstrukcja tego auta...

Tzn. wiadomo że to było 125p ale ciekaw jestem jak rozwiązano metalową konstrukcję podłogi ze 125p i laminatowego nadwozia...

Napisano

> Swoją drogą ciekaw jestem co się stało z tym egzemplarzem ?

No właśnie - też mnie to ciekawi... hmm.gif

Tu można jeszcze sobie poczytać...

Napisano

> Ja juz wole sie na tym kaciku nie wypowiadac

Nie histeryzuj... hehe.gif

Wypowiadaj się z sensem i nie będzie problemów... smirk.gif

A co do polskiej motoryzacji - pomysły były. Niestety, jedyna słuszna władza nie pozwalała na nic więcej, oprócz garażowego druciarstwa. Szkoda, ale z drugiej strony nie jest to jedyna (ani nawet nie największa) szansa, jaką straciliśmy przez taki, a nie inny układ polityczny.

Napisano

> Nie histeryzuj...

Nie histeryzuje

> Wypowiadaj się z sensem i nie będzie problemów...

Zawsze wypowiadam sie z sensem i zawsze sa problemy zlosnik.gif

> A co do polskiej motoryzacji - pomysły były. Niestety, jedyna słuszna

> władza nie pozwalała na nic więcej, oprócz garażowego

> druciarstwa. Szkoda, ale z drugiej strony nie jest to jedyna

> (ani nawet nie największa) szansa, jaką straciliśmy przez taki,

> a nie inny układ polityczny.

Ale dzieki bogu teraz mamy piekny kapitalizm i demokracje wiec mozemy czytac testy MaxArtura dzieki ktorym dowiemy sie ktory samochod ma przestronne wnetrze, a ktory dynamiczny i oszczedny silnik hehe.gifzlosnik.gifhehe.gif

Alleluja ! zlosnik2.gif

Napisano

> Ciekawe też jaka była konstrukcja tego auta...

> Tzn. wiadomo że to było 125p ale ciekaw jestem jak rozwiązano

> metalową konstrukcję podłogi ze 125p i laminatowego nadwozia...

Chyba nie przeczytales uwaznie tekstu ze skanu - plyte podlogowa przejeto z Zastavy 1100p czyli Fiata 128.

Napisano

> Zawsze wypowiadam sie z sensem i zawsze sa problemy

Najwidoczniej mamy inne pojęcie sensu...

> Ale dzieki bogu teraz mamy piekny kapitalizm i demokracje wiec mozemy

> czytac testy MaxArtura dzieki ktorym dowiemy sie ktory samochod

> ma przestronne wnetrze, a ktory dynamiczny i oszczedny silnik

Przynajmniej chłopak robi coś pożytecznego. Też mógłbyś czasem spróbować... zlosnik.gif

Z mojej strony EOT.

Napisano

Zawsze wypowiadam sie z sensem i zawsze sa problemy

bueheheheehehehehee hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Najwidoczniej mamy inne pojęcie sensu...

Nie tylko to nas dzieli zlosnik.gif

> Przynajmniej chłopak robi coś pożytecznego. Też mógłbyś czasem

> spróbować...

Nie masz powodow zeby sie martwic. smirk.gif

> Z mojej strony EOT.

Z mojej tez.

Napisano

> Przynajmniej chłopak robi coś pożytecznego. Też mógłbyś czasem

> spróbować...

krytyka tez jest pozyteczna

niektorzy nie potrafia wyciagnac wnioskow

ale to osobny temat

Napisano

> Nie histeryzuje

> Zawsze wypowiadam sie z sensem i zawsze sa problemy

Tylko nie przyjmujesz podstawowych faktów do swiadomosci...

a ja nadal czekam na podanie lepszego auta od malucha (w ówczesnych czasach) w tym samym przedziale cenowym.

skoro potrafisz ferowac wyroki które są zawsze słuszne wg. Ciebie musisz bazowac na obiektywnych danych.

wiec prosze kawe na ławe/

> Ale dzieki bogu teraz mamy piekny kapitalizm i demokracje wiec mozemy

> czytac testy MaxArtura dzieki ktorym dowiemy sie ktory samochod

> ma przestronne wnetrze, a ktory dynamiczny i oszczedny silnik

> Alleluja !

a widzisz bo mądrego to i madrze posłuchac (czyt.poczytac), nawet jezeli sie z niem do konca nei zgadzam to zawsze przyjmuje do swiadomosci inne zdanie.

a Ty??.....

Napisano

> Tylko nie przyjmujesz podstawowych faktów do swiadomosci...

> a ja nadal czekam na podanie lepszego auta od malucha (w ówczesnych

> czasach) w tym samym przedziale cenowym.

podaj liste aut w tym przedziale cenowym

Napisano

> podaj liste aut w tym przedziale cenowym

i tym samym mimowolnie potwierdziłes ze nie mozna negowac tego auta bo był poprostu dobrym wymysłem-z góry zaznaczam jak na owe czasy.

prawda jest taka ze w tym przedziale cenowym w którym istniał malar nie mozna było miec nic lepszego w tej cenie, wiec po kiego wyrzuty ze to taka tragedia, i ze takie kiepskie auto.

skoro ktos mowi ze jest taki zły,taki niedobry to musi miec widocznie jakas alternatywe dla ów auta wiec dlatego pytałem o podanie czegos lepszego

Napisano

> i tym samym mimowolnie potwierdziłes ze nie mozna negowac tego auta

> bo był poprostu dobrym wymysłem-z góry zaznaczam jak na owe

> czasy.

> prawda jest taka ze w tym przedziale cenowym w którym istniał malar

> nie mozna było miec nic lepszego w tej cenie, wiec po kiego

> wyrzuty ze to taka tragedia, i ze takie kiepskie auto.

> skoro ktos mowi ze jest taki zły,taki niedobry to musi miec widocznie

> jakas alternatywe dla ów auta wiec dlatego pytałem o podanie

> czegos lepszego

nie wiem jak to bylo w latach 70-tych ale od kiedy siegam pamiecia

to bylo i jest po dzis dzien cos takiego jak auto uzywane

przynajmniej sie w nich mieszcze

Napisano

> nie wiem jak to bylo w latach 70-tych ale od kiedy siegam pamiecia

> to bylo i jest po dzis dzien cos takiego jak auto uzywane

> przynajmniej sie w nich mieszcze

Ja do lat 70-tych pamięcią nie bardzo sięgam. Ale w czasach, do których moja pamięć sięga, nie było wcale zbyt dużego wyboru jeśli chodzi o samochody używane. Owszem, były duże fiaty, polonezy, łady, zastawy i skody i pewnie można je było kupić w okolicach ceny nowego malucha, ale utrzymanie ich było znacznie droższe.

Znajomek rodziców miał na przykład zastawkę 750, taką małą (robioną na licencji starego Fiata 500). Gabarytowo było to coś w okolicach malucha, na pewno nie większe, a i tak koszty utrzymania powalały. Mimo iż samochodzik miał super charakter, znajomek musiał go sprzedać i kupić malucha. Nie było go stać na utrzymanie zastawki... frown.gif

Samochody zachodnie trafiały się bardzo rzadko.

Np. mój dziadek miał dobre kontakty we Francji i przywiózł sobie stamtąd VW Passata drugiej generacji (rok produkcji chyba 1984). Elektryka, szyberdach, 75KM pod maską. Dzisiaj to brzmi śmiesznie, ale wtedy na taką lux-torpedę można było setkę lasek w godzinę wyrwać. wink.gif Tyle tylko, że utrzymanie tego kosztowało majątek. Głupią regulację gaźnika (jakiś odjechany wielodyszowy był) robił jeden jedyny zakład w Polsce, w stolicy. Części dostępne jedynie na zamówienie i za ciężkie pieniądze. Myślę, że w porównaniu do malucha, różnica w kosztach utrzymania spokojnie była dwudziesto- czy nawet trzydziestokrotna.

Tak więc alternatyw to za bardzo nie było w podobnych okolicach finansowych.

Napisano

> nie wiem jak to bylo w latach 70-tych ale od kiedy siegam pamiecia

> to bylo i jest po dzis dzien cos takiego jak auto uzywane

> przynajmniej sie w nich mieszcze

tylko ze jest drobna kwestia, rozmawialismy i raczej rozmawiamy o latach ubiegłych kiedy to dostep zwykłego szaraka do aut konczył sie na fiacie,126,125 polonezie i kilku innych wymysłach.

natomiast prawda była taka ze koszt utrzymania niejako niwelowały z tego grona wszystkie auta oprocz malucha, dlatego tez jedynie maluch stał sie autem dostepnym dla wszystkich.

miał swoje wady, owszem, nikt tego nie neguje natomiast był naprawde dobrym autkiem.

Napisano

> Ja do lat 70-tych pamięcią nie bardzo sięgam. Ale w czasach, do

> których moja pamięć sięga, nie było wcale zbyt dużego wyboru

> jeśli chodzi o samochody używane. Owszem, były duże fiaty,

> polonezy, łady, zastawy i skody i pewnie można je było kupić w

> okolicach ceny nowego malucha, ale utrzymanie ich było znacznie

> droższe.

> Znajomek rodziców miał na przykład zastawkę 750, taką małą (robioną

> na licencji starego Fiata 500). Gabarytowo było to coś w

> okolicach malucha, na pewno nie większe, a i tak koszty

> utrzymania powalały. Mimo iż samochodzik miał super charakter,

> znajomek musiał go sprzedać i kupić malucha. Nie było go stać na

> utrzymanie zastawki...

> Samochody zachodnie trafiały się bardzo rzadko.

> Np. mój dziadek miał dobre kontakty we Francji i przywiózł sobie

> stamtąd VW Passata drugiej generacji (rok produkcji chyba 1984).

> Elektryka, szyberdach, 75KM pod maską. Dzisiaj to brzmi

> śmiesznie, ale wtedy na taką lux-torpedę można było setkę lasek

> w godzinę wyrwać. Tyle tylko, że utrzymanie tego kosztowało

> majątek. Głupią regulację gaźnika (jakiś odjechany wielodyszowy

> był) robił jeden jedyny zakład w Polsce, w stolicy. Części

> dostępne jedynie na zamówienie i za ciężkie pieniądze. Myślę, że

> w porównaniu do malucha, różnica w kosztach utrzymania spokojnie

> była dwudziesto- czy nawet trzydziestokrotna.

> Tak więc alternatyw to za bardzo nie było w podobnych okolicach

> finansowych.

Moj ojciec w 85 przywiozl nowe audi 80

Nie pamietam czy byly problemy z serwisem ale chyba nie

Wczesniej kilka sztuk VW mial

Stad moj wniosek ze mozna bylo.. Byc moze kwestia kosztow

i dostepnosci czesci ale jak zaslyszalem

to czesci byly ogolnie trudnodostepne.. do malucha tez

I jeszcze z innej beczki - nawet jesli 126 byl jedynym autem dla wielu

to nie znaczy ze byl dobry.. zwlaszcza jak mial byc rodzinny

Napisano

> tylko ze jest drobna kwestia, rozmawialismy i raczej rozmawiamy o

> latach ubiegłych kiedy to dostep zwykłego szaraka do aut konczył

> sie na fiacie,126,125 polonezie i kilku innych wymysłach.

> natomiast prawda była taka ze koszt utrzymania niejako niwelowały z

> tego grona wszystkie auta oprocz malucha, dlatego tez jedynie

> maluch stał sie autem dostepnym dla wszystkich.

> miał swoje wady, owszem, nikt tego nie neguje natomiast był naprawde

> dobrym autkiem.

najlepszy bo jedyny.. taka filozofia no.gif

Napisano

> I jeszcze z innej beczki - nawet jesli 126 byl jedynym autem dla

> wielu to nie znaczy ze byl dobry.. zwlaszcza jak mial byc rodzinny

Jak to mówią - jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma. Pewnie, że każdy by wolał Mercem powozić. Ale czasy były takie, jakie były. Ja sam pamiętam wakacyjne wyjazdy: 3 osoby dorosłe, dwoje dzieci (ja byłem jednym z dzieci zlosnik.gif), bagaże na miesiąc i jedziem pod żagle. A ja teraz zestaw 2+1 ledwo w Space Stara wpycham... hehe.gif

A tak na serio - dyskusja zaczyna być jałowa. Wszyscy wiemy, że 126p do g..., a nie samochód. Ale również wszyscy wiemy, że w tamtych czasach nie było alternatywy, więc to g... dosłownie zmotoryzowało Polskę. Stąd bardzo emocjonalne podejście wielu osób do tego pojazdu. I tyle. Nie bardzo jest o czym dyskutować... smirk.gif

BTW - lubię oglądać maluszki w akcji na rallycrossie. Raz - całkiem szybko jeżdżą. Dwa - trudne toto do opanowania. Trzy - walka jest zawsze na całego. Polecam. smile.gifok.giftrophy.gif

Napisano

> Moj ojciec w 85 przywiozl nowe audi 80

> Nie pamietam czy byly problemy z serwisem ale chyba nie

> Wczesniej kilka sztuk VW mial

> Stad moj wniosek ze mozna bylo.. Byc moze kwestia kosztow

> i dostepnosci czesci ale jak zaslyszalem

> to czesci byly ogolnie trudnodostepne.. do malucha tez

> I jeszcze z innej beczki - nawet jesli 126 byl jedynym autem dla

> wielu

> to nie znaczy ze byl dobry.. zwlaszcza jak mial byc rodzinny

wiesz takich jak Twój ojciec byłanaprawde niewielu, bo prawda jest taka ze niewielu było stac na cos innego niz maluch, a w swojej cenie to auto nei miało równych.

popatrz np.na mini morisa i jego gabaryty nastepnie porownaj zmaluchem, jest jakas znaczaca roznica w gabarytach obu aut??

Napisano

> nie wymachuj mi karteczka bo to twoj post jest bez sensu

> EOT

FSO?

Piszecie a np to? alien.gif

post-79044-14352475553409_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> FSO?

> Piszecie a np to?

w mojej okolicy widziałem Warszawe Garbusa. Zdezelowana stoi (przynajmniej była tam jeszcze 2 tyg temu) na podwórku u jednego gościa. Fajna zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.