Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odpowietrzanie hamulców

Featured Replies

Napisano

Czy ktoś to robił samemu - jak mam się do tego zabrać ?

Napisano

na początek to potrzebujesz kogoś do pomocy, samemu jest to raczej niemożliwe... Odnajdujesz kalamidki (z reguły na kluczyk ósemke bardzo blisko przewodu hamulcowego). Jeden siada za kółkiem i naciska pedał hamulca kilka razy powiedzmy 10 razy za ostatnim razem trzyma go jak najmocniej wciśnietego w ziemię. w tym momencie odkręcasz kalamidke, wystarczy pół obrotu, płyn ucieka, koledze hamulec wpada w ziemię, ale trzyma dalej go w ziemi. Dokręcasz kalamidke i znów powtarzacie, on pompuje hamulec z 10 razy itd.... Po kilku razach zobaczysz, że płyn mocno sika z kalamidki i no bez żadnego powietrza tzn, że jest odpowietrzone. Przelatujesz tak w każdym kole i gotowe! Tylko pamiętaj o dolewaniu płynu hamulcowego bo sporo ucieknie, kup sobie jeden najlepiej bo na pewno go zużyjesz. Powodzenia!!

Napisano

> na początek to potrzebujesz kogoś do pomocy, samemu jest to raczej

> niemożliwe... Odnajdujesz kalamidki (z reguły na kluczyk ósemke

> bardzo blisko przewodu hamulcowego). Jeden siada za kółkiem i

> naciska pedał hamulca kilka razy powiedzmy 10 razy za ostatnim

> razem trzyma go jak najmocniej wciśnietego w ziemię. w tym

> momencie odkręcasz kalamidke, wystarczy pół obrotu, płyn ucieka,

> koledze hamulec wpada w ziemię, ale trzyma dalej go w ziemi.

> Dokręcasz kalamidke i znów powtarzacie, on pompuje hamulec z 10

> razy itd.... Po kilku razach zobaczysz, że płyn mocno sika z

> kalamidki i no bez żadnego powietrza tzn, że jest odpowietrzone.

> Przelatujesz tak w każdym kole i gotowe! Tylko pamiętaj o

> dolewaniu płynu hamulcowego bo sporo ucieknie, kup sobie jeden

> najlepiej bo na pewno go zużyjesz. Powodzenia!!

Kolego jesteś w błedzie że samemu to niemożliwe Jeden człowiek jest w stanie naprawić SAM cały samochód trzeba tylko troche pomyśleć.

W przypadku odpowietrzanie potrzebujesz dodatkowo wężyka który zakładasz na odpowietrznik (popatrz jaki on ma kształt-jak myślisz po co) i pojemnika w któryn po wlaniu płynu zanużasz ten wężyk. Ajak odpowietrzać -po prostu luzujesz odpowietrzni idziesz do auta i pompujesz pedałem hamulca pare razy np 6-8 puszczasz hamulec i idziesz zakręcić odpowietrznik ściągasz wężyk i do nastempnego koła Nic prostrzego Jak macie jeszcze jakieś pytania to pisać po to jest ten kącik Pozdrawiam

Napisano

> Kolego jesteś w błedzie że samemu to niemożliwe Jeden człowiek jest w

> stanie naprawić SAM cały samochód trzeba tylko troche pomyśleć.

> W przypadku odpowietrzanie potrzebujesz dodatkowo wężyka który

> zakładasz na odpowietrznik (popatrz jaki on ma kształt-jak

> myślisz po co) i pojemnika w któryn po wlaniu płynu zanużasz ten

> wężyk. Ajak odpowietrzać -po prostu luzujesz odpowietrzni

> idziesz do auta i pompujesz pedałem hamulca pare razy np 6-8

> puszczasz hamulec i idziesz zakręcić odpowietrznik ściągasz

> wężyk i do nastempnego koła Nic prostrzego Jak macie jeszcze

> jakieś pytania to pisać po to jest ten kącik Pozdrawiam

a po co ma chodzic w te i spowrotem, najlepiej we dwóch, szybciej i sprawniej

Napisano

opcja z dwoma chipkami jest lepsza i taka sie praktykuje zlosnik.gif dodatkowo lepiej na kanale bo kol nie trzeba sciagac i sie czlowiek nie nagimnastykuje zlosnik.gif wezyk jest git bo cie nie pooblewa calego auta zlosnik.gif pamietaj plyn hamulcowy zjada lakier. aha i warto znac kolejnosc odpiwetrzania ukladu. poskladaj cale info z tego posta i jest gotowe zlosnik.gif

Napisano

> a po co ma chodzic w te i spowrotem, najlepiej we dwóch, szybciej i

> sprawniej

No to twój argument jest powalający -masz racje nic sie nie zmęczysz i nie spocisz jak oddasz auto do warsztatu.

A dla tych co sie nie boją roboty albo nie mają pomocnika polecam wężyk jest jeszcze jadna opcja z czterema wężykami (wężyki kupujemy na metry więc i z tym nie będzie problemu)

Napisano

> No to twój argument jest powalający -masz racje nic sie nie zmęczysz

> i nie spocisz jak oddasz auto do warsztatu.

> A dla tych co sie nie boją roboty albo nie mają pomocnika polecam

> wężyk jest jeszcze jadna opcja z czterema wężykami (wężyki

> kupujemy na metry więc i z tym nie będzie problemu)

gdzie ja wspomnialem o warsztacie ?? hmm.gif

napisalem ze we 2 jest lepiej, znacznie lepiej, po co sie samemu meczyc, to hcyba logiczne

Napisano

> gdzie ja wspomnialem o warsztacie ??

> napisalem ze we 2 jest lepiej, znacznie lepiej, po co sie samemu

> meczyc, to hcyba logiczne

Przeczytaj te posty jeszcze raz powoli a może zrozumiesz skąd sie wzioł ten warsztat

Napisano

> Ajak odpowietrzać -po prostu luzujesz odpowietrzni

> idziesz do auta i pompujesz pedałem hamulca pare razy np 6-8

> puszczasz hamulec i idziesz zakręcić odpowietrznik ściągasz

> wężyk i do nastempnego koła Nic prostrzego

To jest wg Ciebie odpowietrzanie hamulcow??? hahaha.gif

Przeciez jak puscisz pedal hamulca przy odkreconym odpowietrzniku, to do ukladu spowrotem dostanie sie powietrze.

Jeszcze nigdy nie widzialem/nie slyszalem, zeby ktos tak odpowietrzal hamulce.

Sposob, ktory opisal Marcino20 jest jak najbardziej waytogo.gif

Napisano

> To jest wg Ciebie odpowietrzanie hamulcow???

> Przeciez jak puscisz pedal hamulca przy odkreconym odpowietrzniku, to

> do ukladu spowrotem dostanie sie powietrze.

Krzysiu, ale drugi koniec wężyka jest zanurzony w płynie.

> Jeszcze nigdy nie widzialem/nie slyszalem, zeby ktos tak odpowietrzal

> hamulce.

> Sposob, ktory opisal Marcino20 jest jak najbardziej

http://www.fsocarteam.xip.pl/technika/2.html ok.gif

Ja też zawsze to robiłem w parze 270747800-sex.gifzlosnik.gif

Napisano

> To jest wg Ciebie odpowietrzanie hamulcow???

> Przeciez jak puscisz pedal hamulca przy odkreconym odpowietrzniku, to

> do ukladu spowrotem dostanie sie powietrze.

> Jeszcze nigdy nie widzialem/nie slyszalem, zeby ktos tak odpowietrzal

> hamulce.

> Sposob, ktory opisal Marcino20 jest jak najbardziej

Krzysiu nie siedź tak długo przy kompie bo pomijasz podczas czytania istotne szczeguły hehe.gifhehe.gif

A tak pozatym zawsze sie tak odpowietrza różnica polega tylko na tym że masz pomocnika albo nie ale zasada jest identyczna albo sam chodzisz pompować albo wołasz "Heniek pompuj".

Ty zapewnie robisz tak że sikasz hydrolem gdzie popadnie po podłodze po aucie .Myśle że rano przyznasz mi i koledze wcześniej racje Pozdrawiam

Napisano

> A tak pozatym zawsze sie tak odpowietrza różnica polega tylko na tym

> że masz pomocnika albo nie ale zasada jest identyczna albo sam

> chodzisz pompować albo wołasz "Heniek pompuj".

Zasada jest taka ,że odpowietrznik należy zakręcać przy wciskaniu hamulca, co w przypadku jednej osoby jest raczej trudne, ośmielę się nawet powiedzieć niemożliwe zlosnik.gif

Napisano

> Zasada jest taka ,że odpowietrznik należy zakręcać przy wciskaniu

> hamulca, co w przypadku jednej osoby jest raczej trudne, ośmielę

> się nawet powiedzieć niemożliwe

Oj chłopie widze że w życiu jeszcze mało widziałeś ale o to cie nie winie Natomias to że wypowiadasz się nie czytając tego co jest wcześniej napisane to już nawet niewiem jak nazwać .Proponuje najpierw zanim coś napiszesz pomyś przez chwile sięgnij do książki jak sam nie masz odpowiedniej wiedzy i dopiero wtedy pisz że coś jest niemożliwe Pozdrawiam

Napisano

odpuść już człowieku, wymyśliłeś coś dziwnego i upierasz się przy tym, praktycznie wszystko da rady zrobić w jakiś inny sposób zazwyczaj trudniejszy ale się tego nie praktykuje. To tak jakbyś się upierał, że do auta można wsiadać przez bagażnik i też jest dobrze, pewnie, że można tak zrobić, ale wsiada się przez drzwi i tak samo się odpowietrza normalnie hamulce we dwóch angryfire.gif

Napisano

> odpuść już człowieku, wymyśliłeś coś dziwnego i upierasz się przy

> tym, praktycznie wszystko da rady zrobić w jakiś inny sposób

> zazwyczaj trudniejszy ale się tego nie praktykuje. To tak jakbyś

> się upierał, że do auta można wsiadać przez bagażnik i też jest

> dobrze, pewnie, że można tak zrobić, ale wsiada się przez drzwi

> i tak samo się odpowietrza normalnie hamulce we dwóch

Widze że jesteś odporny na wiedze więc sie raczej nie wypowiadaj na forum ktoś inny może chcieć odpowietrzyć sobie hamulce ale nie ma pomocnika bo tak często jest i co ma zrobić ma posłuchać takiej rady jak ty mu dajesz Ja dziękuje A tak pozatym jak mi nie wierzysz to otwórz sobie książke serwisową i przeczytaj jak sie odpowietrza hamulce i wtedy zabieraj głos

Napisano

> A tak pozatym jak mi

> nie wierzysz to otwórz sobie książke serwisową i przeczytaj jak

> sie odpowietrza hamulce i wtedy zabieraj głos

Podaj konkretna pozycje, chetnie sie douczę.

Napisano

Oporny to Ty jesteś na jakiekolwiek udogodnienia w wykonywanej pracy tak widze i lepiej sam nie udzielaj beznadziejnych rad i nie upieraj się jak dziecko przy swoim możliwym do wykonania ale głupim pomyśle. Tak bardzo mówisz o czytaniu całego wątka to przeleć ile osób już sie wypowiedziało co do Twojego pomysłu i ani jedna wypowiedź nie była pozytywna, już czujesz o co mi chodzi czy masz problemy ze spostrzeganiem rzeczywistości? screwy.gif

Napisano

> Oporny to Ty jesteś na jakiekolwiek udogodnienia w wykonywanej pracy

> tak widze i lepiej sam nie udzielaj beznadziejnych rad i nie

> upieraj się jak dziecko przy swoim możliwym do wykonania ale

> głupim pomyśle. Tak bardzo mówisz o czytaniu całego wątka to

> przeleć ile osób już sie wypowiedziało co do Twojego pomysłu i

> ani jedna wypowiedź nie była pozytywna, już czujesz o co mi

> chodzi czy masz problemy ze spostrzeganiem rzeczywistości?

Widze że mam doczynienia z dzieckiem więc napisze ci jak dziecku;

Po założeniu jednego końca wężyka na odpowietrznik drugi koniec wkładamu do pojemnika z odrobiną płynu hamulcowego dla pewności można postawić ten pojemnik wyżej zacisku zapobiega to przedostawaniu się powietrza po gwińcie jak byśmy za dużo odkręcili odpowietrznik(ale nie jest to konieczne ).

Po zluzowaniu odpowietrznika pompujemy pedałem hamulca najpierw będzie mały opór bo na początku wypychamy z wężyka powietrze po chwili opór będzie róśł w pojemniku(butelce) będzie bulgotać powietrze (wężyk mamy zanużony w płynie )jako że powietrze jest lżejsze będzie lecieć do góry z powrotem sie nie cofnie z wiadomych względów od powietrza oddziela koniec wężyka płyn .Jak przestaniemy pompować powietrze nie wróći spowrotem do układu hamulcowego bo go tam już nie ma zostało wypompowane pod ciśnieniem pompy hamulcowej.Przez gwint też nie wejdzie bo w wężyku jest większe ciśnienie z uwagi na masę płynu który jest w wężyku więc możemy spokojnie podejść do odpowietrznika i go zakręcić jeśli zrobimy tak ze wszystkimi kołami pedał będzie twardy a układ odpowietrzony. I nie ma tu zadnych czarów jak sam poprubujesz to i uwierzysz Ja nie muszę czytać tego forum już od 30lat jestem mechanikiem ale wy sie nie obrażajcie jak ktoś wam dobre rady daje nawet takie które wydają sie wam niemożliwe do zrobienia Bo w przeciwnym razie to forum padnie bo będą w nim tylko pytania a nikt nie udzieli odpowiedzi jeśli każda pruba jej udzielenie spotka się z nieuzasadnioną krytyką Przemyśl to zanim cokolwiek napiszesz

Napisano

> Oporny to Ty jesteś na jakiekolwiek udogodnienia w wykonywanej pracy

> tak widze i lepiej sam nie udzielaj beznadziejnych rad i nie

> upieraj się jak dziecko przy swoim możliwym do wykonania ale

> głupim pomyśle. Tak bardzo mówisz o czytaniu całego wątka to

> przeleć ile osób już sie wypowiedziało co do Twojego pomysłu i

> ani jedna wypowiedź nie była pozytywna, już czujesz o co mi

> chodzi czy masz problemy ze spostrzeganiem rzeczywistości?

przez chwilę obserwowałem Waszą wymianę zdań... ale teraz to już zabiorę głos...

po pierwsze kolego to jesteś dosyć 'swieżym' użytkownikiem tego forum więc chyba nie całkiem dobrze jeszcze rozumiesz ideę tego miejsca... tu się dyskutuje i wymienia poglądy a nie licytuje czyja metoda jest najlepsza. Po drugie to aż ciśnie mi się na usta pytanie czy robiłeś kiedyś coś sam przy samochodzie czy jeździsz tylko do mechanika? Bo jeśli sam, to aż dziw że nie znalazłeś się nigdy w sytuacji że musisz sam coś naprawić co 'podobno' da się naprawić tylko we dwójkę... No a jeśli jeździsz tylko do mechaników... cóż, mechanik zawsze ma kogoś do pomocy...

tyle moich wywodów...

Napisano

ech......userzy........starzy i nowi...

doświadczeni i nie......

coś nerwy Was bez sensu ponoszą........

nie bedę każdemu wytykał bo to bez sensu......

ot każdy ma swoją sprawdzoną metodę....

a inni jej nie mają i chcieliby się dowiedzieć........

w tej dyskusji....wszyscy maja rację......

i pouczanie o tym która racja jest ważniejsza jest bez sensu.........

każda porada sprawdzona....jest cenna i to jest najważniejsze.........

i to by było na tyle.......

20.GIF

dla wszystkich......

pozdrowionka

Napisano

I dobrze powiedziane, każdy tu zostaje ze swoim zdaniem bo nikogo nikt nie przekona patrząc na powyższe wątki offtopic.gif

Napisano

> Oj chłopie widze że w życiu jeszcze mało widziałeś ale o to cie nie

> winie Natomias to że wypowiadasz się nie czytając tego co jest

> wcześniej napisane to już nawet niewiem jak nazwać .Proponuje

> najpierw zanim coś napiszesz pomyś przez chwile sięgnij do

> książki jak sam nie masz odpowiedniej wiedzy i dopiero wtedy

> pisz że coś jest niemożliwe Pozdrawiam

Chłopie? Na jakiej podstawie zakwalifikowałeś mnie do bądź co bądź szlachetnej grupy zawodowej?

Po drugie .- jezeli zarzucasz komuś , że nie czyta z należytą dokładnością postów to zacznij od siebie .Gdybyś uważnie przeczytał mój to byś zauważył, że pisząc "niemożliwe" odnosiłem się do jednoczesnego naciskania hamulca i zakręcania odpowietrznika, a nie do odpowietrzania jako takiego.

Po trzecie - kulturą to ty nie grzeszysz a twoje zarozumialstwo , konieczność pouczania i obrażania innych zaćmiewa istotę tematu.

Po czwarte - jeżeli jesteś mechanikiem to raczej się tym nie chwal.

Również pozdrawiam , ale nie oczekuj wylewności

Napisano

> I dobrze powiedziane, każdy tu zostaje ze swoim zdaniem bo nikogo

> nikt nie przekona patrząc na powyższe wątki

Trafiłeś w samo sedno.

A któryś z Modziów powinien chyba zamknąć dyskusję

Amen zlosnik.gif

Napisano

> Chłopie? Na jakiej podstawie zakwalifikowałeś mnie do bądź co bądź

> szlachetnej grupy zawodowej?

> Po drugie .- jezeli zarzucasz komuś , że nie czyta z należytą

> dokładnością postów to zacznij od siebie .Gdybyś uważnie

> przeczytał mój to byś zauważył, że pisząc "niemożliwe"

> odnosiłem się do jednoczesnego naciskania hamulca i zakręcania

> odpowietrznika, a nie do odpowietrzania jako takiego.

> Po trzecie - kulturą to ty nie grzeszysz a twoje zarozumialstwo ,

> konieczność pouczania i obrażania innych zaćmiewa istotę tematu.

> Po czwarte - jeżeli jesteś mechanikiem to raczej się tym nie chwal.

> Również pozdrawiam , ale nie oczekuj wylewności

Strasznie cię przepraszam nie miałem na myśli żadnej grupy zawodowej ale jeśli czujesz się urażony to jeszcze raz przepraszam że i w temacie damsko męskim też nie trafiłem.

Co się tyczy tego co ty napisałeś to ja przeczytałem dokładnie i wyjaśniłem na tym forum że istnieje sposób na to żeby nie mieć takich dylematów jakie ty masz Napisałeś na tym forum tyle postów że można by oczekiwać od ciebie większej wnikliwości niż od innych mniej doświadczonych uczestników tego forum Jednak widze że przysfajanie ci nowych żeczy przychodzi ci z wielkim trudem ale to jest twój problem Inteligientni czytelnicy wyciągną wnioski z tego co napisałem w temacie odpowietrzenia i nie będą mieli problemu zodpowietrzeniem hamulców w każdych warunków nawet wtedy kiedy nie będzie w pobliżu mechanika ani nikogo kto by naciskał hamulec wtedy kiedy trzeba będzie zakręcić odpowietrznik(Nie kalamitke jak napisał jeszcze jeden odporny na wiedze na tym forum) Tym razem jednak nie pozdrawiam No to PA

Napisano

> Strasznie cię przepraszam

Nie szkodzi

Dodam jedynie , że autkami ( a zaczynałęm od 126 ) jeżdżę i sam naprawiam od przeszło dwóch dekad i odpowietrzanie hamulców uskuteczniałem sam i to na różne sposoby.( M. nnymi dlatego sam bo trafiali mi się mechanicy co dużo gadali ale efekty ich dokonań były żenujące )

Tak że proszę nie martw się o moją skromną osobę .

Nie wymagam odpowiedzi

Napisano

> na początek to potrzebujesz kogoś do pomocy, samemu jest to raczej

> niemożliwe... Odnajdujesz kalamidki (z reguły na kluczyk ósemke

> bardzo blisko przewodu hamulcowego). Jeden siada za kółkiem i

> naciska pedał hamulca kilka razy powiedzmy 10 razy za ostatnim

> razem trzyma go jak najmocniej wciśnietego w ziemię. w tym

> momencie odkręcasz kalamidke, wystarczy pół obrotu, płyn ucieka,

> koledze hamulec wpada w ziemię, ale trzyma dalej go w ziemi.

> Dokręcasz kalamidke i znów powtarzacie, on pompuje hamulec z 10

> razy itd.... Po kilku razach zobaczysz, że płyn mocno sika z

> kalamidki i no bez żadnego powietrza tzn, że jest odpowietrzone.

> Przelatujesz tak w każdym kole i gotowe! Tylko pamiętaj o

> dolewaniu płynu hamulcowego bo sporo ucieknie, kup sobie jeden

> najlepiej bo na pewno go zużyjesz. Powodzenia!!

tak właśnie kiedyś odpowietrzałem - przy innym samochodzie i wyszło całkiem dobrze.

trzeba tylko uważać, bo mnie się trafił nieszczęśliwy wypadek z tego powodu.

jak się nachyliłem nad kalamitką, pomocnik lekko depnął hamulec. płyn wystrzelił, odbił sie od nadkola i trafił mnie w oko sciana.gif. nikomu nie polecam. cały dzień nic nie widziałem na to oko i strasznie szczypało. całe szczęście wszystko dobrze się skończyło i oka mi nie amputowali hahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> tam nie ma żadnych....kalamitek.....

nie wiem o co chodzi. przecież napisałem że w innym samochodzie - nie w Brawolocie !!!!!

Napisano

> nie wiem o co chodzi. przecież napisałem że w innym samochodzie - nie

> w Brawolocie !!!!!

sciana.gifsciana.gifsciana.gif

kalamitka = smarowniczka

występuje często w wahaczach i sworzniach .....

to taka śrubka z gwintem...służąca do wprowadzania smaru.....

a wygląda np tak

277751672-7d375eea563fce4aa22aa3a92d3afb7e.jpg

w żadnym samochodzie nie ma kalamitek w układzie hamulcowym do odpowietrzania ....

post-13408-14352475473814_thumb.jpg

Napisano

o rany chłopie. to jest 100 000 post w tym temacie, każdy wie o co chodzi a ty się czepiasz słowotwórstwa.

przeczytaj sobie początek tematu i nie nabijaj licznika takimi popierdółkami

bez obrazy, pozdro wink.gif

Napisano

> o rany chłopie. to jest 100 000 post w tym temacie, każdy wie o co

> chodzi a ty się czepiasz słowotwórstwa.

> przeczytaj sobie początek tematu i nie nabijaj licznika takimi

> popierdółkami

> bez obrazy, pozdro

Jaaaasne. Jak tak dalej pójdzie, to wydech będą na forum nazywać kierownicą........ ale jak sobie pierwszego posta przeczytamy, to będziemy wiedzieć, o co chodzi. Na tym forum, już się nie montuje części, tylko ZAPODAWA. tongue.gif

Słowotwórstwu mówimy NIE!

Napisano

> o rany chłopie. to jest 100 000 post w tym temacie, każdy wie o co

> chodzi a ty się czepiasz słowotwórstwa.

> przeczytaj sobie początek tematu i nie nabijaj licznika takimi

> popierdółkami

> bez obrazy, pozdro

nie czepiam się....tylko zwracam uwagę na poprawność nazewnictwa.....

i nie robię tego złośliwie.......

a co do nabijania licznika.......

to nie za bardzo rozumiem co masz na myśli.....

jeśli chciałbyś mi coś zarzucić to zapraszam na priv .......

a jeśli nie to nie pisz czegoś czego nie wiesz ......

a z drugiej strony....nie ma czego zazdrościć.....

jeśli będziesz aktywniejszy na forum....to za jakieś czas też możesz sobie licznik podreperować....jeśli to takie ważne.......

ps:

również bez urazy.....

lubię jasność....ot i tyle.....

pozdrowionka

Napisano

ja też ciebie lubię

a licznik mam gdzieś. może nie piszę, ale czytam i niektórym pomagam z forum prywatnie

Napisano

tych browarków z tobą chętnie bym się napił wink.gif

szkoda, że Łódź tak daleko ........ sciana.gif

Napisano

> tych browarków z tobą chętnie bym się napił

> szkoda, że Łódź tak daleko ........

postaraj się na zlocik dotrzeć...jak bedzie w Borkach.....

a jak nie to może Jacek w Dobrzejewicach znów jakiś leśny spocik zrobi....to się pofatyguję z przyjemnością smile.gif

Napisano

> a jak nie to może Jacek w Dobrzejewicach znów jakiś leśny spocik

miałem tam być, ale wtedy mój bravolot zdechł angryfire.gif chciałem jechać sqterem, ale .......

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.