Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolizja - pytanie

Featured Replies

Napisano

Sprawa wyglada tak:

Jechal autobus, zatrzymal sie zeby wysadzic ludzi poza przystankiem, dodatkowo wzdluz lini ciaglej. Znajomi zatrzymali sie za nim, ale kierowca jadacy za nimi (Toyota) nie wyhamowal i dopchal ich w autobus. Policja uznala wine kierowcy Toyoty, a na zwrocenie uwagi ze autobus nie powinien sie tu zatrzymywac nic nie zareagowali.

I moje pytanie jest takie:

Czy kierowca Toyoty moze ubiegac sie o wspolwine w tym zdarzeniu? Kierowca autobusu wg. policjantow byl calkowicie niewinny (wlasciciel lini przewozowej tez przyjechal i ewidentnie policjantow znal). Czy kierowca autobusu powinien poniesc jakies konsekwencje? np. zatrzymywanie poza przystankiem i kolejny paragraf za zatrzymanie wzdluz lini ciaglej.

Napisano
  • Autor

> Sprawa wyglada tak:

> Jechal autobus, zatrzymal sie zeby wysadzic ludzi poza przystankiem,

> dodatkowo wzdluz lini ciaglej. Znajomi zatrzymali sie za nim,

> ale kierowca jadacy za nimi (Toyota) nie wyhamowal i dopchal ich

> w autobus. Policja uznala wine kierowcy Toyoty, a na zwrocenie

> uwagi ze autobus nie powinien sie tu zatrzymywac nic nie

> zareagowali.

> I moje pytanie jest takie:

> Czy kierowca Toyoty moze ubiegac sie o wspolwine w tym zdarzeniu?

> Kierowca autobusu wg. policjantow byl calkowicie niewinny

> (wlasciciel lini przewozowej tez przyjechal i ewidentnie

> policjantow znal). Czy kierowca autobusu powinien poniesc jakies

> konsekwencje? np. zatrzymywanie poza przystankiem i kolejny

> paragraf za zatrzymanie wzdluz lini ciaglej.

winę za zdarzenie ponosi tylko i wyłącznie kierowca Toyoty

kierowca autobusu może odpowiadac tylko i wyłącznie za zlamanie przepisów odnosnie zatrzymania w miejscu niedozwolonym...

a co do zatrzymania poza przystankiem, moze ponieść konsekwecje służbowe od pracodawcy

Napisano

Z tymi autobusami to już tak bywa. Zawsze trzeba na nich uważać.

Napisano

tak jak napisal nizej katrzy, wina lezy tylko po stronie kierowcy Toyoty, ktory winnien przewidziec taka mozliwosc zlosnik.gif

Napisano

Wina tylko i wylacznie kierowcy Toyoty.

Nigdzie w przepisach drogowych nie jest powiedziane ze autobus nie moze zatrzymywac sie poza przystankiem.

Rzeczywiscie niepowinien zatrzymywac sie na drodze przy linii ciaglej uniemozliwiajac w ten sposob wyprzedzenie go i ewentualnie za to wykroczenie powinien dostac mandat.

Ale moim zdaniem to niewielkie wykroczenie biorac pod uwage ze zatrzymal sie tam zapewne jedynie na chwile.

Natomiast kierowca Toyoty powinien utrzymywac taka odleglosc od poprzednika zeby w kazdej mozliwej sytuacji moc wyhamowac. A jesli tego nie robil, to niech ponosi konsekwencje.

A to czy wlasciciel linii przewozowej znal policjantow czy nie raczej niema tu znaczenia.

Gdybym byl tym policjantem postapilbym taksamo.

Napisano

> Wina tylko i wylacznie kierowcy Toyoty.

Wina owszem jest kierowcy Toyoty...

A co do autobusu rejsowego to ma sie zatrzymywac tylko i wylacznie na przystankach, ktore ma okreslone w koncesji na linie, ktora obsluguje jak robi to inaczej mozna wlasciciela ukarac i to dosc konkretnie... a panowie policjanci powinni to uwzglednic w swojej pracy..

pozdr.

M.

Napisano

> Wina owszem jest kierowcy Toyoty...

> A co do autobusu rejsowego to ma sie zatrzymywac tylko i wylacznie

> na przystankach, ktore ma okreslone w koncesji na linie, ktora

> obsluguje jak robi to inaczej mozna wlasciciela ukarac i to dosc

> konkretnie... a panowie policjanci powinni to uwzglednic w

> swojej pracy..

A czy jest to okreslone w prawie o ruchu drogowym czy moze w wewnatrzym regulaminie firmy przewozowej?

Bo jesli to drugie, a tak sadze, to policji nic do tego.

A pozatym dla taki kierowca wysadzajac pasazerow poza przystaniekim poprostu pomaga ludziom, ktorzy dzieki temu nie beda musieli isc kilku km do domu. A czesto sa to ludzie starzy, kulawi itd, itp.

Wiec IMHO zupelnie nie ma sie czego czepiac.

Napisano

Winny kolizji jest kierowca toyoty. Przepisy mówią o tym aby zachować bezpieczną odległość od pojazdów jadących z przodu. Przyjmuje się 100 metrów odległości od pojazdu na każde 100/h przy bardzo dobrych warunkach drogowych. Przepisy oczywiście tego nie określają konkretnie a odległość się zwiększa przy pogorszonej widoczności (np. mgła) lub śliskiej nawieszchni.

Natomiast kierowca autobusu powinien dostać mandat za nieprawidłowe zatrzymywanie się i wysadzanie pasażerów w miejsu nieprzeznaczonym do tego celu.

Napisano

> Przyjmuje

> się 100 metrów odległości od pojazdu na każde 100/h przy bardzo

> dobrych warunkach drogowych. Przepisy oczywiście tego nie

> określają konkretnie a odległość się zwiększa przy pogorszonej

> widoczności (np. mgła) lub śliskiej nawieszchni.

Tez slyszalem taka teorie, ale nie jest ona do konca sluszna.

A to dlatego ze energia kinetyczna a co za tym idzie droga hamowania, jest wprost wprost proporcionalna do wartosci prekosci podniesionej do kwadratu.

Wiec naprzyklad gdy droga hamowania ze 100km/h wynosi 40m, to z 50km/h bedzie wynosic jedynie 10m, a z 200km/h juz bedzie to 160m.

Czyli przy predkosc 50km/h gdzie na wyhamowanie do 0 porzebujemy 10m odstep 50m jest zdecydowanie wystarczajacy.

Przy 10km/h gdzie droga hamowania wyniesie 40cm, odstep 10m mozna nawet uznac za zbyt duzy.

Ale juz np przy 300km/h, gdzie droga hamowania wynosic bedzie 360m, odstep 300m moze okazac sie zbyt maly.

Warto o tym pamietac, ze 2x zwiekszajac predkosc, droga hamowania zwieksza sie 4x.

PS. wszystkie obliczenia sa przy zalozeniu ze ze 100km/h droga hamowania wynosi 40m. Oraz pomijam czas reakcji kierowcy, ktory tez ma tu znaczenie.

Pointa jest taka, ze jadac powoli mozna nawet troche uciac z tej reguly i zachowac mniejszy odstep, niz by wynikalo z tej reguly. Ale przy wiekszych predkosciach warto odstep jeszcze dodatkowo wydluzyc.

Napisano

> A czy jest to okreslone w prawie o ruchu drogowym czy moze w

w licencji na linie, ktora obsluguje taki autobus sa wyznaczone miejsca zatrzymywania/przystanki/ konkretnie umiejscowione slupki przy drodze i tam ma sie taki autobus zatrzymywac nie tam gdzie popadnie i nie wazne czy jest to busik czy autobus kazdy z nich wykupuje licencje na dodatek uzgadnia rozklad jazdy z koordynatorem i ma sie go trzymac jesli tego nie robi lamie przepisy i mozna go pociagnac za odpowiedzialnosc...

I nie ma, ze chcialem pomoc ludziom i wysadzilem ich tam gdzie przystanku nie ma...Autobus, ktory obsluguje konkretna linie ma sie zatrzymywac na wyznaczonych przystankach wylaczenia dotycz tylko "przewozow zamknietych" np firma wykupila u przewoznika przejazdy dla swoich pracownikow i nie jest to realizowane za pomoca kursow w skrocie bedacych w rozkladzie jazdy...

Wiec jest sie do czego przywalić...

pozdr.

M.

Napisano

Nie zapominajmy o tym, że zarówno kierowcę Toyoty, jak i kierowcę autobusu obowiązują przede wszystkim przepisy kodeksu drogowego. Prawo o ruchu drogowym nie mówi, że autobus musi tylko i wyłącznie zatrzymywać się w miejscach do tego wyznaczonych (zatoki, przystanki itp.). Moim zdanem kierowca Toyoty jest winien za niezachowanie odpowiedniej odległości od jadącego przed nim pojazdu i najechanie na jego tył. Jeśli kierowca autobusu złamał przepisy wynikające z wewnętrznych uregulowań świadczenia usług przewozowych przez firmę transportową, to może być ukarany na podstawie tych przepisów. Jeśli okazałoby się, że kierowca autobusu zatrzymał się w miejscu niedozwolonym i co wynikałoby z prawa o ruchu drogowym, to powinien być też ukarany za zatrzymanie się w miejscu niedozwolonym, co jednak nie zwalniało kierowcę Toyoty od zachowania odpowiedniej odległości od poprzedzającego go pojazdu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.