Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

'Jeziora' w tunelach po deszczu (odszkodowanie?)

Featured Replies

Napisano

Akurat tak naszło mnie wczoraj jak dobrze popadało i w niektórych tunelach

porobiły się spore jeziora. Czysto teoretycznie.

Wiadomo że jak się w dużą kałużę (głęboką znaczy) wjedzie to efekt tego

może być różny. Od suszenia silnika i kabli w garażu aż do wymiany wału,

korbowodów itp (jeżeli wodę zassie filtrem powietrza).

Ciekawi mnie czy jest szansa na uzyskanie za to odszkodowania od zarządcy

drogi/tunelu. Na przykład za porządny remont silnika.

Po pierwsze woda w tunelu nie powinna stać tak jak nie powinno być dziur

na drogach.

Po drugie jak już się naleje i nie odpływa to tunel powinien być zamknięty lub

powinno się pojawić jakieś ostrzeżenie.

Po trzecie jeżeli stoi woda to skąd mam wiedzieć ile jej jest? 10cm czy 1m?

Czekać aż ktoś pierwszy przejedzie? zlosnik.gif

Założyć kalosze lub kupić ponton i sprawdzić kijem? zlosnik.gif

Niby kierowca sam podejmuje decyzję czy wjechać czy nie ale w ten sposób

to można nawet usprawiedliwić dziury w drogach. Nie chcesz, nie jedź.

Tak pytam czy ktoś miał taki przypadek lub słyszał. Nie dlatego że mam akurat

silnik do remontu i szukam kto mi go zasponsoruje zlosnik.gif

Jakiś czas temu widziałem w znajomym warsztacie jak kolesie wymieniali

silnik w P406 bo klient wjechał na tyle szybko w taki tunel że mu się woda po

masce przelała. Potem jeszcze chwilę z rozpędu pojechał zanim silnik zgasł.

Potem próbował go jeszcze parę razy odpalić. Potem korbowód zrobił dziurę

w bloku silnika. zlosnik.gif

Napisano

IMO ciężka sprawa.

Bo co innego kwestia "jechałem i opony na dziurze pociąłem", a co innego wjechać w tunel, gdzie woda po kolana stoi...

Tu niemalże pod rażące niedbalstwo podpada...

Napisano
  • Autor

> IMO ciężka sprawa.

> Bo co innego kwestia "jechałem i opony na dziurze pociąłem", a co

> innego wjechać w tunel, gdzie woda po kolana stoi...

Niby tak tylko nie zawsze wiadomo ile tej wody. Jak znam tunel to widzę na

przykład że wody jest po dach i lepiej nie wjeżdżać.

A jak nie znam? Nawet w czystej wodzie w basenie ciężko jest ocenić

głębokość.

Chyba żeby w tunelach były obowiązkowe takie miarki do poziomu wody jak są

na rzekach zlosnik.gif

> Tu niemalże pod rażące niedbalstwo podpada...

Ale czyje? Moje czy zarządcy?

Wiadomo, jak się podejrzewa że jest głębiej niż zwykła kałuża to wjeżdża się

powoli żeby się woda nie przelała i patrzy chociażby przez otwartą szybę

(o ile nic z przeciwka nie jedzie zlosnik.gif ) czy już płyniemy czy jeszcze jedziemy.

I trzeba uważać na tych z przeciwka bo potrafią zrobić falę która może zalać

coś wrażliwego (filtr powietrza).

Ale z drugiej strony droga czy tunel nie jest zamknięta więc masz prawo

domniemywać że da się przejechać.

Zgadzam się że może być ciężko ale raczej mogły by się znaleźć podstawy

do żądania odszkodowania.

Napisano

da sie wygrac wink.gif

zalezy od sformulowan uzytych w OWU i wynikow postepowania dowodowego, tj. czy dojdzie do wykazania, ze kierowca wjezdzajac w rozlewisko wykazal sie umyslnoscia czy razacym niedbalstwem (tak to czesto jest formulowane w OWU) czy tez nie. Oczywiscie od sformulowania OWU zalezy kto (kierowca czy ubezpieczyciel) ma to udowodnic.

dajmy na to, jesli da sie ustalic, ze:

- kierowca dojezdzajac do rozlewiska zwolnil

- w tym miejscu odbywal sie normalny ruch - inne auta (podobne gabarytowo) jezdzily i przejezdzaly

nie bedzie mozna mu przypisac razacego niedbalstwa, stad szkoda objeta bedzie polisa AC

pozdr.

Napisano
  • Autor

> da sie wygrac

> [...]

> nie bedzie mozna mu przypisac razacego niedbalstwa, stad szkoda

> objeta bedzie polisa AC

Hmm, myslalem raczej o pociagnieciu do odpowiedzialnosci zarzadcy

drogi. zlosnik.gif

Napisano

> Hmm, myslalem raczej o pociagnieciu do odpowiedzialnosci zarzadcy

> drogi.

aaaa, nie doczytalem wink.gif

z drugiej strony zarzadca utrzymal nalezycie droge w tej czesci by nie bylo jeziora, czy nie ?

zamknal przejazd czy nie ?

spowodowalo to powstanie szkody ?

jakie bylo zachowanie kierowcy (patrz moj pierwszy post) - prul 150 km/h czy zwolnil do 20 ... ?

IMO odpowiedz na te pytania warunkuje mozliwosc pociagniecia zarzadcy ...

Napisano
  • Autor

> aaaa, nie doczytalem

> z drugiej strony zarzadca utrzymal nalezycie droge w tej czesci by

> nie bylo jeziora, czy nie ? [...]

Nie doczytales tez ze to sytuacja teoretyczna zlosnik.gif

Ale IMO jest szansa jezeli wlasnie nie da sie zarzucic kierujacemu

razacego niedbalstwa a na przyklad system odprowadzania wody

byl niesprawny, zatkany czy cos.

Z drugiej strony jak kierujacy ma sprawdzic glebokosc wody?

Pisales ze 'inne pojazdy przejezdzaly...'. Ale zawsze jest ten

pierwszy ktory musi sprobowac na wlasne ryzyko zlosnik.gif

Napisano

> Pisales ze 'inne pojazdy przejezdzaly...'. Ale zawsze jest ten

> pierwszy ktory musi sprobowac na wlasne ryzyko

Z tym to u nas nie problem, bo fantazja w narodzie pozostała z czasów husarii zlosnik.gif

Nie tylko pierwszy się znajdzie, ale też kilku kolejnych, do tego paru, którzy będą się próbować,kto większą falę zrobi zlosnik.gif

Według mnie,jesli droga nie jest oznakowana lub wyłączona z ruchu, to dałoby się zarządcę pociągnąć do zapłaty. Mało tego, moim skromnym zdaniem, jesli jedziemy jak na znaku ( np. 50) i nagle dojeżdżamy do miejsca,gdzie jest kałuża, a sekundę później woda wlewa się przez szyberdach, to też jest to wina zarządcy drogi - nikt nie spodziewa się przecież metrowego bajora na publicznej drodze...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.