Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanko do stosujących olej Valvoline MaxLife 10W-40!

Featured Replies

Napisano

Mam pytanie do użtkowników Asterek stosujących w/w olej do swych silników.

Wymieniałem ostatnio olej i jak wlewałem go do silnika to zauważyłem, że jest jakiś taki gęsty jak na 10W-40! hmm.gif teraz jak robiłem dolewkę również był bardzo gęsty (jesli chodzi o kolor to jest ładny klarowny bez zarzutów). Nie pamietam za bardzo jaką konsystencje miał w lato ale teraz to jest jak mineralny! Wogóle jak zapalam rano samochód po nocy to przez minute chodzi trochę jak dieselek.

I teraz pytanko do stosujacych MaxLife'a czy wasz olej też jest taki gesty?

Dodam, że olej kupuje z beczki u przedstawiciela Valvoline i powiem szczerze, że zastanawiam się czy gość nie robi jakiegoś przekrętu!?

Chciałbym kupić litra na dolwekę w sklepie w oryginalnym opakowaniu i porównać tylko u mnie w mieście nie da się kupić tego oleju, a z allegro wole nie ryzykować dlatego pytam was forumowiczów.

Napisano

Ja uzywalem, ale nie przypominam sobie zeby byl jakos za bardzo gesty.

na pewno silnik nie klepal mi tak jak teraz na oleju opla sick.gif

Napisano
  • Autor

> na pewno silnik nie klepal mi tak jak teraz na oleju opla

No właśnie zastanawiałem się czy nie zmienić na olej GM 10W-40 ale trochę mnie zniechęciłeś tym bardziej, że bardzo dużo osób go poleca również mechanicy w moim mieście.

Napisano

Trudno stwierdzić, czy twój MaxLive to MaxLive bez jakiegoś podstawowego badania.Organoleptyka czasami zawodzi ale prawda też jest, że oleje są fałszowane w tym sensie, że tańszy i o niższej klasie jakościowej sprzedawany jest jako droższy i lepszy jakościowo.Dotyczy to szczególnie oleju konfekcjonowanego i sprzedawanego w beczkach.W tym wypadku najlepiej kupować go u oficjalnego dystrybutora, bo już u przedstawiciela to pewne ryzyko.ja osobiscie uzywam do mojego wózka maxLiva Diesla kupowanego na allegro w 5 l baniakach.Wydaje mi się, że nie jest on gęsty, w temp. otoczenia w granicach 10 st.C ładnie płynie, na pewno lepiej niż Lotos 15W/40, którego mam pół butelki 1l.

> No właśnie zastanawiałem się czy nie zmienić na olej GM 10W-40 ale

> trochę mnie zniechęciłeś tym bardziej, że bardzo dużo osób go

> poleca również mechanicy w moim mieście.

O co chodzi z tym zniechęceniem.Sam myslę o przejsciu na ten olej, gdyż silnik bierze mi juz regularnie ćwiartkę oleju na 1000 km.Przy cenie oplowskiego 10W/40 straty się wyrównają, mało tego jeszcze będę chyba do przodu w porównaniu z Valvolinem.pozdr

Napisano

ja kupuje w baniaczkach 4 i 1 litr, jakos nie stwierdzilem (na oko)

zyby ten olej byl bardziej gesty niz inne oleje.

Napisano

Sam myslę o przejsciu na ten olej,

> gdyż silnik bierze mi juz regularnie ćwiartkę oleju na 1000

> km.Przy cenie oplowskiego 10W/40 straty się wyrównają, mało tego

> jeszcze będę chyba do przodu w porównaniu z Valvolinem.pozdr

weź pod uwagę , że przechodząc z maxlife 10W-40 na inny półsyntetyk , może wzrosnąć jego zużycie skromny.gif

Napisano
  • Autor

> ja kupuje w baniaczkach 4 i 1 litr, jakos nie stwierdzilem (na oko)

> zyby ten olej byl bardziej gesty niz inne oleje.

No mój maxlife wydaje się bardzo gęsty w porównaniu np. z ELF 10W-40 który stosuje mój ojciec do swojego autka, on zresztą pierwszy zwrócił mi uwagę.

Kurcze musze gdzieś dorwać maxlife'a w bańce i porównać bo nie pasuje mi tu coś... angryfire.gif

Napisano
  • Autor

> weź pod uwagę , że przechodząc z maxlife 10W-40 na inny półsyntetyk ,

> może wzrosnąć jego zużycie

No właśnie ja też tego się obawiam tongue.gif

Napisano

> Sam myslę o przejsciu na ten olej,

> weź pod uwagę , że przechodząc z maxlife 10W-40 na inny półsyntetyk ,

> może wzrosnąć jego zużycie

Jednak różnica w cenie powinna to z nadwyżką zrekompensować, przynajmniej mam taką nadzieję! hmm.gif

Napisano

Tak się składa , że mam otwarte butelki z oryginalnymi olejami : Magnatec 5W-40 , V.max life 10W-40 i Lotos 15W-40 . Mają jednakową temperaturę więc sprawdzę jeszcze dzisiaj ich płynność "na oko" clown.gifspineyes.gif

Napisano
  • Autor

> Tak się składa , że mam otwarte butelki z oryginalnymi olejami :

> Magnatec 5W-40 , V.max life 10W-40 i Lotos 15W-40 . Mają

> jednakową temperaturę więc sprawdzę jeszcze dzisiaj ich płynność

> "na oko"

Byłbym bardzo wdzięczny jakby kolega to sprawdził i w miarę jasno opisał różnice smile.gif

Pzdr. 20.GIF

Napisano

> No mój maxlife wydaje się bardzo gęsty w porównaniu np. z ELF 10W-40

> który stosuje mój ojciec do swojego autka, on zresztą pierwszy

> zwrócił mi uwagę.

> Kurcze musze gdzieś dorwać maxlife'a w bańce i porównać bo nie pasuje

> mi tu coś...

no wlasnie w Golfie przeszedlem z ELFa na Valvoline,

bylem teraz sprawdzic w piwnicy,

bo zostaly mi resztki ELFa i mam 1L Valvoline

wyglada identycznie, tak samo sie przelewa

wiec ten koles to jakis kombinator angryfire.gifuzbroj_zlo.giftuk.gif

Napisano

> Byłbym bardzo wdzięczny jakby kolega to sprawdził i w miarę jasno

> opisał różnice

> Pzdr.

sprawdziłem i jestem trochę zaskoczony . Oczywiście najbardziej "płynny" z tych olejów to Magnatec ok.gifskromny.gif.

Natomiast najgęstszym i to ewidentnie okazał się właśnie

Valvoline Max Life 10W-40 hmm.gif , który jest mniej płynny niż Lotos 15W-40 yikes.gif .

Taka "charakterystyka" V.Max Life tłumaczy w jakiś sposób dlaczego w przypadku mojego CC dało się przejść bezbólowo z Selektolu 20W-40 właśnie na Max Life hmm.gif .Oczywiście za radą mechanika cool.gif

Napisano

> sprawdziłem i jestem trochę zaskoczony . Oczywiście najbardziej

> "płynny" z tych olejów to Magnatec .

> Natomiast najgęstszym i to ewidentnie okazał się właśnie

> Valvoline Max Life 10W-40 , który jest mniej płynny niż Lotos

> 15W-40 .

No to ja jeszcze raz zasuwam do garażu i sprawdzam z Lotosem.W moim przypadku Lotos był bardziej gęsty od Valvolina.Być może wynika to z faktu, że ja porównuję oleje do diesla, tj. Valvoline Maxlive Diesel 10W/40 i Lotos Diesel 15W/40.Zaraz poinformuję Kolegów.

Napisano

> No to ja jeszcze raz zasuwam do garażu i sprawdzam z Lotosem.W moim

> przypadku Lotos był bardziej gęsty od Valvolina.Być może wynika

> to z faktu, że ja porównuję oleje do diesla, tj. Valvoline

> Maxlive Diesel 10W/40 i Lotos Diesel 15W/40.Zaraz poinformuję

> Kolegów.

Przy okazji kazali mi wyrzucić śmieci frown.gif Spieszę donieść, że sprawa ma się tak:1.obydwa oleje rozlane na sztywną plastikową okładkę rozlewają się TAK SAMO.Nie bedę się bawił w niuanse, gdyż nie jestem maszynką laboratoryjną - po prostu nie ma różnicy. 2. Rozcierając oleje pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym ( tak jak sie "kula babola zlosnik2.gif ) czuję "więcej treści" w przypadku ... Valvolina. O co tutaj chodzi niewiem.gif. Niech ktoś bardziej uczony wyjaśni. Wg mnie gęstość oleju ma ścisły związek z jego płynnością. Organoleptycznie ustaliłem, że badane oleje są porównywalne pod tym względem ale chyba nie bezpodstawnie Valvoline otrzymał wyróżnik "dolny" 10W. Może chodzi tutaj o inny zakres temperatur, w których należy te oleje porównywać. Byłem święcie przekonany, że Lotos jest zdecydowanie bardziej "gęsty". Używam go do przesmarowywania prowadnic i zawiasów drzwi garażu. Mimo wszystko nie będę tego robił od teraz przy pomocy MaxLiva - za drogo wyjdzie.Pozdr.

Napisano

Wymyśliłem, że wleję po próbce oleju do fiolek po kroplach do oczu i wstawię je do zamrażalnika. W tych warunkach "musi" wyjść różnica na korzyść półsyntetyka. Szukając drugiej fiolki nieopatrze powiedziałem Żonce co mam zamiar uczynić. wrrr.gif Ogłaszam niniejszym koniec eksperymentu. confused.gif

Napisano
  • Autor

> Natomiast najgęstszym i to ewidentnie okazał się właśnie

> Valvoline Max Life 10W-40 , który jest mniej płynny niż Lotos

> 15W-40

Czyli jednak MaxLife ma być gęsty ale dlaczego kol. Dziubek pisze, że nie widzi różnicy między ELFem skoro u mnie różnica jest ogromna!?

Oso w tym chodzi!?

> Taka "charakterystyka" V.Max Life tłumaczy w jakiś sposób dlaczego w

> przypadku mojego CC dało się przejść bezbólowo z Selektolu

> 20W-40 właśnie na Max Life. Oczywiście za radą mechanika

Ale to chyba nie jest dobrze jesli olej jest gesty hmm.gif szczególnie jak rano odpala się samochód, czy nie cierpi na tym silnik?

Napisano
  • Autor

> Wymyśliłem, że wleję po próbce oleju do fiolek po kroplach do oczu i

> wstawię je do zamrażalnika. W tych warunkach "musi" wyjść

> różnica na korzyść półsyntetyka. Szukając drugiej fiolki

> nieopatrze powiedziałem Żonce co mam zamiar uczynić. Ogłaszam

> niniejszym koniec eksperymentu.

Szkoda ciekaw jestem jakby te oleje się zachowały.

Dziwne jest aby olej syntetyczny był bardziej gęsty od minerała, myslałem że jedną z zalet olejów syntetycznych czy półsyntetycznych jest właśnie ich gęstość i "pomoc" przy rannym odpalaniu silnika confused.gif

P.S Pisze się MAXLIFE, a nie MAXLIVE cool.gif

Napisano

> Szkoda ciekaw jestem jakby te oleje się zachowały.

> Dziwne jest aby olej syntetyczny był bardziej gęsty od minerała,

> myslałem że jedną z zalet olejów syntetycznych czy

> półsyntetycznych jest właśnie ich gęstość i "pomoc" przy rannym

> odpalaniu silnika

> P.S Pisze się MAXLIFE, a nie MAXLIVE

ale 10w40 to pólsyntetyk, czyli mineralny z dodatkami

Napisano

> Czyli jednak MaxLife ma być gęsty ale dlaczego kol. Dziubek pisze, że

> nie widzi różnicy między ELFem skoro u mnie różnica jest

> ogromna!?

W przypadku porównania z Lotosem 15W/40 nie daje się zaobserwować różnicy. Jeżeli w Twoim przypadku jest to skala"ogromna" to albo faktycznie coś jest z tym Valvolinem albo my źle interpretujemy wyniki naszych spopstrzeżeń ( wpływ temperatury otoczenia na własciwości fizykochemiczne oleju ).Niby pełne właściwości powinny one ujawnić w temp. pracy silnika ale Kolega słusznie zauważa, że moment rozruchu i pracy "na zimno" jest istotny, mało tego, w ulotkach reklamowych producenci zwracają na to szczególną uwagę.

Napisano
  • Autor

> ale 10w40 to pólsyntetyk, czyli mineralny z dodatkami

A co oznacza symbol 0W, 10W, 15W?

Napisano

Przy okazji tematu oleju do diesla ( sprawa dotyczyła Turdusa ) lelek wskazał, że Kolega Seba może wyjaśnić dużo w tym temacie.Może teraz też coś podpowie?

Napisano

> Przy okazji tematu oleju do diesla ( sprawa dotyczyła Turdusa )

> lelek wskazał, że Kolega Seba może wyjaśnić dużo w tym

> temacie.Może teraz też coś podpowie?

Oczywiście w temacie klas gęstości też ale chodzi głównie o te dziwne właściwości MaxLifa 10W/40 w stosunku do porównywanych 10W/40 ( praktycznie brak zauważalnych lub ogromne różnice).Pozdr

Napisano

w stosunku do porównywanych 10W/40 (

> praktycznie brak zauważalnych lub ogromne różnice).Pozdr

miało być oczywiście 10W/15

Napisano

przypomnę ,że Max Life 10W-40 jest olejem przeznaczonym do silników o przebiegu powyżej 100 kkm . Wg producenta silnik zużywa tego oleju mniej w porównaniu z innymi półsyntetykami . To odpowiada moim spostrzeżeniom . Dodam , że wzrokowe porównanie gęstości tego oleju i Lotosa 15W-40 przeprowadziłem w temp. około 10*C .

Napisano
  • Autor

> przypomnę ,że Max Life 10W-40 jest olejem przeznaczonym do silników o

> przebiegu powyżej 100 kkm . Wg producenta silnik zużywa tego

> oleju mniej w porównaniu z innymi półsyntetykami . To odpowiada

> moim spostrzeżeniom . Dodam , że wzrokowe porównanie gęstości

> tego oleju i Lotosa 15W-40 przeprowadziłem w temp. około 10*C .

Cyt.

"Półsyntetyczne oleje silnikowe to oleje mineralne z dodatkiem komponentów syntetycznych. Komponenty te polepszają właściwości olei przy rozruchu zimnego silnika , utrzymują silnik w czystości i doskonale chronią przed zużyciem. Typowe oznakowanie olei półsyntetycznych - 10 w-40"

To jest cytat ze strony internetowej o olejach i teraz powiedzcie mi co to ma sie do oleju MaxLife który przy rozruchu silnika jest bardziej lub równie gęsty jak olej mineralny o symbolu 15W-40!

Może ktoś mądry wypowie się na ten temat bo jestem coraz bliższy przejścia na olej GM albo ELF. Martwie się, że hydraulika mojego silnika długo nie pożyje na oleju MaxLife angryfire.gif Rano jak odpalam to bardzo klepie i raczej tak nie powinno sie dziać.

Na dodatek wyczytałem, że do silników z hydraulicznymi popychaczami zaworów nie wolno stosować olejów mineralnych bo skutecznie skracają ich żywot.

Nie wiem co mam robić, a teraz będzie jeszcze zimniej...

Napisano

Tak więc oleje mają różną gęstość w 100 stopniach i w 40 stopniach (w takich temperaturach się oznacza tą wartość)...inną wartością jest tzw. temperatura płynięcia. W przypadku Lotosa 15W40 wynosi ona zgodnie z stroną -36 stopni. Taką samą temp. płynięcia ma Valvoline Maxlive 10W40...tak więc moim zdaniem może nie być różnicy "wizualnej" pomiędzy tymi olejami w niskiej temperaturze ale na pewni jest różnica w oporze jaki stawiają oba te oleje przy takich temperaturach (ostatnia rubryczka) i w sposobie chronienia silnika przy wysokich temperaturach pracy (lepkość, temperatura zapłonu, gęstość w 100 stopniach)...

Napisano

Dalej ci powtarzam sprawdz ten olej , bo u mnie takie objawy nie wystepuja i olej ma gestosc jak inne 10W40 - sprawdzane z elfem

Napisano
  • Autor

> Dalej ci powtarzam sprawdz ten olej , bo u mnie takie objawy nie

> wystepuja i olej ma gestosc jak inne 10W40 - sprawdzane z elfem

Sprawdze, już poluje na 1 litrową banieczkę i podziele się spostrzeżeniami jak ją dorwę.

Napisano
  • Autor

Dorwałem baniaczek MaxLife i jutro porównam oleje jak postoją w nocy w zimnie.

Pojeździłem po mieście po sklepach i w jednym Pan bardzo polecał taki olej. Czy ktoś z was miał może z nim do czynienia?

Cena za litr dosyć atrakcyjna bo 24 PLN i szczerze mówiąc byłbym chętny wypróbować tego Texaco Havoline.

Napisano

> Dorwałem baniaczek MaxLife i jutro porównam oleje jak postoją w nocy

> w zimnie.

> Pojeździłem po mieście po sklepach i w jednym Pan bardzo polecał

> taki olej. Czy ktoś z was miał może z nim do czynienia?

> Cena za litr dosyć atrakcyjna bo 24 PLN i szczerze mówiąc byłbym

> chętny wypróbować tego Texaco Havoline.

To amerykanska firma (chyba) trzeba tez wziasc pod uwege ogolnodostepnosc tych olei. wink.gif

Napisano
  • Autor

> To amerykanska firma (chyba) trzeba tez wziasc pod uwege

> ogolnodostepnosc tych olei.

No u mnie w mieście gość mówi że od 12 lat już sprzedaje ten olej, na allegro też można kupić.

Zobaczymy jutro jak wyjdzie porówanie olei, jeśli okaże się, że ten w oryginalnej bańce będzie inny to będe zmuszony wymieniać olej i w tym momencie wybór ogarniczyłem do Texaco albo oryginalnego GM - zobaczymy.

Napisano
  • Autor

> zobacz przy okazji na valvolinie gdzie zostal wyprodukowany

Sprawdze wszystko i zdam relacje.

Napisano

> Dorwałem baniaczek MaxLife i jutro porównam oleje jak postoją w nocy

> w zimnie.

> Pojeździłem po mieście po sklepach i w jednym Pan bardzo polecał

> taki olej. Czy ktoś z was miał może z nim do czynienia?

> Cena za litr dosyć atrakcyjna bo 24 PLN i szczerze mówiąc byłbym

> chętny wypróbować tego Texaco Havoline.

Leje ten olej już od lat. Najpierw do CC900 teraz do Lanosa. Sprzedawany w 5l bańkach (na dolewki jak znalazł a jak nie ma dolewek to co 3 wymianę mam "gratis") no i rozlewany w Belgii - do Polski przyjeżdża w kontenerach już w plombowanych bańkach. Cena też zachęcająca (u mnie 105 zł/5l) więc wychodzi prawie jak Lotos... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Sprawdze wszystko i zdam relacje.

No i sprawdziłem. Okazało się, że nie ma różnicy między olejem z beki, a w oryginalnej bańce - obydwa są równie gęste tongue.gif Olej w bańce został rozlany w Holandi - przynajmniej tak pisze na opakowaniu.

Nie wiem już o co chodzi, narazie sobie odpuszczam i przy terminie wymiany oleju zastanowie się co zrobić.

Dodam na koniec, że na 5 kkm spalił mi około litra tego MaxLife'a. Silnik rano przy rozruchu dalej klepie tak przez około minute później jest cichutki, jednak martwi mnie to klepanie trochę... oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Leje ten olej już od lat. Najpierw do CC900 teraz do Lanosa.

> Sprzedawany w 5l bańkach (na dolewki jak znalazł a jak nie ma

> dolewek to co 3 wymianę mam "gratis") no i rozlewany w Belgii -

> do Polski przyjeżdża w kontenerach już w plombowanych bańkach.

> Cena też zachęcająca (u mnie 105 zł/5l) więc wychodzi prawie jak

> Lotos...

Prawdopodobnie przy nastepnej wymianie oleju skusze się na tego Texaco - jak narazie nic złego o nim nie słyszałem, a dużo dobrego szczególnie na forach poświęconych tuningowi gdzie forumowicze ekstremalnie użytkują swoje silniki, zobaczymy...

Napisano

> Prawdopodobnie przy nastepnej wymianie oleju skusze się na tego

> Texaco - jak narazie nic złego o nim nie słyszałem, a dużo

> dobrego szczególnie na forach poświęconych tuningowi gdzie

> forumowicze ekstremalnie użytkują swoje silniki, zobaczymy...

No nie jest to jakiś super hiper olej, ale w Ameryce dosyć popularny (reklamowany zresztą w Powrocie do Przeszłości ;-) ) i dosyć mocno w serii Nascar. Ot dobry olej do auta - wyrobnika...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.