Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wózki widłowe

Featured Replies

Napisano

Czy ktoś z szanownych userów jest w temacie i potrafi powiedzieć, czy urządzenia te muszą spełniać jakieś normy? Czy są konkretnie wymagane przepisy odnośnie jakości wózka, jego bezpieczeństwa itd.

Które z nich są bardziej opłacalne. Zwracając też uwagę na funkcjonalność i łatwość obsługi? Diesle, czy na propan-butan?

Czy konieczne jest posiadanie kasku chroniącego głowę w trakcie eksploatacji? Nawet jeśli wózek posiada kabinę.

Może jeszcze jakieś ewentualne uwagi dla laika?

Pozdrawiam

Krzychu

Napisano

> Czy ktoś z szanownych userów jest w temacie i potrafi powiedzieć, czy

> urządzenia te muszą spełniać jakieś normy? Czy są konkretnie

> wymagane przepisy odnośnie jakości wózka, jego bezpieczeństwa

> itd.

> Które z nich są bardziej opłacalne. Zwracając też uwagę na

> funkcjonalność i łatwość obsługi? Diesle, czy na propan-butan?

> Czy konieczne jest posiadanie kasku chroniącego głowę w trakcie

> eksploatacji? Nawet jeśli wózek posiada kabinę.

> Może jeszcze jakieś ewentualne uwagi dla laika?

> Pozdrawiam

> Krzychu

tu cos o normach UDT

wózek dobiera sie według potrzeb a nie tak jak samochód który lepszy

Napisano

> Czy ktoś z szanownych userów jest w temacie i potrafi powiedzieć, czy

> urządzenia te muszą spełniać jakieś normy? Czy są konkretnie

> wymagane przepisy odnośnie jakości wózka, jego bezpieczeństwa

> itd.

Tak.

Zajmuje się tym UDT (Urząd Dozoru Technicznego).

Każde urządzenie dźwigowe musi mieć dopuszczenie UDT (takie coś a'la przegląd rejestracyjny w samochodzie).

> Które z nich są bardziej opłacalne. Zwracając też uwagę na

> funkcjonalność i łatwość obsługi? Diesle, czy na propan-butan?

podstawowe pytania - do czego ma być to wózek, czy ma jeździć po zamkniętej, klimatyzowanej hali i wozić paletki po 200 kilo, czy ma to być wózek z chwytakiem wożący po g.wnianej nawierzchni blachę w rolach - jak widać wózek wózkowi nierówny.

Aha, może być też wózek elektryczny :-D

Generalnie diesel nie bardzo nadaje się do eksploatacji w zamkniętych pomieszczeniach.

> Czy konieczne jest posiadanie kasku chroniącego głowę w trakcie

> eksploatacji? Nawet jeśli wózek posiada kabinę.

Tak.

> Może jeszcze jakieś ewentualne uwagi dla laika?

Trzeba mieć PJ na wózek widłowy :-D

Napisano
  • Autor

> tu cos o normach UDT

dzięki, zaraz poczytam

> wózek dobiera sie według potrzeb a nie tak jak samochód który lepszy

no ma się rozumieć ok.gif

Napisano
  • Autor

> Tak.

> Zajmuje się tym UDT (Urząd Dozoru Technicznego).

> Każde urządzenie dźwigowe musi mieć dopuszczenie UDT (takie coś a'la

> przegląd rejestracyjny w samochodzie).

mhm, poczytam o tym.

> podstawowe pytania - do czego ma być to wózek, czy ma jeździć po

> zamkniętej, klimatyzowanej hali i wozić paletki po 200 kilo, czy

> ma to być wózek z chwytakiem wożący po g.wnianej nawierzchni

> blachę w rolach - jak widać wózek wózkowi nierówny.

Po otwartej przestrzeni, utwardzonej oczywiście (beton, płyty betonowe), ale też po zwykłej ziemi. Ostatnio właśnie wypożyczałem wózek z sąsiedniej firmy no i przyznać muszę, że po opadach nawierzchnia ta w pewnych miejscach zrobiła się zbyt miękka i wózek miał spore problemy. Pewnie sprawę rozwiązałyby tutaj większe koła.

Udźwig nie musi być ekstremalny. Myślę, że do 1,5-2 tony max udźwigu. Większego nie trzeba. A przenoszone mają być paletki o max. ciężarze do ok. 500 kg na wysokość załadowczą naczepy ciężarowej.

> Aha, może być też wózek elektryczny :-D

taka sztaplarka? to to za niskopodwoziowe jest chyba i tylko do obszarów zamkniętych i o gładziutkiej nawierzchni.

No ewentualnie takie wózki elektryczne trzykołowe, ale temu to ja raczej dziękuję.

> Generalnie diesel nie bardzo nadaje się do eksploatacji w zamkniętych

> pomieszczeniach.

mhm, spaliny ok.gif Więc generalnie wózek przystosowany do zasilania propanembutanem jest w tej kwestii bardziej elastycznym urządzeniem.

> Trzeba mieć PJ na wózek widłowy :-D

Podstawa ok.gif

Generalnie dobrze by było, gdyby pojazd był też wyposazony w oświetlenie dopuszczające go do ruchu po drogach publicznych.

Orientowałem się cenowo i do ok. 40 tys PLN powinno się dostać coś porządnego, z hydraulicznym przesuwem bocznym wideł. A to przydatna rzecz.

Dobrze też, żeby taki wózek miał tylko dwa biegi, przód, 0, i tył z uwagi na łatwość obsługi.

No i też bardzo zwrotny.

Modele z lat 70-80 za ok. 5-10 tys. PLN to nieco strach i ryzyko.

Czy takie diesle 5-8 letnie dużo sprawiają zimą kłopotów? Powinny być trzymane chyba w pomieszczeniach o dodatniej temperturze + wentylowane.

Pozdrawiam

Napisano

> Udźwig nie musi być ekstremalny. Myślę, że do 1,5-2 tony max udźwigu.

> Większego nie trzeba. A przenoszone mają być paletki o max.

> ciężarze do ok. 500 kg na wysokość załadowczą naczepy

> ciężarowej.

Tylko pamiętaj, że udźwig znamionowy podany jest z reguły gdy srodek ciężkości załadunku jest 500mm od czoła wideł...

> Generalnie dobrze by było, gdyby pojazd był też wyposazony w

> oświetlenie dopuszczające go do ruchu po drogach publicznych.

> Orientowałem się cenowo i do ok. 40 tys PLN powinno się dostać coś

> porządnego, z hydraulicznym przesuwem bocznym wideł. A to

> przydatna rzecz.

> Dobrze też, żeby taki wózek miał tylko dwa biegi, przód, 0, i tył z

> uwagi na łatwość obsługi.

> No i też bardzo zwrotny.

> Modele z lat 70-80 za ok. 5-10 tys. PLN to nieco strach i ryzyko.

> Czy takie diesle 5-8 letnie dużo sprawiają zimą kłopotów? Powinny być

> trzymane chyba w pomieszczeniach o dodatniej temperturze +

> wentylowane.

> Pozdrawiam

Pamiętaj wózek, wózkowi nierówny...

Jedne są odpalane 20 razy na dzień na kilka minut, coby palete załadować... a inne na chodzie 24h/przez cały rok a silnik gaszony na tankowanie/przegląd.

Napisano

najbardziej ekonomiczny wozek bedzie na gaz i nie ebdzie tak kopcil jak ropniak oba nienadaja sie jednak do pomieszczen zamknietych. Wozek elektryczny odradzam bateria po paru latach siada a kupno nowej to spory wydatek

Napisano

> najbardziej ekonomiczny wozek bedzie na gaz i nie ebdzie tak kopcil

> jak ropniak oba nienadaja sie jednak do pomieszczen zamknietych.

Wytłumacz mi dlaczego LPG nie nadaje się do pomieszczenia zamkniętego...

Bo u mnie w pracy (drukarnia) śmiga co najmniej kilka na LPG a firma przestrzega wszelkich przepisów BHP jak i norm ISO i wszelkich innych.

Zapewne wiesz coś o czym my nie wiemy... słucham hmm.gif

Napisano

wszystko tak jak napisałeś ok.gif z jednym wyjątkiem zlosnik.gif

Quote:

> Czy konieczne jest posiadanie kasku chroniącego głowę w trakcie

> eksploatacji? Nawet jeśli wózek posiada kabinę.

Tak.


nie zlosnik.gif nie jest konieczny,

ale ta sprawę proponuje przedyskutować z jakimś BHPowcem

u mnie w firmie 20 wózków linde ( zamknięte kabiny)

bhp-ówka sie nie czepia zlosnik.gif

a czepia sie piiiii....a o wszystko irked.gif

Napisano

> Tak.

> Zajmuje się tym UDT (Urząd Dozoru Technicznego).

Witam.

Jak sie tym zajmujesz to moze bedziesz wiedzial .

Czy jak mam winde w samochodzie ciezarowym i ona jest zamocowana pod spodem (taka skladana, robi za zderzak) nie uzywam jej wcale, to czy jest potrzebne badanie UDT itp ?

Pytam sie bo nie chce mi sie wchodzic w koszty ok 1 000 PLN za jakis tam papierek i w przypadku takiego obowiazku chyba ja zdemontuje.

Pozdrawiam

Napisano

> Czy ktoś z szanownych userów jest w temacie i potrafi powiedzieć, czy

> urządzenia te muszą spełniać jakieś normy? Czy są konkretnie

> wymagane przepisy odnośnie jakości wózka, jego bezpieczeństwa

> itd.

> Które z nich są bardziej opłacalne. Zwracając też uwagę na

> funkcjonalność i łatwość obsługi? Diesle, czy na propan-butan?

> Czy konieczne jest posiadanie kasku chroniącego głowę w trakcie

> eksploatacji? Nawet jeśli wózek posiada kabinę.

> Może jeszcze jakieś ewentualne uwagi dla laika?

> Pozdrawiam

> Krzychu

witam. zadzwoń do kolegi maćka 601312180.jest kierownikiem sprzedaży i serwisu wózków widłowych nissan.wózki sprzedaje na cały kraj, jest serwis wózków jeżdzący do klientów.powołaj sie na pitera. yay.gif

Napisano

> Po otwartej przestrzeni, utwardzonej oczywiście (beton, płyty

> betonowe), ale też po zwykłej ziemi. Ostatnio właśnie

> wypożyczałem wózek z sąsiedniej firmy no i przyznać muszę, że po

> opadach nawierzchnia ta w pewnych miejscach zrobiła się zbyt

> miękka i wózek miał spore problemy. Pewnie sprawę rozwiązałyby

> tutaj większe koła.

Z tym może być problem bo robi się kwadratura koła: wózek zapada się ze względu na swą masę, a koła powieksza sie właśnie dlatego zeby mogły obsłużyc tą masę. Dopiero takie przemysłowe 4 kołowe (z przodu) w miarę spokojnie moga zjechać z twardej nawierzchni.

> Generalnie dobrze by było, gdyby pojazd był też wyposazony w

> oświetlenie dopuszczające go do ruchu po drogach publicznych.

Z tym może bc problem bo chyba nie ma możliwości ubezpieczenia OC samego wózka, przegląd UDT także nie jest dowoddem rejestracyjnym.

> Dobrze też, żeby taki wózek miał tylko dwa biegi, przód, 0, i tył z

> uwagi na łatwość obsługi.

To norma, spotkałem sie też z takimi które mają po 2 biegi do przodu.

> No i też bardzo zwrotny.

A taki to on jest juz z zasady smile.gif

> Czy takie diesle 5-8 letnie dużo sprawiają zimą kłopotów? Powinny być

> trzymane chyba w pomieszczeniach o dodatniej temperturze +

> wentylowane.

To juz zależy od tego jak były ekspluatowane i serwiowane, ale raczej mniej kłopotów jest z silnikami benzyna/gaz

Napisano

> Z tym może bc problem bo chyba nie ma możliwości ubezpieczenia OC

> samego wózka, przegląd UDT także nie jest dowoddem

> rejestracyjnym.

OC mozna by zrobic na pojazd wolnobiezny

Napisano

> Czy jak mam winde w samochodzie ciezarowym i ona jest zamocowana pod

> spodem (taka skladana, robi za zderzak) nie uzywam jej wcale, to

> czy jest potrzebne badanie UDT itp ?

Jeśli to kosztowne to zdemontuj, bo brak przeglądu UDT nie pozwala na zrobienie przeglądu samochodu wyposazonego w urządzenia podleajace kontroli UDT . Wiem, bo takie pytanie jest w testach na kategorię C smile.gif

Napisano

> OC mozna by zrobic na pojazd wolnobiezny

A tego to nie wiem, ale raczej nierozsądne jest wyjeżdzanie tym na drogi publiczne

Napisano

> A tego to nie wiem, ale raczej nierozsądne jest wyjeżdzanie tym na

> drogi publiczne

no jesli bedzie mialo oswietlenie itp to czemu nie

Napisano

> Jeśli to kosztowne to zdemontuj, bo brak przeglądu UDT nie pozwala na

> zrobienie przeglądu samochodu wyposazonego w urządzenia

> podleajace kontroli UDT .

Ok ale czy takie urzadzenie tez podlega kontroli ? Jezeli z niego nie korzystam. Bo np jak wozek widlowy stoi sobie gdzie s w magazynie i nikt go nie uzywa , to pewnie nie musi miec dozoru, ale moge sie mylic.

Zdemontowac ok , tylko fochodzi koszt dorobienia zderzaka frown.gif

Napisano

> Ok ale czy takie urzadzenie tez podlega kontroli ? Jezeli z niego

> nie korzystam. Bo np jak wozek widlowy stoi sobie gdzie s w

> magazynie i nikt go nie uzywa , to pewnie nie musi miec dozoru,

> ale moge sie mylic.

> Zdemontowac ok , tylko fochodzi koszt dorobienia zderzaka

Liczy sie to że winda jest zamontowana, czyli potencjalnie zdatna do użytku. Tak samo przedstawia się sytuacja z wózkiem. Na przeglądzie samochodu tez się nikt nie pyta czy nim jeździsz czy nie.

Wiem że dochodzi koszt przeróbki, ale weż pod uwagę że także szybciej i drożej sprzedasz samochód wyposażony w windę.

Napisano

> no jesli bedzie mialo oswietlenie itp to czemu nie

Myślałem raczej o obrażeniach kierowcy wózka w razie potencjalnego wypadku

Napisano

> OC mozna by zrobic na pojazd wolnobiezny

sa dwa sposoby albo robisz obowiazkowe OC (najczesciej stosowane do poruszajacych sie po drogach publ.) albo jak wynika z interpretacji min.transportu (wozki dla nich nie sa pojazdami tylko maszynami) robisz sobie specjalna klauzule OC rozszerzajaca OC dzialalnosci. Kazde rozwiazanie ma przeciwnikow i zwolennikow, jak to u nas bywa, i kazdy powoluje sie na inne przepisy

Napisano

Generalnie każda dźwignica o udźwigu bodajże 50 kg musi raz do roku przejść badanie techniczne. W przypadku urządzeń na samochodach jest to szczególnie przestrzegane ...

Każde urządzenie otrzymuje swój numer i jest rejestrowane. W razie wypadku cała odpowiedzialność spada na właściciela urządzenia itd ...

Napisano

> Generalnie każda dźwignica o udźwigu bodajże 50 kg musi raz do roku

> przejść badanie techniczne. W przypadku urządzeń na samochodach

> jest to szczególnie przestrzegane ...

> Każde urządzenie otrzymuje swój numer i jest rejestrowane. W razie

> wypadku cała odpowiedzialność spada na właściciela urządzenia

> itd ...

koparki nie musza przechodzic tych badan a sa dopuszczone do podnoszenia i transportowania ciezarow o masie napewno wiekszej niz 50kg wink.gif

Napisano

u mnie w pracy mamy cos podobnego klik

tylko nasz ma 3t jest banalny w obsludze zmienie sie tylko kierunek jjazdy i wybiera program(cos jak biegi)

Napisano

> u mnie w pracy mamy cos podobnego klik

\

Ten wózek z linka podnosi paletę na ~4,5 m. U mojego kontrahenta mają wózki podnoszące na ok 6,5 - 7 m. To dopiero jest widok - paleta ~1,5 t w trakcie manewrowania wózkiem wychyla się mniej więcej na pół swej szerokości. Ten widok sprawił ze poszedłem się schować za najblizszą ścianę smile.gif

Napisano

> Witam.

> Jak sie tym zajmujesz to moze bedziesz wiedzial .

> Czy jak mam winde w samochodzie ciezarowym i ona jest zamocowana pod

> spodem (taka skladana, robi za zderzak) nie uzywam jej wcale, to

> czy jest potrzebne badanie UDT itp ?

Tak.

Takie windy mają znaki UDT, więc wniosek, że obowiązkowo niestety.

> Pytam sie bo nie chce mi sie wchodzic w koszty ok 1 000 PLN za jakis

> tam papierek i w przypadku takiego obowiazku chyba ja

> zdemontuje.

> Pozdrawiam

Napisano

> a koparka np 20 tonowa jest pojazdem czy maszyna?

Hmmm.

Ja już widywałem przypadki, które jeździły fadromą po piwo do sklepu....

Napisano

> a koparka np 20 tonowa jest pojazdem czy maszyna?

maszyna hmm.gif chyba, bo udt nie obowiazuje.

pozatym udt jest wymagany takze na hdsy i windy takie w blokach osobowe lub towarowe no i na dzwigi.

a wracajac jeszcze do wozkow i poruszania sie po drogach publicznych to jadac wozkiem po drodze nie trzeba miec uprawnien na wozki widlowe, tylko podczas manewrowani9a z ladunkami. do poruszania sie po drogach trzeba miec przynajmniej kat B.

Napisano

> Hmmm.

> Ja już widywałem przypadki, które jeździły fadromą po piwo do

> sklepu....

to zalezy od gabarytow sprzetu bo fadroma l200 spokojnie moze latac po drogach a i chyba l34 tez

pytanie tylko ile tego piwa wiezli wink.gif

Napisano

> maszyna chyba, bo udt nie obowiazuje.

> pozatym udt jest wymagany takze na hdsy i windy takie w blokach

> osobowe lub towarowe no i na dzwigi.

no i brak konsekwencji jesli chodzi o udzwig towarow

> a wracajac jeszcze do wozkow i poruszania sie po drogach publicznych

> to jadac wozkiem po drodze nie trzeba miec uprawnien na wozki

> widlowe, tylko podczas manewrowani9a z ladunkami. do poruszania

> sie po drogach trzeba miec przynajmniej kat B.

na maszyny budowlane musisz miec minimum B i uprawnienia na dany typ sprzetu

Napisano

> a koparka np 20 tonowa jest pojazdem czy maszyna?

firmy budowlane ubezpieczaja to najczesciej na klauzuli dobrowolnego OC, bo przewaznie transportuja a nie samoczynnie przemieszczaja je na teren budowy.

Ale powstal problem w zwiazku z wozkami np w halach bo zmienil sie zapis mowiacy o wprowadzeniu do ruchu nie wazne czy na droge publiczna czy po prywatnej drodze. Firmy wg tej interpretacji zaczely ubezpieczac wozki obowiazkowym OC, mimo, ze nie wyjezdaly poza teren firmy. Skierowano konkretne pytanie o wozki aku. musialbym odnalezc ich odpowiedz, bo tam min. transportu wymienialo co uwaza za maszyny. No ale jak sie ma ta interpretacja do definicji z kodeksu drogowego to zupelnie inna bajka, tam jest napisane ze pojazd wolnobiezny to silnikowy, ktory rozwija predkosc do 25 km/h i jesli jest wprowadzony na droge musi posiadac obowiazkowe OC. I tu prawnicy towarzystw ubezpieczeniowych sie scieraja czy trzeba to ubezpieczac czy nie.

Najbezpieczniej jest zawrzec OC obowiazkowe nawet krotkoterminowe, kiedy "takie cos" bedzie sie przemieszczac samoczynnie po drodze publicznej.

Napisano

> firmy budowlane ubezpieczaja to najczesciej na klauzuli dobrowolnego

> OC, bo przewaznie transportuja a nie samoczynnie przemieszczaja

> je na teren budowy.

na baze czesto wracaja po publicznej a OC wtedy jest obowiazkowe

a koparkoladowarki to na codzien lataja po asfaltach

Napisano

> to zalezy od gabarytow sprzetu bo fadroma l200 spokojnie moze latac

> po drogach a i chyba l34 tez

> pytanie tylko ile tego piwa wiezli

No standard - 2 flaszeczki, nie ?

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim za rozwinięcie tematu.

Ale chciałbym to podsumować.

Otóż powiedzmy ze przeznaczam na wózek 40 tys PLN.

Wymagania co do rodzaju:

- wózek czołowy

- zasilany gazem

- udźwig do 2t

- maszt dwuczłonowy wystarczy

- przesuw boczny wideł

- łatwość obsługi

- oświetlenie

Za taką cenę to z tego co się orientuję można kupić 5-8 letnie sztuki.

Naświetlcie jeszcze kwestię ogumienia. Wiem, że są dwa typowe rodzaje, pneumatyczne i superelastyczne. Czym to się w praktyce różni.

Kupując używany pojazd z pewnością ogumienie i tak będzie zjechane, ewentualnie już po kilkukrotnym wymienieniu.

A jak to wygląda z zużyciem samego sprzętu? W przypadku samochodów wiemy, że przebieg 500 tys. km to już coś, a w przypadku wózków widłowych ile roboczogodzin to powiedzmy średnie zużycie? Można w ogóle takie coś porównywać?

Dochodzi tutaj pewnie kwestia w jaki sposób był wykorzystywany, ale wózek po to jest, żeby pracował.

Gdzie najlepiej kupować wózek (kolega dał mi namiary, jutro skorzystam)? Na co zwracać uwagę? Co wchodzi w skład kompletu dokumentów i czy np. sprowadzone urządzenia z zagranicy też potrzebują jakiś specjalnych kontroli?

Po zakupie wózka co należy najpierw zrobić. W przypadku, kiedy nie ma on przeglądu, czy też pozytywnych papierów z UDT.

Ile takie zarejestrowanie kosztuje?

I jak wygląda sprawa serwisowa? To jest na tej samej zasadzie co przegląd techniczny?

Dopuszczalny okres użytkowania wynika albo z ustalonego okresu serwisowego, albo z przepracowanych roboczogodzin?

Dzięki za pomoc!

Pozdrawiam

Krzychu

Napisano

> Z tym może bc problem bo chyba nie ma możliwości ubezpieczenia OC

> samego wózka,

Wózki widlowe podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu OC ( gdzieś od 2 lat ) obojetnie czy poruszają się po drogach publicznych czy po terenie zamkniętym,

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.