Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Amortyzatory - wymieniać czy nie?

Featured Replies

Napisano

Mam dylemat. Po roku eksploatacji (14kkm) stan moich amortyzatorów to przód 60% i 65% natomiast tył 44% i 44%. Niebawem czeka mnie dłuższa podróż 500km w 4 osoby, bagaż...czy mam wymieniać amorki ( na swój koszt) czy poczekać aż może padną przed końcem gwarancji??? Czy mogę bez obaw udać się w taką daleką podróż z takim stanem tylnych amortyzatorów???

Napisano

> Mam dylemat. Po roku eksploatacji (14kkm) stan moich amortyzatorów to

> przód 60% i 65% natomiast tył 44% i 44%. Niebawem czeka mnie

> dłuższa podróż 500km w 4 osoby, bagaż...czy mam wymieniać amorki

> ( na swój koszt) czy poczekać aż może padną przed końcem

> gwarancji??? Czy mogę bez obaw udać się w taką daleką podróż z

> takim stanem tylnych amortyzatorów???

500 km to nie dluzsza podroz

jedz smialo

masz dopiero roczek wiec jest szansa ze padna amorki a wtedy na koszt fiata je wymienisz i znowu beda na gwarancji

a swoja droga to tyl jakos mocno stluczony

w moich - 3 lata i prawie 70 kkm tyl jest na poziomie 65%

Napisano

> Mam dylemat. Po roku eksploatacji (14kkm) stan moich amortyzatorów to

> przód 60% i 65% natomiast tył 44% i 44%. Niebawem czeka mnie

> dłuższa podróż 500km w 4 osoby, bagaż...czy mam wymieniać amorki

> ( na swój koszt) czy poczekać aż może padną przed końcem

> gwarancji??? Czy mogę bez obaw udać się w taką daleką podróż z

> takim stanem tylnych amortyzatorów???

A czy masz jakieś subiektywne objawy zużycia amorków?? (stuki, podskoki, dziwne zachowanie na zakrętach)bo wiesz to jest wynik z trzęsawki, a o jego dokładności i powtarzalności była już nie jedna duskusja na sąsiednich kącikach i raczej zawsze wychodziło, że nie jest to taki super obiektywny test, mnie wyszło po 30kkm że mam po 85, 87 a z tyłu 91 i 79 co IMO albo jest super szczęściem albo błędem, bo nasze drogi są jakie są.

Napisano
  • Autor

> A czy masz jakieś subiektywne objawy zużycia amorków?? (stuki,

> podskoki, dziwne zachowanie na zakrętach)

Nie no jeździć to sie da...podskoków nie było, na zakrętach ok...choć różnica w komforcie jezdy teraz a przed rokiem jest odczuwalna, tzn. bardziej czuć wszelkie dziury, szczególnie jak jedziemy w 4 osoby. Pokonując na parkingu tzw progi zwalniające zauważylismy z żoną, że misiek nie pokonuje już ich tak delikatnie (oczywiście jadąc z niewielką predkością) jak kiedyś...na pewno misiek dostał troche po tyłku na poznańskich drogach ale zastanawiam się dlaczego tak mocno akurat stracił tył a nie przód??? niewiem.gif

Napisano

> zastanawiam się dlaczego tak mocno akurat stracił tył a nie

> przód???

widocznie mocno obciazony jezdzi - czyli np 4 osoby czy bagaz ciezszy... wg mnie to jest przyczyna

Napisano
  • Autor

> widocznie mocno obciazony jezdzi - czyli np 4 osoby czy bagaz

> ciezszy... wg mnie to jest przyczyna

a tak z ciekawości...to tylne amorki są pewnie inne od przednich, ale czy są też słabsze???

Napisano

> zastanawiam się dlaczego tak mocno akurat stracił tył a nie

> przód???

Zawsze w małych autkach szybciej padają amorki tylne niż przednie

Napisano

> Zawsze w małych autkach szybciej padają amorki tylne niż przednie

z moich dotychczasowych doswiadczen wynika zupelnie cos odwrotnego (cc, uno x 2, panda)

Napisano

> a tak z ciekawości...to tylne amorki są pewnie inne od przednich, ale

> czy są też słabsze???

sa calkowicie inne

a co masz na mysli piszac "slabsze" ?

Napisano

> z moich dotychczasowych doswiadczen wynika zupelnie cos odwrotnego

> (cc, uno x 2, panda)

A ja do mojej pracy inż. przebadałem kilkaset aut i wyszło mi to co wyżej pisałem 270751858-jezyk.gif

grinser006.gif

Napisano

> Mam dylemat. Po roku eksploatacji (14kkm) stan moich amortyzatorów to

> przód 60% i 65% natomiast tył 44% i 44%. Niebawem czeka mnie

> dłuższa podróż 500km w 4 osoby, bagaż...czy mam wymieniać amorki

> ( na swój koszt) czy poczekać aż może padną przed końcem

> gwarancji??? Czy mogę bez obaw udać się w taką daleką podróż z

> takim stanem tylnych amortyzatorów???

ponoc sa juz jakies zamienniki amorkow do pandy, kolezanka TZ'ta z pracy wymieniala jakis czas temu a ze jest kadrowa to ma blade pojecie o autach i pojechala do sklepu motoryzacyjnego, kupila amorki (190 pln za strone pad.gif) - gazowe, nie wiem co za firma ale wiem ze niebieskie były zeby.GIF

Napisano

> gazowe, nie wiem co za firma ale

> wiem ze niebieskie były

kobieta... rotfl.gif

Napisano

> kobieta...

foch.gif... taka informacje dostalam z 'drugiej reki'. Ja ich nawet na oczy nie widzialam 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Nie no jeździć to sie da...podskoków nie było, na zakrętach ok...choć

> różnica w komforcie jezdy teraz a przed rokiem jest odczuwalna,

> tzn. bardziej czuć wszelkie dziury, szczególnie jak jedziemy w 4

> osoby. Pokonując na parkingu tzw progi zwalniające zauważylismy

> z żoną, że misiek nie pokonuje już ich tak delikatnie

> (oczywiście jadąc z niewielką predkością) jak kiedyś...na pewno

> misiek dostał troche po tyłku na poznańskich drogach ale

> zastanawiam się dlaczego tak mocno akurat stracił tył a nie

> przód???

Wiesz ja bym się dopisał do zdania, żebyś jechał i się nie przejmował, a może padną całkiem i ci fiat wymieni, panda nie jest już taka fajna bo nie jest też już nowa, musi trochę inaczej się zachowywać

Napisano
  • Autor

> a co masz na mysli piszac "slabsze" ?

...a taka mi się tylko nasunęła myśl, to napisałem...chyba szukam dziury w całym. Na razie nie będę się przejmował tymi amorkami, jak trzeba bedzie wymienić to wymienie i już... żeby tylko takie były problemy w życiu.

Napisano

> Nie no jeździć to sie da...podskoków nie było, na zakrętach ok...choć

> różnica w komforcie jezdy teraz a przed rokiem jest odczuwalna,

> tzn. bardziej czuć wszelkie dziury, szczególnie jak jedziemy w 4

> osoby. Pokonując na parkingu tzw progi zwalniające zauważylismy

> z żoną, że misiek nie pokonuje już ich tak delikatnie

> (oczywiście jadąc z niewielką predkością) jak kiedyś...na pewno

> misiek dostał troche po tyłku na poznańskich drogach ale

> zastanawiam się dlaczego tak mocno akurat stracił tył a nie

> przód???

Subiektywne odczucia mają to do siebie że w większości są nijak skorelowane z rzeczywistością. Zużycie amortyzatorów odczuwa się bujaniem, nurkowaniem, niestabilnością, dobijaniem a nie jak Kolega opisuje "czuciem" wszystkich dziur i podskakiwaniem.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Chciałbym sie upewnić czy do rozcieńczania płynu chłodzacego Paraflu UP można używać wody demineralizowanej? W instrukcji jest mowa o wodzie desylowanej i jak na moją wiedzę jest to to samo co woda demineralizowna... czy tak? Pytam bo w sklepach widze tylko wodę demineralizowaną (m.in. do akumulatorów) na której nic nie pisze o używaniu do rozcieńcznia płynów chłodzących

Napisano

> Zawsze w małych autkach szybciej padają amorki tylne niż przednie

a ja ma pytanie z innej beczki : jaka wartosc w procentach maja "nowe" amorki

Napisano

> Chciałbym sie upewnić czy do rozcieńczania płynu chłodzacego Paraflu

> UP można używać wody demineralizowanej? W instrukcji jest mowa o

> wodzie desylowanej i jak na moją wiedzę jest to to samo co woda

> demineralizowna... czy tak? Pytam bo w sklepach widze tylko wodę

> demineralizowaną (m.in. do akumulatorów) na której nic nie

> pisze o używaniu do rozcieńcznia płynów chłodzących

ja w sc rozcienczalem wlasnie woda semineralizowana ok.gif

Napisano

> Chciałbym sie upewnić czy do rozcieńczania płynu chłodzacego Paraflu

> UP można używać wody demineralizowanej? W instrukcji jest mowa o

> wodzie desylowanej i jak na moją wiedzę jest to to samo co woda

> demineralizowna... czy tak? Pytam bo w sklepach widze tylko wodę

> demineralizowaną (m.in. do akumulatorów) na której nic nie

> pisze o używaniu do rozcieńcznia płynów chłodzących

można (destylowana jest droga)

ale trzeba uważać, bo niektóre wody demineralizowane, wg testu (któryś AŚ z jesieni zeszłego roku) można nazwać wodami mineralnymi, zawierają więcej związków niż kranówa.

dobrze wypadła woda Organiki

Napisano

Ja się dołączę do pytanka - jakie mniej/więcej mają wartości tłumienia nowe amorki w Pandzie? badał ktoś?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.