Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

From Yarq - kolejna awaria bordo borciucha

Featured Replies

Napisano

Od ostatniej awarii autka minęło kilka dni i przyszedł czas na kolejną. Tym razem chodzi chyba o uszczelkę pod głowicą. Autko miało pierwszą wymianę uszczeli przy 45kkm, a teraz na blacie jest 157kkm, więc po przebiegu jest to wielce prawdopodobne. W tym czasie padł termostat i silnik był dwa razy przegrzanym, raz wystrzelił przewód od wody i autko spuściło się płynem na ziemie. Na dodatek dodam, że auto ma instalacje LPG i były momenty kiedy zmarły wtryskiwacz zmuszał do odpalania auta z gazu. Trwało to jakieś 2 tygodnie (autko codziennie odpalane minimum 2 razy).

A teraz o objawach. Ostatnio wystrzelił wspomniany przewód od wody przy reduktorze i wymieniona została rurka. Od tego czasu plam pod autem nie widać, a przynajmniej nic nie wskazuje na to że mogła to by być woda z układu chłodzenia. W sobotę nalałem jakieś 1.5 litra płynu do zbiornika, ponieważ zbiorniczek był już pusty. Było w połowie drogi pomiędzy minimum i maksimum. Wczoraj po pracy z ciekawości zerknąłem i znowu było tylko na dnie płynu. Nalałem znowu do tego samego poziomu. Przed chwilą byłem zerknąć i jest już na minimum. W tym czasie autko przejechało jakieś 150-170km. Olej jest na swoim poziomie, ma swój kolor i pod kapslem nie widzę breji, więc woda nie miesza się z olejem. Na moje oko wypalona uszczelka i woda spala się w silniku … z rury idzie para, ale przy tej temperaturze ciężko określić czy jest to wina uciekającej wody.

Czy z tego co tu podałem, można potwierdzić moje podejrzenia?

Napisano

> jak nie masz innych wycieków to nic innego tylko UPG

dokladnie tez tak mysle

Napisano

> Od ostatniej awarii autka minęło kilka dni i przyszedł czas na

> kolejną. Tym razem chodzi chyba o uszczelkę pod głowicą. Autko

> miało pierwszą wymianę uszczeli przy 45kkm, a teraz na blacie

> jest 157kkm, więc po przebiegu jest to wielce prawdopodobne. W

> tym czasie padł termostat i silnik był dwa razy przegrzanym, raz

> wystrzelił przewód od wody i autko spuściło się płynem na

> ziemie. Na dodatek dodam, że auto ma instalacje LPG i były

> momenty kiedy zmarły wtryskiwacz zmuszał do odpalania auta z

> gazu. Trwało to jakieś 2 tygodnie (autko codziennie odpalane

> minimum 2 razy).

> A teraz o objawach. Ostatnio wystrzelił wspomniany przewód od wody

> przy reduktorze i wymieniona została rurka. Od tego czasu plam

> pod autem nie widać, a przynajmniej nic nie wskazuje na to że

> mogła to by być woda z układu chłodzenia. W sobotę nalałem

> jakieś 1.5 litra płynu do zbiornika, ponieważ zbiorniczek był

> już pusty. Było w połowie drogi pomiędzy minimum i maksimum.

> Wczoraj po pracy z ciekawości zerknąłem i znowu było tylko na

> dnie płynu. Nalałem znowu do tego samego poziomu. Przed chwilą

> byłem zerknąć i jest już na minimum. W tym czasie autko

> przejechało jakieś 150-170km. Olej jest na swoim poziomie, ma

> swój kolor i pod kapslem nie widzę breji, więc woda nie miesza

> się z olejem. Na moje oko wypalona uszczelka i woda spala się w

> silniku … z rury idzie para, ale przy tej temperaturze

> ciężko określić czy jest to wina uciekającej wody.

> Czy z tego co tu podałem, można potwierdzić moje podejrzenia?

A nie odczuwasz,że jest słabszy?

Nie zalewa go płynem?

Z tego co piszesz to na 99% UPG. no.gif

Napisano

Jak autko troszkę poleży, tak przez noc to przy odpaleniu jest tragedia. Bo nie chce palić, dopiero za którymś zakręceniem rozrusznika, jak poprzyciskam trochę gazu. Odnosze wrażenie jakby było coś w komorze i uniemożliwiało zapłon i dopiero po jakimś czasie zaskakuje, ale bez rytmicznego wciskania gazu nie ma mowy o odpaleniu dziada frown.gif

> A nie odczuwasz,że jest słabszy?

> Nie zalewa go płynem?

> Z tego co piszesz to na 99% UPG.

Napisano

spróbuj jeszcze na noc odkręcac korek zeby nie było cisnienia. zobaczysz czy to da jakis efekt choc wszystkie znaki na niebie wskazują na upg oslabiony.gif

Napisano

to jest upg, pojezdzisz tak jeszcze troche to zobaczysz że masz już wode w oleju grinser006.gif i to bedzie już ostateczny dowód na to waytogo.gif

Napisano

> to jest upg, pojezdzisz tak jeszcze troche to zobaczysz że masz już

> wode w oleju i to bedzie już ostateczny dowód na to

Póki co auto zostawione w garażu, a sam przeniosłem się na komunikację miejską. Nie chce przewalić sobie jeszcze bardziej, bo tak prawdę mówiąc, to chyba kompresję szlag trafia, przy czymś takim, a to może już odbić się na innych lementach. Jutro w domciu pracuje więc nie ma bołu. Najgorzej będzie w weekend, ponieważ na uczelnie trzeba jechać frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.