Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czujnik poziomu płynu chłodniczego

Featured Replies

Napisano

hej,

kilka dni temu zanabyłem sobie na allegro w/w czujnik. Jednakże okazało się że drań nie działa.

No i tutaj pytanie... czy on po normalnym podłączeniu "na sucho" powinien działać, czy dopiero w środowisku "nadciśnieniowym"?

A jeżeli juz okaże sie uszkodzony to jak najprościej go naprawić?

Rozciąć tą tulejkę i sprawdzić kontaktron? Raczej nie ma tam wiele rzeczy które mogłyby nawalić, ale czujnik jest używany i nie najmłodszy już, więc może się ino coś tylko zatarło/zaśniedziało hmm.gif

Napisano

Czujnik mozna rozebrać. Trzeba podwadzić środek korka (ten co ma wyprowadzenie styków na dwie wsówki) i powinien wyskoczyć z zatrzasku. Wtedy trzeba go wyciągnąć i masz całe bebechy na wierzchu. Zasada działania czujnika jest prosta: wewnątrz rurki umieszczona jest bańka szkalana z dwoma stykami, a na zewnątrz rurki magnes do którego przymocawana jest pianka która utrzymuje się na powierzchni cieczy. Jak magnes jest na samej górze to zwiera blaszki, a jak poziom płynu spadnie to magnes się opuści i styki nie są zwierane, robi się przerwa w obwodzie i wywala błąd na MIDzie.

Zatam czujnik można w prosty sposób sprawdzić "na sucho".

Napisano

> hej,

> kilka dni temu zanabyłem sobie na allegro w/w czujnik. Jednakże

> okazało się że drań nie działa.

> No i tutaj pytanie... czy on po normalnym podłączeniu "na sucho"

> powinien działać, czy dopiero w środowisku "nadciśnieniowym"?

> A jeżeli juz okaże sie uszkodzony to jak najprościej go naprawić?

> Rozciąć tą tulejkę i sprawdzić kontaktron? Raczej nie ma tam wiele

> rzeczy które mogłyby nawalić, ale czujnik jest używany i nie

> najmłodszy już, więc może się ino coś tylko zatarło/zaśniedziało

====================

Przerabialem to w weekend.Rozciąłem go w połowie i opuściłem kontaktron troche niżej .Teraz załącza minus ,jak jest na dole ,a wyłącza jak jest na górze.

Powinien działać "na sucho" .

Napisano

> Rozciąłem go w połowie

A jednak... A zapierałeś się, że nie bedziesz niszczył.... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> A jednak... A zapierałeś się, że nie bedziesz niszczył....

> Pozdroofka

=================

Zapierałem smile.gif ale jak go podłączyłem do MIDa ,to ...... brakowało mi tej kontrolki .Dlatego ,przeciąłem w połowie i obniżyłem kontaktron .Skleiłem go poxipolem i może ciśnienie nie rozsadzi go od środka .Zobaczymy smile.gif

Na inny problem sie natknałem z kontrolkami .Podłączyłem stały (+) i mase (-) pod włącznik dzwiowy czujnika otwartych dzwi i okazało się ,że jak wyjme kluczyk i zamknę dzwi ,to świeci się kontrolka ,a jak włącze zapłon ,to zachowuje się normalnie .

Druga rzecz ,to pomoglem sobie z centralnym zamkiem i kontrolką smile.gif Umieściłem kontaktron blisko zamka i magnesik , jak otwarty mam centralny ,to magnes idzie w góre i załącza kontaktron ,kontrolka się świeci smile.gif

Napisano

> Na inny problem sie natknałem z kontrolkami .Podłączyłem stały (+) i

> mase (-) pod włącznik dzwiowy czujnika otwartych dzwi i okazało

> się ,że jak wyjme kluczyk i zamknę dzwi ,to świeci się kontrolka

> ,a jak włącze zapłon ,to zachowuje się normalnie .

A lelek pisał ze trzy albo cztery razy: kontrolki w drzwiach oraz w bagażniku trza podłączać przez dowolną diodę. Zobacz tu:

KLIKEN

> Druga rzecz ,to pomoglem sobie z centralnym zamkiem i kontrolką

> Umieściłem kontaktron blisko zamka i magnesik , jak otwarty mam

> centralny ,to magnes idzie w góre i załącza kontaktron

> ,kontrolka się świeci

O, i tu żeś błysnął... Widzisz, jak nie pijesz to myslisz... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> A lelek pisał ze trzy albo cztery razy:

Pisał Lelek smile.gif ale Lelek tyle daje rad ,że trzeba by było czytać każdy post Lelka .

Ale ,że jesteś bardzo pomocny ,to ci wybaczam wink.gif

OK .A gdybym chciał zostać przy żarowce zamiast LEDa ,to co mam tam wpiąć ?

Zaznaczam ,że jestem laikiem w dziedzinie elektryki i elektroniki .

Napisano
  • Autor

no ok, czujnik rozebrałem. w rzeczy samej jest tam kontaktron smile.gif

Jak zapodam napięcie na kabelki to przewodzą, więc wsiojest ok. Ale kontaktron jest cały czas otwarty (styki się nie zwierają). Sprawdzałem takim małymalesilnym magnesem jakoś nie mogły sodotknąć :/

Czy może to być wia "wyrobionego" magnasu w czujniku? może jest za słaby? Pomysłów nie mam frown.gif

Napisano

> no ok, czujnik rozebrałem. w rzeczy samej jest tam kontaktron

> Jak zapodam napięcie na kabelki to przewodzą, więc wsiojest ok. Ale

> kontaktron jest cały czas otwarty (styki się nie zwierają).

> Sprawdzałem takim małymalesilnym magnesem jakoś nie mogły

> sodotknąć :/

> Czy może to być wia "wyrobionego" magnasu w czujniku? może jest za

> słaby? Pomysłów nie mam

==========================

U mnie też się nie zwierały wizualnie,ale jak złożyłem to w całość to działało .Jeżeli masz wątpliwości ,to podejdz do sklepu i kup kontaktron nowy smile.gif

Widziałem fajny kontaktron .Dobry byłby i do podłączenia do MIDa i do kontrolki ,tylko nie byłoby jak doprowadzić do niego kabelka , a szkoda frown.gif

Z jednej strony był złączony z blaszką , a jak przejechałeś magnesem to przepinał się na drugą blaszę i odłącł od tej pierwszej.

Napisano

> Ale ,że jesteś bardzo pomocny ,to ci wybaczam

Ufff... ulżyło mi... grinser006.gif

> OK .A gdybym chciał zostać przy żarowce zamiast LEDa ,to co mam tam

> wpiąć ?

> Zaznaczam ,że jestem laikiem w dziedzinie elektryki i elektroniki .

Zapodaj dowolną diodę prostowniczą, katodą (pasek na obudowie) w kierunku wyłącznika w drzwiach.

Pozdroofka

Napisano

> Ufff... ulżyło mi...

> Zapodaj dowolną diodę prostowniczą, katodą (pasek na obudowie) w

> kierunku wyłącznika w drzwiach.

> Pozdroofka

===================

Ok .Powiedziałem swojemu magikowi elektronikowi kumplowi i jutro mi przywiezie diodę .Zamontuje i powinno być ok smile.gif

Tak kombinując ,to większość "czujek" można zrobić na kontaktronach smile.gif

Napisano

> Tak kombinując ,to większość "czujek" można zrobić na kontaktronach

Zaraz znowu coś napiszesz na mnie... grinser006.gif

Zobacz:

KLIK

Pozdroofka

Napisano

> Zaraz znowu coś napiszesz na mnie...

=============================

A co mam napisać ?? smile.gif

nie ma co pisać ,tylko trzeba korzystać z twoich pomysłow wink.gif

Napisano

> Ufff... ulżyło mi...

> Zapodaj dowolną diodę prostowniczą, katodą (pasek na obudowie) w

> kierunku wyłącznika w drzwiach.

> Pozdroofka

===================

A masz może pomysł ,jak zlikwidować żarzącą się kontrolkę od wentylatora ? jak jade 120 km/h to potrafi ładnie świecić .Rozumiem ,że wytwarza napięcie i zapala mi tą kontrolkę .Też dać diode pomiędzy kontrolkę i wentylator ?

Pozdrawiam

Napisano

> ===================

> A masz może pomysł ,jak zlikwidować żarzącą się kontrolkę od

> wentylatora ? jak jade 120 km/h to potrafi ładnie świecić

Oooo... icon_eek.gif Żartujesz... Nie ma prawa się świecić. Owszem zaświeca się w czasie gdy pracuje rozrusznik (przełączenie stacyjki w pozycję III powoduje, że urządzenia podłaczone do magistrali 15a - wiatrak na chłodnicy, wentylator nawiewu są odłączane czyli są na potencjale masy) ale zeby podczas jazdy? Jak dokładnie (chodzi o dokladne miejsca) podlączyłeś tę kontrolkę?

Czekaj... O jakim wentylatorze mówisz? Na chlodnicy czy nawiewu do kabiny? wink.gif

P.S.

Rozumiem, że dioda w drzwiach zdała egzamin... wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Oooo... Żartujesz... Nie ma prawa się świecić. Owszem zaświeca się

> w czasie gdy pracuje rozrusznik (przełączenie stacyjki w pozycję

> III powoduje, że urządzenia podłaczone do magistrali 15a -

> wiatrak na chłodnicy, wentylator nawiewu są odłączane czyli są

> na potencjale masy) ale zeby podczas jazdy? Jak dokładnie

> (chodzi o dokladne miejsca) podlączyłeś tę kontrolkę?

> Czekaj... O jakim wentylatorze mówisz? Na chlodnicy czy nawiewu do

> kabiny?

> P.S.

> Rozumiem, że dioda w drzwiach zdała egzamin...

> Pozdroofka

========================

Dioda w drzwiach zdała egzamin smile.gif dzięki .Mój kumpel "elektronik" był zdziwiony tak prostym rozwiązaniem smile.gif

Tak ,mówie o wiatraku od chłodnicy .Kontrolka żarzy się przy większych prędkościach .Tak do 100 km/h jest spokój ,powyżej zaczyna się rozświecać .

Napisano

> Mój kumpel "elektronik" był

> zdziwiony tak prostym rozwiązaniem

Bo nie zna schematu Astry wink.gif

> Tak ,mówie o wiatraku od chłodnicy .Kontrolka żarzy się przy

> większych prędkościach .Tak do 100 km/h jest spokój ,powyżej

> zaczyna się rozświecać .

No kurna jestem w szoku.

Aha, miałeś napisac w jakie dokładnie miejsca podłączyłeś kontrolkę wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Bo nie zna schematu Astry

> No kurna jestem w szoku.

> Aha, miałeś napisac w jakie dokładnie miejsca podłączyłeś kontrolkę

> Pozdroofka

=================

Podłączyłem się kablem ok. 15 cm od wtyczki .

Wygląda na to ,że wiatrak wytwarza napięcie i daje na kontrolke .

Napisano

> =================

> Podłączyłem się kablem ok. 15 cm od wtyczki .

waytogo.gif

> Wygląda na to ,że wiatrak wytwarza napięcie i daje na kontrolke .

Czyli się obraca i działa jak prądnica? (w koncu to możliwe, przecież silnik i prądnica to tosamo tylko działa "odwrotnie zlosnik.gif)

Ale jest pewna nieścislość w tej hipotezie wink.gif Kontrolka jest podłączona z jednej strony do "+" a z drugiej do jednej ze szczotek silnika. Jeżeli wiatak wytwarzałby prąd to na drugim końcu kontrolki też byłby "+". Jak miałaby świecić w takich warunkach?

Nie napisaleś do jakiego "+" podłączona jest kontrolka: do "stałego" czy "po stacyjce"? Jeśteś pewien, że podlączając się "15 cm od wtyczki" wpiąłeś się po właściwej stronie silnika czyli we właściwy przewod? Ma być brązowo-biały.

Pozdroofka

Napisano

> Czyli się obraca i działa jak prądnica? (w koncu to możliwe, przecież

> silnik i prądnica to tosamo tylko działa "odwrotnie )

> Ale jest pewna nieścislość w tej hipotezie Kontrolka jest podłączona

> z jednej strony do "+" a z drugiej do jednej ze szczotek

> silnika. Jeżeli wiatak wytwarzałby prąd to na drugim końcu

> kontrolki też byłby "+". Jak miałaby świecić w takich warunkach?

> Nie napisaleś do jakiego "+" podłączona jest kontrolka: do "stałego"

> czy "po stacyjce"? Jeśteś pewien, że podlączając się "15 cm od

> wtyczki" wpiąłeś się po właściwej stronie silnika czyli we

> właściwy przewod? Ma być brązowo-biały.

> Pozdroofka

=================================

Zrobiłem ,tak ja zasugerowałeś .Wpiąłem się z jednej strony pod kabel brązowo-biały ( - ) i z drugiej strony pod ( + ) pod stacyjkę.

Napisano

> =================================

> Zrobiłem ,tak ja zasugerowałeś .Wpiąłem się z jednej strony pod kabel

> brązowo-biały ( - ) i z drugiej strony pod ( + ) pod stacyjkę.

No to zgłupiałem...

Kontrolka może zaświecić się kiedy na jednym jej koncu jest "+" a na drugim niższy potencjał. Trzeba sprawdzić w którą stronę plynie prąd: czy z "+ po stacyjce, przez kontrolkę i gdzieś sobie znajduję masę czy w drugą stronę: rzeczywiście pęd powietrza obraca wiatrakiem a on wytwarza prąd, ktróry następnie płynie przez kontrolkę i jakoś znajduje sobie masę (choćto dziwne, bo przecież tam powinien być "+" po stacyjce spineyes.gif )

Można przekonać się nastepująco: przewód który idzie od kontrolki do miejsca "15 cm przed wtyczką" podłączyć tam przez diodę katodą do wtyczki (czyli analogicznie jak w przypadku czujnika w drzwiach). Jeżeli efekt żarzenia ustapi to znaczy, że prąd płynie "w drugą stronę" czyli od silnika, przez kontrolkę i do "+" po stacyjce (Luuudzie, ale brednie wypisuję grinser006.gif Przecież to niemozliwe).

Pozdroofka

Napisano

> No to zgłupiałem...

> Kontrolka może zaświecić się kiedy na jednym jej koncu jest "+" a na

> drugim niższy potencjał. Trzeba sprawdzić w którą stronę plynie

> prąd: czy z "+ po stacyjce, przez kontrolkę i gdzieś sobie

> znajduję masę czy w drugą stronę: rzeczywiście pęd powietrza

> obraca wiatrakiem a on wytwarza prąd, ktróry następnie płynie

> przez kontrolkę i jakoś znajduje sobie masę (choćto dziwne, bo

> przecież tam powinien być "+" po stacyjce )

> Można przekonać się nastepująco: przewód który idzie od kontrolki do

> miejsca "15 cm przed wtyczką" podłączyć tam przez diodę katodą

> do wtyczki (czyli analogicznie jak w przypadku czujnika w

> drzwiach). Jeżeli efekt żarzenia ustapi to znaczy, że prąd

> płynie "w drugą stronę" czyli od silnika, przez kontrolkę i do

> "+" po stacyjce (Luuudzie, ale brednie wypisuję Przecież to

> niemozliwe).

> Pozdroofka

=======================

Spokojnie smile.gif w sobotę to sprawdze ,podepnę się diodą i zobacze czy się będzie żarzyć , tzn. świecić smile.gif

Dzieki Lelek .

  • 1 miesiąc później...
Napisano

> ===================

> A masz może pomysł ,jak zlikwidować żarzącą się kontrolkę od

> wentylatora ? jak jade 120 km/h to potrafi ładnie świecić

> .Rozumiem ,że wytwarza napięcie i zapala mi tą kontrolkę .Też

> dać diode pomiędzy kontrolkę i wentylator ?

> Pozdrawiam

Odkopuję stary temat bo jestem w szoku. Pisałem, że to kurna niemożliwe żeby żarzyła się kontrolka wiatraka podczas jazdy z dużą predkością. Jedynym wytłumaczeniem byłoby to, że od pędu powietrza wiatrak zaczyna się obracać i działa jak prądnica dając prąd na kontrolkę. Ale kurna u siebie nie stwierdziłem takiego efektu, niezależnie a jaką prędkością jechałem. Do ostatniego poniedziałku.... grinser006.gif

Ale po kolei. Znalazłem kawałek prostej i równej a przede wszystkim pustej drogi. Postanowiłem sprawdzić jakie predkości pokazuje mój licznik w momencie odcięcia paliwa na poszczególnych biegach zlosnik.gif No i dałem w palnik. Przy okazji okazało się, że odcięcie następuje dokładnie przy 6000 obrotach a prędkości pokazywane to:

I - 50 km/h

II - 90

III - 130

IV - 170

(prawda jak równo co 40 km/h? zlosnik.gif)

Ale ja nie o tym. Kiedy już zakończyłem test w oczy rzuciła się żarząca kontrolka wiatraka chłodnicy icon_eek.gif Zdębiałem, zwolniłem a ona dalej się żarzy z tą samą jasnością. No to but a ona ani nie przygasa ani nie świeci jaśniej. Czyli świecenie nie zalezy od prędkości co raczej wyklucza działanie wiatraka jako prądnicy. Wtedy jasność świecenia zalażałaby od hipotetycznej prędkości obrotowej wiataka a ta od predkości auta. Zatrzymałem się a ona dalej się żarzy. icon_eek.gif Ruszyłem, jechałem "normalnie" i zauważyłem, że zaczęła powoli gasnąć. Po przejachaniu kilkunastu kilometrów zgasła zupełnie niezależnie od tego co robiłem. Była ciemna noc więc widać ją było doskonale kiedy zgasła zupełnie. Żałuję tylko, że nie zgasiłem auta kiedy się żarzyła i nie sprawdziłem czy zaświeciłaby po ponownym odpaleniu.

Nie mam pomysłu dlaczego się zażarzyła. Wykluczam wpływ predkosci, stawiam raczej na "butowanie", tym bardziej, że podczas "zwykłego" rozpędzania bez deptania do odcięcia, do owych 170km/h kontrolka nigdy się nie zażarzała... icon_eek.gif

Jak ktoś to wyjaśni to chyba bedzie mistrzem świata albo Foxem Mulderem... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> Odkopuję stary temat bo jestem w szoku. Pisałem, że to kurna

> niemożliwe żeby żarzyła się kontrolka wiatraka podczas jazdy z

> dużą predkością. Jedynym wytłumaczeniem byłoby to, że od pędu

> powietrza wiatrak zaczyna się obracać i działa jak prądnica

> dając prąd na kontrolkę. Ale kurna u siebie nie stwierdziłem

> takiego efektu, niezależnie a jaką prędkością jechałem. Do

> ostatniego poniedziałku....

> Ale po kolei. Znalazłem kawałek prostej i równej a przede wszystkim

> pustej drogi. Postanowiłem sprawdzić jakie predkości pokazuje

> mój licznik w momencie odcięcia paliwa na poszczególnych biegach

> No i dałem w palnik. Przy okazji okazało się, że odcięcie

> następuje dokładnie przy 6000 obrotach a prędkości pokazywane

> to:

> I - 50 km/h

> II - 90

> III - 130

> IV - 170

> (prawda jak równo co 40 km/h? )

> Ale ja nie o tym. Kiedy już zakończyłem test w oczy rzuciła się

> żarząca kontrolka wiatraka chłodnicy Zdębiałem, zwolniłem a

> ona dalej się żarzy z tą samą jasnością. No to but a ona ani nie

> przygasa ani nie świeci jaśniej. Czyli świecenie nie zalezy od

> prędkości co raczej wyklucza działanie wiatraka jako prądnicy.

> Wtedy jasność świecenia zalażałaby od hipotetycznej prędkości

> obrotowej wiataka a ta od predkości auta. Zatrzymałem się a ona

> dalej się żarzy. Ruszyłem, jechałem "normalnie" i zauważyłem,

> że zaczęła powoli gasnąć. Po przejachaniu kilkunastu kilometrów

> zgasła zupełnie niezależnie od tego co robiłem. Była ciemna noc

> więc widać ją było doskonale kiedy zgasła zupełnie. Żałuję

> tylko, że nie zgasiłem auta kiedy się żarzyła i nie sprawdziłem

> czy zaświeciłaby po ponownym odpaleniu.

> Nie mam pomysłu dlaczego się zażarzyła. Wykluczam wpływ predkosci,

> stawiam raczej na "butowanie", tym bardziej, że podczas

> "zwykłego" rozpędzania bez deptania do odcięcia, do owych

> 170km/h kontrolka nigdy się nie zażarzała...

> Jak ktoś to wyjaśni to chyba bedzie mistrzem świata albo Foxem

> Mulderem...

> Pozdroofka

================

U mnie zaczyna się żarzyć ,tak od 100 km/h i jest to spowodowane prędkością jazdy .Mowi się trudno i jezdzi się dalej .Przyzwyczaiłem się już do tego wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.