Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zawor w reduktorze?

Featured Replies

Napisano

Moze mi ktos wyjasnic o co chodzi gazownikowi? Instalke mam II gen. Elpigaz, reduktor Emmegas.

Badajac na kompie, po kilku wlaczeniach i zgaszeniach silnika zdiagnozowal, ze jakis zawor (ale nie elektrozawor odcinajacy gaz) w reduktorze juz jest wyrobiony i nie zawsze lapie cos tam w srodku dobrze, wiec nie trzyma prawidlowego skladu mieszanki (na szczescie w niewielkim zakresie, wiec do jutra moge jezdzic - jutro ma to zrobic). Wymiana takiego zaworu to robota na 20 min i koszt 40zl. Moze mi ktos dodac do tego legende?

Napisano

> Moze mi ktos wyjasnic o co chodzi gazownikowi? Instalke mam II gen.

> Elpigaz, reduktor Emmegas.

> Badajac na kompie, po kilku wlaczeniach i zgaszeniach silnika

> zdiagnozowal, ze jakis zawor (ale nie elektrozawor odcinajacy

> gaz) w reduktorze juz jest wyrobiony i nie zawsze lapie cos tam

> w srodku dobrze, wiec nie trzyma prawidlowego skladu mieszanki

> (na szczescie w niewielkim zakresie, wiec do jutra moge jezdzic

> - jutro ma to zrobic). Wymiana takiego zaworu to robota na 20

> min i koszt 40zl. Moze mi ktos dodac do tego legende?

hmm moze cie w konia robi zeby zarobic, jak nie masz dobrej mieszanki w jakims zakresie to tylko regulacja pomoze, ewentualnie jak masz pewnosc ze to dobry fachowiec i cie nie robi w konia to moze mowa o registrze? /tez zawor i do tego z wymiana 40zl wiec mozliwe ze to to, ale register sie raczej nie psuje, zobacz czy bedzie ci go wymienial, jest on na wezu gumowym co idzie od reduktora do mixera/. A moze mial na mysli tez attuator ale to juz drozsze niz 40zl z wymiana.

Napisano
  • Autor

Sciemniac z koniecznoscia naprawy, nie sciemnial, bo patrzylem mu na rece. Problem byl taki, ze jak ustawial mieszanke, to po odlaczeniu kompa, zgaszeniu silnika i zapaleniu ponownym, te ustawienie bylo inne - jakby nie chwytal tego ustawienia, albo sie rozregulowywal. Na pewno dzis tez bede mu patrzyl na rece.

Napisano

> Sciemniac z koniecznoscia naprawy, nie sciemnial, bo patrzylem mu na

> rece. Problem byl taki, ze jak ustawial mieszanke, to po

> odlaczeniu kompa, zgaszeniu silnika i zapaleniu ponownym, te

> ustawienie bylo inne - jakby nie chwytal tego ustawienia, albo

> sie rozregulowywal. Na pewno dzis tez bede mu patrzyl na rece.

Być może gazownik ma doświadczenie i domyśla się,że jakaś gumka stwardniała w reduktorze i trza ją wymienić. Sam nie wiem czy za "kończenie się" reduktora bardziej odpowiadają zesztywniałe membrany czy gumki uszczelniające zaworki I lub II stopnia czy może sprężynki dzwigienek zaworkowych tracą charakterystyki. Jak sadzicie? Bo u mnie w 4 letnim reduktorze Emmegas (ok 50 tys przebieg) na gorącym silniku przygasa tzn. obroty spadają do 500 i często gaśnie i np. wkręcając śrubkę na reduktorze do oporu silnik dalej pracuje, a powinien zgasnać. Widzę dużą różnicę w składzie mieszanki między zimnym i gorącym silnikiem.

Napisano
  • Autor

> Być może gazownik ma doświadczenie i domyśla się,że jakaś gumka

> stwardniała w reduktorze i trza ją wymienić. Sam nie wiem czy za

> "kończenie się" reduktora bardziej odpowiadają zesztywniałe

> membrany czy gumki uszczelniające zaworki I lub II stopnia czy

> może sprężynki dzwigienek zaworkowych tracą charakterystyki.

Przyjrzalem sie co wymienial - faktycznie siakas gumka. W reduktorze (od tej lotnej strony) jest taka blaszka - z jednej strony ma te wlasnie gumke, przymocowana do reduktora, po srodku jest zawiasek, potem sprezynka, a na przeciwleglym koncu przymocowany jest srodek membrany. Nie mam pojecia jak to sie zwie. W reduktorze oleju b. malo bylo, ogolnie czysty w srodku.

Po zmianie ustawienie ok, ale po zgaszeniu silnika, zapaleniu i przelaczeniu na gaz (i puszczeniu gazu), obroty zamiast sie ustabilizowac na biegu jalowym, to najpierw gasl calkowicie, potem po pokreceniu sruba przy reduktorze, zaczely skakac do b. niskich (az spalanie stukowe bylo, chociaz to dziwne na gazie). Po kilku regulacjach pod rzad, gaszeniu i zapalaniu silnika musi sie ta gumka z membrana dobrze ulozyla, bo efekt zniknal. Przynajmniej nic nie gasnie, nic nie skacze i gazownik twierdzi, ze teraz bedzie ok, ale za pare dni mam przyjechac znow na regulacje, bo ponoc zanim da gumka sie dobrze urobi, to mieszanka moze zubozec.

Napisano

> Przyjrzalem sie co wymienial - faktycznie siakas gumka. W reduktorze

> (od tej lotnej strony) jest taka blaszka - z jednej strony ma te

> wlasnie gumke, przymocowana do reduktora, po srodku jest

> zawiasek, potem sprezynka, a na przeciwleglym koncu przymocowany

> jest srodek membrany. Nie mam pojecia jak to sie zwie. W

> reduktorze oleju b. malo bylo, ogolnie czysty w srodku.

> Po zmianie ustawienie ok, ale po zgaszeniu silnika, zapaleniu i

> przelaczeniu na gaz (i puszczeniu gazu), obroty zamiast sie

> ustabilizowac na biegu jalowym, to najpierw gasl calkowicie,

> potem po pokreceniu sruba przy reduktorze, zaczely skakac do b.

> niskich (az spalanie stukowe bylo, chociaz to dziwne na gazie).

> Po kilku regulacjach pod rzad, gaszeniu i zapalaniu silnika musi

> sie ta gumka z membrana dobrze ulozyla, bo efekt zniknal.

> Przynajmniej nic nie gasnie, nic nie skacze i gazownik twierdzi,

Czyli tylko ta gumkę wymienił ? Czyli dobry fachowiec skoro wiedział o którą chodzi.

Napisano
  • Autor

> Czyli tylko ta gumkę wymienił ? Czyli dobry fachowiec skoro wiedział

> o którą chodzi.

Nom tylko gumke. Aha objaw jak powyzej okreslil "nietrzymaniem cisnienia".

Napisano
  • Autor

Hm nie wiem, czy ona jeszcze sie uklada, czy co, ale taki efekt, tylko ze lagodniejszy, skakania obrotow po wrzuceniu na luz, wystapil mi dwa razy teraz przy jakies 10km w korkach po miescie. Po podgazowaniu ustapil. Z tego co pamietam, to na kompie w takim przypadku sonda lambda stala w miejscu, zamiast sobie wedrowac.

Napisano
  • Autor

> Hm nie wiem, czy ona jeszcze sie uklada, czy co, ale taki efekt,

> tylko ze lagodniejszy, skakania obrotow po wrzuceniu na luz,

> wystapil mi dwa razy teraz przy jakies 10km w korkach po

> miescie. Po podgazowaniu ustapil. Z tego co pamietam, to na

> kompie w takim przypadku sonda lambda stala w miejscu, zamiast

> sobie wedrowac.

Zrobilem jakies 500km w weekend i jednak od czasu do czasu, szczegolnie po przelaczeniu z benzyny na gaz, albo gasnie calkowicie, albo obroty skacza tak 500-1000rpm. Efekt ustepuje po dluzszym przygazowaniu. Any ideas?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.