Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

BUDYŃ

Featured Replies

Napisano

hallllllllo.

szlag mnie trafiaaaaaa... dwa razy wymieniana uszczelka pod głowicą. za drugim razem robota wykonana wzorowo (planowanie itd.) nawet nie ma o czym mówić.

po 13 tysiakach znowu systematycznie ubywa płynu ze zbiornika wyrównawczego chłodnicy. minimalne ilosci ale jednak !!! owa substancja dostaję się jakoś do silnika i na korku wlewu oleju można wycierac budyniową maź.

tak naprawdę to astrolot dostał wycisk w drodze do walii. jakieś 2000 km. chyba momentami przesadzałem i się powyginało.

od kiedy mam instalację gazową problem pojawia się na nowo.

sam już nie wiem,może kupiłem go z wybitnie ukrytą wadą.

sił brakuje. obecnie jestem w uk i zaczynam myśleć o wymianie silnika.

ponowna wymiana uszczelki zapewne nic nie da a tylko dojdą dodatkowe koszta.

lubię budyń ale nie w moim astrolocie.

jestem za bardzo przywiązany do tego auta żeby go się wyrzec.

jakieś sugetie?

Napisano

nie koniecznie musi byc to uszczelka pod glowica wiekszosc ludzi ma to w astrach ,u mnie uszczelka jest na bank dobra a maz ma pod korkim powodem jest parowanie wody czy jakos tak juz sporo o tym bylo na forum ,te silniki tak maja to typowe dla niech ,szczegolnie budys robi sie jak uzywa sie samochodu do krotkich tras po miescie wiadomo wtedy silnik jest nie dogrzany i to osadza sie

Napisano

to ze ubywa plynu hlodniczego to nie koniecznie wina silnika tylko plastikowego trujnika od gazu, czesto plyn ucieka wlasnie przez niego

a majonez pod korkiem wynika z niedogzanego silnika,

Na jakich odcinkach jezdzisz?

Napisano
  • Autor

> to ze ubywa plynu hlodniczego to nie koniecznie wina silnika tylko

> plastikowego trujnika od gazu, czesto plyn ucieka wlasnie przez

> niego

> a majonez pod korkiem wynika z niedogzanego silnika,

> Na jakich odcinkach jezdzisz?

codziennie jedynie nie wiecej jak 5 km.

jak siedziałem na obczyźnie auto eksploatował ojciec, robił nim dziennie jakieś 30-40. wróciłem i grała muzyka. zabrałem go wiec ze sobą. przegląd techniczny wozu, instalacji LPG, wszelkie regulacje.

po przyjeździe na miejsce po jakimś miesiącu zauważyłem znaczny spadek poziomu w zbiorniku wyrównawczym i maź pod korkiem. wyczyściłem ten syf, dolałem 0,7l do chłodnicy.

po 2 tyg jakby płynu ubyło. 1cm pod linię wyznaczającą połowę zbiornika.

na bagnecie czysto.

pod moją nieobecność został dolany inny półsyntetyk ale to chyba nie miałoby wpływu. na korku definitywnie widać krople , wokół maź.

będę obserwował co w trawie piszczy przez następne 2 tyg.

Napisano
  • Autor

mam tylko nadzieję że w tym przypadku bedzie to przypadek drugi z przypadków jakie był miły opisać lelek w jednym ze swoich majonezowych esejów.

cytuję:

1. Przypadek drastyczny: uszkodzona UPG i płyn chłodniczy dostaje się do kanałów olejowych

2. Przypadek typu TTTM: para wodna znajdująca się w powietrzu kondensuje się i powstała woda miesza sie z olejem. Naturalne jest, że im niższa temperatura powietrza tym silniejsza kondensacja.

ja przerzucam się na kisiel. bokser.gif

Napisano

A jesteś w stanie jakoś określić ile tego majonezu było pod korkiem? ile łyżeczek/łyżek/szklanek/wiaderek? wink.gif Bo możliwe że to normalka i TTTM smile.gif

Napisano
  • Autor

> A jesteś w stanie jakoś określić ile tego majonezu było pod korkiem?

> ile łyżeczek/łyżek/szklanek/wiaderek? Bo możliwe że to normalka

> i TTTM

wezmę łyżeczkę kawową i sprawdzę. wyniki po 17:00 slinka.gif

Napisano

> hallllllllo.

> szlag mnie trafiaaaaaa... dwa razy wymieniana uszczelka pod głowicą.

> za drugim razem robota wykonana wzorowo (planowanie itd.) nawet

> nie ma o czym mówić.

> po 13 tysiakach znowu systematycznie ubywa płynu ze zbiornika

> wyrównawczego chłodnicy. minimalne ilosci ale jednak !!! owa

> substancja dostaję się jakoś do silnika i na korku wlewu oleju

> można wycierac budyniową maź.

> tak naprawdę to astrolot dostał wycisk w drodze do walii. jakieś 2000

> km. chyba momentami przesadzałem i się powyginało.

> od kiedy mam instalację gazową problem pojawia się na nowo.

> sam już nie wiem,może kupiłem go z wybitnie ukrytą wadą.

> sił brakuje. obecnie jestem w uk i zaczynam myśleć o wymianie

> silnika.

> ponowna wymiana uszczelki zapewne nic nie da a tylko dojdą dodatkowe

> koszta.

> lubię budyń ale nie w moim astrolocie.

> jestem za bardzo przywiązany do tego auta żeby go się wyrzec.

> jakieś sugetie?

U mnie w zimę też jest tak -majonez pod korkiem wlewu jeżdzę na odcinkach 10km.W lato jest ok.

Problem ubywającego płynu odkąd założyłem LPG też występuje.

Nigdzie nie kapie a ubywa niewiem co jest ???

Tą mazią pod korkiem wlewu oleju bym się nie przejmował TTTM

POZDRAWIAM smile.gif

Napisano

> Nigdzie nie kapie a ubywa niewiem co jest ???

To że nie kapie to nie znaczy, że nie ma wycieku. Gdyby kapało to po jednym dniu miałbyś pusty zbiorniczek. Nie raz było pisane, ze jak się ma gaz to cieknie z trójnika w ilosciach tak niewielkich, ze nie da się tego zauwazyć bo od razu paruje. Zakładam, ze interwencji sił nadprzyrodzonych nie przewidujesz... wink.gif

Napisano

jakie masz wskazania teperatury silnika ! to po pierwsze , jesli niskie , bedzie sie tak dziac , wymien termostat !!

po drugie kazdy pozadny warsztat ma przyzad do tego by stwierdzic czy walnieta jest uszczelka pod glowicą , podjedz do takowego a ci to stwierdzą .

Napisano

Ostatni byłem przerażony jak zobaczyłem majonez pod korkiem było go naprawdę bardzo ale to bardzo DUŻO. Pomyślałem UPG i się troszeczkę zmartwiłem yikes.gif ale zobaczyłem zbiorniczek wyrównawczy jest czyściutki, płyn też. Sprawdziłem bagnet jest czyściutki bez majonezu i dylemat CO JEST ? Zaraz pomyślałem że silniczek nie dogrzany ale robię do pracy ok 15 km w koreczkach i temp. na 90 i nie powinno prze to być tyle tego majonezu klnie.gif Pewnego dnia po pracy pojechałem do mechanika który posprawdzł to i owo posłuchał co mówie i powiedział że to nie może byś UPG, pochylił się nad silnikiem i grzebie i pokazał mi co jest z to odpowiedzialne. Był to urwany przewód odmy taki cieniutki od pokrywy klawiatury i wildotne powietrze przez ten przewodzik dostawało sie pod korek i mieszło się tam z nagrzanym olejem. W ten sposób pojawiał się na korku ten znienawidzony przez wszystkich majonez, po założeni tego wężyka wszystko wróciło do normy (mech powiedział żeby sprawdzać czasami przewody odmy i je ewentualnie udrożnić) Potraktował to jako poradę i nawet nie skasował mnie jump.gifjump.gifjump.gif

Napisano

> wezmę łyżeczkę kawową i sprawdzę. wyniki po 17:00

Po 17:00 to raczej łyżeczką od herbaty, w końcu tea time wink.gif

Napisano
  • Autor

> Po 17:00 to raczej łyżeczką od herbaty, w końcu tea time

jedna łyżeczka od herbaty.

płaska

będę obserwował bacznie przez następne 2 tyg co się dzieje.

za wszystkie cenne uwagi wszystkim Wam jak i przyszłym kolegom składam podziękowanie.

drive.gif

Napisano

> jedna łyżeczka od herbaty.

> płaska

Łeeeee... Rodziny tym nie wykarmisz. wink.gif Po Twoim pierwszym poście spodziewałem się kilograma wink.gif

Tyle to jest nic, tzn normalka jak na tę wilgotną pogodę i krótkie przejeżdżane odcinki.

A co do ubywania płynu. U mnie jest tak, że jeżeli wleję do KALT to przez kilka dni zejdzie którędyś do 1 cm poniżej i tak bedzie trzymać do usr...ej śmierci wink.gif Nawet nie wiem któredy ucieka. Jakiś czas temu zastanawialiśmy się na forum czym to jest spowodowane (bo jak się okazało nie tylko ja tak mam) i najprawdopodobniej to wina korka zbiorniczka wyrównawczego. Jest w stanie utrzymać takie ciśnienie jakie daje mu ilość powietrza w zbiorniku 1cm poniżej KALT. Jeżeli "poduszka" powietrza jest mniejsza, którąś złączką wyciska nadmiar. Dawniej dolewałem ale kiedy zorientowałem się ,że i tak schodzi 1cm niżej i zatrzymuje się - przestałem. W sierpniu wymianiałem pompę, wlałem do KALT, ze szło 1 cm i tak trzyma już 7 miesięcy.

Może u Ciebie jest podobnie...

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Łeeeee... Rodziny tym nie wykarmisz. Po Twoim pierwszym poście

> spodziewałem się kilograma

> Tyle to jest nic, tzn normalka jak na tę wilgotną pogodę i krótkie

> przejeżdżane odcinki.

> A co do ubywania płynu. U mnie jest tak, że jeżeli wleję do KALT to

> przez kilka dni zejdzie którędyś do 1 cm poniżej i tak bedzie

> trzymać do usr...ej śmierci Nawet nie wiem któredy ucieka.

> Jakiś czas temu zastanawialiśmy się na forum czym to jest

> spowodowane (bo jak się okazało nie tylko ja tak mam) i

> najprawdopodobniej to wina korka zbiorniczka wyrównawczego. Jest

> w stanie utrzymać takie ciśnienie jakie daje mu ilość powietrza

> w zbiorniku 1cm poniżej KALT. Jeżeli "poduszka" powietrza jest

> mniejsza, którąś złączką wyciska nadmiar. Dawniej dolewałem ale

> kiedy zorientowałem się ,że i tak schodzi 1cm niżej i zatrzymuje

> się - przestałem. W sierpniu wymianiałem pompę, wlałem do KALT,

> ze szło 1 cm i tak trzyma już 7 miesięcy.

> Może u Ciebie jest podobnie...

> Pozdroofka

ten 1 cm to dokładnie tyle o ile uzupełniłem znowu zbiornik.

pozostanę nadal w ukrycie na bacznej obserwacji. może go jeszcze na czymś złapię. astrolotowej baśni c.d.n.

Napisano

> ten 1 cm to dokładnie tyle o ile uzupełniłem znowu zbiornik.

To zostaw ten 1 cm mniej i obserwuj. Całkiem możliwe, że tak zostanie.

Pozdroofka

Napisano

u mnie jest tak ze kapie odrazu w taki kwadratowy dołek na skrzyni biegów, przy ujemnych temp nie zamarza wiec to pewnie płyn hlodniczy

no chyba ze to woda z sola z jezdni 275123014-zielony.gif

Napisano

> u mnie jest tak ze kapie odrazu w taki kwadratowy dołek na skrzyni

> biegów, przy ujemnych temp nie zamarza wiec to pewnie płyn

> hlodniczy

> no chyba ze to woda z sola z jezdni

A może to olej ze skrzyni wycieka przez simmering?

Pozdroofka

Napisano

> jedna łyżeczka od herbaty.

> płaska

Standard, u mnie jest tak samo w zimne dni. Po prostu zanim silnik się rozgrzeje przez te 3-5 km, zdąży się coś skondensować pod korkiem. Nie masz się zupełnie czym przejmować. Jeśli możesz to zrób conajmniej 100 km po autostradzie a zobaczysz że dobre krasnloudki zjedzą ten majonez i będzie czysto zlosnik.gif

Kiedy miałem padnięty termostat to po zimie miałem cały słoiczek majonezu pod korkiem wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.