Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

lpg - dziwny problem...

Featured Replies

Napisano

Jakis czas temu pisalem o tym, ze podejrzewam konczące sie membrany w reduktorze. Potem okazalo sie ze membrany raczej jeszcze pozyja - bo przyczyna nierownej pracy silnika mial byc trefny gaz. Ale jednak objawy wracaja...do rzeczy:

Po odpaleniu ZIMNEGO silnika na noPb (rozpalka rewelacyjna - dotkniecie kluczyka i silnik pracuje) przelaczam zasilanie na lpg. Jest idealnie, bieg jałowy rowniutki, moc ok. W miare nagrzewania sie silnika - bieg jalowy zaczyna falowac, nawet podczas jazdy czuc, ze silnik nie pracuje rowno - az do momentu, gdy osiagnie wlasciwa temp robocza - wtedy obroty juz tak bardzo nie faluja, ale czasem silnikiem troche zatrzesie. Na pewno nie jest idealnie jak na zimnym ale tez lepiej niz na "dogrzewaniu". Na noPb zawsze jest swietnie - niewazne zimny, cieply czy prawie cieply.

Podejrzewalem membrany - ale to chyba powinno byc odwrotnie - zimny zle, cieply - prawie dobrze?

Instalka II gen bez elektroniki (sruba), przebieg silnika 123 kkm (na lpg 60kkm). Auto DU nubira 2.0.

Acha - regulacje nie daja porzadanych efektow - bo nawet jak podreguluje na cieplym i wydaje sie dobrze - to na zimnym jest tragedia crazy.gif

ktos pomoze?? do gazownika pojade w nastepnym tygodniu, bo na razie brak czasu crazy.gif

Napisano

Jedynie co mi się kojarzy w tej sytuacji to czy reduktor nie zapowietrza się... albo nie masz jakieś zwężki w układzie chłodzenia na dojściu do reduktora ? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Jedynie co mi się kojarzy w tej sytuacji to czy reduktor nie

> zapowietrza się... albo nie masz jakieś zwężki w układzie

> chłodzenia na dojściu do reduktora ?

Zwężki nie mam - kiedyś miałem zwężke (między nagrzewnica a reduktorem) i bylo idealnie...ale kilka miesiecy temu zdjalem ta zwezke, bo wymienilem termostat. Tak kojarze, czy problem nie moze sie wiazać z termostatem? hmm.gif - bo w sumie nie jestem pewien czy to sie nie zrobilo po wymianie termostatu....

Napisano

> Jakis czas temu pisalem o tym, ze podejrzewam konczące sie membrany w

> reduktorze. Potem okazalo sie ze membrany raczej jeszcze pozyja

> - bo przyczyna nierownej pracy silnika mial byc trefny gaz. Ale

> jednak objawy wracaja...do rzeczy:

> Po odpaleniu ZIMNEGO silnika na noPb (rozpalka rewelacyjna -

> dotkniecie kluczyka i silnik pracuje) przelaczam zasilanie na

> lpg. Jest idealnie, bieg jałowy rowniutki, moc ok. W miare

> nagrzewania sie silnika - bieg jalowy zaczyna falowac, nawet

> podczas jazdy czuc, ze silnik nie pracuje rowno - az do momentu,

> gdy osiagnie wlasciwa temp robocza - wtedy obroty juz tak bardzo

> nie faluja, ale czasem silnikiem troche zatrzesie. Na pewno nie

> jest idealnie jak na zimnym ale tez lepiej niz na "dogrzewaniu".

> Na noPb zawsze jest swietnie - niewazne zimny, cieply czy prawie

> cieply.

> Podejrzewalem membrany - ale to chyba powinno byc odwrotnie - zimny

> zle, cieply - prawie dobrze?

A jak wrócisz na benzynę na nagrzanym silniku to nie jest identycznie?

Napisano
  • Autor

> A jak wrócisz na benzynę na nagrzanym silniku to nie jest

> identycznie?

Na noPb ZAWSZE jest idealnie - nie wazne, czy zimny, cieply czy troche cieply - obroty jalowego sa rowniutkie, ze szklanke pelna wody moge postawic na deklu zaworow zlosnik.gif. Silnik pieknie wkreca sie na obroty, plynnie schodzi z nich i trzyma obroty jakies 850. Jak przelacze ponownie na lpg - znow jest od czapki - niby nie gasnie ale wyraznie niestabilnie pracuje, czasem faluja obroty. A z kolei na zimnym silniku nie wazne czy lpg czy noPb tez jest idealnie - rowne obroty, prawidlowa reakcja na otwarcie przepustnicy - no normalnie cud, miod i orzeszki...zaczyna sie jak lapie temp - przy niepelnym nagrzaniu potrafi nawet zgasnac, jak juz jest w pelni nagrzany - to nie gasnei ale jeszcze go cos boli....ale tylko na lpg oslabiony.gif

Dlatego wykluczam swieczki (nie maja duzo nalotu) jak i przewody - bo na noPb nawet jak silnik nie pracuje prawidlowo i go przelacze - to zaczyna pracowac jak noofka zlosnik.gif

Co go boli? oslabiony.gif bo naprawde go sprzedam za pare groszy sick.gif

Napisano

a to nie zaczelo sie dziac po tym, jak zaczales sie bawic z ukladem chlodzenia (jakis trojnik wstawiales zeby lepiej grzalo)?

moze sproboj wrocic do pierwotnej konfiguracji podlaczenia parownika bez zadnych czarow-marow

> Co go boli? bo naprawde go sprzedam za pare groszy

to łoddaj fotele wpysk.gif

Napisano
  • Autor

> a to nie zaczelo sie dziac po tym, jak zaczales sie bawic z ukladem

> chlodzenia (jakis trojnik wstawiales zeby lepiej grzalo)?

> moze sproboj wrocic do pierwotnej konfiguracji podlaczenia parownika

> bez zadnych czarow-marow

Nic nie zmienialem w ukł. chlodzenia - mialem zamiar przepiac reduktorw szereg z nagrzewnica a nie rownolegle - ale nie zrobilem tego. Wymienilem tylko termostat na 92st z Mery. Nie moge sobie przypomniec ale chyba po wymianie termostu bylo przez jakis czas OK - ale zaczynam juz podejrzewac, ze moze sie to wiazac z termostatem - tylko nie mam pojecia jak? zlosnik.gif

Napisano

ale zaczynam juz podejrzewac, ze moze sie to

> wiazac z termostatem - tylko nie mam pojecia jak?

ja tez nie.

filterek gazu wymieniales?

syf z reduktora spuszczales?

chyba jedyna opcja to wziac na chwile inny parownik i sprawdzic jak bedzie samochod jezdzil na nim.

bo tak to mozna dlugo wrozyc

Napisano

> Nie moge sobie przypomniec ale chyba po wymianie termostu bylo przez

> jakis czas OK - ale zaczynam juz podejrzewac, ze moze sie to

> wiazac z termostatem - tylko nie mam pojecia jak?

Nieee, zapomnij. A może masz malo płynu hmm.gif

Napisano

> Na noPb ZAWSZE jest idealnie - nie wazne, czy zimny, cieply czy

> troche cieply - obroty jalowego sa rowniutkie, ze szklanke pelna

> wody moge postawic na deklu zaworow . Silnik pieknie wkreca sie

> na obroty, plynnie schodzi z nich i trzyma obroty jakies 850.

> Jak przelacze ponownie na lpg - znow jest od czapki - niby nie

> gasnie ale wyraznie niestabilnie pracuje, czasem faluja obroty.

> A z kolei na zimnym silniku nie wazne czy lpg czy noPb tez jest

> idealnie - rowne obroty, prawidlowa reakcja na otwarcie

> przepustnicy - no normalnie cud, miod i orzeszki...zaczyna sie

> jak lapie temp - przy niepelnym nagrzaniu potrafi nawet zgasnac,

> jak juz jest w pelni nagrzany - to nie gasnei ale jeszcze go cos

> boli....ale tylko na lpg

> Dlatego wykluczam swieczki (nie maja duzo nalotu) jak i przewody - bo

> na noPb nawet jak silnik nie pracuje prawidlowo i go przelacze -

> to zaczyna pracowac jak noofka

> Co go boli? bo naprawde go sprzedam za pare groszy

to ja za pare groszy odkupie cale autko boozing.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.