Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zdjąłem głowicę. Poradźcie co dalej? [dużo zdjęć]

Featured Replies

Napisano

Moje kłopoty z autkiem opisałem TU i TU.

Dzisiaj w końcu zdjęliśmy głowice i naszym oczom ukazał się widok jak na zdjęciach

278634126-cylindrya.jpg

278634126-cylinder1a.jpg

278634126-cylinder2a.jpg

278634126-cylinder3a.jpg

278634126-cylinder4a.jpg

278634126-glowicaa.jpg

278634126-zawory1a.jpg

278634126-zawory2a.jpg

278634126-zawory3a.jpg

278634126-zawory4a.jpg

278634126-uszczelka1a.jpg

278634126-uszczelka2a.jpg

ZDJĘCIA W DUUUUŻEJ ROZDZIELCZOŚCI

Wg kumpla uszczelka nie wydmuchana, pęknięć na głowicy też nie widać. Więc co mogło być przyczyną? hmm.gif

post-59255-14352480777534_thumb.jpg

Napisano

Powiem tak M. na allegro nie widzialem głowicy w gorszym stanie, nawet przechodzonej.... grinser006.gif

Świece czyściłeś? Dziwnie wolne od nagaru... zlosnik.gif swoje czyscze raz w miesiacu (srodkowe cylindry 'wylewaja'). IMHO rob swapa... skromny.gif

Napisano

> Moje kłopoty z autkiem opisałem TU i TU.

> Dzisiaj w końcu zdjęliśmy głowice i naszym oczom ukazał się widok jak

> na zdjęciach (podaje na razie odnośniki, bo zdjęcia duże żeby

> szczegóły było widać - jutro wrzucę miniaturki na AK)

> ZDJĘCIA

> Wg kumpla uszczelka nie wydmuchana, pęknięć na głowicy też nie widać.

> Więc co mogło być przyczyną?

z tej fotki jakoś dziwnie ten zawór z lewej góry dziwnie wygląda jak by jakiś sklepany

Napisano
  • Autor

> Powiem tak M. na allegro nie widzialem głowicy w gorszym stanie,

> nawet przechodzonej....

No, ta nówką nie jest smile.gif 240k km robi swoje...

Zresztą nikt na allegro nie sprzedaje głowicy zdjętej prosto z silnika. Jakbym ją wyczyścił i zrobił fotę z odpowiednim świtałem to powiedziałabyś, że nówka wink.gif

> Świece czyściłeś? Dziwnie wolne od nagaru...

Oczywiście, że czyściłem.

Napisano

skoro już rozebrałs motorek nie pozostaje jak zrobic już remoncik

Napisano
  • Autor

> z tej fotki jakoś dziwnie ten zawór z lewej góry dziwnie wygląda jak

> by jakiś sklepany

To chyba takie foto wyszło, zawory wyglądały ok tyle, że zapaprane nagarem

Napisano

> To chyba takie foto wyszło, zawory wyglądały ok tyle, że zapaprane

> nagarem

Około miesiąc temu robiłem UPG i po zdjęciu głowica, zawory i tłoki wyglądały tak samo jak Twoje.

Ja przy okazji wymieniłem uszczelniacze zaworów (niewielki koszt) i dotarłem zawory pastą (sporo roboty).

W międzyczasie, żeby pierścienie "ożyły" to zalewałem tłoki naftą, efektem czego były spore problemy z pierwszym uruchomieniem.

Głowica obowiązkowo planowana i przy okazji sprawdzona szczelność (nie mam pojęcia jak się to sprawdza).

Teraz śmiga jak ta lala wink.gif

Powodzenia

Napisano

ja sie na mechanice nei znam ale wymienił bym jeszcze pierscienei by juz bylo ok planowanie głowicy , uszczelniacze i wyczyszczenei wszystkiego dobrze złozyc i powinno byc ok

Napisano
  • Autor

Nie napisałem ale oczywiście będę wymieniał pierścienie + uszczelniacze. Miałem robić taki remoncik zanim silnik padł.

Spodziewałem się pękniętej głowicy albo wydmuchanej uszczelki, a tu tego nie widać. Nie wiem czy się cieszyć (że głowica ok) czy martwić (bo nie wiem co było przyczyną).

Kolega 51cent zasiał we mnie wątpliwości odnośnie mikropęknięć głowicy. Czy takie pęknięcia, niewidoczne gołym okiem mogły spowodować utratę kompresji? Wydaje mi się, że nie - musiałoby je ostro rozszerzyć (a wtedy stałyby się widoczne)...

Możecie polecić jakiś zakład zajmujący się głowicami w Wawie?

Napisano

> ja sie na mechanice nei znam ale wymienił bym jeszcze

> pierscienei by juz bylo ok planowanie głowicy ,

> uszczelniacze i wyczyszczenei wszystkiego dobrze złozyc i

> powinno byc ok

Myslalem ze nikt tego nie napisze smile.gif

Przedewszystkim pierscienie koszt niewileli ok 100/kpl na 4 garnki a moze to byc wina zapieczonych lub zuzytych pierscieni olejowych smile.gif no i pare koni ci ozyje:)

ja bym zrobil tak jak koledzy wyzej pisali:

uszczelniacze

dotrzec zaworki

planowanie

no i szczelnosc glowicy sprawdzil po dotarciu nieraz ktorys zaworek jest delikatnie sklepany i nie widac smile.gif najprostrzym sposobem jest odwrucenie glowicy do gory nogami (grzybki zaworow do gory) wlasnie do kazdego nafty na maxa i pozostawienie na noc jak ubedzie lub calkowicie ucieknie z ktoregos cylindra to wiadomo ze zawory nie trzymaja smile.gif

i jeszcze raz uszczelniacze smile.gifzeby.GIF

Napisano

> Nie napisałem ale oczywiście będę wymieniał pierścienie +

> uszczelniacze. Miałem robić taki remoncik zanim silnik padł.

> Spodziewałem się pękniętej głowicy albo wydmuchanej uszczelki, a tu

> tego nie widać. Nie wiem czy się cieszyć (że głowica ok) czy

> martwić (bo nie wiem co było przyczyną).

> Kolega 51cent zasiał we mnie wątpliwości odnośnie mikropęknięć

> głowicy. Czy takie pęknięcia, niewidoczne gołym okiem mogły

> spowodować utratę kompresji? Wydaje mi się, że nie - musiałoby

> je ostro rozszerzyć (a wtedy stałyby się widoczne)...

> Możecie polecić jakiś zakład zajmujący się głowicami w Wawie?

Spuznilem sie troche z odp smile.gif

glowica moze miec takie pekniecia pod wplywem wysokiej temperatury sie rozzszeza szpara smile.gif na poczatku sprawdz sczelnosc smile.gif

No i zobacz w jakim stanie sa pierscienie smile.gif

Napisano

> Możecie polecić jakiś zakład zajmujący się głowicami w Wawie?

Z tego co słyszałem to od Grochowkiej odchodzi taka mała uliczka przy budynku TP i Poczty Polskiej nie pamiętam nazwy ulicy ale łączy ona Grochowską i budynek Super Expresu a wylot tej ulicy jest na Macfaka przy Ostrobramskiej.

Z tego co kiedyś poczytałem znają sie na rzeczy ale sam nigdy tam nie byłem.

Napisano
  • Autor

> No i zobacz w jakim stanie sa pierscienie

Na pewno do wymiany. 3 tygodnie przed padem silnika sprawdzałem kompresję 12-9-12-12, próba olejowa wskazała pierścienie.

Napisano
  • Autor

> najprostrzym sposobem jest

> odwrucenie glowicy do gory nogami (grzybki zaworow do gory)

> wlasnie do kazdego nafty na maxa i pozostawienie na noc jak

> ubedzie lub calkowicie ucieknie z ktoregos cylindra to wiadomo

> ze zawory nie trzymaja

Spróbowałem przed szlifem - nie musiałem czekać nocy - ucieka, że hej. Zresztą na dwóch cylindrach nie domykają się zawory frown.gif

Przetarłem przy okazji tłoki naftą i ukazał mi się taki widok.

278641896-gar1.jpg

Jakoś wcześniej tego nie zauważyłem - nagar skutecznie to przysłaniał. Co chyba świadczy o tym, ze to stara sprawa. Ale z ciekawości - co się mogło stać, ze takie ślady po zaworach są na tłokach? Zerwany pasek?

Chodzi mi oczywiście o te półksiężyce, bo te krechy na środku to oznaczenie tłoków - ktoś delikatnie wyrył nr

post-59255-14352480839014_thumb.jpg

Napisano

Bo robalowy sie nigdy nie myli smile.gif (zarcik)

Te odbicia po zaworze to albo strzal albo nieudolny montarz paska ktos zle ustawil znaki i po przekreceniu walem zaczelo stukac i skrzywilo zawor.

Ze zdjecia mi sie wydaje ze nie ma kawalka gniazda zaworowego czy to takie zdjecie ?

> Spróbowałem przed szlifem - nie musiałem czekać nocy - ucieka, że

> hej. Zresztą na dwóch cylindrach nie domykają się zawory

> Przetarłem przy okazji tłoki naftą i ukazał mi się taki widok.

> Jakoś wcześniej tego nie zauważyłem - nagar skutecznie to

> przysłaniał. Co chyba świadczy o tym, ze to stara sprawa. Ale z

> ciekawości - co się mogło stać, ze takie ślady po zaworach są na

> tłokach? Zerwany pasek?

> Chodzi mi oczywiście o te półksiężyce, bo te krechy na środku to

> oznaczenie tłoków - ktoś delikatnie wyrył nr

Napisano

To ja tylko dodam dla potomnych, ze jezeli nie masz pewnosci czy zawor jest krzywy, wygiety to wsadzic go w wiertare i odrazu widac czy prosty czy nie smile.gif

Napisano

> To ja tylko dodam dla potomnych, ze jezeli nie masz pewnosci czy

> zawor jest krzywy, wygiety to wsadzic go w wiertare i odrazu

> widac czy prosty czy nie

No chyba ze glowiwica w wiertarce ma duze bicia smile.gif

Napisano

no to chyba juz wiadomo dlaczego zgasl i nie mogl zapalic, pewnie przeskoczyl pasek, tlok pierdyknął w zawory i po ptokach, z przestawionym paskiem nie mogles zapalic, to moze byc wytlumaczenie o ile wczesniej nie mial innych przykrych sytuacji typu zerwany pasek, w kazdym razie mysle ze po remoncie zrobionym porzadnie i poprawnym ustawieniu rozrządu bedzie to jeszcze smigac

Napisano
  • Autor

> no to chyba juz wiadomo dlaczego zgasl i nie mogl zapalic, pewnie

Podkreślam, że te ślady były mocno przykryte nagarem! I IMHO to wynik starej sprawy. Jakby teraz tłoki waliły po zaworach to by ten nagar odleciał, a ślady by były na wierzchu.

Edit I jeszcze jedno zdjęcie spod pokrywy zaworów. Zobaczcie jak wałki ryły w głowicy icon_eek.gif Chyba musiały być jakieś straszliwe luzy... Nie zwróciłem uwagi na jak wałki wyglądają. Mam nadzieję, że to jakaś stara sprawa...

278642980-zawor_popychacz2a.jpg

post-59255-14352480842953_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Ze zdjecia mi sie wydaje ze nie ma kawalka gniazda zaworowego czy to

> takie zdjecie ?

O które zdjęcie Ci chodzi? Nie zauważyłem jakiś ubytków w gniazdach...

Napisano

> O które zdjęcie Ci chodzi? Nie zauważyłem jakiś ubytków w

> gniazdach...

Na TYM zdjeciu ale chyba to zludzenie z racji tego ze zawor jesr ugiety smile.gif

Napisano

> Podkreślam, że te ślady były mocno przykryte nagarem! I IMHO to

> wynik starej sprawy. Jakby teraz tłoki waliły po zaworach to by

> ten nagar odleciał, a ślady by były na wierzchu.

> Edit I jeszcze jedno zdjęcie spod pokrywy zaworów. Zobaczcie jak

> wałki ryły w głowicy Chyba musiały być jakieś straszliwe

> luzy... Nie zwróciłem uwagi na jak wałki wyglądają. Mam

> nadzieję, że to jakaś stara sprawa...

To co ze zdjecia widac to nie jest od walkow przedewszystkim frez od noza jest poziomy a jak by walek ryl to byl by pionowy i nie taki rowny, sadze ze to jest zrobione fabrycznie alby uniknac wlasnie rycia walka po glowicy.

Napisano

Niech kolega obejrzy pozostałe tłoki, to mogą być fabryczne wybrania pod grzybki zaworów hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Niech kolega obejrzy pozostałe tłoki, to mogą być fabryczne wybrania

> pod grzybki zaworów

Na wszystkich tłokach jest podobnie, dokładnie widać to na zdjęciach TUTAJ

Napisano
  • Autor

> To co ze zdjecia widac to nie jest od walkow przedewszystkim frez od

> noza jest poziomy a jak by walek ryl to byl by pionowy i nie

> taki rowny, sadze ze to jest zrobione fabrycznie alby uniknac

> wlasnie rycia walka po glowicy.

Chylę czoła przed wprawnym okiem pad.gifwink.gif Dopiero teraz to zauważyłem. A wałki są ładne - nie widać żadnych śladów obtarć.

Jutro daję głowicę do renowacji.

Napisano

> Na wszystkich tłokach jest podobnie, dokładnie widać to na zdjęciach

> TUTAJ

No powiem ze masz kupe smile.gif

A jak test szczelnosci jest jakis szczelny garnek? czy wszystkie przeciekaja ??

Rozebarales glowice tzn wyciagnales zawory?

Napisano

> Chylę czoła przed wprawnym okiem Dopiero teraz to zauważyłem. A

> wałki są ładne - nie widać żadnych śladów obtarć.

> Jutro daję głowicę do renowacji.

Nie zapomnij o wymianie uszczelniaczy zrub sobie full komplex glowice a nie pozalujesz zeby.GIF tylko nie daj sie naciagnac smile.gif

Napisano
  • Autor

> Nie zapomnij o wymianie uszczelniaczy zrub sobie full komplex glowice

> a nie pozalujesz tylko nie daj sie naciagnac

Robię full regenerację smile.gif Stwierdziłem, że nie mam warunków ani sprzętu żeby to robić samemu. Na warszawskim AK polecili mi speców, podzwoniłem wybrałem tego z najlepszą ceną (mam nadzieję, że nie będę żałował) i dzisiaj zawożę - frezy, wymiana zaworów jeśli pogięte, szlif, planowanie i co tam jeszcze trzeba będzie.

Co do sprawdzenie szczelności to, gdy zapadła decyzja o oddaniu do speców, to już sobie darowałem.

Napisano

> Robię full regenerację Stwierdziłem, że nie mam warunków ani sprzętu

> żeby to robić samemu. Na warszawskim AK polecili mi speców,

> podzwoniłem wybrałem tego z najlepszą ceną (mam nadzieję, że nie

> będę żałował) i dzisiaj zawożę - frezy, wymiana zaworów jeśli

> pogięte, szlif, planowanie i co tam jeszcze trzeba będzie.

> Co do sprawdzenie szczelności to, gdy zapadła decyzja o oddaniu do

> speców, to już sobie darowałem.

Ja bym jeszcze zainwestowal w nowe pierscienie i przygladnal sie panewkom.

aha i jesli stosujesz agresywne planowanie glowicy ja tak zrobilem w seacie - 3mm to musialem pasek przestawic o bodajze 2 zeby zeby silniczek zapierniczal smile.gif

Napisano
  • Autor

> Ja bym jeszcze zainwestowal w nowe pierscienie i przygladnal sie

> panewkom.

No, no to osobny temat smile.gif jak pisałem - pierścienie na bank do roboty. Widać zresztą na jednym cylindrze pionowe rysy frown.gif

> aha i jesli stosujesz agresywne planowanie glowicy ja tak zrobilem w

Raczej nie, głowica nie wydaje się być zwichrowana. No, ale zobaczymy

Napisano

> No, no to osobny temat jak pisałem - pierścienie na bank do roboty.

> Widać zresztą na jednym cylindrze pionowe rysy

> Raczej nie, głowica nie wydaje się być zwichrowana. No, ale zobaczymy

Ja glowice planowalem z zamiarem zwiekszenia troche mocy + obiczony wydech i kolektor ssacy + wywarzenie silnika + zmiana map +smt6+ inny waleczek no i silniczek zapienicza jak rakieta smile.gif

Agresywne planowania glowicy = tani tjuning silnika smile.gif i odczuwalny wzrost mocy smile.gif

Napisano
  • Autor

Właśnie byłem oddać głowicę. Niestety głównego "szpecza" nie było, tylko jego żona. Ale babka zna się na rzeczy i jest bardzo miła. Chętnie wszystko tłumaczy smile.gif

Opowiedziałem jej o tych śladach na tłokach i stwierdziła, ze może ktoś właśnie mocno splanował głowicę i trzeba było lekko tłoki stuningować, żeby po zaworach nie waliły... hmm.gif

Napisano

> Właśnie byłem oddać głowicę. Niestety głównego "szpecza" nie było,

> tylko jego żona. Ale babka zna się na rzeczy i jest bardzo miła.

> Chętnie wszystko tłumaczy

> Opowiedziałem jej o tych śladach na tłokach i stwierdziła, ze może

> ktoś właśnie mocno splanował głowicę i trzeba było lekko tłoki

> stuningować, żeby po zaworach nie waliły...

Trzeba zmierzyc glowice smile.gif

Napisano

Z ciekawości, ile cię wyniosła ta robota w całości?

Napisano

> Spróbowałem przed szlifem - nie musiałem czekać nocy - ucieka, że

> hej. Zresztą na dwóch cylindrach nie domykają się zawory

> Przetarłem przy okazji tłoki naftą i ukazał mi się taki widok.

> Jakoś wcześniej tego nie zauważyłem - nagar skutecznie to

> przysłaniał. Co chyba świadczy o tym, ze to stara sprawa. Ale z

> ciekawości - co się mogło stać, ze takie ślady po zaworach są na

> tłokach? Zerwany pasek?

> Chodzi mi oczywiście o te półksiężyce, bo te krechy na środku to

> oznaczenie tłoków - ktoś delikatnie wyrył nr

Tymi rowkami się nie przejmuj, ja kiedyś rozbierałem x16 xel i też tak miał więc sądzę że jest to fabryczne.

Napisano
  • Autor

> Z ciekawości, ile cię wyniosła ta robota w całości?

Okazało się, że jednak pasek przeskoczył (musiał wrócić na swoje miejsce) i zawory ssące dostały od tłoków frown.gif Może więc jednak te ślady na tłokach to od tego. Ale zastanawia mnie ten nagar, którym były wypełnione i zakryte...czy po takim strzale nie powinien odpaść? hmm.gif

Podsumowując: zrobienie głowicy czyli frezowanie gniazd, szlifowanie zaworów, planowanie, prostowanie wałka, regulacja popychaczy (tak, tak - koleś reguluje hydrauliczne popychacze), czyszczenie głowicy = 600pln + 8 zaworów ssących, uszczelniacze, simmeringi wałków... razem jakieś 800pln pad.gif

Do tego pierścienie ok. 130pln + wymiana (nie wiem ile - przez telefon koleś powiedział 150pln a na żywo krzyknął...400 czerwona.gif więc szukam innego)

+ wszystkie potrzebne uszczelki ok. 150 pln

+ olej, płyn chłodniczy

+ śruby głowicy

Zrezygnowałem z robienia głowicy - kupiłem inną, całą, w miarę dobrym stanie. Wymienię uszczelniacze, splanuję...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.