Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciągnik siodłowy, naczepa i ... przyczepa

Featured Replies

Napisano

Widziałem taki zestaw - nie w USA ani Austalii tylko w Niemczech. Długie jak cholera i opisane że jest długi jak dwie ciążarówki (napis z tyłu). Pojazd testowy? Nowe przepisy? Nie jechał pierwszego kwietnia tylko drugiego - autostradą. Tak mnie wcieło że foty nie zrobiłem.

Napisano
  • Autor

Quote:

Pomysły na poprawę efektywności transportu drogowego noszą różne nazwy, ale przyczyny są te same: coraz większa gęstość ruchu w obszarach zurbanizowanych, znaczne zanieczyszczenie środowiska, ale i potrzeba poprawy ekonomicznej opłacalności przewozów. Niedawno brałem udział w prezentacji, w czasie której pokazywano, jak przebiega drugi etap testów LZV (długie i ciężkie zestawy) w Holandii.

Pierwszy etap odbył się w roku 2003 i wykazał, że takie zestawy przynoszą niewiele problemów, a liczne pożytki. Drugi etap właśnie się kończy i obejmuje dwie kategorie pojazdów o długości 25,25 m, a masie do 50 i do 60 ton. 100 holenderskich przewoźników skierowało do prób 135 zestawów kombinowanych.

Wytyczono im warunki, które musiały być spełnione i które w stosunku do skandynawskich przepisów są dużo bardziej restrykcyjne. Oto ważniejsze z ich.

Zestaw nie może przekraczać 25,25 m i 60 ton, musi mieć ABS na wszystkich składnikach zestawu, ciągnik o mocy zapewniającej minimum 5 kW na tonę, nacisk na oś nieprzekraczający norm holenderskich, zamontowane kamery ułatwiające manewrowanie, a kierowcy muszą mieć certyfikat zdobyty po egzaminie potwierdzającym umiejętności. Wymagane jest od nich pięcioletnie doświadczenie na zestawach tradycyjnych. Z przewozów testowych wyłączono ładunki ADR, wszelkie płyny, kontenery 45-st. i ładunki specjalne.

Samochody testowe mogą poruszać się po sieci autostrad, a każdemu może być udzielone do 10 zezwoleń na zjazd z autostrady. Na każdym z nich odcinek pozaautostradowy nie może przekraczać 20 km. Nie wolno wjeżdżać do miast i stref pieszych, nie wolno przekraczać przejazdów kolejowych, a wszystkie te odcinki 20-km muszą mieć wydzielone ścieżki rowerowe.

Dopuszczono 5 typów kombinacji: ciągnik z naczepą i przyczepą, ciągnik i dwie naczepy, ciężarówka i przyczepa, ciężarówka i naczepa oraz zestaw ciężarówka i dwie przyczepy. Niektóre z zestawów spełniały tylko warunek zwiększonej długości, ale miały masę poniżej 50 ton, a zatem dopuszczalną normalnie w Holandii.

Tym zestawom nie wolno wyprzedzać!

Pojawiły się pewne problemy z drogami, bo niektóre mosty miały zbyt niską wytrzymałość, a na niektórych drogach tzw. pasy serwisowe miały zbyt niską nośność. Ale z kolei długie zestawy miały lepszy promień skrętu niż te klasyczne.

Podobnie w większości wypadków naciski na osie były korzystniejsze niż w zwykłych TIR-ach.

Ponieważ prezentację zorganizował DAF, zaproszono przewoźników korzystających z samochodów tej marki, co w Holandii nie było trudne. Wszyscy twierdzili, że są bardzo zadowoleni z eksperymentu, bo przyniósł im poprawę efektywności i obniżenie kosztów. Stosowali normalne DAF-y o mocy do 480 KM, gdyż najczęściej wozili więcej palet, ale niewiele więcej kilogramów. Eksperyment wykonano w Holandii, a więc kraju o największej gęstości ruchu w Europie (!), i nie stwierdzono negatywnego oddziaływania 25-metrówek na innych użytkowników. Był jeden drobny wypadek, ale bez związku z długością zestawu. Większość uczestników ruchu nie zdawała sobie nawet sprawy, że te ciężarówki są jakieś specjalne, o 7 m dłuższe.

Zestawy potrzebowały 10-15% więcej paliwa, ale biorąc pod uwagę, że dwa 25-metrowe przewoziły tyle towaru, co trzy tradycyjne, opłacalność jest ewidentna.

Oczy Europy są zwrócone na Holandię, choć nawet decyzja tamtejszego ministra transportu o zezwoleniu na powszechne przewożenie 25-metrówkami (na warunkach, które były w eksperymencie) nie zmieni sytuacji w innych krajach. Niemcy zaczynają swoje testy w Dolnej Saksonii, ale z pojazdami 24,85 oraz 23,16 m i określili dla nich inne warunki. Belgowie nawet nie chcą testów. Holendrzy zdecydują, co będzie się u nich działo na drogach i możliwe, że dopuszczą dłuższe zestawy. Ale nawet jeśli, to droga do szerokiego stosowania długich ciężarówek jest daleka, każdy kraj, w ramach możliwości dozwolonych przez Unię Europejską, może na swoim terenie wprowadzać dłuższe i cięższe kombinacje. Z punktu widzenia transportu międzynarodowego kluczowe będzie zachowanie Niemiec i Francji. Nasi sąsiedzi nie spieszą się z decyzjami, ale też widzą zalety ekonomiczne długich zestawów i powoli oswajają się z możliwością ich dopuszczenia.


Napisano
  • Autor

To by się zgadzało. Ten zestaw widziałem niedaleko Bremen.

Napisano

> Widziałem taki zestaw - nie w USA ani Austalii tylko w Niemczech.

> Długie jak cholera i opisane że jest długi jak dwie ciążarówki

> (napis z tyłu). Pojazd testowy? Nowe przepisy? Nie jechał

> pierwszego kwietnia tylko drugiego - autostradą. Tak mnie wcieło

> że foty nie zrobiłem.

W Skandynawii i Danii to norma. Powoli wchodzi to do EU. U nas pewnie nie do przyjęcia ze względu na nasze drogi oslabiony.gif

Napisano

Całkiem możliwe. Przy okazji ciekawostka - kiedyś w byłym NRD od czasu do czasu trafiałem na zestawy typu ciężarowa IFA + 2 przyczepy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.