-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Pisałem do gościa w zeszłym tygodniu czy klima działa, to odpisał że da odpowiedź w zeszły piątek. Nie odezwał się do dziś. Skoro mnie olał to ja jego też.
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Okazuje się że to ogłoszenie jednak dalej wisi, najprawdopodobniej coś przeoczyłem. Ale w Niemczech znalazłem inne BMW którego także nie kupię ale przynajmniej go tutaj wstawię. 735i - 9000€
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Cały ambaras polega na tym że Austria to stosunkowo niewielki kraj i wybór samochodów też jest zawężony. Tu się bierze co jest a akurat to BMW w środku było idealne, beżowa skóra, automat... Ściągnięcie czegokolwiek z Niemiec odpada ponieważ nie chcę przechodzić austriackiej procedury rejestracji takiego samochodu bo to może być Droga przez mękę i dosyć czasochłonna a ja czasu nie mam. Poza tym Przeglądałem ceny w Niemczech i jak coś jest warte uwagi to jest cholernie drogie. To że było to chyba dobre auto świadczy to że już go nie ma. Chciałbym mieć oldtimera ale nie muszę. Równie dobrze mogę kupić coś co zastąpi Forda i też będę zadowolony...
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
W Austrii możesz mieć trzy samochody na jednym ubezpieczeniu więc mam o jedno auto za mało. Naprawy, serwis i przeglądy co roku już każde z aut z osobna. Mam dwa miejsca w garażu podziemnym a i parking przed blokiem. Ale i tak już "po ptokach". Trzeba szukać czegoś innego...
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Mam dwa miejsca w garażu podziemnym, Forda mógłbym parkować przed blokiem. Właśnie skarbonka jest pełna, uzbierało się tyle by jakieś auto kupić i zostaje by dołożyć na przeserwisowanie. Ale było i już nie ma auta...
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Auto się sprzedało, tzn ogłoszenie zniknęło. Z opisu wyglądało że wszystko OK. Pewnie dlatego sprzedane, chociaż nie wiem jak długo ogłoszenie wisiało.
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Czyli BMW do którego są części, raczej ogarną mechanicy i wjedzie mi do garażu to gówniany wybór. A to przykładowe piękne cudeńko, które chciałbym mieć ale nie mam na to miejsca, wiedzy, części, jest zdjęciem przypadkowego okazu nie do sprzedania - już ma same plusy...?
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Gdyby miało kosztować 1000 euro to już by stał u mnie pod domem... byłbym w stanie poświęcić utylizację takiej kwoty.
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
No tak faktycznie, przecież to BMW...
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
O, na przykład taki amerykaniec. Tylko mało kto się na tym zna, części do tego nie ma a i trzymać tego nie ma gdzie...
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Zaraz, zaraz, moment, ma być obrzydzanie a nie podjudzanie
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Kolor - takie wtedy były. Silnik - może być. Wnętrze - śliczne, moje ulubione
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
Spróbuję się przejechać, ale auto niezarejestrowane i może być problem. Gdybym już je kupił to z założenia będzie stało i generowało koszty. Audi też stoi i generuje koszty a jedynie Fordzik popyla praktycznie codziennie. Nie mam wolego garażu ale zawsze można poszukać...
-
Wybijcie mi z głowy ten samochód
W końcu! Ktoś zrozumiał moje potrzeby Nie. To mi się za cholerę nie podoba. Nie... To ma być duża , fajna bryka. 635 CSI mi się podobają ale sąsiad ma. Po co dublować?