Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podłączyłem się dzisiaj do mojej instalki i b. się zdziwiłem

Featured Replies

Napisano

zanim napiszę co mnie tak zdziwiło na początek kilka (dziesiąt wink.gif ) słów wstępu.

Od jakiegoś czasu wydawało mi się, że mam parownik padnięty/uszkodzony (jakaś wada fabryczna) bo membran nie podejrzewałem), a objawiało się to tym że na wolnych obrotach było bardzo bogato podczas gdy na podniesionych wszystko w normie. Oczywiście obejście na reduktorze było zakręcone już na max., Jeśli udawało mi się ustawić ok. na wolnych to ubogo było wyżej. (Mikser mam dobrany prawidłowo - jakby ktoś miał wątpliwości)

Sam próbowałem różnych wariantów ustawień, rozciągałem sprężynkę 2 stopnia i nie dało się ustawić inaczej niż jak opisałem wyżej. Oczywiście zaraz po montażu wszystko było o.k.

Ale, że miałem/mam jeszcze gwarancję pojechałem do gazownika żeby mi ten reduktor sprawdził. Oczywiście zgodnie ze stanem faktycznym mówię, że zalewa na jałowym a wyżej jest o.k. Gazownik podłączył analizator i stwierdził że mam racje (lambda na wolnych była ok. 0,8) nie dotykał się ani laptopa, ani boxa tylko sam analizator (mam BRC Just).

Kręcił i kręcił i kręcił aż na jałowym uzyskał lambdę równiuśko=1 i zabiera się do odłączania analizatora, ale na moją uwagę angryfire.gif podgazowałem i sprawdził mi też na podwyższonych obrotach. Niestety nie za bardzo widziałem analizator, bo akurat gazowałem, ale wydawało mi się, że jest za ubogo (lambda >1 tak jak zresztą ja ustawiałem). Ale ze nie widziałem dokładnie, więc pytam czy jest ok. ; on, że jest ok. yikes.gif mogę jechać. Myślę, nie będę się sprzeczał tylko przejadę się i najwyżej wrócę. Pojechałem ; jako tako, normalnie nawet. Dzisiaj ciekawość mnie zżerała więc lapek w dłoń i do auta.

Silnik był w miarę ciepły więc od razu uruchomiłem program i jazda.

Po kilkuset metrach widzę że ładnie wszystko oscyluje na benzynie no to go na gaz. I tu moje pierwsze zdziwienie ; jest o.k. hmm.gif

No ale nic jadę dalej testuje przyspieszam zwalniam, itp ; jest o.k.

I teraz dochodzimy do sedna sprawy ; tego, co mnie tak mocno zdziwiło:

Po różnych testach zatrzymałem się, jałowy niby o.k. (tu akurat wierzyłem analizatorowi więc za bardzo się nie wgłębiałem), ale myślę przygazuję no postoju.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że niezależnie, jakie dawałem obroty czy to 2500, czy 3000 krokowy otwierał się na max a odczyt z lambdy pokazywał mieszankę ubogą (ani drgnęła nawet po dłuższym gazowaniu). spineyes.gif

No, więc trochę zaniepokojony ruszyłem, znowu testy, próby, gaz raz do deski raz delikatnie i wszystko wzorowo! Tak jak być powinno oscylacja, wzbogacnie przy deptaniu ; ideał.

No i teraz pytanie:

Dla czego przy obciążeniu jest o.k. a bez obciążenia pokazuje ubogo??? icon_eek.gif

Dla czego tak się dzieje? Co jest przyczyną? Interfejs działa, samochód jedzie tak jak trzeba więc nie zamierzam ani jechać do gaziarzy ani nic regulować tylko zachodzę w głowę skąd takie efekty ??

Huh, trochę się rozpisałem ale mam nadzieję że ktoś to przeczytał i może coś mądrego przyjdzie mu do głowy.

Napisano

> zanim napiszę co mnie tak zdziwiło na początek kilka (dziesiąt )

> słów wstępu.

> Od jakiegoś czasu wydawało mi się, że mam parownik

> padnięty/uszkodzony (jakaś wada fabryczna) bo membran nie

> podejrzewałem), a objawiało się to tym że na wolnych obrotach

> było bardzo bogato podczas gdy na podniesionych wszystko w

> normie. Oczywiście obejście na reduktorze było zakręcone już na

> max., Jeśli udawało mi się ustawić ok. na wolnych to ubogo było

> wyżej. (Mikser mam dobrany prawidłowo - jakby ktoś miał

> wątpliwości)

> Sam próbowałem różnych wariantów ustawień, rozciągałem sprężynkę 2

> stopnia i nie dało się ustawić inaczej niż jak opisałem wyżej.

> Oczywiście zaraz po montażu wszystko było o.k.

> Ale, że miałem/mam jeszcze gwarancję pojechałem do gazownika żeby mi

> ten reduktor sprawdził. Oczywiście zgodnie ze stanem faktycznym

> mówię, że zalewa na jałowym a wyżej jest o.k. Gazownik podłączył

> analizator i stwierdził że mam racje (lambda na wolnych była ok.

> 0,8) nie dotykał się ani laptopa, ani boxa tylko sam analizator

> (mam BRC Just).

> Kręcił i kręcił i kręcił aż na jałowym uzyskał lambdę równiuśko=1 i

> zabiera się do odłączania analizatora, ale na moją uwagę

> podgazowałem i sprawdził mi też na podwyższonych obrotach.

> Niestety nie za bardzo widziałem analizator, bo akurat

> gazowałem, ale wydawało mi się, że jest za ubogo (lambda Silnik

> był w miarę ciepły więc od razu uruchomiłem program i jazda.

> Po kilkuset metrach widzę że ładnie wszystko oscyluje na benzynie no

> to go na gaz. I tu moje pierwsze zdziwienie ; jest o.k.

> No ale nic jadę dalej testuje przyspieszam zwalniam, itp ; jest o.k.

> I teraz dochodzimy do sedna sprawy ; tego, co mnie tak mocno

> zdziwiło:

> Po różnych testach zatrzymałem się, jałowy niby o.k. (tu akurat

> wierzyłem analizatorowi więc za bardzo się nie wgłębiałem), ale

> myślę przygazuję no postoju.

> Jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że niezależnie, jakie

> dawałem obroty czy to 2500, czy 3000 krokowy otwierał się na max

> a odczyt z lambdy pokazywał mieszankę ubogą (ani drgnęła nawet

> po dłuższym gazowaniu).

> No, więc trochę zaniepokojony ruszyłem, znowu testy, próby, gaz raz

> do deski raz delikatnie i wszystko wzorowo! Tak jak być powinno

> oscylacja, wzbogacnie przy deptaniu ; ideał.

> No i teraz pytanie:

> Dla czego przy obciążeniu jest o.k. a bez obciążenia pokazuje

> ubogo???

> Dla czego tak się dzieje? Co jest przyczyną? Interfejs działa,

> samochód jedzie tak jak trzeba więc nie zamierzam ani jechać do

> gaziarzy ani nic regulować tylko zachodzę w głowę skąd takie

> efekty ??

> Huh, trochę się rozpisałem ale mam nadzieję że ktoś to przeczytał i

> może coś mądrego przyjdzie mu do głowy.

2 możliwości - albo zła reglacja, albo lambda pada i na jałowym stygnie i przestaje wskazywać. Masz może lambdę z allegro?

Napisano
  • Autor

> 2 możliwości - albo zła reglacja, albo lambda pada i na jałowym

> stygnie i przestaje wskazywać. Masz może lambdę z allegro?

Doczytaj dokładnie, ustawiany był na analizatorze, a lambda pokazuje ubogą nie na jałowym tylko na postoju przy podniesionych obrotach. Jałowy pokazuje o.k. i przy obciążeniu pokazuje też o.k.

Możliwe że lambda nie do końca jest sprawna, ale pod obciążeniem pokazuje, oscyluje, po prostu działa. Na benzynie działa również, więc raczej padnięta nie jest.

Napisano

> Doczytaj dokładnie, ustawiany był na analizatorze, a lambda pokazuje

> ubogą nie na jałowym tylko na postoju przy podniesionych

> obrotach. Jałowy pokazuje o.k. i przy obciążeniu pokazuje też

> o.k.

> Możliwe że lambda nie do końca jest sprawna, ale pod obciążeniem

> pokazuje, oscyluje, po prostu działa. Na benzynie działa

> również, więc raczej padnięta nie jest.

A wiesz jak pada lambda?

Przeważnie działa ok pod obciążeniem, a przestaje działać na jałowym. O ile benzynka do tego się dostosuje, to centralka gazu głupieje.

Napisano

> A wiesz jak pada lambda?

> Przeważnie działa ok pod obciążeniem, a przestaje działać na jałowym.

> O ile benzynka do tego się dostosuje, to centralka gazu

> głupieje.

Ale z tego co pisze to nie jest problm jałowych tylko przygazówki bez obciążenia. Przyznam że dziwne. Nie wiem co o tym mysleć ale kwestia niedogrzania lambdy (np padnięta grzałka) - może mieć sens.

Napisano
  • Autor

> Ale z tego co pisze to nie jest problm jałowych tylko przygazówki bez

> obciążenia. Przyznam że dziwne. Nie wiem co o tym mysleć ale

> kwestia niedogrzania lambdy (np padnięta grzałka) - może mieć

> sens.

Właśnie o to chodzi. Dziwne jak diabli.

A co do lambdy to jest jednoprzewodowa bez grzałki.

Napisano

> Właśnie o to chodzi. Dziwne jak diabli.

> A co do lambdy to jest jednoprzewodowa bez grzałki.

Tym bardziej dziwne hmm.gif A nie miałeś czegoś z wydechem robionego? - typu usuwanie katalizatora albo może dziura na kolektorze wydechowym hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Tym bardziej dziwne A nie miałeś czegoś z wydechem robionego? - typu

> usuwanie katalizatora albo może dziura na kolektorze wydechowym

Wydech seria i do tego oryginał. Czasem zastanawiam się czy przypadkiem katalizator już nie jest przytkany, ale objawów dziwnych nie zauważyłem.

Napisano

Prawdopodobnie masz gdzies małą nieszczelność między kolektorem wydechowym a sondą lambda i stąd takie dziwne zachowanie. Miałem podobnie, okazało się , że jedna szpilka od kolektora poszła się zlosnik2.gif i była minimalna nieszczelność i właśnie obiaw był podobny. Wymiana szpilki i nowa uszczelka pod kolektorem i wszystko wróciło do normy. claps.gif

Napisano
  • Autor

> Prawdopodobnie masz gdzies małą nieszczelność między kolektorem

> wydechowym a sondą lambda i stąd takie dziwne zachowanie. Miałem

> podobnie, okazało się , że jedna szpilka od kolektora poszła się

> i była minimalna nieszczelność i właśnie obiaw był podobny.

> Wymiana szpilki i nowa uszczelka pod kolektorem i wszystko

> wróciło do normy.

Z nieszczelnością kolektora spotkałem się 2 razy: raz w vw polo i raz w oplu vectrze b i powiem że u mnie objawów nieszczelności po prostu brak. Sonda jest w kolektorze więc w grę mogłoby wchodzić albo szpilka o której piszesz albo pęknięcie kolektora, ale to nie to bo wszystko jest szczelne.

Napisano

Mój brat ma to samo w Lanosie...ostatnio miał nawet problem z przeglądem, bo regulowany był pod obciążeniem (a sprawdzają na jałowym)...ale w końcu wyregulowałem na jałowym i przeszedł...obstwiałem dwie przyczyny:

1. katalizator już jest pusty...(wychłodzenie sondy),

2. reduktor padaka...

Z tego co czytam u Ciebie, coraz bardziej przychylam się do odp. nr 1... crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Mój brat ma to samo w Lanosie...ostatnio miał nawet problem z

> przeglądem, bo regulowany był pod obciążeniem (a sprawdzają na

> jałowym)...ale w końcu wyregulowałem na jałowym i

> przeszedł...obstwiałem dwie przyczyny:

> 1. katalizator już jest pusty...(wychłodzenie sondy),

> 2. reduktor padaka...

> Z tego co czytam u Ciebie, coraz bardziej przychylam się do odp. nr

> 1...

na zdrowy chłopski rozum jakby reduktor padał to by było raczej odwrotnie (reduktor ma dopiero niewiele ponad 20kkm). Z kolei kat ma już prawie 190kkm więc możliwe że już nie spełnia swojej roli ...

Napisano

> na zdrowy chłopski rozum jakby reduktor padał to by było raczej

> odwrotnie (reduktor ma dopiero niewiele ponad 20kkm). Z kolei

> kat ma już prawie 190kkm więc możliwe że już nie spełnia swojej

> roli ...

Że nie spełnia swojej roli to pewne...pytanie czy on tam w ogóle jest - czy stanowi w ogóle niezbędny opór... grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Że nie spełnia swojej roli to pewne...pytanie czy on tam w ogóle jest

> - czy stanowi w ogóle niezbędny opór...

Analiza spalin niby gra, jak go przegonie to smrodek jest jak z kata, zgniłymi jajami nie wali, ani nie ma zapachu/smrodu jak po wywaleniu kata, więc zakładam że coś tam jest tylko nie wiem w jakim stanie niestety.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.