Jump to content

Marcin L.

użytkownik
  • Content Count

    1503
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    2d 19h 49m 47s

About Marcin L.

  • Rank
    0x0F29
  • Birthday 07/11/1981

Profile Information

  • Name
    Marcin
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Białystok
  • Zainteresowania
    motoryzacja, elektronika
  • Car
    Galaxy

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To też jest jakieś rozwiązanie Ale faktycznie raczej dla osoby obytej z tymi systemami.
  2. Ponoć ratunkiem są wzmacniacze antenowe. Albo separatory. Albo jedno i drugie. Zależy od tego co jest już zamontowane w samochodzie poza obudową fabrycznego radia. Naczytałem się trochę gdy przymierzałem się do tego, ale jeszcze nie miałem okazji sprawdzić w praktyce. Po drugie w chińskich radiach z Androidem stosowane są co najmniej 3 chipy radiowe. Ponoć różnica między nimi jest ogromna. Tak czy siak, każdemu kto planuje taki zakup polecam intensywną lekturę internetu przed, bo łatwo można "wtopić".
  3. To ja miałem lepiej. Wiozłem córkę na zajęcia, a że byliśmy już spóźnieni, to doskonale wiedziałem o której wyszedłem z auta, załóżmy że była to godzina 17:31. Wyłożyłem tylko plakietkę a uruchomiłem parkowanie gdy odprowadziłem córkę, było to jakieś 2-3 min później. Wracam do samochodu, a tam mandat z godziną 17:32. Skubany, musiał mnie obserwować i od razu wystawił mandat...
  4. SkyCash komunikację w Białymstoku też już ogarnia. Już że dwa lata jak nie dłużej. Wcześniej było faktycznie podzielone, obsługiwał mPay ale ściągali z karty więc problemu z doładowania mi nie było. Co do reszty to się zgadzam, chociaż w praktyce ciężko to upchnąć w jednej aplikacji. To są osobne firmy, muszą się dogadać i spiąć nie tylko biznes ale i kwestie techniczne. To się im nie opłaca.
  5. Marcin L.

    Parowanie szyb

    Cztery razy walczyłem z nadmiernie parującymi szybami w swojej historii samochodowej. Raz to był zacięty obieg wewnętrzny. Drugim razem jakieś szmaty leżące w kratce odprowadzania powietrza - samochód był "szczelny" i dmuchawa mieliła powietrze w miejscu. Trzecim razem woda była w tylnych drzwiach - zapchały się odpływy. Czwarty raz zapchało się odprowadzenie wody z klimatyzacji tylnego parownika w Galaxy, przez to długo szukałem przyczyny. Za każdym razem parowanie przechodziło jak ręką odjął po wyeliminowaniu przyczyny, bez stosowania żadnych cudownych środków.
  6. Sam napisałeś że droga to nie supermarket. Miałem się tu rozpisać, ale stwierdziłem że to bez sensu. Kto miał zrozumieć ten zrozumiał, inni się będą musieli dostosować wbrew własnym przekonaniom. Niepojęte jest jednak dla mnie, że najbardziej przed suwakiem bronią się ci, których to właśnie ten suwak ma chronić. Przecież dla nas "cwaniaków" to nie na rękę! Będziemy musieli teraz stać jak inni. (zakładając że oba pasy będą od teraz równo zajęte - skrót myślowy)
  7. Tylko w "suwaku" nie chodzi o przepustowość, a uporządkowanie ruchu i wyrównanie szans.
  8. To poczytaj co napisałem poniżej, bo wydaje Ci się że robisz właściwie, a jest dokładnie na odwrót.
  9. Gdyby wszyscy zajmowali równo wszystkie pasy to tematu jazdy wolnym pasem, wpychania się na chama oraz szeryfowania w ogóle by nie było. Proste i skuteczne. Czyż nie?
  10. Wszystko super, tylko nadal często kierowcy z pasa kończącego się zamiast jechać do zwężenia, zjeżdżają na niekończący się pas dużo wcześniej. Czyli mamy 1 samochód mniej na pasie kończącym się i 1 samochód więcej na pasie niekończącym się. Różnica w długości kolejki - 2 samochody. Wystarczy kilku, kilkunastu takich kierowców i w efekcie kończący pas porusza się dużo szybciej. Tak więc nie ograniczałbym zasady zamka tylko do pilnowania końca kolejki, ale edukował kierowców że należy włączać się na pas niekończący się dopiero tuż przed zwężeniem.
  11. A ile na 6 i 7 biegu przy tej prędkości? U rodziców w Golfie IV jest 3000 przy "setce" i dłuższe trasy tym samochodem są po prostu męczące (dla uszu, mimo dobrego wyciszenia). Za to na miasto super, bo krótkie przełożenia.
  12. Mam wrażenie że jest dokładnie na odwrót. Przy spokojnej na niskich obrotach jeździe te 10KM powoduje wyraźną zmianę charakterystyki mocy silnika przenoszonej na koła i trzeba używać wyższych obrotów albo cisnąć mocniej pedał gazu, bo inaczej samochód nie jedzie. Przy pełnym bucie przeważnie też jedziemy na wyższych obrotach i tu te 10KM to jest już mały procent mocy i nie jest to tak odczuwalne (o ile w ogóle). Chyba że mówimy o butowaniu od 1000 obr/min, to wtedy bym się zgodził.
  13. Marcin L.

    Start-stop

    Chyba nie doczytałeś wątku, HH jak najbardziej może być wyłączalny. A to o czym piszesz to raczej Auto Hold. Żadna skrzynia sama z siebie nie trzyma i nie czeka na gaz, nawet w dwusprzęgłowych bez Auto Hold jest "pełzanie" (oczywiście pod górkę siły grawitacji i pełzania się równoważą i w zależności od nachylenia samochód porusza się tak jak działa wypadkowa sił, czyli albo mniej pełza, albo stoi, albo się stacza).
  14. Marcin L.

    Start-stop

    Są sporadyczne przypadki że HH może się nie załączyć, a "pełzanie" może nie zapewnić odpowiedniej siły by utrzymać samochód. Np. na u mnie podjeździe ze skręconymi kołami na wstecznym. Ale, ok, niech będzie że mój samochód jest popsuty. Ja natomiast bym powiedział - po prostu nie jest już nowy i nie wszystko działa idealnie. Co nie znaczy że z automatu nadaje się naprawy/wymiany. No może w idealnym świecie. Dodatkowo można sobie włączyć albo tryb automatyczny albo po "podwójnym kliknięciu hamulcem" Tyle że ta druga opcja też sprawdza kąt nachylenia pojazdu. Trudno się nie zgodzić.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.