Skocz do zawartości

Florydziak

użytkownik
  • Zawartość

    20072
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    49
  • Czas online

    2d 16h 16m 18s

O Florydziak

  • Tytuł
    właściciel oceanu
  • Urodziny 01.01.1971

Profile Information

  • Imię
    Marek
  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Bagna
  • Zainteresowania
    Samochody! Rakiety! Kobiety! Alkohol!
  • Samochód
    V8 + plug-in hybrid

Ostatnie wizyty

5457 wyświetleń profilu
  1. No tak, ale to o niczym nie świadczy. Przypadku w których spalinowy zaraz po gwarancji zatrze silnik a naprawa kosztuje więcej niż wartość samochodu są dość częste i nie powodują wielkich emocji. Tak, pierwsze elektryki miały baterie które nie są zbyt trwałe - np. Tesla zakładała że w 100% samochodów będzie musiała średnio raz wymienić na gwarancji baterie na nową. Teraz już nowe generacje akumulatorków litowych są znacznie bardziej trwałe i przebiegi 200 -300 tys mil z spadkiem pojemności o 15% to norma. Za kilka lat będzie normą demontaż takiej baterii po tym jak samochód pójdzie na złom i jej używanie jako zapasowej w domu.
  2. Florydziak

    Kompakt do 100 tys.

    Z w/w Kia.
  3. Florydziak

    V60, Stinger i inne

    A propos masażu - wiele lat temu testowałem samochód który miał fotele z "masażem" ale to nie był porządny masaż tylko kilka wibratorów w siedzeniu. I jakoś mi się w głowie ubzdurało że pewnie wszystkie te masaże tak działają i dopłacanie sporej ilości kasy do takiego rozwiązania to kompletne idioctwo. Aż do czasu Volvo - sprzedawca mi dosłownie na siłę włączył masaż, bo przecież wiedziałem lepiej że to nic nie warte i nikt mnie nie będzie uczył. No i mam teraz Volvo z masażem i nie wiem w jaki sposób kiedyś się przesiądę na samochód bez tego rozwiązania. Genialny wynalazek. Kilkugodzinna jazda samochodem i człowiek wychodzi wypoczęty i nic go nie boli.
  4. Florydziak

    Dlaczego plug-in a nie EV

    Zgadzam się że elektryczny jest genialny jako „drugi” samochód w domu.
  5. Florydziak

    Dlaczego plug-in a nie EV

    W USA niby ładowarek jest bez ograniczeń ale jak trzeba jakaś znaleźć to okazuje się albo w takim miejscu ze nie ma tam nic do roboty i można oszaleć z nudów albo jest zepsuta albo jest zajęta. Jakby człowiek miał czystego elektryka to by się stale martwił ze nie dojedzie do domu i nie ryzykował wyjazdów dalej niż pół zasięgu minus jakaś rezerwa na korek czy wiatr. A propos wiatru - jechałem kiedyś Corvette i w jedną stronę miałem spalanie 35 MPG a w drugą 18 MPG. Identyczne warunki, autostrada, ta sama prędkość, żadnych przyspieszeń czy hamowań. Do tego bardzo aerodynamiczny samochód. Wiatr był tak silny że Corvette na 7 biegu nie dawała rady na 4 cylindrach i musiała 8 włączać. Wyobraz sobie wycieczkę elektrykiem w takich warunkach - w jedna stronę pojedziesz i zużyjesz troszkę prądu a w drugą ci prądu braknie bo zużycie pod wiatr będzie olbrzymie.
  6. Florydziak

    Producent wie lepiej :-(

    Mi w Corvette wychodzą wg. komputera zmiany co 3-4 tys. km (czyli co 18 miesięcy zwykle) Zmieniam jak komputer mówi ze czas na zmianę - wyglada na to że czas ważniejszy niż przebieg.
  7. Florydziak

    Dlaczego plug-in a nie EV

    Uparcie twierdzę że EV nie ma żadnego sensu w tym momencie ale to się mam nadzieję zmieni na tyle szybko żebym mógł za dwa - trzy lat kupić EV i nie być przywiązany łańcuchem do domu.
  8. Florydziak

    V60, Stinger i inne

    Ale to forum motoryzacyjne i tu ludzie wiedza jak używać samochody. Ja znowu odwrotnie - z przyjemnością doplace za każdy bajer wewnątrz samochodu i za więcej mocy ale w życiu bym grosza nie dał za jakiś spoiler.
  9. Florydziak

    To jak to z tą wymiana oleju w skrzyni manualnej jest?

    Zmieniam wraz ze zmiana oleju w silniku.
  10. Florydziak

    Samochód na lata.

    Ja polecam corvette. Aluminium i magnez w „wannie” w której się leży, plastik na nadwoziu, silnik aluminiowy o antycznej konstrukcji (rozrząd w kadłubie), resory plastikowe - tu nie ma co zardzewiec bo wszystko albo aluminium albo plastik albo magnez. Tłumik z tytanu więc tez nie rdzewieje. Idealny samochód dla osoby bojącej się rdzy.
  11. Florydziak

    V60, Stinger i inne

    Chyba żartujesz? Tam jest góra rzeczy które można dołożyć
  12. Florydziak

    Dlaczego plug-in a nie EV

    Zakładam ze z czasem stanie się to coraz bardziej typowe. Wtyczki w centrach handlowych pojawiają się jak grzyby po deszczu. A centra handlowe zwykle są przy samych zjazdach z autostrady. Poza tym 95% wszystkich wyjazdów samochodowych jest „wokół komina” - w promieniu 15 mil od miejsca zamieszkania i próbując maksymalizować oszczędność najlepiej zużywać najpierw baterię bo szanse że jej braknie są niewielkie.
  13. Florydziak

    Dlaczego plug-in a nie EV

    No nie do końca. Jedna z moich typowych wypraw na zakupy wymaga wjechania na autostradę, przejechania około 15 km i zjechania z niej prosto do centrum handlowego z wtyczką. W tym wypadku opłaca się cała drogę jechać na prądzie i go na taką trasę wystarcza.
  14. Florydziak

    Dlaczego plug-in a nie EV

    Ciekawa teoria. Czyli lepiej trzymać akumulator pełen a potem nie mieć gdzie upchnąć prądu który się odzyska wyhamowując z tych 130 km/h? Poza tym nikt nie mówi o jeździe tylko na elektrycznym (choć Volvo nawet do 160 ciągnie na elektryku) ale na wspomaganiu spalinowego elektryką w momentach gdzie trzeba przyspieszyć. Jak nie wiesz gdzie jedziesz to większy sens ma zużycie akumulatora jak najprędzej bo przecież za chwilę możesz dojechać do celu i podpiąć się pod ładowarkę. Jak wiesz gdzie jedziesz to lepiej tak planować by akumulator miał zapas energii na poruszanie się po mieście, kiedy to zysk jest największy. Na szczęście daje się w dość prosty sposób ręcznie poinformować samochód o tym żeby oszczędzał prąd i używał elektryka (jeden guzik).
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.