Jump to content

JaRabbit

użytkownik
  • Content Count

    1238
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About JaRabbit

  • Rank
    mistrz kierownicy

Profile Information

  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    motoryzacja

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nubira 1,6 trasa- 7 miasto 11 Corolla 1,4 VVTi trasa-5,5 miasto 7,5 Seicento 0,9 trasa 5 miasto 6,5 Corolla 2,0 d-4d (poza konkursem) trasa-4,5 miasto 6
  2. Ja zamieniłem Nubirę na najnudniejszy samochód na świecie, czyli Corollę E-12. Silnik 2,0 d-4d 90KM (najsłabszy). Turbina bez zmiennej geometrii, bez dwumasy,bez filtra cząstek stałych. Silniejsze 2,0 110KM i 116KM już mają powyższe gadżety.Mnie udało się kupić krajowy,od pierwszego właściciela z pełną historią serwisową. Buda trochę zmęczona, ale mechanicznie jak dzwon.Były różne "okazje" i "megaokazje", ale osobiście bałem się kupić taki samochód od niemca, który tylko do kościoła jeździł, szczególnie,że jeden wtryskiwacz kosztuje 1900zł.
  3. > Na swojej www > zamieścili także sporą porcję zdjęć Trochę smutno jak się na to patrzy Fabryka wygląda jak Prypeć,niestety
  4. > Po tym dystansie jeszcze nic się nie zepsuło Jako użytkownik ( już były) samochodów Daewoo (Espero,Nubira,Leganza) od 1998 roku, to powiem ci,nigdy żadne Daewoo nie zepsuło mi się w trasie i zawsze dowiozło mnie do celu.Owszem, była masa drobnych, upierdliwych awarii, ale nigdy mnie nie zawiodło. Czego niestety nie mogę powiedzieć o Fiacie.
  5. > Skąd ta rozpacz? Wziąłeś mniej niż płacą na złomie? Trochę więcej,ale przyzwyczaiłem się do auta, trochę kasy w niego poszło no i zawsze mnie dowiozła do celu.. Zobaczymy jak to będzie z Toyotą. Miejmy nadzieję,że będzie dobrze (odpukać w nie heblowane), bo ceny części ( zwłaszcza do silnika d-4d) powalają.
  6. Ja również pożegnałem swoją Nubirę.Kombi 1,6 z 1998 roku. Ale przebieg to 237800. Czyli jak na polskie standardy auto zajeżdżone i niesprzedawalne. Nie dawałem nigdzie ogłoszenia.Sprzedawałem, tak żeby nie sprzedać. No i kolega się napatoczył. I sprzedałem
  7. > kurde czyli pozbyć się budy tez bedzie ciezko xd Za 100zł spisać umowę ze słupem.
  8. 240kkm i sprzęgło jeszcze nie ruszane. Fakt,że jest już słabawe. Wysprzęglik wymieniany 2 razy.
  9. Miałem podobny problem na przeglądzie. Słabe hamulce z tyłu."Znafcy" typowali pęczniejące przewody elastyczne,zapowietrzony układ,uszkodzenie zaworów w modulatorze ABS itp itd. Problemem okazały się zrdzewiałe (dosłownie) klocki z jarzmami. Do tego stopnia, że trzeba było wybijać je młotkiem. Rozwiązałem to w sposób o tyle prosty, co chamski. Zeszlifowałem klocki na szlifierce, tak aby miały ok 1mm luzu w jarzmie. Na wiosnę zobaczę na ile ten sposób okazał się skuteczny.
  10. > ja gdy kupowałem szpilki do fiata zapytałem sprzedawcę o możliwość skrócenia na podany przeze mnie > wymiar i zrobił mi to w cenie kompletu szpilek A gdzie kupowałeś?
  11. > Tarcza sprzęgła się sypnęła albo pękła (lub pękły) sprężyny w słoneczku.
  12. Zakładałem zimówki i pojawił się problem.Musiałem dokupić dystanse 15mm (pierwszy wymiar z centrowaniem), bo niestety polonezowskie BBS'y opierały się na zaciskach z UT (czego nie było przy zwykłym zacisku). Letnie opony mam na seryjnych Speedline'ach, więc problem wyskoczył dopiero teraz. I tak muszę kupić dłuższe śruby, więc się zastanawiam, czy nie kupić szpilek i nie przerobić całego sejaka na szpilki/nakrętki. 16 szpilek i 16 nakrętek to już jest jakiś koszt, a oprócz tego szpilki mają długość gwintu 80mm, więc trzeba dać to komuś na tokarnię do skrócenia. Jest w tym sens, czy nie bawić się w takie kombinacje i odpuścić zostawiając śruby?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.