Jump to content

Phil_ips

użytkownik
  • Content Count

    3553
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    11h 43m 16s

1 Follower

About Phil_ips

  • Rank
    mistrz kierownicy

Profile Information

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Wrocław
  • Car
    Megane IV Grandtour 1.33 TCE

Recent Profile Visitors

668 profile views
  1. Cięzko będzie. Na motostacie jest tylko jedna M4 z 1.7dCi i wyniki ma wysokie ale to człowiek z ciężką nogą, znany z innego forum. Konfig taki jak mojej M4 czyli Intens z szerokimi kapciami BTW jego wyniki są zbliżone do moich autostradowych w M3 Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  2. Te 5.63 to z tych niższych wyników. Przez kilka dni jeździłem Kadjarem z 1.6 dCi i pali tyle samo albo i więcej niż M3 z 1.9 dCi po mieście. Kadjar wyższy ale M3 cięższa Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  3. To prawda. Wygląda na to, że spokojnie o 0.5 l więcej niż na zimówkach 205/55R16. Co jeszcze bardziej pokazuje, że diesel zaczyna nie mieć sensu. Różnica jest przy dużych prędkościach. M3 przy tempomacie ustawionym na 170 kmh spalała ok. 7.5 l. M4 przy takiej prędkości wciąga 10 l/100km. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  4. Nie sądzę. No chyba, że mówimy o jeździe z prędkością max 100 kmh. https://www.motostat.pl/vehicle-stats/90725 Po mieście 1.6 dCi pali tyle samo co 1.9 dCi. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  5. M3 nigdy na trasie nie zszedłem do 5,0. Najmniej jak pamiętam miałem 5.5 l/100km jadąc do CRO cały czas 120 kmh. Przy moim stylu jazdy to raczej ok. 6.5 l (140 - 150 kmh) wychodziło. M4 przy takich samych prędkościach spala 7.0 l. 1.9 dCi nigdy nie należał do super oszczędnych Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  6. Przypomniałem sobie o statystykach spalania swojego poprzedniego auta Megane 3 Grandtour 1.9 dCi 130 KM. Teraz jeżdżę Megane 4 Grandtour, 1.33 TCE 140 KM. Generacja do przodu ale auta podobne jeśli chodzi o masę i moc silnika. W przypadku moich egzemplarzy dochodzi różnica w szerokości opon. M3 jeździła na 205/55R16, a M4 ma założone 225/40R18. Statystyki spalania prowadzę z tankowań bo Renault jakoś dokładne jeśli chodzi o odczyty komputera nie jest. I teraz do meritum: M3 na dystansie 7600 km spaliła średnio 7.6 l/100 km, a M4 na dystansie 16 000 km spaliła 8.3 l/100 km. Warunki używania identyczne, zdecydowana przewaga jazdy miejskiej (Wrocław). Szczerze mówiąc myślałem, że różnica będzie większa i jakoś nie zaglądałem do statystyk poprzedniego auta. Co ciekawe zmieniłem kilka dni temu opony na zimówki 205/55R16 i widzę tendencję do zmniejszenia średniego spalania w M4. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  7. Aaaaa atomat, a to przepraszam. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  8. Nie przesadzaj. Niedługo dojdzie do tego, że przy 160 wrzucasz 6 bieg. Realniej będzie napisać, że 3-3.5k RPM przy 160 km/h. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  9. Dodam jeszcze jedno. Byłem kilka dni temu w Gdańsku. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to fakt, że tam nie ma agresji drogowej! Ludzie są wyrozumiali dla siebie, wpuszczają, a przede wszystkim wybaczają błędy. Byłem tym szczerze zdziwiony ale oczywiście na plus. Tyle, że w Gdańsku nie ma korków (oczywiście w wrocławskim rozumieniu tego określenia), a i ulice takie jakby szersze Może to właśnie jest clou programu?
  10. Takie rozważania egzystencjalne mnie po dzisiejsze jeździe do pracy wzięły. Najpierw koleś przy leciutkiej mgiełce (widzialność co najmniej na 500 m) włącza światło przeciwmgielne. Jako, że oślepiał, z mojej strony mrygnięcie długimi. Facet zatrzymuje się, droga o szerokości 2.5m, więc ruch też zatrzymał, wysiada z auta i z "gębą" czy widzę jaka jest pogoda. Grzecznie mu mówię, że oślepia i żeby wyłączył przeciwmgielne - to nie. Jechał dalej z zapalonym. Potem kolejny koleś stwierdził, że linie rozdzielające pasy ruchu są tylko i wyłącznie aby ulica ładniej wyglądała i na dwupasowym prawoskręcie jadąc lewym pasem ścina do prawego. Nie muszę chyba pisać, że byłem na tym właśnie prawym pasie - klakson, a koleś ma to w nosie. Kolejne z dzisiaj: naturalną praktyką jest, że skręcając np. w lewo trzeba odbić w prawo (najlepiej zjeżdżając na prawy pas). Panie w dużych SUVach, które nie potrafią jechać swoim pasem i prawymi kołami wjeżdżają na sąsiedni pas (Wrocław nie jest łatwy do jeżdżenia bo pasy są maksymalnie zawężane, a gadanie przez telefon nie ułatwia trzymania się własnego pasa). Nagminne jest zjeżdżanie na przeciwległy pas przy wyprzedzaniu rowerzystów czy pieszych albo jakiejś innej zwężki pomimo, że ktoś jedzie z przeciwka. Że już nie wspomnę o podjeżdżaniu, zajeżdżaniu i bezczelnym wjeżdżaniu. Staram się jeździć tak, żeby upłynniać ruch, wpuszczam na suwak (ale zdecydowanie 1 do 1 i na końcu zanikającego pasa), wpuszczam z bocznych dróg, nie pieklę się kiedy ktoś włącza się do ruchu (z reguły wystarczy po prostu zdjąć nogę z gazu). W tym kraju, żadne przepisy nie przyniosą poprawy. Trzeba karać, karać i jeszcze raz karać - tyle, że we wrocławskiej drogówce nie ma ludzi i łatwiej jest wygrać szóstkę w totka niż nadziać się na patrol policji drogowej. Jak żyć, Jak żyć...
  11. No i wytwarzasz korek. Masz jechać do końca i wjeżdżać 1 na 1, a nie 3 na 1 czy 2 na 1 czy 5 na 1.
  12. Aaaa to. francuskie.pl już pisali o tym. Renault generalnie ma to w dooo, w sensie gdzieś. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  13. Jakieś źródło, coś więcej? Tak z ciekawości się pytam.
  14. Zapewne razem ze zmianą palety silników. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
  15. Na szczęście już się pojawia w sprzedaży. Wyboru wielkiego nie ma ale ELF importowany z Niemiec jest. Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.