Zawartość dodana przez delco
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> W poniedziałek dowiesz się więc ile czasu miałeś na zgłoszenie zdarzenia do leasingodawcy i jakie > Cię teraz czekają konsekwencje w związku z tym, że czas ten już minął. Nie minął - 3 dni robocze... czyli do środy...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> opcję 3 odpuść bo dostaniesz grosze Niekoniecznie Po wrzesniowej stłuczce z wyceny TU zostało mi jeszcze 1300 zł - co prawda zderzak kupiłam używany - nawet kolor sie zgadzał - auto dawce po strzale w tył i zgniecionym dachu... a przedni zderzak był w stanie w zasadzie nienagannym... Ale oczywiscie wiem o czym mówisz... > opcja 2 - pogadaj z ASO czy istnieje taka możliwość - robią oględziny i zamawiają szybę , maskę , > biorą coś (klapkę wlewu ) na dorobienie lakieru . jak dostaną części , wstawiasz auto na 2- 3 > dni . robią swoje a ty masz zastępczaka. Często tak naprawiamy u siebie w ten sposób , jeśli > rozmiar szkód na to pozwala No nie powala bo do wymiany maska, zderzak przednia szyba + jakieś drobiazgi...(plastiki) z tym ze pewnie trzeba by to robić 2 etapowo - najpierw szybę bo bo szyba przecieka...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> jak sam to naprawa na kosztorys wiec wycena bedzie tragicznie niska, do tego firma leasingowa moze > nie pojsc na kosztorys. Juz wiem bo znalazłem "ukryty" numer infolinii która działa - ukryty w sensie nie podawany na stronie głównej banku... mam trzy opcje 1. naprawiam poprzez leasing w warsztacie z którym maja umowę.. i dostaję samochód zastepczy na cały okres umowy - teoretycznie najlepsze wyjscie - tylko - naprawa nie w ASO a temu konkretnemu warsztatowi nie ufam - przejechałem sie na naprawie 4 lata temu... 2. Naprawa w ASO po fakturach - nie sprawdzę dzisiaj czy dają auto zastępcze... 3 Biorę wycenę/kosztorys z PZU i naprawiam sam - teoretycznie najgorsza ale mam gwarancje że bez auta będę 2 dni - pierwszy jak będę zmieniał szybę i drugi jak będę przekładał pomalowane wcześniej klamoty... > Bez kontaktu z kims z lesingu nic bym nie robil bo potem moze byc klopot. OK to wszystko powyższe to własnie info z działu assistance leasingodawcy... > Co to za leasing ze nie masz zastepczego po wypadku? Przynajmniej na 7 dni powinno byc bez klopotu > a potem juz w ramach likwidacji szkody W opcji nr 1 mam na cały okres naprawy - bo od ubezpieczyciela to na max 3 dni...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> Masz przykładowy zapis: > Miłej lektury Dzieki... widzę ze u Ciebie troche więcej na ten temat - wygooglalem ogólne warunki leasingu - wiem ze nie ma dowodu że mam takie same - i tam nie ma niestety odpowiedzi na mój problem... Wykalkulowałem że naprawiając auto samemu (jeżeli oczywiście wycena PZU nie będzie drastycznie niska) będę przy dobrych układach bez auta 2 dni (jeden dzień wymiany szyby i drugi przełożenia uprzednio pomalowanej maski i zderzaka + drobniejsze części) jak oddam do ASO pewnie będę miał 2 tyg w plecy.... Chyba muszę poczekac do jutra az księgowa odbierze telefon i wyda mi umowę... - mam nadzieję że nie zapalanowała urolpu przed swiętami...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> Faktycznie nie wpadłem na to, że nie masz umowy pod ręką Dałbym głowę ze pamiętam (i znając siebie) ze kserowałem umowę - ale jak na złość nie mogę tego znaleźć... Ale może pogoglam w sieci szukając umowy z tego banku.... przynajmniej będę miał jakis zarys...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> Masz leasing bez umowy? A jak myslisz? Umowa jest u księgowej w biurze... > Jeżeli masz jednak umowę , to jest artykuł (pewnie 4) zatytułowany: > Ubezpieczenie Przedmiotu Leasingu. Bardzo konkretne informacje zawiera ten artykuł. Jeżeli to standard to podrzuć co jest tam napisane... Bedzie +50 pkt to Twojego image... > Kilka minut lektury i będziesz sam wymądrzał się na AK Wiec najwcześniej będę się wymądrzał jak przeczytam - może w poniedziałek... - puki co pytam na MK...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> No miło nie jest jak nagle zjeżdza gość z naprzeciwka na Twój pas No nawet zdjęcie robi wrażenie..
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> wycenę. Zanim ściągną części z magazynu z Niemiec i zrobią to pewnie kolejne 2 tygodnie ze > względu na okres świąteczno-noworoczny Współczuję i przygody i czasu... mam pewnie podobnie... kolega obyty w naprawach w ASo twierdzi że mam zgłowy do połowy stycznia jak oddam do ASO... Dlatego kombinuje żeby zmienic szybe i jeżdzić a w międzuczasie zamówić maskę i ew pomalowac maskę zderzak atrapę i perę drobnych gratów... a potem w jeden dzień przełozyc...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> Sorryyyy, już wyedytowałem. Oczywiście z OC sprawcy. U mnie lipa bo pieszy OC nie ma > To miałem trochę więcej szczęścia bo na tygodniu do mojego leasingu w miarę szybko można się > dodzwonić. ja ciągle mam komunikat "obecnie wszyscy konsultanci sa zajęci..." I nie wiem czy mam pecha czy po prostu nie pracują... jak na razie nagrałem się "na infolinii" i wysłałem email... Z tym że najbardziej chodzi mi o info czy mogę to robić po swojemu - na raty(czasowo) czy tez maja jakieś swoje widzimisię... Bo na raty to zmienię szybę na nową co zajmie mi pół dnia... a resztę elementów wymienię sukcesywnie - żaden nie zagraża bezpieczeństwu....wiec będę jeździć.... Bo jak każą mi wstawić do ASO to mogę mieć 2-3 tygodnie w plecy... a z mojego AC samochód zastępczy jest na max 3 dni..
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
> Niestety Prome Car nie zgodził się na takie załatwienie sprawy i musiałem zgłaszać > bezpośrednio z AC sprawcy. Z AC sprawcy? czy z własnego? > Więc zacznij od rozmowy z bankiem. Od 2 dni próbuję.. mogliby nagrać informację że infolinia w weekendy jest nieosiagalna...
-
Szkoda z AC a auto w leasingu...? ktoś przerabiał?
Od poczatku. Przedwczoraj wtargnął mi pijany pieszy przed maskę (miał czerwone swiatło, ja oczywiście zielone - mam swiadków była policja bylem trzeźwy, jechałem z dozwolona prędkoscią, jest miejski monitoring) Policja uznała mnie za poszkodowanego - ale pieszy nie ma OC i jezeli jest "menelem" a wiele na to wskazuje to żądać od niego pieniędzy mogę jedynie dla sportu... Wiec naprawa pójdzie pewnie z mojego AC. I teraz ma coś do tego leasingodawca? getrinbank - czy też załatwiam wszystko sam? Wiem że najlepiej zadzwonic do banku ale infolinie maja chyba dla ozdoby - spędziłem wiele godzin usiłując się dodzwonić - tak na marginesie play po 120 minutach przerywa połączenie - moze coś ustalę w poniedziałek - ale od czego jest niezawodne AK Dla wzruszających się losem pieszego dodam iz żyje i wiele wskazuje że nic mu nie będzie....zresztą 2 promile dodają +50 do niesmiertelności i +100 do odporności na urazy
-
RSSS
> To dobrze, ze nie mial matury poprawkowej, bo jeszcze Punti by zapomnial Może i miał ale sie nie przyznawał...
-
RSSS
> Az tak daleko nie siegam pamieca wstecz, moze nawet o tym nie wiedzialem Punti go sieknął i co wazniejsze nie zapomniał odbanowac po maturze...
-
raj
> nie wiesz co tracisz Ale o którym piszesz?
-
RSSS
> Zdał? Chyba tak - ale to ze 6-7 lat temu było...
-
RSSS
> To fakt, a czasem jest wskazany nawet taki nieprzymusowy, tylko sam z siebie z dobrej woli, Mnie najbardziej zaimponował Krajowy który wiele tat tmu poprosił o bana do"matury"..
-
RSSS
> Lecę przejrzeć co tam w międzyczasie się na motokąciku wydarzyło! Tak Kuku ma pytanie czy bzykać czy nie bzykac..
-
raj
> Chyba bym wolal rozne moto (producent, model), a nie wszystkie jednakowe . > A teraz dobra pogoda, opona ladnie sie zazebia Jakbym miał 4-5 moto to jedne byłoby takie... Do tego jakiś cruiser jakis turystyk... no i FZ1 - ale to juz mam a no i może jeszcze jakis niewielki skuter 150cm3 od hondy?
-
RSSS
> Dostal, zlamal regulamin AK, zaczal wyzywac innych od burakow, byly skargi innych userow na ten > watek to poszedl na odpoczynek. Wcześniej myślałem że cos na HP nawywijał..
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Też miałem unoo never again Patrz a Lucek ma do tej pory - mimo szkody całkowitej...
-
Auto na długie dojazdy do pracy
> Uparłeś się na tą corsę )) mój kolega z pracy, też był fanem swojej hondy jazz z 2010 do czasu, aż > nie przejechał się czymś klasę wyżej Mnie też się wydawało 15 lat temu ze UNO to swietne auto... ale juz po paru miesiuącach jazdy zmieniłem zdanie..
-
RSSS
> A ilu masz modów na moto? A to wiadomo ze bana z moto dostał?
-
nie chce samochodu/ale jednak fajnie byłoby go "mieć"
> Nie wiem jak kolega ale ja wlasnie mam 36 dni roboczych urlopu (czesto ciezko go calego > wykorzystac bo robota jest ale te 5-6 tygodni to no problem)... Wiekszośc ludzi na 26 dni urlopu a chyba nie znam nikogo kto by w całosci przeznaczał go na samochodowe wyjazdy ... wiem branie dnia urkopu zeby cos załatwic np w urzedzie to frajerstwo...
-
nie chce samochodu/ale jednak fajnie byłoby go "mieć"
> 14dni (urlop) x 200zł (klasa D) = 2800zł x 4 razy w roku = 11200 x 5 lat = 56000zł O też chciałbym miec 8 tygodni urlopu rocznie...- nie przesadziles?
-
RSSS
> do pacjentów? W niedzielę? Zresztą do pracy chodzę trochę inaczej ubrany i strój motocyklowy nie bardzo pasuje... choć kiedyś przyjmowałem w spodniach motocyklowych i w koszuli z krawatem...