Zawartość dodana przez Gonzo
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> No i nie dotarł w końcu po 20 wyszedłem z roboty... zanim bym się ogarnął i dotoczył się... to by pewnie po 21 było... jeszcze pewnie bym nie wiedział gdzie skręcić na ten parking...
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> Ja będę (chociaż nie wiem czy zaliczam się do znajomych paszcz ) Twą paszczę znam
-
Spoty Youngtimer Warsaw
> Jak deszcz nie spadnie, to będę No to jak będa znajome paszcze... to podjade...
-
Polonez MR88
> Można jakiegoś linka prosić? Ja też bym potrzebował coś takiego, bo u mnie szyba w zasadzie nie > jest połączona z mechanizmem, tylko się na nim opiera Sądziłem, że tego nie można oddzielnie > dostać, że to jest w zasadzie jeden element razem z szybą... prosszzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
-
Spoty Youngtimer Warsaw
Będzie ktos jutro? moze bym swoja padliną podjechał...
-
Polonez MR88
> Przymocuj go klejem do szyb, bo z tą gumą się umordujesz a i tak nic z tego nie wyjdzie . Ja cierpliwy jestem...
-
Polonez MR88
> Szyba nie chodzi w pionowych prowadnicach, czy wylazła ta ceówka z gumą która ciągnie szybę w dół? Szyba jest w prowadnicach... pordzewiał cały ten uchwyt/ rynienka / wspornik z gumą w który jest osadzona szyba... uchwyt sobie a szyba sobie... juz w necie znalazłem ten wspornik nowy za 5zł
-
Polonez MR88
> Ależ proszę bardzo pincet się należy > I musi się lać! Dana woda podlegająca ciśnieniu napotykając na otwór, czyli szczelinę, wypływa. > Praw fizyki Pan nie zmienisz, nie bądź Pan głąb. To jak Pan takiś intelygent... to powiedz mnie Pan... jak nazwać ten element na którym jest osadzona szyba boczna... Prawe okno niestety się nie otwiera... ponieważ to coś co trzyma szybe zardzewiało i nie trzyma szyby... szukam tego w sieci i za cholere nie wiem jak to nazwać... edyta: dobra juz wiem... wspornik... mam dziś zaćme...
-
Polonez MR88
> Woda leje się przez dolne narożniki szyby, lezie między szyba i uszczelką, potem przez przegnite > ranty tylnej klapy i dalej do bagażnika otworem rewizyjnym silnika wycieraczki (taka dykta > obita skayem . Leci też całym obwodem uszczelki. Ja to załatwiłem na jakiś czas (dosyć > skutecznie) czarną winylową taśmą izolacyjną oklejając na zewnątrz całą uszczelkę naokoło > klapy - całkiem fajnie to wyglądało . o... i to mi dużo mówi... Jutro jak przestanie padać to z tym powalczę...
-
Polonez MR88
> ta blaszka co to niby jest spinką klina nie ma wpływu na to że leje Ci się woda z klapy po otwarciu > już nie pamiętam co jest przyczyną ale wiem że miałem tak samo i usunąłem te wadę Dziękuję... bardzo mi to pomogło... woda dalej się leje
-
Polonez MR88
> I jak różnica w świeceniu? łoooooooooooo... nie ma nawet co porównywać... jest o wiele lepiej > W zasadzie to możesz pojechać na szrot, przeszukać alledrogo - tych felg jest pełno i można sobie > coś znaleźć, na spokojnie odnowić i założyć do auta. Owszem, koszt będzie nieco większy, ale > auto nie będzie stało na cegłach Jest to jakaś myśl > Pozostała jeszcze do wymiany żarówka do podświetlenia kierunku nawiewu - ta po lewej stronie - jest > taka sama jak w zegarach Poza tym jest git Pacz Pan... nie zauważyłem tego...
-
Polonez MR88
Długi łykend wykorzystany na wymiane przednich lamp... z R2 na H4... Muszę jeszcze dokupić gumowe kapturki na lampy.. bo woda się do środka leje... Wymienione lusterko na pasujące do tego rocznika... Wymienione halogeny na żółte... stare niestety mocno zeżarte przec rudą małpę... Lakier przetarty pastą Tempo... z matowego zrobił się wreszcie jaśniejszy i błyszczący... Do zrobienia jeszcze mam odświeżenie felg bo są zniszczone... nie wiem jak to logistycznie zorganizowac bo nie mam mozliwosci postawienia go na "cegłach" i pojechania z samymi felgami... W uszczelce tylniej szyby brakuje takiego czegoś... to co łączy ze sobą końce uszczelki.. czy jest to tzw "spinka klina" ? Jest z tym problem, bo po deszczu jak otwieram klape to leje mi sie na łeb woda z tej klapy... i kolejne gadżety od Stelli... full wypas radio, gałeczka i atlas samochodowy z polonezem "Do użytku w siłach zbrojnych PRL"...
-
Polonez MR88
> Czarne zaślepki mam, a rolę oświetlenia spełnia centralna lampka. Akawarium przynajmniej te z > końcówki produkcji raczej ich nie miały lampek nad głowami. Twój z racji tego ze wcześniejszy > pewnie je ma jako naleciałość po borku:) To nie mój... Fotka z innego forum
-
Polonez MR88
> Gratuluje! > Ja też na dniach kupiłem akwarkę To ja mam pytanie... Czy w tylnej części podsufitki masz zamontowane oświetlenie? czy tylko takie czarne zaślepki jakby? o coś takiego mi chodzi:
-
Polonez MR88
> Dla mnie głupota, ale to w końcu twoje auto. nie potrzebuje gazu...
-
Polonez MR88
> Teraz już nie ogarniam , ale Polonezy do któregoś roku miały lusterko tylko po lewej stronie, z > prawej była gustowna trójkątna karbowana zaślepka . Możliwe, że właściciel dołożył. Szukaj > prawego niebieskiego . Dziury w drzwiach na wajchę do regulacji były "od zawsze". znalezione i zamówione...
-
Polonez MR88
> Można też dyskretnie. > Mój kumpel z bloku ma złombolowego kanta, ale ostatnio dał go do blacharza i lakieru i idzie w > youngtimera. > Ale nie całkiem - jak zobaczyłem tą kierę to zapałałem pożądaniem Kierownica ładna... ale jednak pozostane przy takiej jaka jest... > Jak masz lampy to w ogóle się nie zastanawiaj. > Przynajmniej będziesz miał wybór w żarówkach, bo w H4 z podstawą R2 to żaden. W długi wekend własnie chce posiedziec przy nim... i go porządnie wypucować... włącznie z wyciągnięciem foteli i wypraniem wykładziny. Do tego montaż halogenów i szperaczy > Niczym - zwykłe mycie + plak. One są na tyle gładkie, że jak nie ma otarć to nie trzeba nic robić. ja sie zastanawiam nad srodkiem do czyszczenia/nabłyszczania opon
-
Polonez MR88
> Jest kolosalna! Ale nie mów, że w tym poldku miałeś R2? Mam... nadal... swieca na 1,5m do przodu
-
Polonez MR88
> Ja mam u siebie H4 ale od razu z lampami. > Po włączeniu długich wali lepiej niż Mondeo > Jeżeli nie chcesz się trzymać youngtimerowego onanizmu to ja bym wymienił. youngtimerowy onanizm jest fajny... ale z noktowizorem po zmierzchu to ja nie chce jezdzic... W bagazniku wożę klosze pod H4 i tak sie zastanawiałem czy jest jakaś roznica... ps. Czym czyściłeś zderzaki?
-
Polonez MR88
Czy jest sens przechodzenia z żarówek R2 na H4?
-
Polonez MR88
> Niebieskie? Tak były i to właśnie w okresie przejściówki akwarium . Ok... no to lewe mam własnie niebieskie... a prawe jest juz chyba od Caro...
-
Polonez MR88
Czy lusterka firmy Cromodora były seryjnie montowane w poldkach?
-
Polonez MR88
> Gratulacje > Rzuć okiem dokładnie, bo można się zdziwić. Mój na pierwszy rzut oka wyglądał nieźle, na drugi > również. Konstrukcyjnie trzyma się całkiem dobrze, ale poszycie tu i tam ruda wcina jak się > patrzy Chociaż muszę przyznać, że w zimie też jeździłem Jak bede na działce to mam zamiar wymontować fotele... i wyciagnac wykładzine do prania... wtedy zobacze jak wyglada podłoga... U ciebie coś jest nie halo z > miejscem do podnoszenia auta z prawej strony (przynajmniej tak to na obrazku wygląda)... Pierwszy właściciel jak robił porządek z progami... nie przyspawał tego uchwytu do podnośnika... > Banał, ale z drugiej strony może się okazać, że jak rozbierzesz to już nie złożysz, moje się po > prostu rozsypały przy próbie rozebrania Może twoje będą w lepszym stanie Jak im się przyjrzałem to sie ledwo trzymają... rdza na dobre je zeżarła... ale zamówione są nowe... zólte > Z tym to jest masakra, używany w dobrym stanie bardzo trudno dostać, a i tani nie jest, a jeśli już > ktoś ma nieużywany, to cena może osiągnąć nawet i 500 zł Na allegro używane są po 500 > Jak dobrze, że ja swojego kupiłem tuż przed tym szałem na Borewicze > Się wszyscy nagle rzucili żeby stare graty kupować, co to się porobiło > EDIT: Przedni nosek masz jeszcze starszy, ten od Coupe, nieco rzadszy Ja nawet tej różnicy nie widzę...
-
Polonez MR88
> Mieliśmy kiedyś w domu takiego niebieskiego z listopada 1987 r. (był MR87, miał taki nosek jak Twój > nowy nabytek). Niestety po wypadku (zajechanie drogi przez innego MR87 i naprawdę kiepskie > hamulce - od 1991 r. stał się późnym MR88 - nosek przedni nie-wcięty, ale niby "opływowy"; do > tego doszła inna atrapa i inne logo FSO). > Do pełni szczęścia zamontuj spojler pod zderzakiem (oryginalny). Trochę inaczej się prowadził z tym > spojlerem i było zdecydowanie lepiej pod kątem ochlapywania przedniej szyby w czasie jazdy w > deszczu. Właśnie myślałem nad tym spojlerem... > I prawe lusterko chyba jest "późniejsze" - w 1988 były chyba jeszcze te z lekka starsze. zgadza sie... to sa dwa rozne lusterka
-
Polonez MR88
> Ciekawe co z nim jest nie tak, skoro tablice ma sprzed jakichś 2-3 miesięcy... to znim nie tak... ze jak gosc go kupowal to mial miec garaz dla niego... garaz nie wypalil a gosc nie chcial go trzymac caly rok pod chmura...