Zawartość dodana przez grze1234
-
Wskazniki analogowe do Megane III
Mam pytanie czy da sie w prosty sposob wymienic wskazniki cyfrowe na analogowe w Megane III? A po drugie gdzie je kupic poza ASO - bo nie planuje wymieniac ich za polowe ceny nowego samochodu. A jak sie nie da - bo drogo. To czy da sie podpiac podswietlenie deski rozdzielczej (tryb dzienny) do sciemniacza (dziala tylko w trybie nocnym )? Wkurza mnie w pochmurne dni predkosciomierz dajacy po oczach.
-
nowy Auris - czy warto?
Toyota tansza, silnik Mazdy to bajka. Zawieszenie to jak kto lubi. Mazda twarda, Toyota komfortowa. Dla mnie problem to serwis. Jakos dla Mazdy ciezko trafic. A gwarancja kiedys sie konczy i ASO to drogo. Toyoty robia w wiekszosci szop. Nie wiem co lepsze
-
nowy Auris - czy warto?
A teraz pytanie przewrotne. Mazda 3 120KM czy Auris 132KM?
-
nowy Auris - czy warto?
Z tym spalaniem to roznie bywa.... Ostatnio mialem przyjemnosc z Mazda 3 2.0. No i faktycznie pali, ale mniej nizturbinowe 1.0 Forda, czy inne 'ekologiczne-ekonomiczne' downsizingowe wozki. Tak wiec te turbinowce to przekret przy kasie i tyle.
-
nowy Auris - czy warto?
Myslalem o wersji z pakietem Style. W tym na desce rozdzielczej zamiast twardego plastiku jest niby skora - czyli cos bardziej miekkiego. Mowili ze w niej jest ciszej. Fotele 'sportowe' Czyli cos jest nie halo w standardzie Silnik 1.6 benzyna wygladal na jezdzie probnej na wystarczajacy, a nic wyzej i tak nie ma. Musze pomyslec bo podobno stoki sa zawrotnie duze (sprzedaz wszystkich aut w EU podobno padla i nie maja co z nimi robic).
-
nowy Auris - czy warto?
Dzieki. Czyli raczej zadnych wiekszych min z nowa nie bedzie Na autocentrum.pl raczej opinie sa negatywne. Jakies 60-70% negatywow. Zadne autko tyle nie ma. Dla mnie przebieg 70 kkm to na 5 lat, czyli blisko zamiany na kolejny.
-
nowy Auris - czy warto?
A te Aurisy to aktualna generacja, czy te poprzednie? I jaki maja orientacyjnie przebieg?
-
nowy Auris - czy warto?
Widze ze mamy ten sam problem. Jakie marki jeszcze bierzesz pod uwage? Ja waham sie jeszcze nad Megane , Focus i Pulsar. Ale Auris wyglada najlepiej konstrukcyjnie. Natomiast podobno daje ciala po pierwszej zimie - plasiki trzeszcza juz do konca jego dni. Tyle ze to informacje z netu-obiegowe. Czyli jak z samochodami na F.
-
nowy Auris - czy warto?
> Powiem Ci tak, bo teorie że "teraz Panie wszystkie auta są takie same, ino znaczek inny" - to > wierutna bzdura. Przyznaję, sam w to uwierzyłem jakiś czas temu, kupując full wypasionego > francuza za blisko stówkę. Nie powiem - plastiki i wykończenie w środku po prostu miodzio: > ciepło, miękko, przytulnie i elegancko. Ale... > Ale cała reszta totalna porażka pod względem jakości i trwałości wykonania - to już nawet > europejskie marki, inne Fordy, VW, a nawet Chevrolety były o niebo lepsze. > Ale od kiedy spróbowałem Toyek, to... inny świat. Owszem, może i nie jest - jak mówią weterani - > tak super jak w latach 90-tych, ale dalej JEST super na tle innych marek. > A plastiki... - no są jakie są. Nie na plastikach człowiek jeździ. Akurat co do Laguny to sie raczej nie zgadzam Jezdze taka z 2007 (lll - 2.0 benzyna) i nie psuje sie nic. Literalnie nic. Jezeli Toyota by jej dorownala trwaloscia to biore. O komforcie jazdy nie wspomne bo tu skosni bracia moga sobie tylko poogladac. A Aurisa chce wziac na miejsce Clio Tce, dla zony. Czyli plastiki na dziurach trzeszcza czy raczej nie?
-
nowy Auris - czy warto?
Dzieki. Czyli raczej denta sprawa z tym trzeszczeniem i telepaniem. A Samara kiedys jezdzilem......... I mile wspominam. Bardziej w niej przeszkadzal i smrod nowych plastikow niz ich telepanie.
-
nowy Auris - czy warto?
Mam duzy dylemat. Musze kupic nowe auto i Auris miesci sie w budzecie. Mam tylko dylemat: slyszalem ze po 20kkm plastiki na desce rozdzielczej juz bardzo mocno telepia sie. Po prostu tragedia. I pytanie czy to prawda ze poziom materialow w srodku jest duzo ponizej np. Renault (takim aktualnie jezdze) i innych europejczykow. O mechanike sie nie pytam bo to podobno jest bez zarzutu (?)
-
Renault 1.2 Tce 115 \ 130 kucy
Czy znajdzie sie ktos co moze zapodac info o tym silniczku. Mysle o zakupie i jeszcze rozawazam Ecoboost od Forda. Wezystko to w budzie wielkosci C czeli Megi lub Foczka. Boje sie jednego i drugiego, ale jakas wiedza moze by to zniwelowala. Bo jak nie to zostanie mi oproznic flaszke i zakrecic na kogo padnie - bec.
-
Nowy Focus co brac?
> No dobrze to bylo tez ciszej niz w Megane i w Astrze III? Bardziej godnie? No akurat nie bylo
-
Nowy Focus co brac?
> 5 teczka > Sześciobiegowe to już 1.0 i 1.5 > No trochę hałasuje, ale jak jesteś świadom że to stara konstrukcja benzynowa w kompaktowym fordzie > to nie dziwi Cie to W amis byl kiedys 2011 test kompaktow i foka z tym sercem halasliwa byla dopiero przy 140 km/h. Przy nizszych predkosciach to mniej wiecej byla na poziomie reszty.
-
Nowy Focus co brac?
> 5 biegowa oprocz dziwnych zaglowkow, ktore powodowaly, ze glowa byla przesunieta do przodu do > niczego innego nie moglem sie przyczepic. W srodku bylo ciszej od ceeda, byl wystarczajaco > dynamiczny i do 140 jechal sprawnie pozniej troche tchu brakowalo. Niestety Ceed czy i30 to nie sa wzory jezeli chodzi o wyciszenie Juz racze to pojazdy z samego dolu.
-
Nowy Focus co brac?
> 1.6 125 KM bo o innym to bez sensu myśleć, jest sens wziąść jak chcesz auto w którym tylko zmienne > fazy mogą paść z dziwnych rzeczy. > Palić będzie to bardzo przyzwoicie, mi wyszło na trasie ok. 6 lub poniżej ok. 6.5 - 7 w mieście > (130k ludu) i lekkie korki. > Na trasie ciężko będzie tym wyprzedzić, ale jak podciągniesz pod 6k rpm to da radę. A jak myślisz o > gazie to pozostaje tylko i wyłącznie ten silnik > 1.0 100 lub 125 KM ma znajomy. Ostatnio opowiadał że w mieście jest w miarę ok. W podobnych > warunkach spala mu trochę powyżej 7 jakoś. Ale na autostradzie dojechał do magicznej dyszki > bez większego problemu. Prędkości pewnie były wyższe, ale tutaj ten silniczek już swoje > przepali > 1.5T chyba będzie najlepszy, spalali +- tyle samo a pojedzie szybciej i jak wcześniej już napisane, > robisz go pod 200 KM i jest bajeczka. Ale .... to wtrysk bezpośredni Dzieki. Wychodzi wiec na to ze do spokojnego bujania sie starcza 1.6 125km. Czyli dla zony starczy. A jak bede chcial sie jej pozbyc to 1.5 grzebniete na 200 kucy. Zabije sie na bank, bo czasam depnie
-
Nowy Focus co brac?
> 1.6 120KM jedzie ladnie. Do nawet dosc dynamicznej jazdy sie nadaje. Ten 150KM mozna dlubnac na > 200KM a to juz rakieta. Do miasta to bralbym 1.0T. Jezdzilem tym 1.0 i troche sie zawiodlem. Jakis taki kiepski najnizszy dol. Wrecz raz przy ruszaniu mi zgasl. Mysle o 1.6 125 kucy, lub jak ma jakies powszechnie znane wady, to 1.5 150. Samochod dla zony i trase to on bedzie widzial sporadycznie. Juz predzej jakies zaspy i dziury w jezdni. Najwazniejsze zeby byl pewny i spokojny w obyciu. Bo jak cos sie dzieje to zaraz mam telefon i
-
Nowy Focus co brac?
Jak temacie. Do miasta bardziej niz w trase. Czy wziac zwykle 1.6 , czy spiac sie na 1.5 w turbinie? Po prostu jak sie psuje stare 1.6 ?
-
Renault 1.2 Tce 130 km
Czyk ktos ujezdza autko z tym silnikiem? I ma moze jakies spostrzezenia? Planuje jakis zakup i nie wiem czy warto tego szukac/przygarnac? Na papierze wyglada obiecujaca, ale jak jest w zyciu?
-
No i chyba jednak skończy się na Lagunie.
> z klekotem tez sie nic nie dzieje a auto jednak lepiej jedzie. Na zapiecie pasow byla akca > serwisowa wiec ciezko tu mowic o awarii. > Jakie objawy tego stablizatora? Bo u mnie cos zaczyna pukac glucho przy przejzdzaniu przez > nierownosci. Ale powoli. Jak sie jedzie szybciej to cisza. Z tym stabilizatorem to wlasnie takie byly objawy. Zrobili na gwarancji bez zadnego szemrania.
-
No i chyba jednak skończy się na Lagunie.
> Ogólnie nic Jezdze 2.0 bz z 2007. Pewnie jedna z pierwszych. Juz 7 roczek leci i troche zrobili na gwarancji (zamek drzwi kierowcy, zapiecia pasow z przodu, klapka paliwa zacinala sie na mrozie, stabilizator z przodu, wyciek oleju na polaczeniu silnik-skrzynia) a reszta jezdzi. Jak na razie najbardzie bezproblemowe auto jakim jezdzilem. Szczerze polecam i to wlasnie w zwyklej benzynie.
-
czy miał ktoś do czynienia z Up! ?
Facetom jak sie tak podgrzewa od spodu niestety mozliwosci spadaja Czyli w plecy lepiej. Ale w koncu mozna uzywac z duzym umiarem. Ja bym:bral Upa. Jezdzilem paroma Fiatami i tez dawaly rade. Tyle ze postrzeganie uzywek po paru latach inne.
-
czy miał ktoś do czynienia z Up! ?
A grzeje tylko zadek czy tez i plecki? Sam zadek tez milo, ale trza uwazac zeby sie jajecznica nie zrobila Taka to wada niektorych rozwiazan
-
Laguna II - czy jest "niefakapogenna" wersja?
> dokładnie tak. ja jednocześnie jeżdżę L2 i L3. komfort jazdy jest wyższy w starym modelu. L3 jest > sporo sztywniejsze i ma twarde fotele. Ja mam w L3 raczej kiepskie fotele. Podparcie wlasciwe plecow w zasadzie nie istnieje (pomimo wszelakich regulacji). . Dluuuuuga jazda to mordega (tak powyzej 8 godzin) Ale bryczka jest rewelacyjna.
-
Mazda 3 nowa
Moze to i racja. Czlowiek latwo przyzwyczaja sie do dobrego.