od pewnego czasu w wentylacji zalatuje mi starą scierką.
występuje to tylko gdy klimatyzacja jest wyłączona, nawet bez pracującego silnika. (na klimie problem nie występuje)
wymieniłem filtr kabinowy, sprawdziłem wentylator nawiewów - wszystko ok
odgrzybiłem klimę, ozonowałem, wpsikałem cały pojemnik CNC (pianka) do wentylacji - i nic. pomogło na jakiś czas i wróciło.
co to może być? czy klima nie odprowadza wody na zewnątrz? dawno temu po wyłączeniu klimy kapała woda, teraz tego nie widzę.
jakieś inne pomysły?