> Ale kolega Czuczu pisze o innej sytuacji:
> "jedziesz lewym, blokując ruch, facet cię pogania a ty po hamulcach... Nie obraź się ale jakbyś na
> mnie trafił to by się skończyło nie tylko policją ..."
no tak..jasna sprawa hamować można zawsze..
> Nic byś nie zwojował. Kierujący, który jechał przed tobą zezna, że wbiegł mu przed maskę pies i dał
> po hamulcach. Ty wjechałeś mu w doopę - mandacik dla ciebie i Twoja wina.
ojj wątpię...nawet ślepy na jedno oko rozpozna różnice czy była to obcierka ( i który pojazd obcierał o który) od niewyhamowania i uderzenia...
> to chyba oczywiste, że gwarancja = przeglądy w ASO a nie w stodole u Zenka, na częściach ze sklepu
> zza roga ...
nie jest to do końca prawdą..
"Można to zrobić taniej w innym warsztacie. Zezwalają na to regulacje prawne, wspólne dla wszystkich członków Unii Europejskiej. Chodzi o tzw. dyrektywę GVO."
więcej np tu