Zawartość dodana przez bigos78
-
Dzienne w drogowych
> Czasem lepiej cos przewiercic niz rzebic z instalacji elektrycznej nowych samochodow, chociazby z > powodu cienkich przewodow, ktore same z siebie potrafia sie posypac po kilku latach, a co > dopiero gdy beda ciete/laczone itd. ale nawet montując LED-y i tak musisz gdzieś się w instalację wpiąc
-
Dzienne w drogowych
> 1. Autorowi watku juz odpowiedzialem > 2. Dyskusje o legalnosci nie ja rozpoczalem > 3. Takiego druciarstwa w aucie nie mam, bo mnie nie stac na problemy. Mam homologowane lampy i tzw. > swiety spokoj. I to nie za 50 PLN. No właśnie nie masz a wypowiadasz się, poza tym nie wiem o jakich problemach mówisz ...
-
Dzienne w drogowych
> dyskusja - jak zwykle na AK - spadła do poziomu: czy wolno łamać przepisy, czy nie wolno. > Dura lex, sed lex i pomimo, że w wielu dziedzinach nie nadąża za rzeczywistością, to jednak > przepisy na dzień dzisiejszy są jasne i czytelne. gorzej ze świadomością i egzekwowaniem. > ale jak to w chorym polandzie: "polak potrafi" > idealnie pasuje podpis jednego z tutejszych userów: > Witaj w czasach, w których złodziej i cwaniak jest ogólnie szanowany, a uczciwy frajerem nazywany. Autor wątku pyta użytkowników modułu którego Ty najwyraźniej nie jesteś posiadaczem a w każdej swojej wypowiedzi podnosisz temat legalności (?) co do której autor ma świadomość. Rozwiązanie jest jak najbardziej godne uwagi w samochodach które nie maja miejsca na montaż dodatkowych świateł i dla tych które nie chcą szpecić samochodu LED-ami które w znakomitej większości nie powinny zostać w ogóle dopuszczone do sprzedaży w PL.
-
Dzienne w drogowych
> To że jest taka możliwość nie jest tożsame z tym, ze jest legalne. > Powtórzę się: jazda na "opałówce" też jest możliwa. nielegalne to jest posiadanie pewnych substancji w naszym kraju. wolę "nie dozwolone". z opałem ok może tylko "lekka" różnica w konsekwencjach
-
Dzienne w drogowych
> Nie. Ale nie znalazłem (oczywiście mogę się mylić) nigdzie w polskim ustawodawstwie takiego > wymagania. > Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania > modułów.... mam od 2 lat i złego słowa nie powiem, sprawdza się w praktyce. całkowicie bezobsługowy, montaż banalny i nie słuchaj że ciemnieją bański czy w inne problemy z zabieraniem dowodu.
-
Dzienne w drogowych
> Od kiedy mogą świecić reflektory świateł drogowych w dzień? Choćby i miały "milionpińcet" > "szpecmodułów". Podaj jakieś konkretne uregulowania, bo to jakoś druciarstwem zalatuje. To, że > policja nie zatrzymuje, to marny argument, bo i za chińskie ksenony też nie często zatrzymuje, > bo zwyczajnie im się nie chce bawić w papierkologię związaną z zatrzymywaniem DR. zapytaj w BMW, Audi - tam było to seryjnie ustawiane z kompa. Teraz VAG przesiadł się w większości na H15 ale parę lat wstecz ładowali to w serii
-
Dzienne w drogowych
> A mógłbyś tak bardziej merytorycznie, bo jakoś niewiele przyswoiłem z twojego posta? napisałem że to bzdura że ciemnieją bańki ... nie pójdę teraz do garażu żeby robic zdjęcia i udowadniać jak wyglądają po prawie 2 latach
-
[kzak]siekiera
> Ostatnio kupiłem w Casto jakiegoś najprostszego Fiskarsa za 129 zł. Nie mają go nawet na stronie, > jak się wpisze model to wyskakują ruskie strony. Siekierka jest lekka, ale ostrze ma jak > brzytwa. Pociupałem na razie dwa kubiki dębu - bez żadnych problemów, ale też drewno było > niesękate, w miarę proste. Jednak na przerośniętego wiąza myślę, że by si
-
[kzak]siekiera
> 30-to letnim samochodem przejechałem tam i nazad i jeszcza ileś razy tak, nie potrzebowałem > samochodu za iles tam, tak więc nic twój post nie wnosi tutaj nic, skoro miałeś/masz starą > dobrą siekiere to tylko sie cieszyć, ja takiej nie mam, jakies nowe tanie wynalazki mam co nie > nadają sie do łupania > samemu nie potrafie wykonac styla i tak go zaklinowac żeby był i był a fachowiec weźmie blisko > kwoty za fiskarsa > a po drugie porządnej siekiery nie mam zeby dorobić do niej styl, a tymi siekierkami co mam to w > piwnicy moge sobie sosne na rozpałke rąbać i to mało sękatą i nie skręconą kup Romanika z okuciem do rozłupywania jak pisałem ... moim zdaniem kupno fiskarsa to wyrzucenie kasy w błoto.
-
[kzak]siekiera
> witam > Rozglądam sie za jakąś siekierą do rąbania/łupania drewna. > Możecie coś polecić? > Warto wydawać za fiskarsa ok. 200zł > Denerwuje mnie przyy narmalnych siekierach że jak wbije sie siekiera w pniak i wyjmuje sie ją to > za którymś raazem już sie rusza styl. > Polecicie coś? Moim zdaniem nie warto, Romanik 2kg z klinem i okuciem to koszt ca. 100 - 120 zł a skuteczność ta sama. BTW. jak ktoś nie umie rąbać to i najlepsza siekiera nie da rady ...
-
Dzienne w drogowych
> Fabryczne rozwiązania np. w Golfach czy Lagunach wyglądają i świecą dokładnie tak samo. Jeśli auto > w którym siedzi moduł to nie jest BMW z lat dziewięćdziesiątych to nikomu nawet przez myśl nie > przejdzie że to może być rozwiązanie niefabryczne. w VAG masz inna żarówkę dwuwłóknową H15 do dziennych
-
Dzienne w drogowych
> Z tego co czytałem te moduły zmniejszają napięcie, co przy halogenowej żarówce powoduje > zmniejszenie temperatury i czernienie bańki szklanej od wewnątrz bzdura
-
Stilo UPROAD
> Może ktoś zechciałby opisać różnice między MW a Uproad`em? Inny napęd, czy tylko stylistyczne > zmiany wizualne? Warto to kupić? tylko z zewnątrz się różni. zderzaki, nakładki dookoła nakładki słupków. cała reszta łącznie z zawieszeniem jest ta sama. czy warto ? pewnie. mówiłem to ja posiadacz uproad'a
-
Wino własnej produkcji
> Na żywność ale nie na alkohol, ja się na tym nie znam, wiem tylko, że jak szukałem wężyków to były > specjalne do alkoholu. Wino leży w takim pojemniku wiele miesięcy, kwas i alkohol (w znacznie > większym stężeniu niż w żywności) w nim zawarty raczej nie jest obojętny dla tworzywa. > KLIK - tu jakaś pyskówka na ten temat. > Ale na coś trzeba umrzeć. Jaki atest na alkohol? Bzdury piszesz.
-
Wino własnej produkcji
> Jakoś nie widzę by miały atest na alkohol... Miałbym spore opory by wypić coś z takiego wiadra. http://www.piwopiweczko.pl/Pojemnik-fermentacyjny-30l,196.html pierwszy z brzegu. nie słyszałem o atestach na alkohol chyba że myślisz o ateście PZH do kontaktu z żywnością. Mam takie do produkcji piwa - dużo łatwiej utrzymać czystość niż balonu co jest bardzo ważne w przypadku piwa a i w przypadku wina się sprawdza.
-
Nawiewniki w oknach
> Spółdzielnia się nie dorzuci jeśli nie będzie nawiewników, tak więc można powiedzieć że nie będą > mnie nic kosztować. SM nie przewiduje alternatywy np. wycięcia uszczelki ?
-
Nawiewniki w oknach
> Jakbyś looknął w podpis ( ciężko nie) to byś wiedział że zajmuję się tym zawodowo i to do mnie > przyjeżdżają przedstawiciele producentów abym sprzedawał ich towar. Patrz nie spojrzałem ... i dlatego nawiewniki polecasz ? > Ale VW z raichu za połowe ceny to już coś . Przecież wiadomo że tym handlują montażyści jak im > troche towaru zostanie. VW nie moja bajka co zobaczysz jak spojrzysz pod avatarem (ciężko nie jest) poza tym nie widzę sensu porównania > ale w dalszym ciągu nie widzę zalet a poza > To że nawiewnik ma konkretnie określoną ilość m3 na dobe przepuścić . A mikro jest zależna od > powierzchni skrzydła . Tzn okno O-14 z mikro (nawet stopniowanym) nie podoła w pomiesczeniu > np 30m2 a O-34a(jednoskrzydłowka) w pomieszeniu 17m2 to w mig Ci wywieje całe ciepło. A to oknami przy mikro nie powinno wwiewac powietrze ? Masz w ofercie stopniowany uczył ? Do jakich okuć i w jakich cenach?
-
Nawiewniki w oknach
> To ja dyktuje warunki gwarancji z producentem , jeżeli nie da to niech spada na drzewo. Aha sorry nie wiedziałem, ostatnio tylko 4 okna kupowałem, więc nawet przez myśl mi nie przeszło żeby negocjować warunki dziurawienia okien. > A alledrogo kupisz za połowe ceny no na pewno badziew jakiś za 100 z hakiem dostaniesz, ale w dalszym ciągu nie widzę zalet a poza tym jak to ma się do chociażby ekonomii?
-
Nawiewniki w oknach
> Pod warunkiem że masz w miarę nowe okucie do którego da rady dołożyć. Dobrali mi do 15-sto letniego winkhausa bez problemu
-
Nawiewniki w oknach
> Ja nie spotkałem się z producentem okien który montuje nawiewniki a sam frez kosztuje okole 15 zeta no więc właśnie a warunki gwarancji okna czytał ? chyba nie ... frez ? a nawiewnik - higro około 200 zeta. poza tym - wiercenie 30 cm dziur w nowych oknach mając inne rozwiązanie poza czysta ekonomią to chyba nie jest najmądrzejsze rozwiązanie. Nawiewnik zawsze możesz sobie założyć, ale dziury po nim raczej nie zlikwidujesz
-
Nawiewniki w oknach
> Ufff ale głupoty piszesz . Żaden producent nie odmówił mi wykonania frezu pod nawiewnik, chyba że > jest to profil 3-uszczelkowy( AlphaLine, e-Forte itp.) > Nawiewnik może być higrosterowalny a przy mikro cały czas piździ . Poczytaj trochę o wyrobach > Aereco > Zreszta zawsze jest alternatywa dla nawiewników okiennyvh w postaci naściennych czytałeś mojego posta ? Producent oczywiście nie odmówi jeżeli to on je zamontuje za ca. 200 zł na sztukę (higro), pisałem o sprzedawcy okien. Regulowany uczył to koszt jak pisałem 30 zł sztuka więc jest to alternatywa warta przemyślenia
-
Nawiewniki w oknach
> Marketingowy bełkot dający wrażenie zastosowania cudownej, wręcz kosmicznej technologii... jeszcze > tylko brakuje certyfikatu NASA i orgazm gwarantowany
-
Nawiewniki w oknach
> http://ivent.net.pl/content/view/14/3/ Po pierwsze - strona producenta nawiewników więc nie może być inaczej niż tylko nawiewniki. Po drugie - jakie śześc położeń klamki ??? Po trzecie - nie ma mowy o żadnym wycinaniu uszczelek itp. Wadą nawiewników jest za to to że montując je możesz stracic gwarancję na okno no chyba, że Tobie producent zamontuje. Producent nie sprzedawca okien. Porównaj proszę ceny u producenta i gdziekolwiek indziej zobaczysz różnicę. Nie neguję montażu nawiewników z tym ze w przypadku nowych okien jest to bezsensu bo sa inne rozwiązania nie wymagające ingerencji w okno. Chcesz - montuj
-
Nawiewniki w oknach
> Jak dziurawić nowe okna wiesz o czym piszesz? A jak nawiewnik chcesz zamontować ? Widziałeś kiedyś nawiewnik ? > Żeby zrobić mikrowentylację trzeba by zapewne wymienić całe okucia. a masz okna bez funkcji rozszelnienia ? Ja do moich montowałem w cenie 30zł sztuka. Winkhaus nazywa to mechanizm regulowanego uchylania
-
Nawiewniki w oknach
> Niestety trzeba wymienić okna, a skoro ze starymi był problem z wilgocią to z nowymi będzie pewnie > jeszcze gorzej. Stąd też potrzeba nawiewników. W mieszkaniu są 4 okna, 2 w aneksie gdzie > wiadomo najwięcej wilgoci i po jednym w sypialni i salonie. Gostek który robił pomiary okien > twierdził że dobrze by było aby zamontować jeden nawiewnik w aneksie kuchennym i drugi w oknie > na przeciwko czyli w salonie. Ma to sens? > I czy lepsze jakieś automatyczne czy zwykłe? Zamiast dziurawic nowe okna przemyśl temat regulowanego mikrouchyłu. Koszt przy nowym oknie znikomy a sprawdza się. Nawiewniki zawsze możesz założyć sobie