> Katastrofa!!!
> Pisałem wcześniej, że mi gaśnie silnik. W środę już nie dało się
> jechać. Astra pojechała na lawecie do ASO. Kolektor wymienili,
> ale to nie to było oczywiście przyczyną gaśnięcia.
> Zdiagnozowali, że sterownik silnika jest do wymiany. NIE zapłacę
> za niego 4100 zł. Nie ma mowy. Co robić? Szukać używanego? W
> zamian za pomoc daję stary kolektor, o ile mi go wydadzą w ASO,
> a powinni.
Wymienili i nie pomogło? To po hu... wymieniali? Niech założą stary z powrotem i zawiozą Astrą do innego mechanika bo w ten sposób to wymienią całe auto zanim znajda przyczyne