Zawartość dodana przez misiaqxxl
-
do szukaczy płytkowych
> No na pewno nie Ty juz mi ulzylo ;-)
-
do szukaczy płytkowych
> No co ja Ci poradze, ze Ci sie nie podoba? Przeciez nie Ty bedziesz tu mieszkac pytanie kluczowe kto to bedzie sprzatal i jak czesto ;-)
-
do szukaczy płytkowych
> Chyba sie skonczy na tych: > Nie mam czasu szukac nic innego, a zonie drewnopodobne sie nie podobaja. gust jest jak dupa ... :-)
-
do szukaczy płytkowych
> Ten, tego, no... ale to chyba jest pytanie do szanownej małżonki, a nie do nas? szczerze ? komunistyczny gabinet jakiegos prezesa. brakuje tylko machoniowej mebloscianki na wysoki polysk ;-)
-
do szukaczy płytkowych
> czyli "zwykłe" kafle. Myślałem że ceglane, ale szpoko ;D zwykle drewnopodobne. wygladaja jak klepki. te akurat sa bladodrewniane dla kontrastu z debowymi deskami w pokojach.
-
do szukaczy płytkowych
> pantofel > MisiaqSc > ale ja chętnie kuknę na foto weź poprawkę, że robiłem przy sztucznym świetle, wieczorem.
-
do szukaczy płytkowych
> myslalem o tym, ale zona sie nie zgadza na imitacje deski obok deski prawdziwej. moge Ci zrobic zdjecie moich desek debowych i tych plytek. celowo plytka dalem taka blada zeby odciac troche pomieszczenia.
-
do szukaczy płytkowych
> Gust, gustem, ale robisz z domu jakiś loch domek na wsi pelna gebom ;-).
-
do szukaczy płytkowych
> kwestia gustu. > a moze tak? nie kupuj plytek strukturalnych. te ktore pokazujesz to siedlisko syfu wszelakiego. w tych porowatosciach zbierze Ci sie kazdy brud i nie usuniesz tego nawet codziennym jezdzeniem na mopie. ja mam cus takiego. koszt trzy lata temu w obi to kolo 80 zl/mkw z tego co pamietam. mieli rozne kolory
-
Drzwi do lazienki - do wewnatrz, czy na zewnatrz?
> Drzwi łazienki lewe otwierane na zewnątrz pomieszczenia. Do kuchni drzwi lewe otwierane do wewnątrz > pomieszczenia. ja bym robil suwane w obu przypadkach.
-
Drzwi do lazienki - do wewnatrz, czy na zewnatrz?
> To wstaw przesuwne najlepsze wyjscie imho. w moim przypadku tez tak zrobilem. przedpokoj jest stosunkowa waski bo ma okolo 1,4 m suwane drzwi sprawuja sie najlepiej. inaczej mialbym konflikt z drzwiami wejsciowymi (tak jak schody Kolegi)
-
Nawiewnik z wentylatorem?
zasada jest taka, ze oknami i drzwiami wtlaczasz powietrze do mieszkania, a kratka ma je odbierac i wyciagac. jesli mowa o jakichkolwiek wyciagach to jedyna opcja strazak na komin albo jakis wentylator na komin, ktory ruszy calym kanalem. montaz na koncu komina ofc, na dachu. a z rozwiazan budzetowych, powiekszyc otwory w drzwiach lazienki, zostawiac otwarte drzwi, wstawic sobie do srodka jakis mini wiatrak wymuszajacy ruch powietrza.
-
szpenia od okien mi potrzeba
> nie zachęcaj go żę to taka łątwizna bo potem cię przeklnie publicznie na AK jak spartoli (co jest > wielce prawdopodobne) spokojna Twoja rozczochrana. dogadalem sie z fachura, ktory juz szykuje nawiewniki wszybowe i szyby. wszystko zamontuje za miesiac.
-
mój salon
> Bez fugi wyglądało to całkiem ciekawie > z jasną fugą moim zdaniem jest dramat. nie rozumiem zachwytu nad cegłami w mieszkaniach. Osobiście uważam to za chybiony pomysł, choćby ze względu na czystość, a i estetyka takiej instalacji bywa dyskusyjna. Ale ostatnio jest jakaś moda na tego typu rozwiązania. Z tego co widzę w tv (BoD, Dekoratornia, itp) wszędzie upychają kamienie, cegły, jakieś marmury i surowe betony. Czasem wygląda to ładnie ale niestety tylko w pomieszczeniu do prezentacji. Bo w normalnym użytkowaniu to jest jakiś dramat. No ale ....
-
klimatyzacja/klimatyzator do domu
odradzam z uwagi na powierzchnie, kubature pokoju, halas i poddasze, ktore zazwyczaj duzo bardziej sie nagrzewa i dluzej stygnie. mialem cos takiego na poddaszu w podobnym pokoju i raczej musialo pracowac caly dzien zeby byl efekt. halas nawet na najnizszym biegu powodowal, ze w nocy ciezko zostawic wlaczone. halasuje glownie sprezarka. po wylaczeniu momentalnie wzrasta wilgotnosc powietrza. urzadzenie bylo porzadne, electrolux. teraz jest pelna klima inwerterowa. zuzycie pradu jest znosne, chlodzi lepiej, szumi tylko powietrze. klima chodzi na auto i spokojnie bez napinki zrzuci temperature do komfortowej.
-
Co na dach (remont )
> Tylko że u mnie nie koroduje na cięciach "z długości" bo już 18 lat temu dostarczali arkusze na > wymiar, natomiast korodują brzegi pionowe arkuszy, prawdopodobnie z ocynkiem naruszonym > podczas trapezowania. kwestia przeczyszczenia i pomalowania. wiem upierdliwe ale chyba nic trwalszego nie znajdzie. ewentualnie jakas blacha falowana nie powinna btc az tak eksploatowana podczas giecia jak trapez.
-
Co na dach (remont )
> O ile pamiętam, to formalnie pod gonty powinno się kłaść grubą płytę - OSB czy sklejkę > wodnoodporną. > Natomiast - mam koło siebie kilka domów krytych gontem, onduliną i swój kryty blachą trapezową. > Ondulina po 15-18 latach nadaje się w zasadzie do wymiany. > Gont bitumiczny - widzę dwa domy, w jednym położony na płytach, w drugim na deskach. Klawiszowanie > nie jest specjalnym problemem, natomiast po 15-16 latach gont się "sypie" i to dosłownie, > odpadają z niego "kamyczki". > Co do trapezówki - po 18 latach będę ją musiał pomalować, bo w miejscach cięć arkuszy pojawił się > nalot rdzy, ale wyłącznie powierzchniowo, do przerdzewienia jeszcze kawał. dodajmy, ze na chwile obecna blache mozna zamowic na konkretna dlugosc takze problem ciec minimalizujemy. hale mam przykryta warstwowa styroblacha i daje rade okolo 5 lat. a lekko nie ma, bo mowie o hali myjni ciezarowej. teraz bedziemy wymieniac krycie takiego malego smiesznego domku, wiezba stalowa wypelniona kantowkami. od wewnatrz podbitka z saidingu. na to pojdzie folia, styro jako wypelnienie znowu folia i blacha trapezowa, ocynkowana, malowana proszkowo. ma byc na lata.
-
szpenia od okien mi potrzeba
> Dalej nie rozumiem w czym to przeszkadza? Okna wymienia się bezinwazyjnie dla elewacji. bo to skrzydlo wyszlo 450 zl z montazem. nawet gdyby okno wyszlo tyle samo to i tak jest o polowe za duzo w stosunku do nawiewnikow.
-
szpenia od okien mi potrzeba
> Nie wiem czy nie najprościej by było wyjąc szybę, kupić nawietrznik otwierany na wymiar , przyciąć > szybę i zrobić sam jakiś nawietrznik zamiast bawienia się w uchylne okno. taką opcję też trenuję. temat się klaruje powolutku. czy na okko mozna poznac i rozroznic zwykle szklenie od szklenia p2 antywlamaniowego ? w p2 podobno stosuje sie podwojna szybe z folia po zewnetrznej stronie. dojrze roznice ?
-
szpenia od okien mi potrzeba
> Powiedz, co stoi na przezkodzie żeby wymienić całe okno? to ze jest ono zamontowane w dwuletnim budynku w zelbetowej scianie. elewacja jedt swieza, wszystko jedt nowka.
-
szpenia od okien mi potrzeba
> Okucia to pół biedy w tym wypadku. Wg mnie większym problemem jest odległość potrzebna maszynie do > zgrzania okna. szklenie ma 80,5*30,5 cala rama okolo 90-92 * 40-42
-
szpenia od okien mi potrzeba
> Nie da rady przerobić bo brakuje Ci ościeżnicy. Musiał byś zrobić ościeżnice z nową szyba i dołożyć > okucie. Wykonalne ale sam tego nie zrobisz. I koszt pewnie będzie wyższy od wstawienia nowego > okna. to ze potrzebuje skrzydlo to wiem, juz sie dodzwonilem do producenta, a trwalo to kilka dni, dowiedzialem sie, ze mozna dorobic skrzydlo. problemem moze byc tylko wielkosc ramy, jesli bedzie zbyt mala to pomysl odpada. ale ogolnie temat wykonalny.
-
szpenia od okien mi potrzeba
wrzucam fotki okien. Okno, takie małe garażowe, nieotwierane jest zabudowane na takiej samej ramie jak moje okna domowe, otwierane. Przynajmniej wszystko co widzę "po wierzchu" zgadza się w obu oknach. Cała rama ma 70 mm, pakiet szklany 24 mm, ogólnie wsio jest identyko. Różni się tylko tym, że jedno ma szklenie na stałe, a drugie jest otwierane. Czy w takim wypadku wystarczy z okna nieotwieranego wyciągnąć szklenie i zabudować uchylne skrzydło, z zawiasami okuciami, ogranicznikiem otwarcia ???
-
szpenia od okien mi potrzeba
> No ale to jest na stałe czy masz zawiasy do otwierania, bo już nie kumam ? wrzuce fote kolo 8.00. okno jest stale, sama rama i w tym szklenie. pojedyncza rama. a chcialnym dorobic do tego skrzydlo, przykrecic zawiasy, okucia i miec uchylne.
-
szpenia od okien mi potrzeba
mam Ci ja jakieś okna w garażu, małe, szklenie ma 80x30 i jest na stałe. chcę to przerobić na okno uchylne, do wentylacji. czy da radę wyjąć szklenievi w tej samej ramie domontować zawiasy, rygiel i wstawić uchylne górą skrzydło. okucia mam firmowane budvar, zawiasy i rygle roto. rama nie mam pojęcia, wybite symbole ct, bm, sb. grubość 70 mm, ramka z uszczelka po 23 mm grubości. pomóżcie coś, bo chciałem się gdzieś za tym tematem ruszyć ale nie wiem za bardzo jak zacząć.