Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tomcat

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomcat

  1. Nie pamietam. Wymieniana jakieś 60kkm temu w kwietniu/maju 2012.
  2. Pompa wody wymieniona. Plastikowy wirnik zszedł z tulejki, która została na wałku pompy. Na postoju i po mieście temperaturę trzyma ładnie. Jutro trasa. Trzymajcie kciuki.
  3. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Pompa wody wymieniona. Plastikowy wirnik zszedł z tulejki, która została na wałku pompy. Na postoju i po mieście temperaturę trzyma ładnie. Jutro trasa. Trzymajcie kciuki.
  4. Dzisiaj mechanik poszedł na skróty i wymienił tylko termostat: "Operacja się udała - pacjent nadal cierpi na to samo". Pompa wody w poniedziałek.
  5. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Oby nie.
  6. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Mechanik zrobił po swojemu i wymienił tylko termostat... Niestety "operacja się udała - pacjent nadal skarży się na to samo". W poniedziałek pompa wody.
  7. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Nie ma czasu na eksperymenty. Od jutra mechanik na urlopie a ja z urlopu do pracy. Do wymiany idzie termostat i pompa wody.
  8. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Termostat jest razem z obudową, czujnikiem i chyba 4 króćcami... Wątpię, żeby dało się go na stałe otworzyć.
  9. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Dać się da... Problemem jest czas. Od poniedziałku mechanik na urlopie a ja wracam do pracy i potrzebuję samochód codziennie.
  10. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Jak się robi taki test? Mój mechanik raczej nie wiedział o czym mówię jak mu o tym wspomniałem. Powiedział, że nie ma żadnego przyrządu do tego.
  11. Dzięki za schemat. Wygląda na to, że zbiornik wyrównawczy jest w małym obiegu, więc istotnie to może być termostat. Samochód został u mechanika na wymianę termostatu i pompy wody.
  12. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Do dzisiaj zaufany mechanik twierdził, że to nie jest problem z UPG. Stawiał na uszkodzony komputer przy padzie alternatora. Dzisiaj zmienił zdanie na "to nie mam pojęcia" Mają wymienić termostat i pompę wody (zgodnie z zasadą, że najpierw to co tańsze). Mają też popatrzeć na ciśnienie w układzie chłodzenia, obecność dziwnych substancji (niestety nie mają przyrządu do CO2) w płynie i oleju. Już mam dość.
  13. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Zaczynam od termostatu i pompy wody.
  14. Ja mogę polecić warsztat, ale on też w Łodzi. http://www.k-dev.pl/serwis_brukowa_info.php Restaurowali różne samochody - najlepiej zadzwoń i pogadaj, czy się podjemą i na kiedy. Pozdrawiam JK
  15. Czujnik temperatury silnika w Cromie jest pojedynczy wmontowany w termostat. Nie zlokalizowaliśmy żadnego innego ani Panowie w sklepie w katalogu też żadnego innego nie mieli. Na moje oko przewody na dole są chłodniejsze niż na górze, ale to chyba normalne. Przewód na górze jest gorący a na dole "tylko" bardzo ciepły.
  16. Przygód ciąg dalszy. Po postoju nocnym ruszyliśmy do Warszawy, czyli jakieś 80km autostradą. Nic się złego nie działo, więc prędkość 130km/h i jedziemy sobie spokojnie, klima chodzi a samochód pracuje normalnie, temperatura na środku skali. Po ok. 60km znów temperatura zaczyna rosnąć i wywala komunikat o przegrzaniu, który nie znika w czasie jazdy. Ponieważ dzisiaj mieliśmy dwa przystanki w Warszawie, więc na pierwszym nie wyłączam silnika, tylko maska w górę i znów nic nie widać - nie ma wrzenia płynu, jakiejś pary silnik chodzi. Ruszamy z pierwszego przystanku i wbijamy się w miasto, nagle objawy ustają, przez 5 minut jest OK, po czym wszystko zaczyna się od nowa (najpierw wahania a potem przegrzanie i komunikaty). W czasie jazdy dochodzą mnie dziwne odgłosy, których do tej pory nie było - buczenie, piszczenie. Po dojechaniu do punktu docelowego otwieram maskę i próbuję zlokalizować odgłosy - okazuje się, że jedyny dziwny odgłos, to świst spod korka zbiornika wyrównawczego - płyn bulgocze i wywala nadmiar ciśnienia takim krótkim króćcem pod korkiem - silnik się zagotował. Odjazd ma być dopiero popołudniu, więc samochód zostaje tak jak jest. Po powrocie okazuje się, że w zbiorniku nie ma płynu. Wlewam ok. 1l wody i pojawia się poziom w okolicach max w zbiorniku wyrównawczym. Ruszamy w drogę powrotną. Po zagrzaniu się silnika w zasadzie od razu zaczyna się wahanie i taniec wskazówki. Bywa, że przez kilka minut utrzymuje się prawidłowa temperatura. Klima włącza się i wyłącza w zależności od temperatury. Jedziemy autostradą spokojnie 100-110km/h i nagle przegrzanie i zestaw komunikatów spod maski słychać świsty i buczenie. Dojeżdżam do najbliższego MOPa i zerkam pod maskę - płyn wrze. Czekam ok. 20 minut z podniesioną maską i silnik się schładza. Poziom w zbiorniku w połowie (co prawda na ciepłym silniku, ale coś tam w nim jest). Ruszamy dalej bo to już niedaleko. Do domu dojeżdżamy z ciągłym komunikatem o przegrzaniu i samochód nawet chwilowo traci moc. Przed chwilą byłem zajrzeć pod maskę i w zbiorniku nie było w ogóle płynu. Wlałem prawie 1,5l płynu, który w całości uciekł ze zbiornika wyrównawczego w układ. Zestaw pytań ode mnie: 1. Jeśli przegrzania są spowodowane źle działającym termostatem, to czy wtedy płyn wrzał by w zbiorniku wyrównawczym? 2. Ma ktoś schemat układu chłodzenia Cromy, Vectry C lub jakiś podobny. Chciałbym zobaczyć jak to jest wszystko połączone? 3. Jakie są możliwe powody przegrzewania silnika (takie teoretyczne i praktyczne w tego typu silnikach)? Będę wdzięczny za pomoc i sugestię. /EDIT/ Dzisiaj dwie godziny kręcenia się po mieście (ok. 30km przejechanych) i żadnych objawów. Silnik nagrzał się normalnie i klima pracowała normalnie. Pod maską żadnych objawów. Samochód został na wymianę termostatu i pompy wody.
  17. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Przygód ciąg dalszy. Po postoju nocnym ruszyliśmy do Warszawy, czyli jakieś 80km autostradą. Nic się złego nie działo, więc prędkość 130km/h i jedziemy sobie spokojnie, klima chodzi a samochód pracuje normalnie, temperatura na środku skali. Po ok. 60km znów temperatura zaczyna rosnąć i wywala komunikat o przegrzaniu, który nie znika w czasie jazdy. Ponieważ dzisiaj mieliśmy dwa przystanki w Warszawie, więc na pierwszym nie wyłączam silnika, tylko maska w górę i znów nic nie widać - nie ma wrzenia płynu, jakiejś pary silnik chodzi. Ruszamy z pierwszego przystanku i wbijamy się w miasto, nagle objawy ustają, przez 5 minut jest OK, po czym wszystko zaczyna się od nowa (najpierw wahania a potem przegrzanie i komunikaty). W czasie jazdy dochodzą mnie dziwne odgłosy, których do tej pory nie było - buczenie, piszczenie. Po dojechaniu do punktu docelowego otwieram maskę i próbuję zlokalizować odgłosy - okazuje się, że jedyny dziwny odgłos, to świst spod korka zbiornika wyrównawczego - płyn bulgocze i wywala nadmiar ciśnienia takim krótkim króćcem pod korkiem - silnik się zagotował. Odjazd ma być dopiero popołudniu, więc samochód zostaje tak jak jest. Po powrocie okazuje się, że w zbiorniku nie ma płynu. Wlewam ok. 1l wody i pojawia się poziom w okolicach max w zbiorniku wyrównawczym. Ruszamy w drogę powrotną. Po zagrzaniu się silnika w zasadzie od razu zaczyna się wahanie i taniec wskazówki. Bywa, że przez kilka minut utrzymuje się prawidłowa temperatura. Klima włącza się i wyłącza w zależności od temperatury. Jedziemy autostradą spokojnie 100-110km/h i nagle przegrzanie i zestaw komunikatów spod maski słychać świsty i buczenie. Dojeżdżam do najbliższego MOPa i zerkam pod maskę - płyn wrze. Czekam ok. 20 minut z podniesioną maską i silnik się schładza. Poziom w zbiorniku w połowie (co prawda na ciepłym silniku, ale coś tam w nim jest). Ruszamy dalej bo to już niedaleko. Do domu dojeżdżamy z ciągłym komunikatem o przegrzaniu i samochód nawet chwilowo traci moc. Przed chwilą byłem zajrzeć pod maskę i w zbiorniku nie było w ogóle płynu. Wlałem prawie 1,5l płynu, który w całości uciekł ze zbiornika wyrównawczego w układ. Zestaw pytań ode mnie: 1. Jeśli przegrzania są spowodowane źle działającym termostatem, to czy wtedy płyn wrzał by w zbiorniku wyrównawczym? 2. Ma ktoś schemat układu chłodzenia Cromy, Vectry C lub jakiś podobny. Chciałbym zobaczyć jak to jest wszystko połączone? 3. Jakie są możliwe powody przegrzewania silnika (takie teoretyczne i praktyczne w tego typu silnikach)? Będę wdzięczny za pomoc i sugestię. /EDIT/ Dzisiaj dwie godziny kręcenia się po mieście (ok. 30km przejechanych) i żadnych objawów. Silnik nagrzał się normalnie i klima pracowała normalnie. Pod maską żadnych objawów. Samochód został na wymianę termostatu i pompy wody.
  18. /EDIT 2/ Po podpięciu kompa w warsztacie okazało się, że czujnik pokazuje 111st.C a wskazówka stoi na środku. Po chwili grzania na postoju temperatura wzrosła do 120st.C i wtedy wskazówka zaczęła się piąć do góry. Przy 130st.C wywaliło komunikat o konieczności wyłączenia silnika. W tym czasie pod maską nie było żadnych objawów przegrzania. Oczywiście klimę odcięło, ale ogrzewania tylnej szyby już nie. Szybka decyzja o wymianie czujnika. Potem grzanie na postoju i jazda po mieście bez objawów. Niestety komp był w tym czasie zajęty w innym samochodzie. Narazie koszt: 35zł za czujnik i 50 wymiana.
  19. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    EDIT 2 w poście głównym.
  20. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Tradycyjny z czujnikiem https://www.motointegrator.pl/produkty/189298-termostat-srodka-chlodzacego-wahler-41004988d
  21. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Nie zauważyłem ubytku płynu. Alternator był regenerowny i podobno sprawdzany pod obciążeniem - regulator napięcia sprawny i prąd ładowania prawidłowy, do sprawdzenia zostały jeszcze przewody po montażu.
  22. Witam, Krótka historia problemów mojej Cromy (2007 1.9 JTDm 120KM) i na koniec pytanie i prosba o radę. 1. Dwa tygodnie temu w czasie jadzy ok. 130km/h po autostradzie (ok. 50km od startu) i duzym obciążeniu klimą nagle (nie wiem jak szybko, bo prowadziła żona) wskaźnik temperatury leci na max i pojawia się komunikat o za wyskokiej temperaturze silnika i konieczności wyłączenia go (pod maską nic nie widać, nie ma śladów przegrzania typu para, gotujący się płyn - wszystko OK, tylko wnetylatory chodzą jak oszalałe). Postój 45min i po włączeniu temperatura jest w połowie skali. Ruszamy i po 2-3km znów ten sam problem. Znów stajemy na 30min i schładzamy silnik do połowy skali. Znów ruszamy i znów 2-3km i to samo. Po trzecim zatrzymaniu już nie można uruchomić samochodu - nie ma prądu. Holowanie z trasy i regenracja alternatora, bo nie ma ładowania. 2. Na noc podpinam akumulator po prostownik, bo dostał w tyłek. Wieczorem bierze 2A a rano cały czas 1A. 3. Następnego dnia po naprawie znów na autostradzie po 50km te same objawy (pozorne przegrzanie - wskaźnik na maxa i komunikaty) - tym razem ryzykujemy i jedziemy dalej. Po jakichś 5-7 minutach ciągłej jazdy 110-120km/h wszystko wraca do normy, silnika pracuje normalnie i nie ma żadnych komunikatów. Wskazówka temperatury na środku skali. 4. Kolejna noc pod prostownikiem i ten sam schemat ładowania (na początek 2A a na koniec 1A). 5. Znów autostrada i znów po 50km przegrzanie 5-7min i powrót do normalnej jazdy. 6. Na noc znów akumulator pod prostownik i okazuje się, że klema "-" jest luźna i zaśniedziała. Czyszczę klemę, zapinam ją porządnie i zostawiam na noc do ładowania (znów 2A na początku i 1A rano). 7. Samochód nie chce odpalić - nie kręci, słychać pstrykanie przekaźników. Pomiar wykazuje, że w spoczynku akumulator ma 12,7V, przy grzaniu świecami 10,8V a w czasie rozruchu 4,2V. Wymiana akumulatora i samochód ożywa. Odpala normalnie. 8. Weekend trasa 150km w jedną stronę po drodze ekspresowej. Po ok. 50km zaczynają się dziwne rzeczy. Tym razem czujny obserwuję dokładnie. Najpierw temperatura powolutku rośnie ze środka skali do kolejnej kreski i samochód odcina klimę. Temperatura zaczyna spadać i spada do środkowej kreski (wzrost i spadek trwa po ok. 1min.). W tym czasie spalanie chwilowe utrzymuje się na normalnym poziomie. Taki taniec powtarza się kilka razy przy czym za kazdym razem temperatura rośnie coraz wyżej i chyba coraz szybciej. Za 5 lub 6 razem rośnie do ostatniej białej kreski i nagle (w ciągu 1sekundy) skacze na max i wywala komunikaty jak wcześniej - przy czym spalanie chwilowe nagle rośnie na poziom 2x większy niż przy normalnej jeździe. Nie wyłączam silnika tylko próbuje włączyć ogrzewanie tylnej szyby, żeby zobaczyć, czy nie wypala się DPF. Nie słychać przekaźnika, więc chyba jest wypalanie (albo samochód sam ogranicza obciążenie nie pozwalając mi uzyć ogrzewania). Zatrzymuje się i zaglądam pod maskę bez wyłączania silnika - nie ma objawów przegrzania (nie ma pary, nic nie bulgocze, wentylatory pracują jak dzikie). Decyzja - nie wyłączamy silnika i jedziemy dalej. Po ok. 2 minutach nagle (w ciągu 1 sekundy) temperatura spada do ostatniej białej kreski i dalej powoli ( w ciągu 2 minut) do środka skali, spalanie też spada do normalnego poziomu. Jedziemy dalej - kilma zaczyna chłodzić, ogrzewanie tylnej szyby działa - słychać pstrykający przekaźnik. 9. Dzisiaj. Wsiadam do samochodu. Odpalam normalnie. Jadę po drogach szybkiego ruchu 100-110 km/h (chwilami mocno depcząc przy wyprzedaniu) ok. 65km. Nie ma żadnych niepokojących objawów. Pytanie do ekspertów: O co kaman?? Co jeszcze sprawdzać?? Co diagnozować?? Pozdrawiam JK /EDIT/ Maly update. Wczoraj podczas powrotu z pracy 65km wahania temperatury zaczely sie juz po 10km. Byly szybsze, ale o mniejszej amplitudzie. W tym czasie klima dziala normalnie i ogrzewanie tylnej szyby tez. Ani razu nie doszlo do czerwonego pola. Taki stan zakonczyl sie po ok. 25km od rozpoczecia. Dzisiaj na autostradzie znow temperatura sie wahala. Nie wiem w jakim zakresie, ale tym razem klime odcielo. Jutro jade do mechanika sprawdzic polaczenia masowe i jesli sie da, to czujnik temperatury. Podlacze tez pod kompa. Czegos jeszcze szukac? P.S. Wedlug jednego z mechanikow z ktorymi konsultowalem sytuacje, to moze byc poczatek problemow z uszczelka pod głowica. Tylko nie wiadomo dlaczego po jakims czasie objawy ustaja? Dyskusja tutaj - http://forum.autokacik.pl/index.php/topic/402403-croma-2007-120km-problem-silnikowy/ /EDIT 2/ Po podpięciu kompa w warsztacie okazało się, że czujnik pokazuje 111st.C a wskazówka stoi na środku. Po chwili grzania na postoju temperatura wzrosła do 120st.C i wtedy wskazówka zaczęła się piąć do góry. Przy 130st.C wywaliło komunikat o konieczności wyłączenia silnika. W tym czasie pod maską nie było żadnych objawów przegrzania. Oczywiście klimę odcięło, ale ogrzewania tylnej szyby już nie. Szybka decyzja o wymianie czujnika. Potem grzanie na postoju i jazda po mieście bez objawów. Niestety komp był w tym czasie zajęty w innym samochodzie. Narazie koszt: 35zł za czujnik i 50 wymiana.
  23. A czy układ chłodzenia trzeba w jakiś specjalny sposób odpowietrzać?? Przez ostatnie 50kkm nie pamiętam ingerencji w układ chłodzenia. Wcześniej była chyba robiona pompa wody przy okazji wymiany paska rozrządu.
  24. Płyn chłodniczy w zakresie od min do max i barwa prawidłowa. Olej też w normalnym zakresie (blisko max) i nie widać śladów zmieszania z płynem chłodniczym ani paliwem (chociaż nie wiem, czy zmieszanie z paliwem byłbym w stanie wyłapać - w końcu to ON). Poproszę, żeby czujnik dzisiaj sprawdzili.
  25. Maly update. Wczoraj podczas powrotu z pracy 65km wahania temperatury zaczely sie juz po 10km. Byly szybsze, ale o mniejszej amplitudzie. W tym czasie klima dziala normalnie i ogrzewanie tylnej szyby tez. Ani razu nie doszlo do czerwonego pola. Taki stan zakonczyl sie po ok. 25km od rozpoczecia. Dzisiaj na autostradzie znow temperatura sie wahala. Nie wiem w jakim zakresie, ale tym razem klime odcielo. Jutro jade do mechanika sprawdzic polaczenia masowe i jesli sie da, to czujnik temperatury. Podlacze tez pod kompa. Czegos jeszcze szukac? P.S. Wedlug jednego z mechanikow z ktorymi konsultowalem sytuacje, to moze byc poczatek problemow z uszczelka pod głowica. Tylko nie wiadomo dlaczego po jakims czasie objawy ustaja?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.