Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tomcat

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomcat

  1. U mnie przy podobnych objawach okazało się, że pompa wody ślizgała się na wirniku. Poczytaj https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/402552-problemy-silnikowe/ Pozdrawiam JK
  2. Jak na samochód rodzinny, to moim, zdaniem silnik radzi sobie z tą masą przyzwoicie. Szału nie ma, ale jeździ się sprawnie. Ja od początku byłem nastawiony na 120KM, bo naczytałem się o klapach, kołach zamachowych, EGRach i takich tam. Moja skrzynia ma ponad 230kkm przelotu i żyje. U mnie spalanie z ostatnich 6kkm wychodzi 5,6 l/100km w tym 90% trasa z jedną osobą i 110-120 km/h na tempomacie. Z awarii: EGR, klamki zewnętrzne, pompa wody, alternator, łożyska kolumny McPersona, łożsyka kół, tylna wycieraczka przez 3 lata i 70kkm nalotu w tym czasie. Jeden raz przy padzie alternatora skonczylo sie lawetą z autostrady. Awaryjnością jestem trochę zawiedziony. Poprzedni Accord subiektywnie psuł się mniej.
  3. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Jak będę w okolicach Cork albo Gliwic, to podrzucę.
  4. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Alternator był zregenerowany w pierwszym kroku całych perypetii... Pad alternatora to była pierwsza diagnoza poparta pomiarami napięcia ładowania. Potem był akumulator, który mimo ładowania nie dawał oznak życia... I dalej cała zabawa.
  5. Ja robie 90% trasy z prędkością ok. 100-110km/h i u mnie wypalanie jest co ok. 1500km. Silnik: 1.9 120KM Nalot: 234kkm. Paliwo: ON z bliskiej lub Makro.
  6. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Jak narazie wszystko OK. 1500km przejechane i samochód jeździe normalnie. Płyn w porządku i olej też.
  7. Dzięki za kciuki. Samochód jeździ normalnie.
  8. Nie pamietam. Wymieniana jakieś 60kkm temu w kwietniu/maju 2012.
  9. Pompa wody wymieniona. Plastikowy wirnik zszedł z tulejki, która została na wałku pompy. Na postoju i po mieście temperaturę trzyma ładnie. Jutro trasa. Trzymajcie kciuki.
  10. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Pompa wody wymieniona. Plastikowy wirnik zszedł z tulejki, która została na wałku pompy. Na postoju i po mieście temperaturę trzyma ładnie. Jutro trasa. Trzymajcie kciuki.
  11. Dzisiaj mechanik poszedł na skróty i wymienił tylko termostat: "Operacja się udała - pacjent nadal cierpi na to samo". Pompa wody w poniedziałek.
  12. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Oby nie.
  13. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Mechanik zrobił po swojemu i wymienił tylko termostat... Niestety "operacja się udała - pacjent nadal skarży się na to samo". W poniedziałek pompa wody.
  14. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Nie ma czasu na eksperymenty. Od jutra mechanik na urlopie a ja z urlopu do pracy. Do wymiany idzie termostat i pompa wody.
  15. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Termostat jest razem z obudową, czujnikiem i chyba 4 króćcami... Wątpię, żeby dało się go na stałe otworzyć.
  16. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Dać się da... Problemem jest czas. Od poniedziałku mechanik na urlopie a ja wracam do pracy i potrzebuję samochód codziennie.
  17. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Jak się robi taki test? Mój mechanik raczej nie wiedział o czym mówię jak mu o tym wspomniałem. Powiedział, że nie ma żadnego przyrządu do tego.
  18. Dzięki za schemat. Wygląda na to, że zbiornik wyrównawczy jest w małym obiegu, więc istotnie to może być termostat. Samochód został u mechanika na wymianę termostatu i pompy wody.
  19. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Do dzisiaj zaufany mechanik twierdził, że to nie jest problem z UPG. Stawiał na uszkodzony komputer przy padzie alternatora. Dzisiaj zmienił zdanie na "to nie mam pojęcia" Mają wymienić termostat i pompę wody (zgodnie z zasadą, że najpierw to co tańsze). Mają też popatrzeć na ciśnienie w układzie chłodzenia, obecność dziwnych substancji (niestety nie mają przyrządu do CO2) w płynie i oleju. Już mam dość.
  20. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Zaczynam od termostatu i pompy wody.
  21. Ja mogę polecić warsztat, ale on też w Łodzi. http://www.k-dev.pl/serwis_brukowa_info.php Restaurowali różne samochody - najlepiej zadzwoń i pogadaj, czy się podjemą i na kiedy. Pozdrawiam JK
  22. Czujnik temperatury silnika w Cromie jest pojedynczy wmontowany w termostat. Nie zlokalizowaliśmy żadnego innego ani Panowie w sklepie w katalogu też żadnego innego nie mieli. Na moje oko przewody na dole są chłodniejsze niż na górze, ale to chyba normalne. Przewód na górze jest gorący a na dole "tylko" bardzo ciepły.
  23. Przygód ciąg dalszy. Po postoju nocnym ruszyliśmy do Warszawy, czyli jakieś 80km autostradą. Nic się złego nie działo, więc prędkość 130km/h i jedziemy sobie spokojnie, klima chodzi a samochód pracuje normalnie, temperatura na środku skali. Po ok. 60km znów temperatura zaczyna rosnąć i wywala komunikat o przegrzaniu, który nie znika w czasie jazdy. Ponieważ dzisiaj mieliśmy dwa przystanki w Warszawie, więc na pierwszym nie wyłączam silnika, tylko maska w górę i znów nic nie widać - nie ma wrzenia płynu, jakiejś pary silnik chodzi. Ruszamy z pierwszego przystanku i wbijamy się w miasto, nagle objawy ustają, przez 5 minut jest OK, po czym wszystko zaczyna się od nowa (najpierw wahania a potem przegrzanie i komunikaty). W czasie jazdy dochodzą mnie dziwne odgłosy, których do tej pory nie było - buczenie, piszczenie. Po dojechaniu do punktu docelowego otwieram maskę i próbuję zlokalizować odgłosy - okazuje się, że jedyny dziwny odgłos, to świst spod korka zbiornika wyrównawczego - płyn bulgocze i wywala nadmiar ciśnienia takim krótkim króćcem pod korkiem - silnik się zagotował. Odjazd ma być dopiero popołudniu, więc samochód zostaje tak jak jest. Po powrocie okazuje się, że w zbiorniku nie ma płynu. Wlewam ok. 1l wody i pojawia się poziom w okolicach max w zbiorniku wyrównawczym. Ruszamy w drogę powrotną. Po zagrzaniu się silnika w zasadzie od razu zaczyna się wahanie i taniec wskazówki. Bywa, że przez kilka minut utrzymuje się prawidłowa temperatura. Klima włącza się i wyłącza w zależności od temperatury. Jedziemy autostradą spokojnie 100-110km/h i nagle przegrzanie i zestaw komunikatów spod maski słychać świsty i buczenie. Dojeżdżam do najbliższego MOPa i zerkam pod maskę - płyn wrze. Czekam ok. 20 minut z podniesioną maską i silnik się schładza. Poziom w zbiorniku w połowie (co prawda na ciepłym silniku, ale coś tam w nim jest). Ruszamy dalej bo to już niedaleko. Do domu dojeżdżamy z ciągłym komunikatem o przegrzaniu i samochód nawet chwilowo traci moc. Przed chwilą byłem zajrzeć pod maskę i w zbiorniku nie było w ogóle płynu. Wlałem prawie 1,5l płynu, który w całości uciekł ze zbiornika wyrównawczego w układ. Zestaw pytań ode mnie: 1. Jeśli przegrzania są spowodowane źle działającym termostatem, to czy wtedy płyn wrzał by w zbiorniku wyrównawczym? 2. Ma ktoś schemat układu chłodzenia Cromy, Vectry C lub jakiś podobny. Chciałbym zobaczyć jak to jest wszystko połączone? 3. Jakie są możliwe powody przegrzewania silnika (takie teoretyczne i praktyczne w tego typu silnikach)? Będę wdzięczny za pomoc i sugestię. /EDIT/ Dzisiaj dwie godziny kręcenia się po mieście (ok. 30km przejechanych) i żadnych objawów. Silnik nagrzał się normalnie i klima pracowała normalnie. Pod maską żadnych objawów. Samochód został na wymianę termostatu i pompy wody.
  24. tomcat odpowiedział tomcat na temat - Motokącik
    Przygód ciąg dalszy. Po postoju nocnym ruszyliśmy do Warszawy, czyli jakieś 80km autostradą. Nic się złego nie działo, więc prędkość 130km/h i jedziemy sobie spokojnie, klima chodzi a samochód pracuje normalnie, temperatura na środku skali. Po ok. 60km znów temperatura zaczyna rosnąć i wywala komunikat o przegrzaniu, który nie znika w czasie jazdy. Ponieważ dzisiaj mieliśmy dwa przystanki w Warszawie, więc na pierwszym nie wyłączam silnika, tylko maska w górę i znów nic nie widać - nie ma wrzenia płynu, jakiejś pary silnik chodzi. Ruszamy z pierwszego przystanku i wbijamy się w miasto, nagle objawy ustają, przez 5 minut jest OK, po czym wszystko zaczyna się od nowa (najpierw wahania a potem przegrzanie i komunikaty). W czasie jazdy dochodzą mnie dziwne odgłosy, których do tej pory nie było - buczenie, piszczenie. Po dojechaniu do punktu docelowego otwieram maskę i próbuję zlokalizować odgłosy - okazuje się, że jedyny dziwny odgłos, to świst spod korka zbiornika wyrównawczego - płyn bulgocze i wywala nadmiar ciśnienia takim krótkim króćcem pod korkiem - silnik się zagotował. Odjazd ma być dopiero popołudniu, więc samochód zostaje tak jak jest. Po powrocie okazuje się, że w zbiorniku nie ma płynu. Wlewam ok. 1l wody i pojawia się poziom w okolicach max w zbiorniku wyrównawczym. Ruszamy w drogę powrotną. Po zagrzaniu się silnika w zasadzie od razu zaczyna się wahanie i taniec wskazówki. Bywa, że przez kilka minut utrzymuje się prawidłowa temperatura. Klima włącza się i wyłącza w zależności od temperatury. Jedziemy autostradą spokojnie 100-110km/h i nagle przegrzanie i zestaw komunikatów spod maski słychać świsty i buczenie. Dojeżdżam do najbliższego MOPa i zerkam pod maskę - płyn wrze. Czekam ok. 20 minut z podniesioną maską i silnik się schładza. Poziom w zbiorniku w połowie (co prawda na ciepłym silniku, ale coś tam w nim jest). Ruszamy dalej bo to już niedaleko. Do domu dojeżdżamy z ciągłym komunikatem o przegrzaniu i samochód nawet chwilowo traci moc. Przed chwilą byłem zajrzeć pod maskę i w zbiorniku nie było w ogóle płynu. Wlałem prawie 1,5l płynu, który w całości uciekł ze zbiornika wyrównawczego w układ. Zestaw pytań ode mnie: 1. Jeśli przegrzania są spowodowane źle działającym termostatem, to czy wtedy płyn wrzał by w zbiorniku wyrównawczym? 2. Ma ktoś schemat układu chłodzenia Cromy, Vectry C lub jakiś podobny. Chciałbym zobaczyć jak to jest wszystko połączone? 3. Jakie są możliwe powody przegrzewania silnika (takie teoretyczne i praktyczne w tego typu silnikach)? Będę wdzięczny za pomoc i sugestię. /EDIT/ Dzisiaj dwie godziny kręcenia się po mieście (ok. 30km przejechanych) i żadnych objawów. Silnik nagrzał się normalnie i klima pracowała normalnie. Pod maską żadnych objawów. Samochód został na wymianę termostatu i pompy wody.
  25. /EDIT 2/ Po podpięciu kompa w warsztacie okazało się, że czujnik pokazuje 111st.C a wskazówka stoi na środku. Po chwili grzania na postoju temperatura wzrosła do 120st.C i wtedy wskazówka zaczęła się piąć do góry. Przy 130st.C wywaliło komunikat o konieczności wyłączenia silnika. W tym czasie pod maską nie było żadnych objawów przegrzania. Oczywiście klimę odcięło, ale ogrzewania tylnej szyby już nie. Szybka decyzja o wymianie czujnika. Potem grzanie na postoju i jazda po mieście bez objawów. Niestety komp był w tym czasie zajęty w innym samochodzie. Narazie koszt: 35zł za czujnik i 50 wymiana.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.