Zawartość dodana przez master22221
-
Astra G - kontrolka układu poziomowania reflektorów
> -łopatologicznie ,co gdzie po kolei bo > nie kumam elektroniki nul zero . Jesli ze zdjęć nie kumasz jak to zrobić (podłaczenie 2 elementów) to obszerny opis tylko zagmatwa. Kup elementy, rozbierz zegary, wydrukuj zdjęcie i poproś kogoś z praktyką o podlutowanie, jesli się boisz. Taka moja rada. Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Gdybym kupił używany kolektor, byłoby co najmniej 1500 zł mniej. Ja ci tak radziłem... A jak byś kupił uzywane auto z Niemiec, a nie nowe z Gliwic, to byś był w 7 niebie. Uzywane samochody jak i używane części nie są złe, ba, są lepsze od nowych bo sprawdzone, przetestowane i oczywiście tańsze. Kiedyś 2 lata temu padło mi serwo hamulca, w ASO powiedzieli, że serwa w Astrach G nie psują się (prawie się o to pokłóciłem z kierownikiem!), ale jak się uparłem to zaśpiewali za samo serwo około 1400 zł. 1400 zł za puszkę z tłoczkiem!!!??? W tej sytuacji nie było wyjścia, choć to hamulce i sprawa bezpieczeństwa: zakupiłem na Allegro serwo z Astry G z rocznika 2005 o przebiegu 20.000km (auto po wypadku) i kazałem im w ASO załozyć (to jest do cholery roboty, nikt znajomy nie chciał mi tego zrobić, a ja ze względu na ABS bałem się sam). Uzywane serwo było razem z pompą (sprawdawca zalecił zakup w komplecie) za uwaga... 120 zł + koszty przesyłki. Pytanie: czy te uzywane serwo (miało 2 lata) było gorsze od mojego 9-letniego? Nie! Jak wyjąłem je z kartonu to było czyste, jakby wyszło z fabryki, mam fotki mogę zapodać, nikt by nie uwierzył, że to uzywka... Moje przy nim wyglądało jak złom!!! Serwo działa do dziś, na częściach zaoszczędziłem ponad 1200 zł i mam jeszcze sprawną pompę jako część zamienną! Ryzyko się opłaciło... Kto wie, czy te nowe z ASO nie zepsułoby się po 1,5 roku i miałbym problem od nowa? Może tak, może nie. Jestem zdania, że warto czasem przyoszczędzić, ale nie do przesady. I jeszcze jedno: nie wierzmy święcie, że jak coś jest z salonu czy z ASO to jest naj naj naj... To mit i często fałsz... I nie dotyczy to tylko Opla. Gdybym napisał Wam, jak mojemu koledze w zeszłym roku na przeglądzie sprawdzali w ASO Hondy hamulce i świece, to takiego scenariusza do skeczu nawet Kryszak czy Pazura by nie wymyślili, a Wy nie uwierzylibyście, jak to słyszałem to kulałem się ze śmiechu!!! Życie pisze scenariusze, niestety... Kolega był pierwszy i ostatni raz w ASO Hondy. Myślę, że kol. Gradory tak się sparzył, że ASO (nie tylko Opla) będzie omijał z daleka... i nie kupi już nowego taniego samochodu z salonu, a choćby przemyśli dokładnie taki zakup (pamiętam jego posty tuż po zakupie: dokładanie elektrycznych szybek, MID-a...), raczej uzywany za te same pieniądze z dobrym wyposażeniem, chyba, że się mylę....? PS. Ta wypowiedź nie jest, żeby kogoś zdołować, jest po to, żeby przestrzec innych, którzy wierzą w ASO jak w Pana B. Uczmy się na błędach, lepiej na cudzych, obu nie na swoich. A to, że mam rację świadczy... istnienie tego forum, serwisu Allegro, autokomisów, gdyby w salonach i ASO było ok, nikt by w te miejsca nie zajrzał... Pozdr.
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
> Niby wszystko > popalone.. Jakie wszystko? Cała elektryka tej sprężarki to cewka, bezpiecznik i dioda. Zwykle przepala się bezpiecznik termiczny, można go wymienić, nawet bez spuszczania czynnika, pod blokiem! Koszt 3,50 czy jakoś tyle i 2 godzinki roboty: klik. Pozdr.
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
> Mam uszkodzana sprezarke.. Sprężarkę, czy sprzęgło sprężarki? Bo to istotna różnica w cenie naprawy. Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Może to Cię zainteresuje: Ogłoszenie z 2 lipca 2009 roku, więc może jeszcze są: klik w link na elektroda.pl Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Tak, był błąd: po650 (lub p0650 Ten błąd to "Uszkodzenie lampki kontrolnej pracy silnika MIL", czyli CE. Może problem tkwi w zegarach? Jakieś zwarcie robią? Może żarówka przepalona lub ma zwarcie? Dziwne, z powodu takiego błędu ECM przestałby sterować silnikiem? Raczej nie, przyczyna jest inna. IMO po wystąpieniu podczas jazdy uszkodzenia przy sprawnym sofcie, ECM zapamiętałby coś innego, inne błędy. Jeśli zaś silnik głupieje z powodu zawieszenia się softu, to zawieszony soft nie wpisuje błędu, bo... jest zawieszony... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
A były w sterowniku wpisane jakieś błędy? Oczywiście, jak jeszcze był w samochodzie, bo na stole to wiadomo.... wszystkie mozliwe... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> To raczej nie wina softu. Wygląda, jakby program na początku działał, a potem się zawieszał lub zapętlał... wina softu. Mozliwe też jest, że po nagrzaniu brakuje mu masy lub przerywa zasilanie - uszkodzenie wewnętrzne, raczej nie do naprawienia, ale też może ułamany jeden z pinów zasilania (bo masę ma przez korpus), może chrupnięty w środku przewód... to dałoby radę naprawić. Czy w ASO próbowali podpiąć się do sterownika Techem2 i zrobili choćby odczyt zarejestrowanych kodów usterek? A czy ty próbowałeś wymrugać błędy? Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Ja ci wyżej podałem numery z EPC do twojego silnika. Tego co teraz podajesz 12249831 w tej wersji programu (2008-09) nie ma. Podejrzewam, że w ASO też nie będzie. Może jakaś starsza z 2004 roku wersja EPC ma ten numer? Tylko, że w niej będzie napisane, że 12249831 - jns - stosować... i będą podane przeze mnie. IMO ty powinieneś szukać numerów starszych tego sterownika w nadziei, że trafisz z demontażu. Nowy może być cenowo podobny do ASO, więc już lepiej tam kupić... ze względu na gwarancję, odpowiedzialność itd. Zastanawiam się też, czy nie zadziałałby sterownik od Z16XEP z Astry H po wgraniu do niego softu od Astry G? Na fotografiach sterowniki wyglądają identycznie, silniki mają to samo oznaczenie, więc raczej są pod względem osprzętu elektrycznego takie same... A czy w ASO próbowali wgrać nowy soft do twojego sterownika? Może tylko soft padł, a HW jest sprawne? Wgranie softu to koszt 50 zł (do mojego, pytałem kiedyś), więc czemu nie spróbować? To tak jak z Windowsem, kiedy padnie, nie wyrzucamy całego komputera na śmietnik, tylko instalujemu system na nowo i śmigamy dalej... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Masz tu jeszcze numery ECM dla Twojego silnika, w Astrze H są inne. UKŁAD STEROWANIA, WTRYSK PALIWA, Astra G +Zafira A, Z16XEP: 93182045, 62 35 388 - Już Nie Stosowany STOSOWAĆ 12229410, 62 35 251 Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Gdzie szukać? Na Allegro nie znalazłem. Może jakieś złomy, sklepy? Wyjęty z innego samochodu ECM wygląda dokładniejak wyjęty z twojego. Złom to to nie jest, jeśli działa, może jest zabrudzony z zewnatrz, ale w środku jest hermetycznie zamkniety i, wierz mi, wygląda jak nówka z fabryki. To nie część mechaniczna, która się zuzywa podczas jazdy. ja bym w twojej sytuacji już nie wydziwiał, tylko łapał okazje. Tu klik masz przykład, a tu klik masz usługę naprawy TWOJEGO sterownika. Od Astry H jest więcej, ale nie wiem, czy będą pasować? Do ceny sterownika dolicz jeszcze cenę zaprogramowania, pewnie ze 150 zł pęknie... PS. Masz tu jeszcze namiar na fachowców od ECM, mojej koleżance w Vectrze pomogli, a zajechaliśmy na holu...: Chiptec Tuning Tuchołka Software ASO Bosch Service, adres: 80-209 Chwaszczyno, Gdyńska 121, tel:(0 58) 552-83-31. Zadzwoń, spytaj.... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> I co z nim zrobisz? Ja chętnie przejąłbym taki kolektor w celu naukowo-poznawczym - zobaczyć jak działa, jak go odczytuje ECM, jak jest sterowany itd. Na pewno nie po to, żeby naprawić i sprzedać. Po to też Akademie Medyczne pozyskują zwłoki (czyt. "preparaty"), aby studenci mieli się na czym uczyć anatomii. Nie wierzę, że kolektor twinport jest nie do naprawy, IMO prawie wszystko da się naprawić, mniejszym lub większym nakładem kosztów lub czasu. Część, króra kosztuje 50 zł nie warto naprawiać, ale jak kosztuje 2500 zł to warto choć spróbować. Ale żeby spróbować, to trzeba najpierw poznać budowę i zasadę działania urządzenia. Bez zwłok niemożliwe. Obawiam sie tylko, że podczas demontażu ASO może dokonać dewastacji uszkodzonego podzespołu i nici z badań naukowych... A teraz taka myśl: czy do twinporta podłaczone są jakieś przewody elektryczne? Bo może prawidłowość jego pracy ECM rozpoznaje po np. chwilowym zubożeniu mieszanki? I może to sonda lambda jest winna?Podobnie jest z błędami EGR: czasami winna jest sonda, która niezbyt szybko odczytuje zmianę składu mieszanki po otwarciu zaworu EGR... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Czy ten mój kod błędu to nie jest czasem 1113? > 1113 to: "zawór regulacji zmiennej długości kolektora dolotowego 2 - > zawór zablokowany", czyli kolektor twinporta. Oczywiście, że 1113. Wygląda na to, że może klapy po czyszczeniu zostały źle ustawione, pewnie mają jakieś pozycje wyjściowe. A może rozpuszczalnik uszkodził jakieś gumowe uszczelki lub plastykowe elementy? Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Spróbuj jeszcze drugi sposób, twój silnik jest na liście, więc powinien mrugać kody. PS. Jesli się nie uda, poproś o pomoc w diagnostyce kol. JerryG1, jesteście z tego samego miasta, nie będziesz miał daleko... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Dziw mnie, że wywala > błędy (zapala się check). Napisz, jakie numery błędów wyświetla... Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
> Trudno. Wyskakuję z około 2500 zł. Za tyle to można cały silnik uzywany kupić... Może zaryzykujesz przeszczep z takich źródeł: klik klik klik klik, tu to nawet warto do Katowic jechać zamontować... klik. Od Astry H z tym silnikiem jest więcej ofert, kolektory pewnnie nowsze, tylko czy będą pasować? Trzeba sprawdzić w EPC po numerach. PS. Sprawdziłem, mają te same numery, pasują od Merivy, Zafiry A i B, Vectry C i Astry H z tym silnikiem... więc wybór jest szeroki! Pozdr.
-
O naprawie Twinporta jeszcze raz
Spytaj, czy nie wyczyszczą ci tego twinporta w IB-Auto, Gdańsk, al. Rzeczypospolitej 8, niedaleko skrzyżowania z Kołobrzeską ... tel: 058/556-10-03, na tyłach stacji benzynowej Shell, dali sobie radę z rozrządem w Opel Signum (potrzebne specjalne przyrządy do ustawiania kól), więc może Tobie pomogą... ceny robocizny mają o połowę niższe niż w ASO, gwarancja na części i naprawę też jest, fakturę nawet dostaniesz... pozdr.
-
Odpalanie awaryjne - z gazu
IMO nie da się, gdyż w tej instalacji przełaczenie następuje po spełnieniu 2 warunków: odpowiednia temperatura reduktora (to można ominąć zwierając termistor) oraz odpowiednio długa jazda na benzynie (czas ustawiany w sekundach na centralce). Do tego jeszcze dochodzą obroty silnika i wskazania cvzujnika MAP. Może kręcenie rozrusznikiem te 60 sekund pomoże, ale to pomysł chyba kosmiczny? Może holowanie samochodu przez ten czas na 2 biegu z nieco otwartą przepustnicą przez ten czas pomoże? Katalizatora nie uszkodzisz, bo paliwa i tak nie ma. Pozdr.
-
Odpalanie awaryjne - z gazu
> Interesowaloby mnie np strona z pomiarami zanieczysczen roznych > frakcji na noPB i LPG w tym samy silniku benzynowym > (wspolczesnym). I to taka ktorej nie mozna by zarzuczyc ze to > marketing A taka może być: klik? No już bardziej wiarygodnego i niezależnego źródła to nie może być, przecież "zieloni" nie reklamowaliby chyba nieekologicznego paliwa? A tu jest analiza przeprowadzona w Instytucie Transportu Samochodowego klik. Pozdr.
-
Odpalanie awaryjne - z gazu
Mit? Trochę poczytaj, to pogłębisz niedostatek wiedzy w tym zakresie. Na początek choćby to: klik i to: klik. A czy wiesz, że w niektórych krajach UE po zamontowaniu w samochodzie instalacji LPG zwracają VAT, a w innych zwracają cały koszt montażu instalacji LPG (chyba w UK)? Jak myslisz dlaczego? Odpowiem: a dlatego, że LPG jest przyjazny dla środowiska, bo produktami jego spalania jest para wodna (i z tego powodu płacimy przyśpieszonym skorodowaniem tłumików) i dwutlenek węgla. I państwo odnosi z tego korzyści, m. in. w mniejszych kosztach leczenia. I to jest drugi dowód, że LPG jest bardziej ekologiczny od innych paliw samochodowych! Jeszcze taki przykład: jak miałem Poloneza z gaźnikiem, to jedyną metodą regulacji składu mieszanki były odczyty na analizatorze spalin. I tak, dla benzyny max emisja CO wynosiła 3%, a przy zasilaniu LPG emisja CO oscylowała wokół wartości 0,3%, widziałem to na własne oczy!!! Teraz co prawda większość samochodów ma wtrysk banzyny i katalizator i zawartość CO w spalinach jest niższa, ale jaką zawartość CO mają Cwaniaczki-Polaczki, które zamieniły katalizator na rurę lub strumienicę? W tej kwestii nic się nie zmieniło... Jeśli chodzi o ekologię, Polska jest bardzo w tyle za innymi krajami UE. Dla przykładu: dopiero ostatnio w Polsce zlikwidowano plastykowe torby w hipermarketach, co w innych krajach UE już dawno zrobiono, np. w UK ludzie już dawno biegali do sklepów z płóciennymi workami... A słyszałeś o segregacji śmieci? W Polsce też jest, ale rzadko kto jej przestrzega, a np. w Niemczech za nieposegregowane odpady płaci się wysokie opłaty za wywózkę śmieci. Za to w utrudnianiu zycia właścicielom samochodów zasilanych LPG to Polska jest w czołówce, choćby ze względu na wysokie stawki akcyzy zawarte w cenie tego paliwa, mamy najwyższe stawki akcyzy!!! Wstyd, całe szczęście że Unia Europejska skutecznie hamuje zapędy naszych polityków na wyciągnięcie dodatkowych pieniędzy z naszych kieszeni - co roku są zapowiedzi podwyżki akcyzy, ale na szczęście nic z tego nie wychodzi. Sorry za OT, ale ten temat mnie bulwersuje nieco... a już jak słyszę lub czytam: "gaz to zło" to już się we mnie gotuje, tak samo, jak wyprzedzam ruszający na światłach autobus lub jadę za puszczającym co chwilę czarną chmurę klekotem... Wtedy w kabinnie tak śmierdzi, że można puścić pawia. Fuj!!! Czemu ich się nikt nie czepia? Pozdr.
-
Odpalanie awaryjne - z gazu
Po przekręceniu kluczyka w stacyjce ZAWSZE czekam, aż kontrolki, które mają zgasnąć po selfteście, zgasną. W tym czasie zapinam pas bezpieczeństwa. W tym też czasie słyszę stuk przekaźników. Trwa to pewnie z 2-3 sekundy. Gdy zgasną kontrolki natychmiast właczam silnik. Kręcę tyle co zwykle, zapala tak samo szybko, jak na benzynie, najczęściej po 1-2 obrotach wału korbowego, czasem później. Pewnie zależy to od różnych warunków: temperatury, stanu naładowania akumulatora itd. Podejrzewam, że czas nakładania się paliw w emulatorze wtrysków już minął i zapalam na czystym LPG. Jeśli zdarzy się, że po właczeniu stacyjki nie właczę zaraz silnika, po 1-2 sekundach słyszę ponowny stuk przekaźników - pewnie się wyłaczają, aby LPG nie leciał... Pozdr.
-
Odpalanie awaryjne - z gazu
Jest okazja, to się wypowiem w temacie. Ustalono już powszechnie, że jazda tylko na LPG, zwłaszcza w zimie powoduje szybsze zużywanie się membran w parowniku. W zeszłym roku w lipcu, widząc ile muszę tankować noPb, postanowiłem przyoszczędzić kasiorki i przełaczyłem się na awaryjne odpalanie na LPG na czas ciepłych dni i nocy. Nadeszła zima, a ja o tym zapomniałem... i dalej odpalałem na LPG, bo nie zauważyłem różnicy w jeździe i nie odczułem trudności w uruchamianiu silnika. Dotarło do mnie, że jeździłem na LPG już wiosną, gdy po zmianie filtra powietrza chciałem regulować sterownik, a program kazał mi się przełaczyć na "normalne" uruchamianie. Mimo jazdy tylko na LPG zimą, parownik (ma teraz dokładnie 2 lata i ok. 30.000 km) jest cały i zdrowy, mieszanka dobrze oscyluje na wolnych i wysokich obrotach, nie ma problemu z regulacją, nie wzrosło spalanie, po 10 miesiącach jazdy tylko na LPG nic się nie stało!!! Kontrolnie kiedyś tylko przełaczyłem się na noPB, aby sprawdzić, czy aby wtryskiwacze nie zaszły parchem - nic z tych rzeczy, silnik pracował poprawnie i posiadał moc jak zwykle, może dlatego, że pompa benzyny cały czas pracuje i pompuje paliwo z baku do listwy i z powrotem. A teraz bilans roczny zysków i strat: Zyski: - Ilość uruchomień silnika: 730 (minimum raz dziennie rano i raz po południu, czasem częściej) - Ilość przejechanych km na noPb na zimnym silniku po odpaleniu: 1 (średnio, w zimie czasem LPG załaczał dopiero po kilku km, moja Astra bardzo wolno się nagrzewa) - Ilość przejechanych km na noPb rocznie: 730x1=730 (minimum) - Ilość spalonej noPb: 730x13/100=95 litrów (założyłem spalanie na zimnym silniku 13l/100km, ale pewnie jest więcej) - Koszt noPb pomniejszony o koszt LPG na tym samym dystansie (ceny z dzisiaj): 95*(4,0-1,6)=227 zł Ewentualne straty: - nowy reduktor Lovato Elektronik na gwarancji na Allegro wraz z kosztami przesyłki: 200 zł - montaż nowego reduktora: bezpłatny, sam to zrobiłem 2 lata temu, czas 30 minut Zysk netto: 227-200=27 zł Reasumując: olewam oszczędzanie reduktora, zaczynam oszczędzać środowisko (LPG jest bardziej ekologicznym paliwem) i własną kieszeń. Jeśli nawet będę musiał co roku kupić nowy reduktor, to i tak zarobię co najmniej 27 zł. Miniona zima nie zepsuła reduktora, więc zaoszczędziłem cały zysk, czyli conajmniej 227 zł. Obliczenia były robione i tak na moją niekorzyść, w rzeczywistości wydałbym na noPb więcej pieniędzy, więc zaoszczędziłem zapewne na dwa reduktory!!! Pozdr.
-
luz zaworowy dla Z16XEP
> To są na tyle małe części, że są zahartowane na wskroś. Mogą być > dodatkowo napawane np: stellitem, albo powierzchniowo > udoskonalane (azotowane, napylane różnymi twardymi powłokami). I chciałbyś je planować frezarką numeryczną? Obawiam się, że frezy palcowe są za miękkie na taką zabawę... może gdyby miały ostrza diamentowe... Tylko co z gładkością powierzchni? Raczej pozostaje tylko szlifowanie, może dodatkowo honowanie...? wszim: nie sądzę, że można łatwo i tanio oraz precyzyjnie obrabiać powierzchnię wewnętrzną popychacza, raczej w grę wchodzi powierzchnia styku z krzywką... Nie czepiam się, sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie i jak zostanie zrobione.... Pozdr.
-
luz zaworowy dla Z16XEP
> To samo pomyslalem, ale jak z trzonka zbierze czesc utwardzana - to > co bedzie za pare kkm I to samo pytanie o popychacze: z pewnością są zahartowane powierzchniowo, w jednym trzeba zdjąć nawet 0,2 mm, czy nie dokopią się do warstwy o mniejszej twardości niż początkowa, wskutek czego luz nagle zacznie się powiększać wskutek wycierania powierzchni popychacza przez krzywkę?? Pozdr.
-
luz zaworowy dla Z16XEP
> W Z16XEP nie ma hydraulicznych kompensatorów luzu. Szklanki, czyli popychacze zaworów... a ja myślałem o hydraulicznych popychaczach... no to teraz płacisz za oszczędności przy jeździe na LPG - gniazda zaworów wydechowych się wypalają... Przy okazji sprawdź sobie ciśnienie sprężania, jak ci wolne obroty tak falują! Pozdr.