Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kamilk_26

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kamilk_26

  1. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > Teraz zamierzam sprawdzić kompresję Dzisiaj byłem w warsztacie co by mi sprawdzili kompresję i nie powinienem tego robić, nawet o tym pomyśleć. O to wyniki: 1cylinder - 11 2cylinder - 12 3cylinder - 12 4cylinder - 12 Jak to interpretować przy takim przebiegu to nie wiem, może pomożecie bo w tym silniku ciśnienie sprężania powinno wynosić 14. Druga sprawa, że wiarygodność tych wyników, a raczej wykonanego pomiaru jest żadna i może kiedyś się zdecyduje sprawdzić jeszcze raz. Ale to co się później stało, to dla mnie troszkę za dużo. Pan (Nie użyję słowa mechanik) który dokonywał pomiaru, a później wkręcał świece coś nie mógł założyć fajki na pierwszym cylindrze - nie chciała wejść. Wykręcił i jeszcze raz wkręcił świecę bez wyjmowania i znowu to samo. Przy trzeciej próbie sam sprawdziłem i się okazało, że fajka wchodzi dobrze na świecę i się zatrzaskuje. Wyjąłem, zajrzałem i świeca ewidentnie wisi nie dokręcona do końca, wykręciłem a w środku redukcja od ciśnieniomierza. Wziąłem świecę i patrzę a ta nie dość, że ma dogięte i poobcierane elektrody to wykruszony jest izolator w środku. Pan ( właściwie to uczeń na praktykach jak się okazało) dostał radę od bardziej rozgarniętego kolegi coby odpalić bez świecy to wydmuchnie. Nie zgodziłem się i powiedziałem że w ten sposób to mogą co najwyżej rozwalić cylinder i tłok. W końcu przyszedł szef, obejrzał i stwierdził, że teraz to tylko zdejmowanie głowicy, i że na jutro auto będzie do odebrania. W między czasie panowie próbowali wydmuchać izolator sprężonym powietrzem.
  2. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > a to wkońcu je regenerowałeś czy wymieniłeś na nowe? Rozebrane, umyte i złożone. Jednak tak na prawdę to nie było co tam myć więc po rozbiórce pracują tak jak przed. Stąd wniosek, że skoro pukały to zaczną pukać z powrotem.
  3. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    >...rozważ sam Wierz mi dobrze się zastanowiłem i sporo przemyślałem. U mnie UPG zbiegło się z wymianą rozrządu, płynów i filtrów. Koszt całościowy tej naprawy wyniósł 700zł a robiłem sam i wymieniłem według mnie konieczne minimum. Aby wszystko zrobić na cacy to powinienem wydać jeszcze drugie tyle i uziemić auto na kolejny tydzień. Zdaję sobie sprawę, że ta zabawa przypomina rosyjską ruletkę, ale taki sposób wybrałem i jeżeli się przeliczę to świadomie poniosę konsekwencje. Głowica była prosta, bez wżerów (blok również) więc nie planowałem. Planowanie w moim przypadku to uszczelki kolektorów + szpilki + 40zł za samo planowanie, i to byłoby bez sensu bo i tak głowica w przyszłości jest do zdjęcia, bo mam już luzy na prowadnicach zaworów które powinienem zrobić. Teraz zamierzam sprawdzić kompresję (głowica szczelność trzyma) i jeżeli będzie dobrze to w nie najdłuższym czasie głowica trafi do warsztatu na planowanie i wymianę prowadnic z zaworami + nowe popychacze. Straty z powodu nie zrobienia wszystkiego teraz to tak naprawdę koszt uszczelki pod głowicą i szpilek czyli 100zł. No i może kolejny raz zmienię uszczelniacze zaworów czyli 20zł. Robocizny nie liczę bo robię sam, czas uziemienia auta dostosuję do grafiku w pracy a koło komina mam seicento żony. Istnieje również opcja że zostanie wszystko tak jak jest teraz ale tutaj wtrąca się zimna kalkulacja ile jeszcze tym autem planuję jeździć.
  4. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    Wczoraj około godz. 24 w nocy z kończyłem składać i odpaliłem auto. Odgłosy suchego silnika bezcenne (oczywiście co mogłem to pokryłem olejem) Dziś już astra po pierwszych 100km i jak na razie suchutko i wszystko pracuje super. Nawet popychacze na razie nie odzywają się ale myślę, że to sprawka świeżutkiego oleju i przed wymianą się przypomną. Po spuszczeniu 15W40 i zalaniu 10W40 dziś wymieniłem jeszcze filtr. A co tam co się miało przepłukać przez te 100km to się przepłukało i nowy filtr na pokładzie. głowica skręcana 25nm + 3x60 stopni przy użyciu tego profesjonalnego narzędzia:
  5. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > Ją to miałem całe zaklejone wewnątrz smołą A jakiego oleju używasz? Ja jeździlem na 10W40 i silnik w środku czysty. Teraz przed remontem zalałem 15W40 bo troszeczkę musiałem już dolewać. Jednak jak już musiałem robić uszczelke i wymieniłem uszczelniacze, to spuszczam i z powrotem wlewam 10W40. Niepotrzebnie wydane 55zł no ale trudno. Na mineralnym zrobiłem może ze 3 kilometry więc można to traktować jako płukanie silnika
  6. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    U mnie prawie same się rozłożyły. Sztuczka polega pewnie na tym, aby umożliwić dojście powietrza do komory popychacza. I tak jak pisał Orochimaru zrobi się to poprzez odepchnięcie kulki zaworka wewnątrz bądź tak jak w moim przypadku poprzez pozbycie się oleju z popychacza. Ja za radą kolegi ścisnąłem popychacze w imadle (oczywiście powoli stopniowo dokręcając tak aby dać czas olejowi na wypłynięcie), a później wrzuciłem do benzyny na noc. Po tym zabiegu popychacze rozebrały się bez odpychania kulki zaworu. W przypadku moich, po przebiegu 190tyś to w imadle nie powiem łatwo nie było ale dało rade je ścisnąć ale nie wiem czy nowe, dobrze spasowane też tak łatwo pójdą. moje już niestety są troszkę wytarte. Ogólne zużycie popychaczy jest jednakowe, Ściskając popychacz bez tej dużej sprężyny stawia opór wytworzona poduszka powietrzna jednak rozpręża się ona na szczelinie między tłoczkiem a obudową. Zaworek wewnątrz trzyma OK. Popychacze z powrotem wędrują do auta.
  7. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > napewno??? Ja do Uno 1.0 płaciłem prawie 100zł Napewno Już jadą na jutro śruby Victor Reinz za 45pln - 5% rabatu dla stałego klienta. Normalnie dostałem kartę
  8. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > A ja cały czas mówię Wam, że wystarczy je rozebrać i wyczyścić - sprawdzone No skoro tak to się zobaczy, czy czyszczenie pomoże. Ale rozbierają się jakoś bezinwazyjnie bo tak na szybo widziałem, że ten kołnierz zamykający jet zagniatany
  9. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > W sumie dużego uszkodzenia nie ma, więc i sama głowica nie uszkodziła się. Widać, że główną > przyczyną usterki to tylko UPG a nie odkształcenie głowicy, więc jeżeli chcesz ciąć koszty to > faktycznie możesz sobie darować jej sprawdzanie. Odwróciłem głowicę na plecy i zalałem benzyną zawory. Do momentu wyjścia do roboty czyli jakieś 30minut benzyny nie ubyło więc chyba powinno być OK. > Rozważ zamontowanie osłony pod silnik. > Zdrowiej dla silnika, elektryki no i czyściej jest pod maską - no i wycisza. Żeby było śmieszniej to kolega do G kupił osłonę od F. Kupił ze likwidowanego sklepu za grosze i mu mówili, że niby ma pasować. Chciał mi ją sprzedać również za grosze ale się broniłem bo po co mi. Pewnie jeszcze ją ma, ale jakoś nie widzę jej w moim wozie. Mam klimę i pewnie w upały wydajność tego układu spadłaby w korkach jakbym zmniejszył przewietrzanie komory silnika. A to błoto o którym pisałem to miałem na myśli piach z wyciekającym olejem z pod uszczelki.
  10. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > ile - to ładnie przycina Sory błąd w druku aż sam się przeraziłem i sprawdziłem na rachunku. Przestawiłem cyferki i powinno być 39 już poprawiam co by inni stresa nie mieli.
  11. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    Widzisz jakoś chcę pogodzić niskie koszty z wymianą zużywających się elementów. Wiem, że skoro mam ją na wierzchu to byłoby najlepiej zrobić tak jak piszesz. Powiedzmy, że na szpilki to mnie namówiłeś po za 50PLN nie chce ryzykować, że któraś pęknie bądź za parę kilometrów znów poleci uszczelka. Kolektorów nie zdejmuję więc troszkę odejdzie. Już mam prawie gołą głowicę z kolektorami i kombinuję jak wyciągnąć zawory. No i muszę jeszcze jechać po jakąś chemię coby to wszystko wykąpać, osuszyć i cieszyć się błyszczącym aluminium. Blok też chcę troszkę ogarnąć bo takie błoto na nim jest że hoho.
  12. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > Pamiętaj o nowych szpilkach do kolektora wydechowego i dobrze by było dolotowego, no i nowe szpilki > do samej głowicy. > PZDR VEN No właśnie w tym miejscu wkracza mój znajomy mechanik. Jego zdaniem kolektorów nie ma co zdejmować skoro nie planuję remontu głowicy. Wymienić co trzeba i na auto. Co do szpilek samej głowicy to skręci mi na starych (przy pierwszej rozbiórce). Generalnie robi w KIA a w domu po robocie prowadzi własny warsztacik. Tyle aut co mu się przez garaż przewinęło to powiem, że mam do niego zaufanie. U mnie w mieście jest do niego kolejka bo dobrze robi i auta nie wracają. Co prawda strasznie mnie korci zdjąć te kolektory i wymienić uszczelki, no ale na razie czyszczę wszystko i się później oceni czy je zdejmować, czy nie.
  13. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > EEE takie cosik to nic > Popatrz na moją uszczelkę: > KLIK > PZDR VEN No ładne cacko Pozdrawiam
  14. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    Okazuje się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Szukałem po necie a pod nosem u porządnego sprzedawcy nabyłem takie rzeczy: w cenie: Uszczelka głowicy Victor Reinz - 55,10 Uszczelka pokrywy Victor Reinz - 16 Pasek rozrządu Gates - 39 Napinacz paska rozrządu INA - 105,20 Rolka napinacza paska wieloklinowego (pisze, że na łożysku SKF) - 59 Odma - 9 Uszczelniacz korbowodu Victor Reinz - 17,99 Uszczelniacz rozrządu Victor Reinz- 10 Przewód do mapsensora i przewód do regulatora ciśnienia paliwa - 5,60 Jutro przyjdą uszczelniacze zaworów Victor reinz, pasta (silikon) uszczelniający Victor Reinz. Tak myślę sobie, że warto wymienić jeszcze termostat (ma już 70 tyś przebiegu) Popychacze na razie odpuszczam i najwyżej wymienię jak troszkę pojeżdżę. Cena za popychacz Febi to 22zł czyli bardzo dobrze tylko czy na pewno to jest Febi??
  15. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > A gdzie to uszkodzenie UPG?? Tak jak pisałem płyn z olejem wypływał co prawda w nieznacznych ilościach pod świecą 4 cylindra od strony na rogu bloku. Po zgaszeniu silnika słychać było syczenie z tego miejsca i pojawiły się malutkie bombelki. Mogłem jeszcze pewnie trochę pojeździć ale jakby nagle wydmuchnęło sporą dziurę w drodze do pracy to wolałem nie czekać na ten moment. poniżej zbliżenie miejsca zdarzenia. Widać pęknięcie uszczelki.
  16. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    Więc mogę ogłosić, że oficjalne otwarcie C14SE nastąpiło dziś około godz. 9.30 Zdjąłbym wczoraj w nocy ale nie miałem czym odkręcić i dziś co prawda nie udało mi się nabyć Nasadki E12 bo akurat się skończyły, ale kupiłem uniwersalną nasadkę o rozmiarze 9 i pasuje jak tatusiowe z mamusinym. Ogólnie nie wygląda to źle poza nagarem, którego jest sporo. Blok: Głowica: Dziwnie wyglądają zawory drugiego cylindra (głowica odwrócona czyli 2 od prawej) są czystsze i do tego zawór wydechowy wygląda na niedomknięty Może wałek przestawiony i akurat go otwiera. nic to się wszystko obejrzy dokładnie. Co sądzicie o tych zdjęciach? Samochód nie miał żadnych problemów ze spadkiem mocy i dane katalogowe spokojnie osiągał na autostradzie jeszcze w tamtym roku. W tym trzęsienie kierownicą skutecznie ograniczało prędkość maksymalną do 160Km/h jak mi groziło, że się do pracy spóźnię. Edit: Ruszyłem wałkiem i się domknął a delikatnie uchylił któryś z ssących więc raczej jest OK.
  17. kamilk_26 odpowiedział balus na temat - Opel
    > Zrobione. Centralkę odłączyłem od instalacji, rozebrałem i nic nie stwierdziłem. Podłączyłem z > powrotem i na razie działa prawidłowo. Co do siłowników tylnej klapy i wlewu paliwa, które nie > działają - niestety silniczki stoją dęba. Po uruchomieniu i podaniu napięcia - zero reakcji. > Ot tak sobie dwa na raz padły No to fajnie, że się wyjaśniło, że centralka sprawna. Tylko nadal są niepokojące dziwne stany centralnego. Chodzi mi o te sytuacje kiedy nie chciał się zamykać a słychać było, że się otwiera. Może pada ci mikrostyk w siłowniku drzwi kierowcy, albo coś w kabelkach siedzi. Zamek astry nie jest wcale taki skomplikowany w działaniu i najlepiej ściągnij sobie schemat elektryczny jak jeszcze nie masz i spokojnie przeanalizuj. Siłowniki na schemacie narysowane są w pozycji zamkniętej, przy ich zasilaniu miesza troszkę mikrostyk ryglowania i przewód SWBL (czarno niebieski) Brak jego podłączenia do masy może spowodować brak działania siłowników pasażerów jednak tylko w pozycji zamkniętej niezaryglowanej więc w sytuacji którą opisałeś (czyli zaryglowane siłowniki) nawet jakby coś było tu nie tak to powinny się otworzyć. Może masz gdzieś przetarty przewód i raz łączy albo nie. Co do sprawdzania przewodów zasilających siłowniki to pamiętaj, że centralka w stanie spoczynku obydwa zwiera do masy więc przejścia omomierzem tak łatwo nie sprawdzisz bo jeśli jest przerwa to ok wskazuje ewidentnie na uszkodzenia ale zwarcie do masy może wskazywać stan prawidłowy, bądź przetarty przewód dotykający do karoserii. Z drugiej strony przetarty i zwierający do karoserii przewód zasilający siłowniki powinien wywalić bezpiecznik F1. A może wszystko wróciło do normy i będzie hulać jak talala
  18. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > . Dorzucę jeszcze Victora Reinza. > kamilk_26, popychacze z tej aukcji to Maxgear, a ta firma - delikatnie mówiąc - nie jest liderem w > produkcji części motoryzacyjnych. Właściwie nie jest nawet producentem, tylko pakowaczem. > Wolę INA. Dzięki za info. Tak szukam po necie ale coś chyba się skończy na planie nr1 czyli całościowy zakup znanych marek w intercarsie z małym rabatem. Mam nadzieję, że tam mają oryginalne części a nie podróbki podróbek.
  19. kamilk_26 odpowiedział kamilk_26 na temat - Opel
    > tego sie trzymaj. Głowica to nie klocek hamulcowy albo kabel zapłonowy. W razie wtopy z > częściami wymiana tania i szybka nie będzie. Zrób raz a porządnie. Ja u siebie dawałem zestaw > uszczelek Elringa mimo ze był jednym z najdroższych. Nie stać mnie na tanie części. > Popychacz oryginałny z ASO kosztuje ponad 100 zł . Taki sam FEBI kosztuje ok 40 zł . Ten za dyche > z allegro nawet nie ma pdanej marki producenta. IMHO to pchanie sie w kłopoty Widzisz Człowiek czasem potrzebuje aby ktoś mu powiedział to co jest oczywiste i sam myśli. W tym roku zaplanowałem już troszkę odkładany remont zawieszenia. odłożyłem pare złoty i jak już co do czego to i gaz zdałoby się zrobić ( o czym pisałem w innym wątku) i nieoczekiwanie wyskoczyła ta uszczelka. Podliczając koszty to się okazuje, że moja odłożona kupka pieniędzy mi nie starczy . Człowiek zaczyna się zastanawiać co by taniej i gdzie zaoszczędzić. Na obronę mojej Astry podam kilka faktów z jej życia w moich rękach. Kupiona w 2005roku jako dziesięcioletni samochód i przez 7 lat mojego użytkowania, przejechania już ponad 120tyś kilometrów przy aucie wymieniałem tylko rozrząd, płyny, opony, akumulator, ze dwa razy robiłem alternator, raz rozrusznik, miałem ze dwa zdarzenia z interwencją blacharza. No i dokładałem MID,y tempomaty i takie tam. A i w tamtym roku wymieniłem reflektory i prawy kierunek po zaliczeniu sarny. Jak to się mówi jak się cały czas bierze to kiedyś trzeba włożyć. Znając życie to pewnie z połowa ludzi to by w tym aucie wymieniła tylko uszczelkę i jeździła dalej, bo tak naprawdę gaz jako tako podregulowałem a w zawieszeniu raz na jakichś czas puknie na większych wybojach. no i powyżej 130 zaczyna trząść kierownicą no ale po co tak szybko jeździć. Blacha zdrowa i tylko ruda zaczyna się pojawiać pod uszczelką tylnej wycieraczki, ale nie zaglądałem i nie wiem czy to blacha czy wypływa z napędu bo widać rdzawy zaciek. Podłoga zdrowiutka i wczoraj jeszcze raz się w tym utwierdziłem. Wracając do tematu to popychacze te sobie odpuszczam i idę zdejmować głowicę. Zobaczymy dziś co tam siedzi i czy czasem nie zepchnę jej do rowu jeżeli duł też jest do roboty
  20. Witam, Poleciała mi uszczelka pod głowicą cylindrów i zastanawiam się czy ktoś coś wie na temat części FAI autoparts?? Mogę nabyć zestaw uszczelnień do całej głowicy w korzystnej cenie tylko nie chce się wpakować na jakieś badziewie i za chwilę znowu głowica będzie do zdjęcia. Jeżeli nie FAI to w takim razie jaką markę polecacie?? Plan usunięcia tej usterki zakłada zdjęcie głowicy (w trakcie realizacji) ocena stanu i wymiana uszczelniaczy zaworowych (przebieg silnika 190tyś); popychaczy hydraulicznych (przy rozruchu któryś słychać kilka sekund); wymiana uszczelnienia wałka rozrządu. Co jeszcze warto zrobić jak już głowica będzie zdjęta?? - Planowanie to już do zakładu i kolejne koszty - docieranie zaworów - mogę się podjąć aczkolwiek nigdy tego nie robiłem (tak jak nie wymieniałem uszczelki) Jest bardzo dobry manual kolegi Orochimaru i myślę, że z taką pomocą powinienem sobie poradzić. Co do kulminacyjnego i najtrudniejszego momentu czyli przykręcenie głowicy to mam pomoc w postaci kolegi mechanika który mi ją skręci. Kolejna sprawa to popychacze: Czy coś takiego: Allegro warto zakładać czy jednak nie ma co się łaszczyć tylko kupić coś porządnego. U siebie w mieście podejrzewam, że sprzedawca da co będzie miał na sklepie i może być właśnie to co na allegro tylko drożej Jest teraz tyle zamienników i podróbek wątpliwej jakości, że już sam nie wiem co kupić.
  21. > no można powiedzieć ,żę to takie turbo z doładowaniem wprostproporcjonalnym do prędkości Turbo jak turbo po prostu chcę zmusić gaz aby pracował tak jak fabryka auta przewidziała a nie cały czas zważać na jego fochy. Żadnych rewelacji w poprawie osiągów się nie spodziewam, po prostu tak chcę teraz sobie zrobić instalację.
  22. > Po co robić kompensacje gdy mozna przesłonic wlot do airboxu lub zmienic kąt wlotu powietrza. > Zrob sobie doswiadczesnie- na wolnych obrotach dmuchnij w dolot- poprostu dmuchnij z ust. zgasnie > bo powietrze rozrzedza mieszanke. Wiem, że zgaśnie bo już mi taki numer robił jak spadł ten wąż, przy wciśnięciu sprzęgła gasł. Kompensacja ma spowodować coś takiego jak opisano w tym wątku więc nie powinien gasnąć. Nie chce mieć wygiętej rury jak teraz bo w ten sposób biorę ciepłe powietrze z komory silnika, a zależy mi na zimnym i to jeszcze wpychanym przez pęd powietrza.
  23. To jest ciekawa myśl. Generalnie nastawiam się na nowy reduktor i utrata gwarancji mi nie przeszkadza. Dziś sprawdzałem i miejsca sporo tam jest nawet na reduktor o średnicy 20cm. Te wymienione wyżej według alegro mają max 14cm sprawdzę jeszcze raz Lovato według bardziej wiarygodnego źródła.
  24. Więc tak Reduktor przenoszę i albo spróbuję jeszcze raz regenerować mój reduktor, albo kupuję BRC Tecno 100KW. Do tego pojawi się Bingo M. Dziś wymieniałem olej i podregulowałem instalację. Odpuściłem troszkę śrubę na elektrozaworze i delikatnie zmniejszyłem czułość + zmiana przełączenia na gaz z 5 na 20 stopni. Auto przestało zalewać i odpala normalnie, po nagrzaniu się nie ma też problemu z gaśnięciem (przynajmniej na razie). Sonda lambda oscyluje prawidłowo a krokowiec chodzi na wolnych w okolicach 80 kroków a przy 3000rpm 105 kroków. Wszystko pięknie ale i tak reduktor do roboty / wymiany. i już bym się brał ale zauważyłem gdzie mi ginie płyn chłodniczy od kilku miesięcy dolewałem jakiś litr płynu na 3 miesiące przy przebiegach 1500-2000Km miesięcznie i dziś zauważyłem jak mi płyn z olejem wypływa z pod głowicy pod świecą 4 cylindra. Do pracy i z powrotem robię 100Km dziennie i dopóki nie wymienię UPG to astrą nie pojadę. Na szczęście mam auto zastępcze w postaci Seicento żony.
  25. > miałem brc i lovato, drugi raz wziałbym lovato. > bierz co chcesz > ja bym brał BINGO. jakos łatwiej mi sie ustawiało Czyli plus dla Bingo, Przeglądałem dtr-ki tych instalacji i jakoś Stag bardziej mi się spodobał, ale ważniejsze są walory użytkowe. > po co chcesz robić kompensacje? > tej rury przy airboxie nie wywalaj- bedziesz brał zimne powietrze z grill- rozrzedzi mieszanke i na > dojezdzie do skrzyzowana bedzie gasnąć. No właśnie po to chcę robić kompensację coby nie było problemu z gaśnięciem auta przy wysprzęglaniu. Teoria głosi, że silnik na zimnym powietrzu pracuje lepiej, więc chce przywrócić normalne zasilanie w tym silniku (nie zauważyłem w nim żadnych mieszaczy ciepłego z zimnym pewnie dlatego, że ma podgrzewaną przepustnicę)

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.