Zawartość dodana przez slawek2000
-
Jazda z uszkodzoną membraną - co grozi?
> Możliwość "przecieku" gazu do układu chłodzenia. Reszte sobie dopisz .... Nie pisz takich pierdół, po obu stronach membrany jest paliwo( różne ciśnienia). Paliwo od układu chłodzenia oddziela metal. Już padła właściwa odpowiedź co w przypadku uszkodzonej membrany. Niewłaściwe dozowanie paliwa gazowego. Rozbierałeś kiedyś parownik LPG w ogóle, że takich dziwnych porad udzielasz?
-
BRC Just - spalanie Pb95 podczas jazdy na LPG (II generacja)
> Jak tak mialem jak jeszcze jeździłem na centralce Elpigaz Hevelius, z tym że mi dioda na > przełączniku zmieniała się sygnalizując jazdę na benie - ale wówczas nie mogłem przełączyć na > LPG - przycisk nie reagował. > A zmiany z LPG na NoPB odbywały się wogóle nie wyczuwalnie - czasami poprostu patrzę, a tu dioda > mróga czyli jazda na benie. > Moze podłącz sobie żarówke do elektrozaworu LPG przy parowniku i jak zgaśnie to będziesz wiedział, > że przerywa jazde na LPG Hehe sęk w tym, że jemu zawór lpg pewnie się nie zamyka, zasilanie lpg ciągle jest. Problem w tym, ze podczas jazdy na LPG silnik podlewany jest benzyną.
-
BRC Just - spalanie Pb95 podczas jazdy na LPG (II generacja)
> W jaki sposób omywa??? Paliwo przepływa przez wtryskiwacz, tylko wtedy, gdy jest otwarty. W > przeciwnym przypadku bena z listwy leci do baku przez przewód zwrotny. Musiałbym fotki strzelić jak to u mnie było. Wtrysk zamknięty, ale paliwo płynęło przez całą listwę z wtryskiwaczami a na końcu regulator ciśnienia i powrót do baku. W pewnym sensie to paliwo chłodzi te wtryskiwacze,albo inaczej- nie pozwala im się nagrzać od innych rzeczy pod maską, u mnie ( Laguna 2,0 8V) listwa tuż nad kolektorem wydechowym.
-
BRC Just - spalanie Pb95 podczas jazdy na LPG (II generacja)
Witam w Lagunie I miałem identyczne objawy, problemem okazały się niedomykające sie / przeciekające wtryskiwacze. Wymiana listwy wtryskowej ( na inna używaną) i problemu nie ma od 2 lat. W międzyczasie przeszedłem na 4 gen. ale to bez znaczenia. Pompy paliwowej proponuje nie odcinać, niech sobie paliwko omywa wtryskiwacze. Na marginesie: wzorcowo opisany problem ze wszystkimi objawami i zrobionymi próbami, a nie post jakich wiele typu: " nie chodzi na gazie, co to może być, krokowy??"
-
fiat 126p, co to jest?
> Typowego może i nie było ale "dopalacz" który pełni jego funkcję był Przecież katalizator to nic innego jak właśnie dopalacz katalityczny. I był w maluszku, w tłumiku.
-
Rezystancja głośnika poniżej 4ohmów; spalony wzmacniacz
Ten głośnik to woofer, powinny docierać do niego tylko niskie częstotliwości, a tak pewnie nie było ponieważ otrzymał pełne spektrum częstotliwości, również tony średnie i wysokie, a w tym zakresie z impedancją dzieją się różne nieprzewidziane rzeczy. Choć dziwne, ze poleciał wzmacniacz, że nie miał jakiegoś zabezpieczenia przed przeciążeniem.. Acha, nie jestem żadnym specem od car audio, to tylko moje czysto elektro techniczne podejście do tematu. Na przyszłość przy takich podłączeniach użyj filtra- zwrotnicy bo inaczej zawsze coś poleci. Gdybyś podłączył tweeter i zasilił go bez filtra to też by się skończyło awarią, najprawdopodobniej tweetera.
-
Rezystancja głośnika poniżej 4ohmów; spalony wzmacniacz
CHłopie, jeśli mierzyłes to multimetrem to on Ci zmierzył a raczej pokazał tylko opór- rezystancję w omach. Impedancja to "taki inny " opór który mają cewki ale tylko dla prądów przemiennych. To tak w dużym uproszczeniu. Poza tym ten głośnik to tak na krótko podłączałeś czy zwrotnice, filtry jakieś?
-
Rezystancja głośnika poniżej 4ohmów; spalony wzmacniacz
Głośnik nie ma rezystancji tylko impedancję wyrażaną w omach. Ta znamionowa dotyczy tylko częstotliwości rezonansowej - każdy głośnik takowa posiada. Daleko poza f rezonansową impedacja twojego 4 omowego głośnika wynosić może np. 2 omy....
-
zewnętrzna pompa paliwa - jaki dawca
> System > ogrzewania postojowego rovera ma dodatkową pompę paliwa. Pompa ogrzewania postojowego jest typu impulsowego. Wydatek- 0,7 litra na godzinę.
-
ESP komu niepotrzebne
> Ja się uchowałem bo jeszcze nawet ABSu nie miałem w swoich autach. Pewnie dopiero następne będzie z > ESP. No i głowe daję że przez ten brak ABS-u jesteś bardziej opanowany niż cała reszta ludzi ufających tym trzyliterowym systemom. Ja też się długo woziłem bez żadnych udogodnień i jakoś jeżdżę. Podstawa to używać głowy a nie abs, esp czy co tam jeszcze. A jeśli juz jest toto w aucie to nie ufać mu bezgranicznie, a prędkość dostosowywać zawsze do panujących warunków.