> W grudniu w ASO mi wymieniali jakiś przekaźnik, nie kosztowało to 15
> zł tylko 10 x więcej. Objaw był taki, że wycieraczki stały nie
> włączone pionowo, cykl pracy był do dołu i z powrotem do góry.
> Teraz objaw ciągłej pracy mija bo pomajtaniu wajchą od wycieraczek
> parę razy intensywnie, stąd podejrzenie przełączników. I w sumie
> dzieje się tak tylko rano po deszczu.
> Kuba
Zdemontuj pokrywę filtra przeciwpyłkowego i jezeli mnie pamięć nie myli to będziesz miał dostęp do silnika wycieraczek jeżeli nie to trzeba zdemontować kawałek podszybia .Weź suszarkę do włosów i wysusz kostkę dochodzącą do silnika wycieraczek.
Efekt gwarantowany.
Raz sobie nieopatrznie karcherem poleciałem po podszybiu i miałem to samo. Wysuszyłem kostkę i po problemie.
Edit: niestety trzeba odkręcić podszybie a przynajmniej jego prawą część.