Zawartość dodana przez zeneq555
-
[GP 1.4 8V] Zbyt niskie ciśnienie oleju
Jak nie wiesz co było wlane to równie dobrze może być minerał. Ja bym plukal, w każdym aucie zalewam płukankę przed wymiana nawet przy przebiegu 250 tysi.i wszystko gites a silnik czyściutki. Pytanie w jakim stanie jest silnik, jeśli nie byl nigdy płukany to żeby nagle nie poszło za dużo syfu w obieg i czegoś nie zatkało zalał bym mu świeży olej taki jaki powinien byc, do tego płukankę długoterminową np Archoila i po 1.5-2 tys ponowna wymiana. Jeśli jesteś pewien że nie jest zarzniety nagarami i osadami to można stosować szybką płukankę na 15-20min
-
[GP 1.4 8V] Zbyt niskie ciśnienie oleju
Zbyt gesty olej, pompa oleju pada, za niskie ciśnienie, może tylko sam czujnik świruje w wersji najbardziej optymistycznej , trudno wywróżyc. Jedź tym autem do warsztatu niech pomierzą ciśnienie oleju zanim zarzniesz panewki wał i rozrząd
-
Chiny atakują - Baic
Jako właściciel B5 powiem tak, całe szczęście że nie ma ich tyle co MG (zresztą na to liczyłem od początku [emoji6]) bo MG niedługo będzie tyle co Lanosów w latach 90 tych a ja wolę zdecydowanie marki bardziej niszowe [emoji1]
-
Alternator w t-jet- wymienić czy nie?
Jesteś pewien że to np nie pasek hałasuje? Ja bym podjechał do mechaniora niech zrzuci pasek (albo nawet niech go wymieni jeśli ma już parę lat) i się okaże czy łożysko ma luzy, czy ciężko chodzi itp. Myślę że koszt sporo mniejszy niż problem gdzieś w trasie za granicą czy wymiana alternatora - bo może niema takiej potrzeby. Pompa też może hałasować - bez zrzucenia paska to trochę jak wróżenie z fusów
-
Tylne lampy Punto Evo
Czy ktoś z szanownych kolegów tudzież koleżanek ma jakieś doświadczenia z zamiennikami tylnych lamp ledowych (mam na myśli zwykłe te z paskiem led pozycyjnych)? Warto się tym interesować?
-
Panel nawiewu Evo /Punto 2014
Czy do demontażu panela nawiewów środkowych zintegrowanych ze schowkiem (tych na podszybiu) trzeba demontować całą listwę czołową deski? Miałem nadzieję że wyciągnę sam ten panel ale po odkreceniu jednej śrubki w schowku dalej coś trzyma a nie chce połamać tych lichych plastików z których zrobiona jest czarna obwódka nawiewu i schowka
-
grande punto, evo
Moim zdaniem daje rade. W przeciągu ostatnich 6 mies dla rodziny kupiłem dwa Punta 1.2 (dokładniej mówiąc to już nie Evo tylko Punto IV gen) , moim zdaniem w mieście radzi sobie całkiem nieźle, do 80-90 jest moment, powyżej 100 już zdecydowanie gorzej nabiera prędkości więc przy wyprzedzaniu trzeba brać zapas , ale za to odwdzięcza się bardzo niskim spalaniem i małymi opłatami OC, coś za coś...
-
grande punto, evo
To jest właśnie rzecz która mnie zastanawia, wadliwe rozwiązanie fabryczne? Brak odprowadzenia wody na samym przodzie maski pomiędzy blachami ? Mam Punto 2014 i jak podnoszę maskę to wylewa się z niej woda na silnik, moim zdaniem tam wody chyba nie powinno być, a jeśli jest to zacznie rdzewieć o ile już nie zaczęło (na razie nic nie widać póki co). Też tak macie czy u mnie coś jest nie tak?
-
Wentylator dmuchawy/climatronic GP 1,4
Ja płaciłem za nowy rezystor koło 30 zł i wątpię by cały nowy wentylator był niewiele droższy a używkę kupić i za chwilę wymieniać w niej rezystor (bo to część która najczęściej pada) to bez sensu. Ja oczywiście pisze o manualu bo takie zdjęcie rezystora było wyżej wstawione , u Ciebie jeśli jest automatyczna to też jest inne wszystko i takiego rezystora nie ma, jest inne sterowanie itd. trochę inna bajka. Odepnij kostki i przyjrzyj się stykom i przewodom czy nie są przypalone-ja widzę już na zdjęciu że pomarańczowy masz przypalony przynajmniej tak to wygląda
-
Wentylator dmuchawy/climatronic GP 1,4
Nie wiem czemu chcesz od razu wymienić cały wentylator i po co skoro sam silnik jest dobry . U mnie w Punto MY2014 świrował nawiew, raz chodził raz nie, oczywiście na 4 biegu zawsze działał (więc sam wentyl ok) a na pozostałych to już różnie. Wymiana rezystora + nowa kostka i wszystko śmiga bez problemu, problem już nie wrócił. . Jeśli ktoś chce to zrobić raz i mieć spokój na zawsze to radze po pierwsze polutuwac przewody przy samym zaciśniętym konektorze tam gdzie wychodzi goła miedź (oczywiście trzeba je wypiąć z kostki) , po drugie jeśli oryginalnie wychodzą z kostki 4 przewody i pin 4 był pusty to zmostkować piny 4-5 w miejscu lutowania z oryginalna wiązka i można zapomnieć o temacie na zawsze P. S. to co napisałem odnosi się wersji manualnej z rezystorem 5 pinowym jak wyżej na zdjęciu
-
Polskie łączniki stabilizatora ramech JGR - opinie
Chętnie dam zarobić polskiej firmie jeśli produkt będzie trwały-przynajmniej adekwatnie do ceny , z takim założeniem dwukrotnie kupowałem u nich i dwukrotnie się zawiodłem. Może to zależy od serii, materialu, rodzaju łącznika i ilości plam na księżycu... . Może do jakiegoś innego auta będzie ok, ale ilość negatywnych opinii potwierdza ze jest to jedna wielka loteria. Moim zdaniem nie warto w to wchodzić, mnie z kilkukrotnymi wymianami wyszło więcej niż trochę droższe Meyle HD z którymi mam spokój na dobrych kilka lat
-
Suzuki Alto 1.0 2009 - wibracje silnika-poduszka
Temat do usunięcia
-
Polskie łączniki stabilizatora ramech JGR - opinie
Nie ukrywam że bardzo liczyłem na JGR tym bardziej że mam ich na miejscu. Niestety na tą chwilę zupełnie straciłem do tej firmy zaufanie i wątpię bym kiedykolwiek próbował ich produkty jeszcze zakładać. Coś co kiedyś było dobre nie znaczy że zawsze takie będzie. Wystarczy że zmienili technologie, nie koniecznie na lepszą, albo materiały na gorsze by na nich przyoszczędzić, no i się zemsciło.... Najgorsze że robią wszystko by nie uznać reklamacji co jeszcze bardziej zniechęca
-
Polskie łączniki stabilizatora ramech JGR - opinie
Nie polecam łączników JGR ( produkcji Ramech Bielsko). Szkoda kasy. Kupiłem komplet, po miesiącu jeden zaczął stukać. Zawiozłem do firmy jako że mam do nich 5 min jazdy. Pan wziął w imadło poruszał gałka i twierdzi że to niemożliwe, że "na pewno" był słabo dokręcony i stukał na śrubie. OK nie będę się z gościem kłócił. Jako że wiedziałem na 99% że to wina łącznika (byłem dla pewności na stacji diagnostycznej na szarpaki i potwierdzono winę łącznika) to nie będę zakładał z powrotem tego samego. Mówię że kupię jeszcze jeden, i tak zrobiłem, dowaliłem nakrętkę na max, i co? Może 2 tys wytrzymał i to samo. W sumie kupiłem u nich 3 nowe Łączniki i wszystkie 3 się tłukly po 1-2 tys przebiegu więc kasa wywalona w błoto. W ręce luzów nie czuć ale pod obciążeniem w aucie walą że szkoda gadać. Nie warto na tym oszczędzać bo więcej za robote i czas stracimy , na meyle HD robiłem wcześniej 60-70 tys mimo że mają plastikowe miseczki, więc te metalowe miseczki JGR to chwyt marketingowy
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Może nie tak do końca spojrzał ale mnie naprowadził , mówi mi że auto mogę zabrać bo on już wszystko inne sprawdził i już nie ma więcej pomysłów, polecił mi jeszcze wymienić EGR bo nic innego nie pozostaje, no i przyznam że nie do końca wierzyłem że pomoże, dopiero jak wykręciłem zawór to byłem pewien że to jest ów sprawca wszystkich problemów. Przy okazji, gdyby ktoś chciał zrobił kalibracje silniczka krokowego programem Delphi /Autocom to na próżno szukać takiej opcji po wyborze suzuki Alto. Nie ma takiej możliwości. Ja zrobiłem wybierając Opel Agila, silnik ten sam K10B i przy Oplu jest taka procedura - uruchomiłem adaptacje w Alto i poszła bez problemu
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Powiem szczerze że dał mi nieźle popalić z tą usterką jak żaden samochód dotąd . Już straciłem nadzieję że da się to naprawić w ogóle , a przyczyna była prosta i naprawa tania. Co do wolnych obrotów to wg obrotomierza jest to 600 obr, wg OBD 700 obr, jakby tak podnieść je do 800 był by ideał. Jest w ogóle taka możliwość by to zmodyfikować w jakikolwiek sposób i podnieść je lekko ?
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Problem został rozwiązany, może się komuś na przyszłość przyda gdyby miał podobne kłopoty z tym silnikiem. Po długich perturbacjach, wielu różnych mechanikach, warsztatach (nie wyłączając ASO) w końcu znalazł się człowiek mechanik-amator który w dwa dni zdiagnozował przyczynę wszystkich problemów. Nie były to nieszczelnośći w dolocie, nie były to zawory, nie było też serwo,wtryski,pompa paliwa czy inne sugerowane tutaj rzeczy. Winny nie był to nawet rozrząd który został wymieniony.. Jedyną przyczyną na którą nikt wcześniej nie wpadł był zawór EGR, który był tak zasyfiony nagarem ze po prostu się zablokował i w ogóle nie pracował. Kupiłem używany zawór z Opla Agila za 20zl, wymieniłem i auto chodzi jak nowe, odpala na ciepło normalnie bez wciskania gazu,, nie gasnie, silnik pracuje równo. Wolne obroty trzyma stabilnie , choć przy 700obr czuć delikatnie te 3 cylindry na karoserii i fotelach ..Gdyby to było 800obr to silnika w ogóle nie było by czuć że pracuje. Tak ma być czy może te 700 obr jest to trochę zbyt nisko?
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Nieszczelność w dolocie można akurat w prosty sposób sprawdzić, ściągam filtr powietrza i zatykam ręka wylot powietrza z puszki, silnik gasnie natychmiast, gdyby ciągnął gdzieś lewe powietrze na dolocie to by nie zgasł
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Wreszcie po długich perturbacjach z innymi mechanikami, terminami itp itd auto znalazło się u jeszcze innego mechanika i jest w trakcie diagnozy. Póki co nie wiem na razie nic ale doszedł jeszcze jeden dziwny objaw , na wolnych obrotach kiedy silnik mocno telepie jest brak hamowania, już bym dwa razy przypieprzył w auto przede mną, dobrze że prędkość była spacerowa więc ratowałem się recznym. Czyżby powodem problemów z odpalaniem i bardzo nierówna praca silnika na wolnych obrotach mogło być serwo? Teraz najlepsze, auto przez parę dni jeździło jak nowe, zero problemów, palił na ciepło bez gazu, chodził równiutko jak 4 cylindry, aż patrzyłem na obrotomierz czy nie zgasł bo nie mogłem uwierzyć. Potem przez dzień dwa bez żadnej reguły było raz dobrze raz źle zmiennie kilka razy w ciągu godziny . Przez ostatnie dni problemy wróciły. Przynajmniej wiadomo że to raczej nie zawory ani rozrząd skoro auto przez jakiś czas jeździło i paliło pięknie
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Zmierzyłem jakiś czas temu to ciśnienie i u mnie na wolnych obrotach jest 0,65-0,70 Bar. Czyli drugie tyle co u Ciebie. O czym to świadczy? Map sensor jest oczywiście czyściutki
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Oczywiście masz rację , dlatego czekam cierpliwie aż się człowiek (ponoć dobry mechanik tylko ciężko się do niego dostać) zajmie tymi zaworami a potem pozostała diagnostyką
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
tak pierwszym razem odpali na zimno i to jest jedyna sytuacja w ktorej auto odpala bez wciskania gazu. Jesli ma po nocy powietrze w cylindrach/dolocie odpali. Drugim razem juz go moze brakowac jesli zawory dolotowe są podwieszone , ale to moja teoria tylko jakby był czujnik to były by problemy na zimnym albo ciepłym i było by ciezko jechac, ale jak auto odpali to jezdzi normalnie zarowno jak jest zimny czy ciepły . Problem jest tylko z odpaleniem wiec raczej bym czujnika nie obstawiał pompa podaje tyle co trzeba , w innym razie auto by szarpało, dławiło się, nie uzyskiwało ponad 7k obrotów czy juz napewno by nie osiagało predkosci 160km/h . Przekaźnik wiec musi pracowac poprawnie w układzie zapłonowym nie ma juz co sprawdzac, cewki są nowe, przewody zasilajace są ok, warunki problemów są powtarzalne wystepujace zawsze w tych samych okolicznosciach, to nie usterka typu "raz jest dobrze raz zle" bo coś gdzieś przerywa. Ja bym obstawiał brak powietrza lub paliwa skoro jak otwieram przepustnice to auto odpala, tyle że przy braku paliwa był by inne objawy o ktorych wyzej wspomniałem a takich nie ma , wiec moim zdaniem pozostaje problem z powietrzem tylko kwestia znalezienia przyczyny jego braku . To mój trop ale oczywiscie moge się mylić. Nic na razie nie jestem w stanie zrobic jak tylko nadal czekać aż mechanik sie dobierze do silnika , obiecał to zrobic jeszcze przed świetami ale widze że szanse na to maleją
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Błędów żadnych innych nie ma, jedynie pojawia się " wypadanie zapłonów" czasem na pojedynczych cylindrach a czasem na wszystkich. Z reguły po skasowaniu pojawia się po kilkudziesięciu km w trasie. Zawory by miały sens, objawy się zgadzają, brak powietrza w silniku, jak otworze przepustnice dostaje duża dawkę powietrza i odpala. Do tego nierówna praca na wolnych obrotach i po zrzuceniu biegu spadek obrotów niemalże prawie do zgasniecia. Jakby nie było trzeba i tak tą regulacje zrobić bo nie wiadomo czy kiedykolwiek ktoś to wcześniej robił , a jak nie pomoże to będą szukać innej przyczyny
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
Mierzone manometrem, z wydrukiem na takim kwadratowym kartoniku. Mam nadzieje ze to tylko kwestia luzów. Na razie czekam aż gość zrzuci pokrywę i będzie wiadomo jaka sytuacja . Boję się tylko żeby te zawory nie były upalone bo wtedy chyba będzie pozamiatane? Można to jakoś zdiagnozować po zdjęciu pokrywy czy tylko demontaż głowicy?
-
Suzuki Alto 1.0 2009r kilka pytań po zakupie
ASO to mierzyło, sądzę że nie był wtedy ani gorący ani całkiem zimny. Nie bardzo mi się chce wierzyć (zresztą nie tylko mnie bo mechanik który ma sprawdzić te luzy uważa tak samo) żeby brak tych 0,19 czy 0,35 mm było powodem nie odpalania silnika (??) Prędzej jakby miał za duży luz czyli solidna szparę. Gdyby zawory były powodem to na zimno by też nie palił a tymczasem pierwsze odpalenie na zimno jest bezproblemowe natomiast drugie na zimno już prawie nie możliwe. W każdym razie kazałem to sprawdzić w pierwszym rzucie a jak będzie ok to trzeba będzie się przyjrzeć rozrządowi czy jest dobrze ustawiony, nie słyszałem by komuś kiedykolwiek łańcuch tak sobie przeskoczył, ale może takie rzeczy się zdarzają. Poczekam na diagnozę mechanika