Dzień dobry Wszystkim!!
Dopiero teraz się witam, wcześniej nawet nie zaglądałam na ten kącik
Japońce to miłość moich rodziców, więc nawet nie mając prawka fruwałam po bocznych drogach Corolką E11 hb w ze słusznym vinem zaczynającym się na J... Rolka nigdy nie zawiodła, ale rodzice chcieli 1. nowszą 2. większą Wybór padł na E12, tym razem już w nadwoziu typu sedan. Rolka z salonu z Polski, kupiona 2 lata temu, śmiga bezawaryjnie i ma jedyne 50 tysięcy przelotu - więc to kolejny japończyk, który gości w rodzinie i nikt na niego nie "psioczy"
W między czasie pojawił się mały skośnooki potworek - Nissan Micra, który był tylko i wyłącznie mój, mój, mój Moja zabaweczka - wydeszki i inne 'bajery" w granicach rozsądku Rolka zaczęła pełnić rolę trzeciego auta w rodzinie - zrobiło się jej szkoda, więc Micra powiedziała papa
To by było na tyle historii z japońcami póki co
Przywitałam się, historię opowiedziałam pokrótce pozdrawiam wszystkich