Od razu napiszę prośbę, o nie przenoszenie na kącik LPG, ponieważ bardzo zależy mi na szybkich odpowiedziach (jutro z rana muszę zrobić albo przegląd, albo najpierw nową homologację).
Sprawa wygląda tak:
Dziś był ostatni dzień ważności przeglądu.
Podjechałem na SKP, gdzie diagnosta nie zgodził się na zrobienie przeglądu po tym, jak w papierach od homologacji butli jest napisane, że butla traci ważność w maju tego roku.
Dokładniej, to 22 maja 2002r. była robiona homologacja.
Więc jak to teraz jest? Czy diagnosta ma rację? Czy szukać jutro innej stacji diagnostycznej?
Bo dziś nie miałem już na to czasu z racji pracy...
A co jeśli homologacja np. kończy się we wrześniu a przegląd dziś? Wtedy też nie podbiją dowodu rej.?
Aha, jeszcze jedno pytanko: czy jak zdemontuję wyłącznie reduktor i butlę (reszta instalacji pozostanie), to mogę wtedy starać się o przegląd auta, które nie posiada instalacji gazowej?