Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

chris2233

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez chris2233

  1. A2

    chris2233 dodał temat w Motokącik
    Z samego rana udaję się za Poznań. Oczywiście ze Szczecina. Najlepszą (czyt. najszybszą) trasę mapy pokazują mi oczywiście przez S3 na Gorzów. Ale nie o tym. Czy jadąc od Gorzowa E65 dostanę się na A2 poprzez węzeł Jordanowo? Czy ten węzeł jest już otwarty?
  2. > Ja już tego świstka nie mam, bo mi zabrali w WK, ale z tego co pamiętam to chyba rzeczywiście jest > 30 dni, wiem że diagnosta zwracał mi na to uwagę > Ja bym olał i dopiero jakby w WK robili z tego powodu problemy to bym się jeszcze raz pofatygował > na stację diagnostyczną Dzięki za odzew. No nic, muszę poczekać te 3 tygodnie i udać się do WK. Napiszę potem jak poszło.
  3. > Może to zależy od WK albo od humoru urzędników, ale ja nie musiałem wymieniać dowodu Pewnie jest tak jak we wielu sprawach, czyli ilu urzędasów, tyle rozwiązań/decyzji. No nic - najważniejsze jest to, że wiem iż diagnosta nie popełnił błędu nie przybijając pieczątki w DR. Teraz tylko podjechać do WK i załatwić resztę, a tam już się okaże jakie mają swoje wymagania. Na razie muszę jeździć na podstawie tego papierka od diagnosty, bo do WK podjadę dopiero za jakieś 3 tygodnie... Mam nadzieję, że mogę jeździć bez problemu z tym zaświadczeniem, bo czytałem na necie, że niektórzy piszą, że mam na to 30 dni, a inni, że dopóki przegląd jest ważny, czyli rok czasu. Pamiętam też, że taki temat był już na AK ale nie pamiętam jego zakończenia (jaka jest prawda wg prawa). Ps. zauważyłem jedną rzecz: diagnosta na zaświadczeniu w rubryce poj. silnika zamiast 1595cm3, to wpisał 1295cm3 - będę musiał do niego podjechać po nowe zaświadczenie bo boję się, że w WK zrobią z tego problem.
  4. > O ile wyczyścisz je i zdejmiesz tą powłokę, którą pokryte są przewody (przynajmniej ja takie > miałem), inaczej nie chcieli przyjąć. Tak, tak, wiem o tym.
  5. > To tak z własnych doświadczeń odnośnie pierwszego pytania (z 2012 ) - trzeba było zmienić stację > lub poprosić o podstawę prawną odmowy przeglądu- sam podjechałem na przegląd tydzień wcześniej > zapytać co i jak i odpowiedzieli mi że oni muszą podbić nawet jak homologacja jest ważna do > jutra O tym się dowiedziałem z AK ale stwierdziłem, że z koniem nie będę się kopał i po prostu sobie odpuściłem jeżdżąc równy rok czasu bez przeglądu. Wyszło mi to na dobre, bo gazu już nie mam, auto odżyło, bagażnik odzyskałem (butla walcowa). > PS - jakie koszty demontażu? bo może taniej wychodzi legalizacja Na mieście krzyczeli 200-400 Sam wywaliłem w 4 godziny bez kanału, bez lewarka, bez specjalistycznych narzędzi. Z pięć dych jeszcze odzyskam na szrocie za graty. (butla 50L, przewody miedziane)
  6. > Tłumaczono mi to w WK że pole odpowiedzialne za rodzaj paliwa znajduje się na nieedytowalnej części > DR i jedyne dane które można zmieniać bez wymiany to te w polu adnotacje. A widzisz i to mi rozświetliło temat. Kierowałem się jedynie wpisem "GAZ LPG/data wpisu" w Adnotacjach Urzędowych (który wystarczyłoby wykreślić), a nie zauważyłem jeszcze pola P3 o rodzaju paliwa, gdzie mam wpis "P LPG" Dzięki za pomoc.
  7. > Tak ma być. W WK dostaniesz nowy DR i pieczątkę z datą następnego badania technicznego. Czyli kasa, kasa, kasa... Wystarczyłoby wykreślić z DR wzmiankę o LPG + podpis i pieczątka urzędnika, ale po co skoro można sprzedać nowy DR za 70zł, mimo że w starym DR miejsca na pieczątki są.
  8. > Aha, jeszcze jedno pytanko: czy jak zdemontuję wyłącznie reduktor i butlę (reszta instalacji > pozostanie), to mogę wtedy starać się o przegląd auta, które nie posiada instalacji gazowej? Odświeżę temat. LPG zostało zdemontowane i dziś podjechałem na przegląd do SKP, bo coroczny się skończył dokładnie rok temu. Auto przegląd przeszło i dostałem o tym stosowne zaświadczenie, że LPG zostało zdemontowane a auto jest dopuszczone do ruchu (czyt. sprawne). Diagnosta nie wbił stosownej pieczątki do dowodu rej. (zauważyłem dopiero po powrocie do domu), dostałem tylko zaświadczenie, że auto pozytywnie przeszło badanie techniczne, które jest ważne do maja 2014 oraz, że LPG brak). Tak ma być? Wiem, że teraz muszę udać się do wydziału komunikacji celem wykreślenia wzmianki o LPG z dowodu rej. Ale czy ów wydział wbije mi od razu pieczątkę o ważnym przeglądzie do dowodu rej.? Czy może dadzą nowy dowód rej., w którym przybiją pieczątkę o ważnym badaniu technicznym?
  9. > Jutro będę kończył. I po robocie. Udało mnie się samemu wszystko zdemontować. Licząc wczorajszą i dzisiejszą pracę, to w sumie cała operacja zajęła mi ok. 4h. Bez kanału, bez lewarka, bez specjalistycznych narzędzi. W końcu odzyskałem bagażnik, a auto wigor.
  10. > Wystarczy a jak zabraknie to zorganizuj sobie jakąś stabilną podkładkę pod kobyłkę to będzie wyżej. Zorientowałem się i powinien wystarczyć lewarek i jedna kobyłka. > Musisz sobie zorganizować złączkę to wodnego przewodu. parownik jest zapewne wpięty szeregowo przed > nagrzewnicą wiec gazownik uciął przewód ją zasilający żeby to zrobić. Od nagrzewnicy idą dwa węże, do których są wpięte trójniki, od których idą węże do parownika. Muszę jedynie wywalić te trójniki i kupić nowe węże, bo stare są za krótkie i nie dosięgną do nagrzewnicy. > Ja bym tego nie ruszał. Instalacja stara, kable sztywne, łatwo o skuchę. Z tym się udało. Wypiąłem wszystko z instalacji. > Wywal zbiornik, , > parownik, mikser, poucinaj miedź, odepnij elektronikę od złącza i zaizoluj wtyczkę . Do > takiego demontażu przy odrobinie szcześcia nie będziesz potrzebować nawet podnośnika jeśli > śruby od butli sie odkręcą. U mnie po 10 latach dało sie je ruszyć bez kłopotu. Dziś zacząłem zabawę. Wywaliłem już butlę (ciekawe czy złom przyjmie ), wlew, elektrykę. Zajęło mi to godzinkę i jedno Pozostał mikser (mam nadzieję, że śruby trzymające przepustnicę są oryginalne, a nie jakieś dłuższe), parownik, jeden przewód miedziany i elektryczny 2-żyłowy pod podłogą . Jutro będę kończył. Zaoszczędziłem minimum dwie stówki.
  11. > ale jak jest starsza instalacja to wszystko na tyrytytkach Instalka 10-letnia Generalnie jest tak, że wywalenie butli, wlewu, parownika i miksera to pikuś. Z resztą może być większa rzeźba. Zwłaszcza, że operacja będzie wykonywana pod domem, bez garażu ale nie na chodniku czy ulicy.
  12. > Sam sobie zdemontuj, przewody pod podłogą, znając gazowników, nie są jakoś specjalnie mocno > zamocowane, da radę wkrętak i ewentualnie lewarek I wszystko na to wskazuje, że jednak sam spróbuję w weekend zdemontować. Lewarek i kobyłki mam. Obawiam się jedynie trzech rzeczy: 1. demontaż przewodów pod podłogą - czy dojdę do nich jak auto będzie jedynie na kobyłkach po stronie wlewu (czy wysokość kobyłki wystarczy) 2. demontaż parownika - węże od chłodzenia 3. wiązka elektryczna od przełącznika gazu, cholera wie gdzie to idzie (mam jeszcze ten manualny I-0-II)
  13. > Ja myślę, że tak 150-200 to już maks.no bo ile to roboty. Tak samo sobie pomyślałem ale widocznie "spece na warsztatach" myślą inaczej. > A może wrzucić temat na jakiś regionalny, niech Ci ktoś zdejmie Wrzuciłem. > No dobra, to już powiedz. Skończyła się legalizacja na butlę (walcowa, więc od razu mus na wymianę na toroidalną przy okazji), reduktor do wymiany (10 lat nie ruszany), auto ledwo co jeździ na gazie, nie potrzebuję już gazu bo stać mnie obecnie na jazdę na noPB > P.S. a te przewody bardzo Ci przeszkadzają? Bo jak nie to wyjmij butlę, parownik, kompa przewody > utnij i zostaw Przygotowania do przeglądu, więc instalka musi być wymontowana w komplecie.
  14. Jeśli ktoś z Was przechodził tę drogę, to proszę napiszcie mi, ile Was policzyli w warsztacie za kompletny demontaż instalacji, bo mam wrażenie, że gazownicy w moim mieście nieco sobie lecą w kulki krzycząc za tą operację 400zł... Instalacja z parownikiem Lovato, butla walcowa, auto na mono-wtrysku, Cordoba 95r. Nie chcę się z tym grzebać samemu, bo nie mam kanału i miałbym problem ze zdemontowaniem przewodów pod podłogą. Ps. nie pytać z jakiego powodu chcę zdemontować instalację.
  15. AXA na 4 raty.
  16. > zresztą jak miałby wywalac, to by zawiózł na wyspisko, albo oddał do firmy od akku. Na złomie dają 10zł/szt. Aku 36Ah.
  17. > Kosztorys część druga A za co mechanik kasuje 6zł?
  18. > czy mogło się zdarzyć, że coś się poluzowało i brakowało styku i musiałem przez przypadek dotknąć > żeby zadziałało? Raczej nie. > czy są to pierwsze objawy "padnięcia" kostki i mogę się spodziewać takich akcji częściej? Jak najbardziej. Ja tę kostkę wymieniałem w przeciągu dwóch lat już dwa razy i niedawno (przed drugą wymianą) objawem u mnie było to, że wszystkie kontrolki gasły w momencie próby odpalania. > wywala jakiś błąd w komputerze przy takiej usterce? Nie. Awarie tej kostki mają właśnie to do siebie, że często objawiają się w sposób jak u Ciebie - działa, nie działa, działa, nie działa, a potem już w ogóle nie działa. Kup sobie kostkę na zapas (~40zł Febi) i jak masz możliwość, to poczekaj aż znów nie będą Ci się świecić kontrolki i wtedy wymień.
  19. > Nie wiem o jakiej Ibizie rozmawiamy ale może to nieco wyjaśni. O! Mój manual z wymiany kostki stacyjki. Co do problemu: również obstawiam winną kostkę stacyjki. Koszt nowej od 10zł do 80zł. Czas wymiany od 15 min do 2h
  20. > Rozbicie na 4 raty jest możliwe tylko przy pakiecie, więc konsultant zdecydowanie coś pomylił, Bzdura. Ubezpieczałem w AXA rok temu auto z podpisu pod nickiem i nie było problemu z rozłożeniem na 4 raty samego OC. Przez telefon załatwiane.
  21. > Mój ojciec tak miał w zeszłym roku. > W SKP stwierdzili, że jeśli na dzień przeglądu homologacja jest aktualna to samochód przegląd > przejdzie. No widzisz, a u mnie ŻADEN diagnosta nie chce podbić. > Wymontowanie reduktora i butli nic nie da, bo przecież w dowodzie rejestracyjnym masz wpisane, że > auto wyposażone jest w instalację LPG Wiem, wiem. Chcę w pełni legalnie zdemontować instalację, potem przegląd, potem Wydział Komunikacji.
  22. Wątek można już usunąć, albo przenieść do właściwego kącika. Dziękuję moderatorom za wysłuchanie mojej prośby w pierwszym poście.
  23. > Tylko ciekawe jak to sie ma kwotowo do kosztu nowej butli No właśnie legalizacja starej się nie opłaca, zwłaszcza w moim przypadku, w którym mam butlę walcową w bagażniku. (wymiana od razu na toroidalną)
  24. > Nie ma racji. > Mialem juz 2 (fakt, ze chodzilo o okresy 2-3 miesieczne, a nie tygodniowe) takie historie i za > kazdym razem po mojej mysli. Objechałem dziś chyba z dziesięć SKP i nigdzie się nie zgodzili na przegląd. Co prawda, w jednej chciał mnie wpuścić na rolki ale zastrzegł, że przegląd da mi na miesiąc (do okresu ważności butli) Szarpać się i dzwonić do WK nie mam zamiaru, bo tak jak wcześniej wspomniano - będą się czepiać do wszystkiego i choć auto sprawne, to i tak coś w nim znajdą, wszak jest 17-letnie. Wcale się nie zdziwię, jak trzęsienie portkami (aczkolwiek nie jest to nielegalne) ma związek z tym, że kilka lat temu policja zrobiła akcję "Diagnosta" i kilku diagnostów w mieście straciło uprawnienia w tym samym dniu.
  25. O widzisz i bardzo dobrze napisałeś: tego się właśnie boję, że jak zacznę "krzyczeć", to diagnosta uwali mnie za byle pierdołę. Tym bardziej, że właśnie przegląd mnie się skończył (miałem do 14 maja)... Ogólnie auto jest sprawne i zapewne w normalnej sytuacji nie miałoby problemu z przejściem przeglądu.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.