-
Podatek a szkoda całkowita
> Przecież nie sprzedał wraku powyżej ceny zakupu nówki. Dokładnie
-
Podatek a szkoda całkowita
> Widzisz, a mój księgowy twierdził, że przy odszkodowaniu za całkę samochodu używanego w DG kwotę tę > należy doliczyć do przychodu z DG. I ma rację jeżeli auto było używane w DG.
-
Podatek a szkoda całkowita
> Jak wygląda sprawa kiedy auto ma szkode całkowitą poniżej 6 miesięcy od daty zakupu i kwota ze > sprzedaży wraku + od TU jest większa niż kwota zakupu ? Trzeba coś płacić do US ? Może miał > ktoś taką sytuację ? Moim zdaniem nie trzeba płacić. Quote: otrzymane odszkodowania oraz inne świadczenia z tytułu ubezpieczeń osobowych lub majątkowych ( również w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego ), niezależnie od tego czy zostały przyznane na podstawie uznania ubezpieczyciela, ugody pozasądowej lub sądowej, są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
-
Sterowanie nawiewem w serii 1er.
> E39 to sobie lepiej odpuść. Nie przesadzajmy:) zależy co się kupi. Generalnie oprócz zawieszenia (które kosztuje porównywalnie do konkurencji w tym segmencie) to co jest w tym aucie takie drogie w naprawie i jakoś strasznie się psuje? W moim e39 w ciągu 2 lat wymieniłem 1 cewkę i 1 czujnik abs (kupiłem świadomie z uwalonym). znam jeszcze dwa inne, jedno e39 dobrego kolegi, ma je 3 lata i wymienił tylko odmę, drugie jest u obecnego właściciela 1,5 roku i oprócz standardowego serwisu (płyny, filtry) nic nie wymagało naprawy. Dwa auta z LPG jedno samo PB. Moim zdaniem nie ma tragedii
-
Będzie całka czy nie będzie?
> To na początek, po serii odwołań sytuacja się zmienia. > Jak Kuba Bogu tak bóg Kubie. Ludzie uważają, że po odszkodowaniu musi zostać na akumulator i wczasy > w Bułgarii no to TU też pali bambus. Gdyby płacili jak należy za pierwszym razem to myślę, że mieliby mniej odwołań, ale to już inny temat. Znajomy kupił auto za 12tyś, po 2 tyg ktoś wyjechał mu z podporządkowanej. Przód uszkodzony tak że nie dało się zajrzeć pod maskę czy pas, podłużnice itp całe, dla TU nie było to żadną przeszkodą w wycenie wraku auto przed szkodą na 8500zł wrak na 4 tysie i niech spada. Na nic pisma, że nie ocenili prawidłowo wraku, że 8500 to szroty do rejestracji kosztują. Kolega walczył dalej ale nie wiem jak to się skończyło.
-
Będzie całka czy nie będzie?
> Sprzedajesz wrak plus to co daje TU i kupujesz takie jak miałeś. Bardzo śmieszne, szczególnie że zwykle TU wycenia auto przed szkoda poniżej cen rynkowych, a wrak jest zawsze zadziwiająco dużo warty jak na wrak. Zostajesz z jakimiś drobnymi, które co najwyżej starczą na coś co przypomina samochód.
Kaczy_skc
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta