> Zmień tulejki(pasuja od malucha)
- nie zawsze pasują...
Przerabiałem ten problem u siebie - po przekręceniu kluczyka cisza, a jak się drewienkiem rozrusznik "obiło" to wracał do życia.
Podmieniałem tulejki na maluchowe i na samym wirniku miały odpowiedni luz, ale już po wciśnięciu ich w obudowę rozrusznika i złożeniu wszystkiego nie dąło się nim zakręcić, więc wróciłem do oryginalnych...
A co do naprawy, to wystarczyło wszystko rozebrać, dobrze przeczyścić, nasmarować i złożyć do kupy (dobrze ułożyć szczotki!). Śmiga tak już 8 miesięcy