Zawartość dodana przez analyzer65
-
Sprężyny zawieszenia - co aktualnie daje radę?
No hamulce i tarcze oraz klocki Textar wziąłem raz za, że tak powiem "namową" i naprawdę sprawdziły się. W obecnym aucie za rok pewnie do wymiany będę miał komplet tarcz i klocków hamulcowych na dwóch osiach i najprawdopodobniej również zakupię Textara. Z początku na poprzednim aucie dość długo docierał się zestaw i popiskiwał przez dobrze ponad 1tys km. Jednak jak wszystko dotarło się i ułożyło, było super.
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
Dół jest wykopany większy niż wymiary docelowe kanału, więc po zewnętrznej stronie pustaków, po obwodzie można na 3 wysokościach dać np dwuteowniki (na poziomie płyty, na 2/3 wysokości kanalu i na 3/3 wysokości kanału. Zalane betonem będą mocno stabilną ścianą. Kamień, gruz w beton dodatkowo. Sam pustak zalany betonem to zbyt mało. Całość jest w o tyle kiepskim miejscu bo nie jest na środku pomieszenia, a bardzo blisko ścian.
-
Sprężyny zawieszenia - co aktualnie daje radę?
Ja bym wybrał Lesjofors. Najgorzej z tych, które montowałem w swoich autach, wypadał KYB. Najbardziej miękkie. Auto szybko siadało.
-
Kanał samochodowy - jak ratować?!!!
Pustak szalunkowy, który masz. Od zewnętrznej strony hydroizolacja. Kamień i beton do środka pustaków bym dał. Płyta nie jest równolegle do ściany. Jeśli grunt nie jest stabilny, a nie jest, to między pustaki, a ich zewnętrzne boki dobrze byłoby dać zbrojenie i od zewnątrz zalać betonem bo inaczej całość może się "składać do środka".
-
Rolety zewnętrzne, zakładać czy nie
Ja bym zakładał. Miałem co prawda w mieszkaniu ale zdają egzamin. Latem chłodniej, zimą nieco cieplej od okien było. Na pewno są dodatkowym zabezpieczeniem w przypadku np burzy, silnego wiatru, mocnych opadów.
-
Udrażnianie kanalizacji
Miałem ten problem przed Sylwestrem 2025. Słabo spływało w sumie 2 lata. Tzn spływało ale nie tworzył się wir. Do syfonu podłączona jest zmywarka i jak ona wylewała wodę, to najpierw pokazywało się w zlewozmywaku. Skończyła wypompowywać i powoli schodziło sobie w syfon i dalej. W końcu nastąpił dzień kiedy przestało zupełnie. Zacząłem od rozbiórki syfonu i połączenia z moim pionem. Czysto się okazało. Potem w pion pchałem sprężynę 5m. Weszła bez żadnego problemu, kręcenie, wyjmuję...czysta wyszła. Nic nie okręciło się nawet na jej czubku. Zgłupiałem. Zadzwoniłem do administratora bloku, twierdząc że zapchał się pion główny pomiędzy moim mieszkaniem, a sąsiadem z dołu. Przyjęli zgłoszenie, na drugi dzień przyjechała ekipa żeby sprawdzić czy u mnie na pewno pion jest drożny. Włożył kamerkę i...na odcinku ok 70cm od wejścia w pion był korek. Mieli sprężynę mechaniczną, z napędem 10m długą. Na początku sprężyny zamocowana była główka z łańcuchami dobrana do średnicy rury 50mm. Musieli mocno pchać by korek rozbił się. Na koniec wlali chemię Rurex i znów sprężyna w pion. Finalnie wpuścili tam kamerkę. Było czyściutko. Od tamtej pory spływa momentalnie aż tworzy się wir. Co do kosztów, administracja wzięła je na siebie mimo że zapchane było w moim odcinku. Nie wiem co, kto tam wcześniej wylewał ale też zaproponowano mi żeby np ręcznie zmywając, zatkać odpływ i jak zbierze się więcej w zlewozmywaku to puścić to wszystko by zrobić większy zrzut wody. Zmywarka robi kilka małych zrzutów więc rury nie płuczą się tak samo jak przy dużym zrzucie. Może i racja. Robię tak.