Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kłopot z drżącym i głośnym silnikiem

Featured Replies

Napisano

Witam, opel astra C14NZ, od 5 dni kiedy to został wymieniony olej w silniku pojawił się dziwny efekt przy odpalaniu, silnik bardzo głośno chodzi i telepie nim, kable nowe, świece nowe. Efekt ten jest przez kilka sekund po czym jak jest już ciepły i jeżdzę czy po mieście czy po trasie normalnie się zachowuje, wynika z tego że tylko jak go odpalam po dłuższym postoju to silnikiem telepie i głośno chodzi. Proszę o podpowiedź co to może być.

Napisano

> Witam, opel astra C14NZ, od 5 dni kiedy to został wymieniony olej w

> silniku pojawił się dziwny efekt przy odpalaniu, silnik bardzo

> głośno chodzi i telepie nim, kable nowe, świece nowe. Efekt ten

> jest przez kilka sekund po czym jak jest już ciepły i jeżdzę czy

> po mieście czy po trasie normalnie się zachowuje, wynika z tego

> że tylko jak go odpalam po dłuższym postoju to silnikiem telepie

> i głośno chodzi. Proszę o podpowiedź co to może być.

Sprawdź czujnik temperatury, ten "od komputera". Tylko nie każ mi zapodawać foty gdzie on jest, bo Orochimaru znajdzie mnie i zabije... grinser006.gif po prostu wpisz w szukarke "od kompa" albo "do kompa" i szukaj w moich postach, znajdziesz foty gdzie go szukać i tabelkę z rezystancjami w poszczególnych temperaturach.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Witam, myślałem że może by tzw. silniczek krokowy obstawić bo nigdy tam nikt do niego nie zaglądał, jeszcze jedno efekt taki mialem tylko w zime a mianowicie - jak był mróz zawsze odpalał od kopa na benzynie ale jak go dobrze nie rozgrzalem w miejscu to na 2 biegu własnie gubił obroty i potrafił zgasnąć, ale to tak w zimę miał, przyzwyczaiłem się:)) ale to co teraz robi to już nie jest smieszne, przejeździłem już nią osobiście 80 tys a on mi teraz na poczatku gdy odpalam strasznie wali silnikiem a po chwili już jest ok, mam obstawić czujnik temperatury komputera?

Napisano
  • Autor

a zimą podobnie telepotał silnik jak wjeżdzałem pod górkę bo niestety tak mieszkam że z rana jadę pod górkę, to tak dla sprostowania:), ale ten efekt co mnie spotkyka od 5 dni jest niepokojący, pali od kopa ale telepie silnikiem i jest głośno i pierdzi niczym tłumika bym nie miał, po chwili jedzie wszystko co złe zanika i jezdzi jak trza.

Napisano

> Witam, myślałem że może by tzw. silniczek krokowy obstawić bo nigdy

> tam nikt do niego nie zaglądał, jeszcze jedno efekt taki mialem

> tylko w zime a mianowicie - jak był mróz zawsze odpalał od kopa

> na benzynie ale jak go dobrze nie rozgrzalem w miejscu to na 2

> biegu własnie gubił obroty i potrafił zgasnąć, ale to tak w zimę

> miał, przyzwyczaiłem się:)) ale to co teraz robi to już nie jest

> smieszne, przejeździłem już nią osobiście 80 tys a on mi teraz

> na poczatku gdy odpalam strasznie wali silnikiem a po chwili już

> jest ok, mam obstawić czujnik temperatury komputera?

Gdyby to był krokowy to:

1. gasłby niezależnie czy cieply czy zimny

2. "na 2 biegu nie gubiłby obrotów" bo krokowy reguluje obroty biegu jałowego a nie podczas jazdy na jakimkolwiek biegu

Na czujnik temperatury wskazuje teoria: na podstawie rezystancji tego czujnika komputer ustala obroty biegu jałowego regulując dopływ powietrza za pomocą krokowego i paliwa (tzw "ssanie"). Jeżeli czujnik ma małą rezystancję w niskiej temperaturze (a powinien wysoką) to komputer uznaje, że silnik jest nagrzany i ustala obroty ok 900. Dla zimnego silnika to za mało i szarpie i telepie. Kiedy się nagrzeje czujnik pokazuje w dalszym ciągu, że jest nagrzany co akurat jest zgodne z prawdą. wink.gif

Czujnik wygląda tak i kosztuje ok 20 zł:

279008994-cz2.jpg

279008994-cz3.jpg

Znalazłeś posty z fotami i danymi czujnika? Dla ułatwienia: foto czujnika znajduje się tu:

KLIK

Czujnik na zimnym silniku powinien mieć rezystancję ok 3000 omów, zdejmij z niego wtyczkę i podłącz omomierz do jego pinów (widać je na focie powyżej).

Pozdroofka

post-36940-1435248334774_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Dzięki śliczne, spokojnie zasnę, jak naprawię to dam znać. Pozdrawiam

Napisano

> Dzięki śliczne, spokojnie zasnę, jak naprawię to dam znać. Pozdrawiam

Gdyby Ci przyszło wymieniać czujnik to licz się z tym, że bedzie płyn uciekał. Miej na podorędziu wink.gif nowy czujnik, wykręć stary i zatkaj otwór palcem a potem nowym czujnikiem. Od Twojego refleksu zależy ile płynu stracisz wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Gdyby Ci przyszło wymieniać czujnik to licz się z tym, że bedzie płyn

> uciekał. Miej na podorędziu nowy czujnik, wykręć stary i zatkaj

> otwór palcem a potem nowym czujnikiem. Od Twojego refleksu

> zależy ile płynu stracisz

EDIT:

Czekaj... Napisałeś:

> Efekt ten jest przez kilka sekund

To naprawdę kilka sekund czy dłużej aż silnik złapie temperaturę? Bo raz piszesz, że chwilę a raz że "jak jest już ciepły i jeżdzę czy po mieście czy po trasie normalnie się zachowuje". Jeżeli rzeczywiście kilka sekund a potem wszystko OK, to raczej nie czujnik. Jaki olej Ci wlali a jaki był przed wymianą?

> Pozdroofka

Napisano

> Jaki olej Ci wlali a jaki był przed wymianą?

I tego bym się trzymał.

(a z tym zabijaniem to nie przesadzaj. Zamieściłeś tą fotkę w wątku z alternatorem i jeszcze żyjesz 270751858-jezyk.gif20.GIF)

Napisano

> I tego bym się trzymał.

Musimy poczekać aż Gregsun doprecyzuje opowieść o objawach wink.gif Bo może się okazać, że rzeczywiście problem trwa kilka sekund a powodem jest zbyt gęsty olej albo zupełnie coś innegi - np. chodzi na dwa gary... wink.gif

> (a z tym zabijaniem to nie przesadzaj. Zamieściłeś tą fotkę w wątku z

> alternatorem i jeszcze żyjesz )

grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Witam, już tłumaczę efekt drżącego silnika jest tylko przy odpalaniu dziś jak jest upał to drżał tylko kilka sekund, telepie i głośno chodzi, ale z rana jak 4 dni temu było tylko 7 stopni na plusie to drgał koło 2 min aż się rozgrzał, olej jak zawsze ten sam wlany a mianowicie LOTOS GAS, dodam że od 7 dni wycieka mi płyn zchłodniczy z jednej rury którego się naprawi po wymianie czujnika temperatury do komputera

Napisano
  • Autor

7 dni temu zauważyłem że w zbiorniczku na płyn chłodzenia nie ma płynu, uzupełniłem ten pyn lecz płyn powoli ale uciekał, znalazłem wężyk z którgo owy płyn po kropelce uciekał, we wtorek wymieniany był olej w silniku jak zawsze ten sam LOTOS GAS, i po wymianie okazało się że właśnie jest taki dziwny nigdy dotąd niespotykany objaw, tak jakby faktyucznie nie palił na wszystkie gary, być może faktycznie rębnął ten czujnik od komputera bo miałem za mało wody, jutro będzie zakupiony ten czujnik i naprawiony wężyk i się okaże, no bo nie wiem co do licha może być. Na LPG przejezdzilem juz 50 tys km, i wiele mnie już spotkalo usterek ale ta pierwszy raz.

Napisano
  • Autor

Innymi słowy jak silnik trochę pochodzi objawy te ustępują zupełnie nic podejrzanego nie słychać, poprostu o.k. Na mocy nic nie stracił, spalanie w normie, kontrolka silnika nie zapla się, więc co obstawiamy? walnięty czujnik temperatury do komputera - bo faktycznie mogło tam nie być wody bynajmniej u góry w chłodnicy napewno była.

Napisano
  • Autor

Wynika z tego, że nawet gdy jeździłem godzinę temu a teraz go odpalę efekt drżącego silnika się pojawia, i po kilku sekundach jest oki i śmiga.

Napisano
  • Autor

Niestety jeszcze nie zmierzyłem bo nie mam miernika dziś

Napisano

Witam, dołączę do Twojego postu kolego Gregsun ,

jednakże u mnie wygląda to w następujący sposób.

Jeśli autko stoi przez czas co najmniej 5-6godz ( przy mniejszych odstępach lub na gorącym silniku opisywany efekt nie występuje)

chwilę po odpaleniu silnik zaczyna nierówno pracować i obroty są z rzędu ok 1000, po ok 3 sek obroty wzrastają do ok 1600 i silnik równo pracuje i stopniowo zmniejsza obroty ( czyli tak jak powinno być po odpaleniu silnika) przewody już wymieniłem ( na starych było to samo)

Nie wiem co się dzieje, czy nie odpala na wszystkich garach?

dodam, że nie mam aparatu zapłonowego na kopułce tylko DIS

Zawsze odpalam na PB dopiero potem przerzucam na LPG

Napisano
  • Autor

Cieżko powiedzieć to inny motor, zresztą na LPG to auto jest jednak bardziej wrażliwe, świece kable to podstawa, muszą być pożądne przeznaczone do LPG, a silniczek krokowy masz?

Napisano

to ja wam podam czarną wersję. moja megana też chodzi na 3 gary kilkanaście sekund po odpaleniu a potem jest wszystko luz.

Kiedyś przy okazji zmierzyłem sobie sprężanie i sie okazało że jest już niewysokie a na jednym garnku (na tym akurat na którym przez te kilka sekund brak jest spalania) jeszcze niższe niż na pozostałych.

zastrzegam, ze ta moja wersja prawdopodobnie się nie spełni, ale warto sprawdzić sobie ciśnienie sprężania

Napisano
  • Autor

Ten czujnik temperatury do komputera jest w kolektorze ssącym?? prosze o podpowiedź

Napisano

> Cieżko powiedzieć to inny motor, zresztą na LPG to auto jest jednak

> bardziej wrażliwe, świece kable to podstawa, muszą być pożądne

> przeznaczone do LPG, a silniczek krokowy masz?

dokładnie zarówno kable jak i świece przystosowane do LPG, mam II generację gazu z komputerem i silniczkiem krokowym.

Instalacja nie ma jeszcze roku w aucie i nie przejechałem na niej więcej niż nie całe 10 tyś km.

Tak jak wspominałem autko odpalane jest na benzynie

Napisano
  • Autor

Powiem tak, jak nie mialem LPG to auto można powiedzieć było rewelacyjne. Po założeniu LPG szybko wyszło że w aucie wymieniałem całe układy zapłonowe: cewke zapłonową, aparat zapłonowy w którym rębnął mi czujnik halla, moduł zapłonowy, alternator też rębnał, rozrusznik się spalił, świece wymieniam max po 18 tys km, kable najlepsze na gazie wytrzymały max 19 tyś. km, więc jak kolega widzi trochę już mam nowych części w aucie. Te części w sumie nie kosztowąły dużo ale takich mamy mechaników że nigdy nie doszli by co się stało.

Napisano
  • Autor

w lutym kupiłem kable WN i pojezdzilem na nich 3 tys km, wściekły byłem ze hoho

Napisano
  • Autor

Witam niestety okazało się, że po zamontowaniu nowego czujnika temperatury na komputer efekt jest ten sam-przy odpalaniu trzęsie silnikiem, ciężko wchodzi na obroty i strasznie pierdzi i rzęzi silnik, jak się rozgrzeje chodzi jak zegarek bez żadnych problemów, załamka jutro oddaję furę do mechaników niech się oni teraz męczą

Napisano

> Witam niestety okazało się, że po zamontowaniu nowego czujnika

> temperatury na komputer efekt jest ten sam

Dwa razy pisałem: najpierw pomierz omomierzem, potem wymieniaj.

Napisano
  • Autor

Kolega Lelek niech się nie denerwuje kosztowało to tylko 20zł, ale boję się co to będzie dalej...co to może być trzęsię i "pierdzi" ewidentnie w pod maską, nawet jak postoje 15 min i znow odpale efekt ten sam czyli muł jakby na obroty nie wchodził itp. nio nie wiem.

Napisano

> Kolega Lelek niech się nie denerwuje kosztowało to tylko 20zł, ale

> boję się co to będzie dalej...co to może być trzęsię i "pierdzi"

> ewidentnie w pod maską, nawet jak postoje 15 min i znow odpale

> efekt ten sam czyli muł jakby na obroty nie wchodził itp. nio

> nie wiem.

No przeca nie denerwuję się, tylko po co na darmo robota... smile.gif

Jesteś pewien, że objawy wystapiły OD RAZU po wymianie oleju? Pierwsze odpalenie po wymianie i taki objaw?

Napisano
  • Autor

dokładnie po wymianie oleju, dziwi mnie to ale tak wyszło że własnie po wymianie oleju zaczął tak się zachowywać:(

Napisano
  • Autor

jak jeżdzę tym autem od ponad 80 tys km to przez 3 lata nigdy nie miałem takiej usterki, pasek rozrządu wymieniony poki co na nim 50 tys km przejechałem, olej LOTOS GAS lałem już 5 raz, kable świece kpoułka nowe, nic nie szarpie jak jest silnik rozgrzany poprostu ideał, ale jak się odpala to targedia

Napisano
  • Autor

chcę żeby jeszcze jeździła chociaż do 300 tys km dobić, nie wiem co mechanicy jutro będą obstawiali ale jak się dowiem poinformuję kolegę co ciekawego wymyślili. Pozdrawiam

Napisano

To dziwne hmm.gif

Korek oleju na pewno jest i filtr przykręcony porządnie, olej w normie. Ręką raczej nic nie zahaczysz przy wymianie, chyba że o lambdę ale to nie te objawy.

Musisz bardziej sprecyzować ten dźwięk. Posłuchaj czy dochodzi z dołu, czy z góry silnika. Najbardziej mi to przypomina klekotanie zaworów.

Na twoim miejscu podłączyłbym manometr zamiast czujnika ciśnienia oleju i zobaczył jak się zmienia ciśnienie podczas odpalania.

Napisano
  • Autor

Jak odpalam to faktycznie telepie silnikiem i możliwe że nie pali na wszystkie gary ale co jest objawem to jeszcze nie wiem, na zimnym telepie że aż wstyd jechać jak już ruszę to pierdzi i wali pod maską niczym traktor a jak sie nagrzeje to chodzi jak nowy, jak już wspomniałem musze dać auto jutro do mechaników którzy może dadzą radę by tą usterke która pojawila sie tydzien temu jakoś zlikwidować, jak ruszam na jedynce to tez czuje ze brak jej kopa jakby faktycznie nie palila na wszystkie gary, lub faktycznie mam zarębany silniczek krokowy bo od 3 lat tam nigdy nikt nie zaglądał, więc co mam mechanikom powiedziec?

Napisano

A może filtra nie wymienili i jakiś syf się oderwał i przytyka. No objaw taki jakby nie dostawał oleju na starcie.

Napisano
  • Autor

Olej wymieniany przy mnie, filt nowy filtrona, a kurek sam osobiście dociągałem kluczem, na marginesie mój opel nie wiele bierze oleju i zawsze jest na jednakowym poziomie, pomimo ze ma niewielkie wycieki ale na 15 tys km dolewam max 0,5 litra, ide lulac rano do roboty a po pracy do mechanika auto oddac do naprawy.Pozdrawiam

Napisano

powtórze jeszcze raz. niech ci mechanik sprawdzi ciśnienie sprężania. niewiele to kosztuje a sporo powie o stanie silnika

Napisano

> powtórze jeszcze raz. niech ci mechanik sprawdzi ciśnienie sprężania.

> niewiele to kosztuje a sporo powie o stanie silnika

Popieram .Niech sprawdzi cisnienia w garach i wszystko bedzie wiadomo.Bo ono tez jest przyczyna nierownej pracy silnika i gasniecia.Pozdrawiam.Adrian

Napisano
  • Autor

Witam, właśnie wróciłem od mechanika, wedle niego diagnoza jest następująca nie pali na któryś gar a winą za to obarcza którąś świecę, niebardzo wierzę w tą teorię..... więc nadal pozostałem z tym defektem. Normalnie idzie orła wywinąć.

Napisano

> EDIT:

> Czekaj... Napisałeś:

> To naprawdę kilka sekund czy dłużej aż silnik złapie temperaturę? Bo

> raz piszesz, że chwilę a raz że "jak jest już ciepły i jeżdzę

> czy po mieście czy po trasie normalnie się zachowuje". Jeżeli

> rzeczywiście kilka sekund a potem wszystko OK, to raczej nie

> czujnik. Jaki olej Ci wlali a jaki był przed wymianą?

> > Pozdroofka

A jeżeli mi obroty na gorącym silniku (przy postoju na światłach) spadają do 800 (+/- 50) i czuć drgania auta. To co to może być, przytchany kat a może ten czujnik siadł już?

Napisano
  • Autor

ciężko powiedzieć, ja już mam dość tego złoma

Napisano
  • Autor

Mechanik powiedział, że faktycznie na któryś gar nie pali a przyczyną na 100% jest któraś ze świec, wierzyć w taką diagnozę czy ją obalić?

Napisano

> Mechanik powiedział, że faktycznie na któryś gar nie pali a przyczyną

> na 100% jest któraś ze świec, wierzyć w taką diagnozę czy ją

> obalić?

To mogl je wyciagnac i sprawdzic .A przy okazji zbadac cisnienie w garach.Bys mial pewnosc.A nie takie po omacku sprawdzanie co temu jest.Pozdrawiam.Adrian

Napisano

> Mechanik powiedział, że faktycznie na któryś gar nie pali a przyczyną

> na 100% jest któraś ze świec, wierzyć w taką diagnozę czy ją

> obalić?

jaky świece były takie drogie. kup najzwyklejsze iskry przeznaczone do twojej astry i będziesz wiedział czy to była ich wina. Jedna swieca bedzie kosztowała kilka złotych, max 7-8 więc drogi interes to nie jest.

ps. co to za mechanik ze nawet nie wykręcił świec i nie zobaczył jak wygladają tylko tak z powietrza stawia diagnoze.

Co masz zrobić:

kup sobie świece , sam wymien i zobacz czy będzie lepiej.

a jak to nie pomoże to zmierz w końcu to ciśnienie na tłokach

Napisano
  • Autor

Usterka naprawiona, okazało się że to wina jednej świecy która niestety była zalana, w porównaniu z 3 pozostałymi to ta czwarta była jak po wyciągnięciu z pieca, zamontowałm inną świecę i odpala bez żadnych problemów, dziwię się jedynie bo świece wymieniane wszystkie były w marcu i dopiero na nich przejechałem 5 tys km dlatego tym bardziej byłem zaskoczony że to własnie wina jednej walniętej świecy. Dzieki za zainteresowanie i pomoc!

Napisano
  • Autor

Witam, to była pierwsza świeca stojąc przed silnikiem to była prawa.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.