Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pobór prądu i czas rozładowania akumulatora!

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj podczas zabiegów chigieniczno technicznych przy mojej Pandzince postanowiłem sprawdzić ile tak na prawdę pobiera prądu w podczas "uśpienia", czyli na jak długo starczy aku w zaparkowanym na dłuższy czas aucie z włączonym alarmem.

Po podpięciu amperomierza wyszlo mi, że pobierany jest prąd 0,1A.

Myślę że latem przy sprawnym i w pełni naładowanym akumulatorze autko powinno odpalic po nawet 15 dniach bezczynności. Zimą okres ten może się skrócić nawet o połowę, zależnie od temperatury.

Sprawdziłem też pobór prądu po włączeniu stacyjki i tutaj na skali pojawiło się ok.2A!

Informacja dla wszystkich osób, ktore mają w samochodzie gniazdo zapalniczki podłączone tak, że działa dopiero po przekręceniu kluczyka: ten prąd jest w stanie rozładować akumulator do poziomu uniemożliwiającego rozruch po ok. 20 godzinach! Gdy dodamy do tego wentylator na 1 biegu +2A, na 2 biegu +3A to oszczędność prądu jest jak najbardziej wskazana.

Będąc na łonie przyrody i mając jako źrudło prądu tylko Pandzinkę (dotyczy również innych marek) lepiej jest uruchomić na jakiś cas silnik i pogodzić się ze stratą paliwa niż później ją mordować popychając lub zaciągając! frown.gif

Napisano

> Dzisiaj podczas zabiegów chigieniczno technicznych przy mojej

> Pandzince postanowiłem sprawdzić ile tak na prawdę pobiera prądu

> w podczas "uśpienia", czyli na jak długo starczy aku w

> zaparkowanym na dłuższy czas aucie z włączonym alarmem.

> Po podpięciu amperomierza wyszlo mi, że pobierany jest prąd 0,1A.

> Myślę że latem przy sprawnym i w pełni naładowanym akumulatorze autko

> powinno odpalic po nawet 15 dniach bezczynności. Zimą okres ten

> może się skrócić nawet o połowę, zależnie od temperatury.

> Sprawdziłem też pobór prądu po włączeniu stacyjki i tutaj na skali

> pojawiło się ok.2A!

> Informacja dla wszystkich osób, ktore mają w samochodzie gniazdo

> zapalniczki podłączone tak, że działa dopiero po przekręceniu

> kluczyka: ten prąd jest w stanie rozładować akumulator do

> poziomu uniemożliwiającego rozruch po ok. 20 godzinach! Gdy

> dodamy do tego wentylator na 1 biegu +2A, na 2 biegu +3A to

> oszczędność prądu jest jak najbardziej wskazana.

> Będąc na łonie przyrody i mając jako źrudło prądu tylko Pandzinkę

> (dotyczy również innych marek) lepiej jest uruchomić na jakiś

> cas silnik i pogodzić się ze stratą paliwa niż później ją

> mordować popychając lub zaciągając!

Cewka pobiera prąd - wada benzyniaków

Napisano

> Cewka pobiera prąd - wada benzyniaków

nic podobnego - gdy silnik nie pracuje,jest odcinana smirk.gif

Napisano

> Po podpięciu amperomierza wyszlo mi, że pobierany jest prąd 0,1A.

Jest to prąd dużo za duży!!!

Jak ja miałem problemy z akumem pojechałem do ASO i pokazali mi na amperomierzu, żę prąd pobierany przez instalacje w samochodzie wynosił 0,08A to powiedzieli że to jest bardzo duża wartość.

No i zaczeli grzebać instalacje i okazało się, że czujniki od alarmu były wadliwe i pobierały prąd.

Teraz prąd pobierany z aku mam 0,03 A czyli dużo mniejszy i autko po staniu w garażu przez okres nawet 1 miecha jest w stanie spokojnie odpalić. Lecz po takiej ługiej przerwie i tak jest zalecane doładowanie prostownikiem aku.

Więc szukaj u siebie przyczyny zbytniego poboru prądu, sprawdź radio jak masz podpięte, akuma, czy wszystkie lampki Ci gasną po zamknięciu autka.

Napisano
  • Autor

> Jest to prąd dużo za duży!!!

> Jak ja miałem problemy z akumem pojechałem do ASO i pokazali mi na

> amperomierzu, żę prąd pobierany przez instalacje w samochodzie

> wynosił 0,08A to powiedzieli że to jest bardzo duża wartość.

> No i zaczeli grzebać instalacje i okazało się, że czujniki od alarmu

> były wadliwe i pobierały prąd.

> Teraz prąd pobierany z aku mam 0,03 A czyli dużo mniejszy i autko po

> staniu w garażu przez okres nawet 1 miecha jest w stanie

> spokojnie odpalić. Lecz po takiej ługiej przerwie i tak jest

> zalecane doładowanie prostownikiem aku.

> Więc szukaj u siebie przyczyny zbytniego poboru prądu, sprawdź radio

> jak masz podpięte, akuma, czy wszystkie lampki Ci gasną po

> zamknięciu autka.

Ale ja sie nie skarżę na duży pobór prądu i nie mam problemów z akumulatorem, tylko tak piszę informacyjnie! smile.gif

A te 100mA, które u mnie płynie podczas spoczynku to jest zupęłnie normalne zjawisko i wynika z urządzeń, które mam zainstalowane.

Nie sprawdzałem jki prąd płynie po odłączeniu tych elementów bo to nie miałoby sensu. Zresztą każdy może taki pomiar wykonać samodzielnie. 270751858-jezyk.gif

Napisano

> nic podobnego - gdy silnik nie pracuje,jest odcinana

OOO dobrze wiedzieć,bo mówili mi,żeby na postoju nie przekręcać kluczyka w stacyjce z uwagi na cewkę

Nawiasem , u mnie prąd ok.70 mA,tyle podobno czujnik centralnego wciąga

Napisano
  • Autor

> Ale ja sie nie skarżę na duży pobór prądu i nie mam problemów z

> akumulatorem, tylko tak piszę informacyjnie!

nieeee.... Ty poprostu piszesz zeby pisac nie ma znaczenia co byle pisac na technicznym wink.gif

uppsss pardasik to techniczny wink.gif juz mnie nie ma Panowie policial.gifwink.gif30.GIF

Napisano

> nieeee.... Ty poprostu piszesz zeby pisac nie ma znaczenia co byle

> pisac na technicznym

> uppsss pardasik to techniczny juz mnie nie ma Panowie

Oj Balb sie czepiasz... taka wazna sprawa ... bez niej nie wiadomo by bylo ile panda moze stac bezczynnie bo przeciez samochod ma sie po to by stal 2 tygodnie czy miech nie ruszany a bez takiej wiedzy o poborze pradu nie da sie tego przewidziec i akurat mogloby sie zdarzyc tak ze stoi kilka dnz a dlugo i nie odpali wtedy i co? i kaszanka nieco ze trzeba aku wyjac i podladowac nieco

a swoja droga to moj misiek najdluzej stal 2 tygodnie... tyle ze nieco rozbebeszony u lakiernika

Napisano

> Oj Balb sie czepiasz... taka wazna sprawa ... bez niej nie wiadomo by

> bylo ile panda moze stac bezczynnie bo przeciez samochod ma sie

> po to by stal 2 tygodnie czy miech nie ruszany a bez takiej

> wiedzy o poborze pradu nie da sie tego przewidziec i akurat

> mogloby sie zdarzyc tak ze stoi kilka dnz a dlugo i nie odpali

> wtedy i co? i kaszanka nieco ze trzeba aku wyjac i podladowac

> nieco

no nie wiem wink.gif ja tak kupilam auto do jazdy a nie do stania wink.gif

heh co zreszta widac 3 miechy niecale i ponad 6kkm na budziku wink.gifwink.gif

> a swoja droga to moj misiek najdluzej stal 2 tygodnie... tyle ze

> nieco rozbebeszony u lakiernika

daj spokoj i dal rade te dwa tygodnie? i nie padla? az nie chce sie wierzyc ... bo powinna w swietle przeprowadzonych dalekosieznych badan kolegi Ferdka wink.gif

Napisano

> daj spokoj i dal rade te dwa tygodnie? i nie padla? az nie chce sie

> wierzyc ... bo powinna w swietle przeprowadzonych dalekosieznych

> badan kolegi Ferdka

widocznie on jest inny bo wsiadlem i pojechalem

a swoja droga szkoda ze ten warsztat w ktorym robilem nie jest blizej Ciebie bo moglbym Ci go polecic z czystym sumieniem

Napisano

> heh co zreszta widac 3 miechy niecale i ponad 6kkm na budziku

Tyle to ja robie w miesiąc jak dobrze powieje smile.gif

Napisano

> widocznie on jest inny bo wsiadlem i pojechalem

> a swoja droga szkoda ze ten warsztat w ktorym robilem nie jest blizej

> Ciebie bo moglbym Ci go polecic z czystym sumieniem

spoko przyjezdzam na 3 dni moze starczy na zrobienie miska wink.gif

udostepnisz mi wanne?

a misia oddam do lakiernika i moze aku nie padnie w tym czasie bo nie pobierze zbyt duzo pradu wink.gif

Napisano

> Tyle to ja robie w miesiąc jak dobrze powieje

hmmm...no wiesz ale ja do pracy z pod domu mam dokladnie 17 km w jedna strone smile.gif a potem biureczko komputerek i te sprawy wiec mis odpoczywa cale 8 h smile.gif wiec coz... jakby ciut duzo w moim odczuciu wink.gif

Napisano
  • Autor

> wierzyc ... bo powinna w swietle przeprowadzonych dalekosieznych

> badan kolegi Ferdka

Rejmi i Balb, moze zróbcie sobie wreszcie dobrze to rozładujecie napiecie! smile.gif

Bo wy jak takie kundelki, jedno wpadnie obszczeka i pokąsa a drugie mu zaraz wtóruje.

Nawet techniczny nie jest dla was przeszkodą aby komuś szpilę wsadzić!

Zal mi was.

Napisano

> Rejmi i Balb, moze zróbcie sobie wreszcie dobrze to rozładujecie

> napiecie!

> Bo wy jak takie kundelki, jedno wpadnie obszczeka i pokąsa a drugie

> mu zaraz wtóruje.

> Nawet techniczny nie jest dla was przeszkodą aby komuś szpilę

> wsadzić!

> Zal mi was.

ojej.... jakze dobrze rozumie o czym mowisz..

ps.

moze podpoweidz co znaczy "zrobcie sobie dobrze" bo nie chce odbiegac od twego rozumienia tego okreslenia by cie nie rozczarowac

poza tym rozladowanie napiecia moze byc brzemienne w skutkach bo aku padnie i wtedy napewno pandzia nie odpali

Napisano

> Ale ja sie nie skarżę na duży pobór prądu i nie mam problemów z

> akumulatorem, tylko tak piszę informacyjnie!

> A te 100mA, które u mnie płynie podczas spoczynku to jest zupęłnie

> normalne zjawisko i wynika z urządzeń, które mam zainstalowane.

> Nie sprawdzałem jki prąd płynie po odłączeniu tych elementów bo to

> nie miałoby sensu. Zresztą każdy może taki pomiar wykonać

> samodzielnie.

Pomiar wykonywałem sam lecz w Aso go powtarzali bo nie chciel wierzyć od razu że coś prąd pożera.

A postaw autko na miecha i zobaczysz czy go uruchomisz po tym okresie rotfl.gif

Jeśli dużo jeździsz to owszem taki prąd to mały jest zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Pomiar wykonywałem sam lecz w Aso go powtarzali bo nie chciel wierzyć

> od razu że coś prąd pożera.

> A postaw autko na miecha i zobaczysz czy go uruchomisz po tym okresie

> Jeśli dużo jeździsz to owszem taki prąd to mały jest

Praktycznie nigdy auto u mnie nie stoi dłużej w bezruchu niż 2-3 dni dlatego nie widzę tu żadnego problemu a pomiar wykonałem tak z ciekawości gdyz będąc 3 dni nad jeziorkiem sporo korzystałem z prądu czerpanego z aku. Znając moc wszystkich odbiorników można szybko obliczyć na jak długo tego prądu wystarczy aby nie było niespodzianki. confused.gif

Napisano

> Rejmi i Balb, moze zróbcie sobie wreszcie dobrze to rozładujecie

> napiecie!

> Bo wy jak takie kundelki, jedno wpadnie obszczeka i pokąsa a drugie

> mu zaraz wtóruje.

> Nawet techniczny nie jest dla was przeszkodą aby komuś szpilę

> wsadzić!

> Zal mi was.

jestem przeciwny takiej formie dyskusji na tym kaciku admin.gif

Napisano

> jestem przeciwny takiej formie dyskusji na tym kaciku

Nie to żebym się czepiał albo bronił Ferdynanda, ale przeczytaj uważnie wypowiedzi jego (są czysto techniczne poza tym jednym, ale też bym sie zdenerwował) a odpowiedzi Balb i Rejmiego- zupełnie odbiegają od tematu żartują z kolegi i prowadzą prywatną rozmowe która powinna być załatwiana na priv.

Napisano

> Dzisiaj podczas zabiegów chigieniczno technicznych przy mojej

> Pandzince postanowiłem sprawdzić ile tak na prawdę pobiera prądu

> w podczas "uśpienia", czyli na jak długo starczy aku w

> zaparkowanym na dłuższy czas aucie z włączonym alarmem.

> Po podpięciu amperomierza wyszlo mi, że pobierany jest prąd 0,1A.

u mnie 0,08A

> Myślę że latem przy sprawnym i w pełni naładowanym akumulatorze autko

> powinno odpalic po nawet 15 dniach bezczynności. Zimą okres ten

> może się skrócić nawet o połowę, zależnie od temperatury.

> Sprawdziłem też pobór prądu po włączeniu stacyjki i tutaj na skali

> pojawiło się ok.2A!

to raptem ~24W

> Informacja dla wszystkich osób, ktore mają w samochodzie gniazdo

> zapalniczki podłączone tak, że działa dopiero po przekręceniu

> kluczyka: ten prąd jest w stanie rozładować akumulator do

> poziomu uniemożliwiającego rozruch po ok. 20 godzinach!

który prąd? jesli do gniazda podłączysz urzadzeni pobierajace 10A to rozładuje akumulator w 2 godziny, jeśli nic nie będzie podłaczone to prad nie popłynie.

> Gdy

> dodamy do tego wentylator na 1 biegu +2A, na 2 biegu +3A to

> oszczędność prądu jest jak najbardziej wskazana.

> Będąc na łonie przyrody i mając jako źrudło prądu tylko Pandzinkę

> (dotyczy również innych marek) lepiej jest uruchomić na jakiś

> cas silnik i pogodzić się ze stratą paliwa niż później ją

> mordować popychając lub zaciągając!

Na biegu jałowym to akumulatora nie naładujesz, lepiej jest przejechać kilka kilometrów.

Napisano

> widocznie on jest inny bo wsiadlem i pojechalem

a akumulatora czasem nie odłączali?

Napisano

> Na biegu jałowym to akumulatora nie naładujesz, lepiej jest

> przejechać kilka kilometrów.

Ba! Trzeba pojeździć dosyć dynamicznie. Potrzebne jest około 3000 obrotów ok.gif

Napisano
  • Autor

> Ba! Trzeba pojeździć dosyć dynamicznie. Potrzebne jest około 3000

> obrotów

A tutaj się nie zgodzę!

Alternator w Pandzie pracującej na wonych obrotach daje wystarczająco duży prąd ładowania aby podładować akumulator. Nawet po włączeniu świateł mijania akumulator jest ciągle ładowany!

Podłącz miernik a sam sie przekonasz. smile.gif

A tak z innej beczki: W moje 3 letniej j Pandzince 1.2 akumulator od nowosci nie był wyciągany, auto jeździ głównie po mieście, i nigdy się nie zdażyło aby brakło prądu. Z tego wniosek, że bilans prądu ładowania-rozładowania zawsze jest dodatni! yay.gif

Nie wiem jak to jest w 1.1 i 1.3, może ktoś to sprawdzi i zamieści info?

Napisano

fajnie że to zmierzyłeś, ja byłbym jeszcze ciekawy jak się ma włączone radio do obciążenia akumulatora, ponieważ często używam Pandy jako stacjonarnej stacji grającej i zawsze się boje, że mi aku siądzie.

Napisano
  • Autor

> fajnie że to zmierzyłeś, ja byłbym jeszcze ciekawy jak się ma

> włączone radio do obciążenia akumulatora, ponieważ często używam

> Pandy jako stacjonarnej stacji grającej i zawsze się boje, że mi

> aku siądzie.

Stacja stacji nie równa 270751858-jezyk.gif

Jeśli korzystasz ze wzmacniacza i łupiesz ostro basem to faktycznie pobór prądu jest spory.

Korzystając z samego radia o mocy 4x20 lub 4x40W i słuchając muzy na znośnym dla uszu poziomie myślę, że sredni pobór mocy nie powinien przekroczyć 50W czyli ok 4A.

Myślę, że przez ok. 5-6 godzin można spokojnie nagłaśniać niewielka ogniskową imprezke, zresztą sam to przetestowałem wielokrotnie z zestawem radio 4x20W na 1/2mocy + 4 głośniki fabryczne. Dochodziło do tego jeszcze oświetlenie zasilane z gniazda zapalniczki, i nie było problemu z odpaleniem silnika.

smile.gif

Napisano

> A tutaj się nie zgodzę!

> Alternator w Pandzie pracującej na wonych obrotach daje wystarczająco

> duży prąd ładowania aby podładować akumulator. Nawet po

> włączeniu świateł mijania akumulator jest ciągle ładowany!

> Podłącz miernik a sam sie przekonasz.

hmm.gif Wydaje mi sie że jest bardziej podtrzymywany niż ładowany i wtedy doładowanie trwa bardzo długo - przy obrotach około 3000 doładowuje sie go w kilkanaście, góra kilkadziesiąt minut. Trzymanie wolnych obrotów kilka godzin nie wchodzi raczej w grę. Ale mogę się mylić waytogo.gif

Napisano

> Stacja stacji nie równa

> Jeśli korzystasz ze wzmacniacza i łupiesz ostro basem to faktycznie

> pobór prądu jest spory.

> Korzystając z samego radia o mocy 4x20 lub 4x40W i słuchając muzy na

> znośnym dla uszu poziomie myślę, że sredni pobór mocy nie

> powinien przekroczyć 50W czyli ok 4A.

> Myślę, że przez ok. 5-6 godzin można spokojnie nagłaśniać niewielka

> ogniskową imprezke, zresztą sam to przetestowałem wielokrotnie z

> zestawem radio 4x20W na 1/2mocy + 4 głośniki fabryczne.

> Dochodziło do tego jeszcze oświetlenie zasilane z gniazda

> zapalniczki, i nie było problemu z odpaleniem silnika.

No to mnie pocieszyłeś waytogo.gif bałem się zawsze, że zostane pewniego dnia w lesie z rozładowanym aku zeby.GIF wprawdzie na radyjku jest napisane 4x50W ale dłużej niż 4 godziny postaram się nie przekraczać dla pewności.

PS. stacja to taka przenośnia, ciężko powiedzieć tak o fabrycznych głośniczkach zeby.GIF

Napisano

> Wydaje mi sie że jest bardziej podtrzymywany niż ładowany i wtedy

> doładowanie trwa bardzo długo - przy obrotach około 3000

> doładowuje sie go w kilkanaście, góra kilkadziesiąt minut.

> Trzymanie wolnych obrotów kilka godzin nie wchodzi raczej w grę.

> Ale mogę się mylić

W praktyce wygląda to tak, że z prawie całkiem rozładowanego aku (po mojej przygodzie z alternatorem panom z ASO nie chciało się używać prostownika i dali mi taki rozładowany przy odbiorze) wystarczyło mi ok.15min wycieczki przez miasto, żeby się naładował do stopnia pozwalającego zapomnieć o sprawie, na drugi dzień problemów ze startem nie było mimo marcowej pogody.

Napisano

> No to mnie pocieszyłeś bałem się zawsze, że zostane pewniego dnia w

> lesie z rozładowanym aku wprawdzie na radyjku jest napisane

> 4x50W ale dłużej niż 4 godziny postaram się nie przekraczać dla

> pewności.

> PS. stacja to taka przenośnia, ciężko powiedzieć tak o fabrycznych

> głośniczkach

ostatnio zdarzylo mi sie zapomniec wylaczyc CB radio, chodzilo przez okolo półtora dnia i ku memu zdziwieniu panda odpaliła bez najmniejszych problemów

Napisano

> W praktyce wygląda to tak, że z prawie całkiem rozładowanego aku (po

> mojej przygodzie z alternatorem panom z ASO nie chciało się

> używać prostownika i dali mi taki rozładowany przy odbiorze)

> wystarczyło mi ok.15min wycieczki przez miasto, żeby się

> naładował do stopnia pozwalającego zapomnieć o sprawie, na drugi

> dzień problemów ze startem nie było mimo marcowej pogody.

Ale jazda nawet po mieście to obroty wyzsze od obrotów biegu jałowego.

Napisano

> Ale jazda nawet po mieście to obroty wyzsze od obrotów biegu

> jałowego.

Pewnie, że większe, ale czas pracy silnika w tym przypadku i tak nie wielki w porównaniu jakby się chciało prostownikiem naładować, więc nie jest z tym ładowaniem tak źle.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.