Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Regulacja parownika Lovtec Lovato problem...

Featured Replies

Napisano

Witajcie!

Postanowiłen dziś zanim zabiorę się za regulację instalki, wyregulować poprawnie mój parownik, tzn. czułość oraz bieg jałowy. jest to parownik Lovtec, ale podobno to czeska wersja Lovato, wyglądają prawie identycznie.

279110809-parownik_lovato_opis_1966.jpg

Rozpocząłem od regulacji czułości, opis znalazłem kiedyś na forum, cytuję:

"Zdjąć waz z reduktora i na krotko podać napięcie na elektrozawory.

Zakręcić całkowicie śrubkę metalową od wolnych obrotów. Kręcąc śrubką plastykową od regulacji czułości ustawić na granicy pomiędzy wypływem gazu, a jego brakiem. Odłączyć napięcie od elektrozaworów, odkręcić trochę śrubkę metalową wolnych obrotów, podlączyć na miejsce waz i odpalić silnik. Przy pomocy śrubki wolnych obrotów ustawić mieszankę na wolnych obrotach.

"

Więc wkręciłem do oporu śrubę wolnych obrotów. Zanurzyłem wyjście LPG w wodzie, odkręcam śrubę regulacji czułości i.... nic się nie dzieje.

Zrobiłem odwrotnie: wkręciłem do oporu śrubę regulacji czułości. Wykręcając tę metalową od wolnych obrotów zaczęły wydobywać się bąbelki LPG (przy odkręceniu ok. 1 obrotu). Im bardziej odkręcałem, tym szybciej bąbelki wychodziły. Ustawiłem jak w instrukcji - bąbelki wychodzą bardzo powoli. Teraz zacząłem wykręcać i wkręcać śrubę czułości i... żadnej reakcji, bąbelki lecą z tą sama prędkością.

Podłaczyłem wszystko jak było, uruchomiłem silnik, przełączyłem na LPG i... silnik zgasł. Po kilku próbach z ustawieniami śruby plastykowej od czułości (po wykręceniu 5 pełnych obrotów) silnik zaczął pracować na LPG.

I teraz ciekawostka: przy pracy na wolnych obrotach mogę wkręcać śrubę wolnych obrotów i wykręcać nawet o 3 pełne obroty i nic się nie dzieje... Ale jak poruszę śrubą od czułości nawet 1/2 obrotu w prawo i w lewo, to zaraz się zmienia skład mieszanki na wolnych obrotach między ubogą i bogatą (mam wskaźnik 10 LED). Z łatwością ustawiłem w pozycji, gdy lambda oscyluje na wolnych obrotach.

Następnie sprawdziłem oscylacje lambdy na wyższych obrotach - poprawnie oscylowała przy 1500, 2000, 2500, 3000, 3500 dalej nie testowałem z powodu hałasu - sąsiedzi...

O co tu chodzi?

Czy opis powyżej jest pomieszany, czy w moim parowniku śruby pozamieniały się funkcjami? A może czas na jego wymianę - ma już 80.000 km zrobione?

Proszę o rady praktyków od tego typu regulacji.

Pozdr.

post-65098-14352484036262_thumb.jpg

Napisano

> Czy opis powyżej jest pomieszany, czy w moim parowniku śruby

> pozamieniały się funkcjami? A może czas na jego wymianę - ma już

> 80.000 km zrobione?

> Proszę o rady praktyków od tego typu regulacji.

> Pozdr.

mam taki sam problem, tak na moje oko to zle opisany jest reduktor. mam tak samo ze jak krece na wolnych obrotach metalowa sruba to NIC sie nie dzieje, a jesli pokrece w ktoras strone sruba "czulosci" membran to slychac i CZUC ze auto dostaje zbyt uboga lub BOGATA mieszanke. jak za bardzo odkrece ta, wlasnie ta plastikowa srube, to czuc ze jest za bogato... o co tu chodzi?

Napisano

> mam taki sam problem, tak na moje oko to zle opisany jest reduktor.

> mam tak samo ze jak krece na wolnych obrotach metalowa sruba to

> NIC sie nie dzieje, a jesli pokrece w ktoras strone sruba

> "czulosci" membran to slychac i CZUC ze auto dostaje zbyt uboga

> lub BOGATA mieszanke. jak za bardzo odkrece ta, wlasnie ta

> plastikowa srube, to czuc ze jest za bogato... o co tu chodzi?

nic nie jest pomylone wszystkie opisy są poprawne

Napisano

> Witajcie!

> Postanowiłen dziś zanim zabiorę się za regulację instalki,

> wyregulować poprawnie mój parownik, tzn. czułość oraz bieg

> jałowy. jest to parownik Lovtec, ale podobno to czeska wersja

> Lovato, wyglądają prawie identycznie. Ale wg mnie i tak lepiej ustawiać normalnie na silniku bez żadnego bąbelkowania.

> Rozpocząłem od regulacji czułości, opis znalazłem kiedyś na forum,

> cytuję:

> "Zdjąć waz z reduktora i na krotko podać napięcie na elektrozawory.

> Zakręcić całkowicie śrubkę metalową od wolnych obrotów. Kręcąc śrubką

> plastykową od regulacji czułości ustawić na granicy pomiędzy

> wypływem gazu, a jego brakiem. Odłączyć napięcie od

> elektrozaworów, odkręcić trochę śrubkę metalową wolnych obrotów,

> podlączyć na miejsce waz i odpalić silnik. Przy pomocy śrubki

> wolnych obrotów ustawić mieszankę na wolnych obrotach.

> "

> Więc wkręciłem do oporu śrubę wolnych obrotów. Zanurzyłem wyjście LPG

> w wodzie, odkręcam śrubę regulacji czułości i.... nic się nie

> dzieje.

> Zrobiłem odwrotnie: wkręciłem do oporu śrubę regulacji czułości.

> Wykręcając tę metalową od wolnych obrotów zaczęły wydobywać się

> bąbelki LPG (przy odkręceniu ok. 1 obrotu). Im bardziej

> odkręcałem, tym szybciej bąbelki wychodziły. Ustawiłem jak w

> instrukcji - bąbelki wychodzą bardzo powoli. Teraz zacząłem

> wykręcać i wkręcać śrubę czułości i... żadnej reakcji, bąbelki

> lecą z tą sama prędkością.

> Podłaczyłem wszystko jak było, uruchomiłem silnik, przełączyłem na

> LPG i... silnik zgasł. Po kilku próbach z ustawieniami śruby

> plastykowej od czułości (po wykręceniu 5 pełnych obrotów) silnik

> zaczął pracować na LPG.

> I teraz ciekawostka: przy pracy na wolnych obrotach mogę wkręcać

> śrubę wolnych obrotów i wykręcać nawet o 3 pełne obroty i nic

> się nie dzieje... Ale jak poruszę śrubą od czułości nawet 1/2

> obrotu w prawo i w lewo, to zaraz się zmienia skład mieszanki na

> wolnych obrotach między ubogą i bogatą (mam wskaźnik 10 LED). Z

> łatwością ustawiłem w pozycji, gdy lambda oscyluje na wolnych

> obrotach.

> Następnie sprawdziłem oscylacje lambdy na wyższych obrotach -

> poprawnie oscylowała przy 1500, 2000, 2500, 3000, 3500 dalej nie

> testowałem z powodu hałasu - sąsiedzi...

> O co tu chodzi?

> Czy opis powyżej jest pomieszany, czy w moim parowniku śruby

> pozamieniały się funkcjami? A może czas na jego wymianę - ma już

> 80.000 km zrobione?

> Proszę o rady praktyków od tego typu regulacji.

> Pozdr.

Opis jest poprawny , możliwe że juz masz sztywne membrany. Jak odkręcałeś śrubę wolnych to jest to zawór obejścia taki który robi bypass ponad komora drugiego stopnia dlatego odkręcając podaje gaz. Bąbelki mają się wydobywać ale tak ledwo co aby czułośc była dopasowana do ciśnienia atmosferycznego (ciut nadciśnienie) . Nie można za głeboko do wody pakować tego węża tylko tuż pod lustrem wody. Wg mnie i tak zamiast tego bąbelkowania lepiej ustawiać normalnie na silniku sugerując się pracą sondy i aktuatora.

Napisano
  • Autor

> Opis jest poprawny , możliwe że juz masz sztywne membrany.

też o tym myślałem, ale przed zakupem chciałem się upewnić na 99%.

> Jak

> odkręcałeś śrubę wolnych to jest to zawór obejścia taki który

> robi bypass ponad komora drugiego stopnia dlatego odkręcając

> podaje gaz.

Wiem o tym, tylko jeśli go zakręcę, to dlaczego nie podaje LPG gdy odkręcam śrubą czułości? Przecież powinien?

> Bąbelki mają się wydobywać ale tak ledwo co aby

> czułośc była dopasowana do ciśnienia atmosferycznego (ciut

> nadciśnienie) . Nie można za głeboko do wody pakować tego węża

> tylko tuż pod lustrem wody.

Tak własnie robiłem, babelki wychodzą ok. 1 szt. /2 sekundy.

> Wg mnie i tak zamiast tego

> bąbelkowania lepiej ustawiać normalnie na silniku sugerując się

> pracą sondy i aktuatora.

Tak, tylko od jakichś ustawień trzeba zacząć.

Pozdr.

Napisano

> też o tym myślałem, ale przed zakupem chciałem się upewnić na 99%.

> Wiem o tym, tylko jeśli go zakręcę, to dlaczego nie podaje LPG gdy

> odkręcam śrubą czułości? Przecież powinien?

może właśnie z powodu membran. Śruba docisku zaworku jest tak dobrana aby równoważyła ciśnienie atmosferyczne. Kręcąc śrubą lekko zwiększasz lub zmniejszasz docisk. Ale wszystko to jest w zakresie niewielkich zmian. jeżeli membrany są sztywne to może już nie udaje się taka regulacja. Ale nie przejmowałbym się zbytnio tymi bąbelkami bo dokorygujesz do wolnych na obejściu.

> Tak własnie robiłem, babelki wychodzą ok. 1 szt. /2 sekundy.

> Tak, tylko od jakichś ustawień trzeba zacząć.

> Pozdr.

najlepiej patrzyć na pracę aktuatora aby miał punkt neutralny około 70-100 kroków.

Napisano

nie zapominaj ze masz komp gazowy ktory za pomocą krokowca reguluje poprawnosc mieszanki i obroty, a to na podstawie sondy i otwarcia przepustnicy.

Napisano

> nie zapominaj ze masz komp gazowy ktory za pomocą krokowca

> reguluje poprawnosc mieszanki i obroty, a to na podstawie

> sondy i otwarcia przepustnicy.

no obroty to raczej komp gazowy nie ustala

Napisano

Masz takie same autko i instalkę jak ja smile.gif Może pomoże ci mój sposób regulacji. Zamiast na bąble ustawiam na ucho. Tzn. zakręcam metalową srubkę, odłączam wąż idący do miksera,podączam plus do elektrozaworu i tak reguluję czułością żeby było słychać delikatne syczenie gazu . Następnie składam wszystko do kupy i ustawiam centralkę na 90 lub 100 kroków i ruchy krokowca na 0. Po czym odpalam Amona i auto i tak ustawiam dalej czułość żeby mieszanka była odpowiednia. Następnie zmieniam ustawienia centralki na min100 max90 lub coś w tych okolicach i pracę krokowca ustawiam na zakres "duży" a dalej to już zwykła procedura adaptacji. Tak zrobiłem wczoraj i dziś w czasie jazdy do pracy praca centralki była w miarę poprawna. Nie jestem do końca zadowolony gdyż w przedziale 3-4 tyś obr przy przyśpieszaniu mam ubogą mieszsankę więc muszę wykonać korektę. Niestety nie mam laptoka i regulację wykonywałem na postoju. Co do zakresu pracy krokowca to możesz mieć inny w zależności od miksera, dolotu, czystości filtra powietrza.

Napisano
  • Autor

> Zamiast na bąble ustawiam na ucho. Tzn. zakręcam

> metalową srubkę, odłączam wąż idący do miksera,podączam plus do

> elektrozaworu i tak reguluję czułością żeby było słychać

> delikatne syczenie gazu .

I już tutaj mam zonk: gdy metalowa jest wkręcona do oporu, gaz w ogóle nie leci, jakby nie wykręcać plastykowej śrubki...

> Następnie składam wszystko do kupy i

> ustawiam centralkę na 90 lub 100 kroków i ruchy krokowca na 0.

> Po czym odpalam Amona i auto i tak ustawiam dalej czułość żeby

> mieszanka była odpowiednia.

Czyli regulujesz czułością na wysokich obrotach? To po to ustawiałeś czułość na słuch, żeby teraz to pozmieniać? Chyba, że tamto to było wstępne ustawienie, żeby silnik nie gasł na LPG...

A co z metalową śrubką i regulacją mieszanki na wolnych obrotach? Kiedy ją wykręcasz i na ile?

> Następnie zmieniam ustawienia

> centralki na min100 max90 lub coś w tych okolicach i pracę

> krokowca ustawiam na zakres "duży" a dalej to już zwykła

> procedura adaptacji.

To już jasne...

A ja ci napiszę, jak ja regulowałem, zanim zapragnąłem ustawić czułość na bąbelki:

Podłaczałem komputer do centralki, właczałem zapłon, silnik, przełaczałem na LPG i wykonywałem autoadaptację. Gdy PWA max wychodziły za duże, odkręcałem śrubę czułości, gdy PWA max było za małe, to śrubę wkręcałem i ponawiałem autoadaptację tak długo, aż PWA max i PWA min nie wyszły blisko odpowiednio 90 i 100. Następnie obserwowałem oscylacje lambdy na wolnych obrotach i wykonywałem jazdę próbną. Jeśli podczas obu testów mieszanka oscylowała to ok. Jesli była za uboga lub za bogata, to w zakładce "zastrzeżone" wydłużałem zakresy regulacji min i max odpowiednio od góry i/lub od dołu. Korygowałem też prędkości regulacji, ale bez przesady, bo sterownik będzie za szybki i oscylacje będą za wolne. Praktycznie 5.000-8.000 wystarczy u mnie.

I było zawsze ok!

Pozdr.

Napisano

> I już tutaj mam zonk: gdy metalowa jest wkręcona do oporu, gaz w

> ogóle nie leci, jakby nie wykręcać plastykowej śrubki...

> Czyli regulujesz czułością na wysokich obrotach? To po to ustawiałeś

> czułość na słuch, żeby teraz to pozmieniać? Chyba, że tamto to

> było wstępne ustawienie, żeby silnik nie gasł na LPG...

> A co z metalową śrubką i regulacją mieszanki na wolnych obrotach?

> Kiedy ją wykręcasz i na ile?

> To już jasne...

> A ja ci napiszę, jak ja regulowałem, zanim zapragnąłem ustawić

> czułość na bąbelki:

> Podłaczałem komputer do centralki, właczałem zapłon, silnik,

> przełaczałem na LPG i wykonywałem autoadaptację. Gdy PWA max

> wychodziły za duże, odkręcałem śrubę czułości, gdy PWA max było

> za małe, to śrubę wkręcałem i ponawiałem autoadaptację tak

> długo, aż PWA max i PWA min nie wyszły blisko odpowiednio 90 i

> 100. Następnie obserwowałem oscylacje lambdy na wolnych obrotach

> i wykonywałem jazdę próbną. Jeśli podczas obu testów mieszanka

> oscylowała to ok. Jesli była za uboga lub za bogata, to w

> zakładce "zastrzeżone" wydłużałem zakresy regulacji min i max

> odpowiednio od góry i/lub od dołu. Korygowałem też prędkości

> regulacji, ale bez przesady, bo sterownik będzie za szybki i

> oscylacje będą za wolne. Praktycznie 5.000-8.000 wystarczy u

> mnie.

> I było zawsze ok!

> Pozdr.

to po co ci to ustawianie na bąbelki?

Napisano
  • Autor

> to po co ci to ustawianie na bąbelki?

A po to, że nie byłem pewien, czy mój przepis (sam go wymysliłem) na ustawianie czułości jest dobry, a miałem potrzebę przeregulowania instalki, ponieważ ostatnio nagle samochód zaczął palić o 2-3 l LPG/100 km więcej niż zwykle. A zbiegło sie to z kilkoma czynnościami serwisowymi przeprowadzonymi prawie jednocześnie: wymiana rozrządu, wymiana świec, wymiana filtra powietrza oraz wymiana filtra LPG. Na dodatek podczas wymiany świec zauważyłem, że 3 z nich nie były do końca dokręcone. Stąd potrzebna była porządna regulacja. Poza tym miałem już instalkę wyregulowaną, gdy znalazłem ten przepis na bąbelki i postanowiłem go wypróbować. No i wypróbowałem...

I nadal nie wiem, czy wymieniać ten parownik, czy nie... Nie chodzi już o pieniądze, tylko o to, że byłbym chory, gdyby sie okazało, że w nowym jest tak samo z tymi regulacjami...

Pozdr.

Napisano

> I już tutaj mam zonk: gdy metalowa jest wkręcona do oporu, gaz w

> ogóle nie leci, jakby nie wykręcać plastykowej śrubki...

No to kupa. IMHO parownik kaput.

> Czyli regulujesz czułością na wysokich obrotach?

Nie , na wolnych.

>To po to ustawiałeś

> czułość na słuch, żeby teraz to pozmieniać?

Nie.

> Chyba, że tamto to

> było wstępne ustawienie, żeby silnik nie gasł na LPG...

Dokładnie tak

> A co z metalową śrubką i regulacją mieszanki na wolnych obrotach?

> Kiedy ją wykręcasz i na ile?

W czasie autoadaptacji. Na ile ją wykręcam to już zależy od tego jak jest jest ustawiona czułość. Czasami pół obrotu, czasami cały. Nie ma reguły

> To już jasne...

> A ja ci napiszę, jak ja regulowałem, zanim zapragnąłem ustawić

> czułość na bąbelki:

> Podłaczałem komputer do centralki, właczałem zapłon, silnik,

> przełaczałem na LPG i wykonywałem autoadaptację. Gdy PWA max

> wychodziły za duże, odkręcałem śrubę czułości, gdy PWA max było

> za małe, to śrubę wkręcałem i ponawiałem autoadaptację tak

> długo, aż PWA max i PWA min nie wyszły blisko odpowiednio 90 i

> 100. Następnie obserwowałem oscylacje lambdy na wolnych obrotach

> i wykonywałem jazdę próbną. Jeśli podczas obu testów mieszanka

> oscylowała to ok. Jesli była za uboga lub za bogata, to w

> zakładce "zastrzeżone" wydłużałem zakresy regulacji min i max

> odpowiednio od góry i/lub od dołu. Korygowałem też prędkości

> regulacji, ale bez przesady, bo sterownik będzie za szybki i

> oscylacje będą za wolne. Praktycznie 5.000-8.000 wystarczy u

> mnie.

> I było zawsze ok!

> Pozdr.

To po co zmieniłeś metodę? Lepsze jest wrogiem dobrego.

  • 1 rok później...
Napisano

Odgrzewam schabowego zlosnik.gif

Mam w swojej Golfinie sterownik autronic al-700 i reduktor Lovtec, instalka ma okolo 16kkm

Podobnie jak u master22221 u mnie tzw metoda babelkowa nie dziala. Sciagam waz z reduktora idacy do miksera, zanurzam go delikatnie w wodzie, zakrecam bypass, odkrecam srubke czulosci (plastikowa) i guzik - nie ma babelkow, aczkolwiek po wyjecia weza z wody slychac ze gaz syczy. Odkrecajac bypass babelki tworza sie idealnie.

Chcialem sprawdzic ta metode poniewaz ostatnio jakies cuda mi sie dzieja z instalka. Wiec podlaczylem sie laptokiem i obserwuje prace krokowego. Wczesnie mialem ustawione PWAmin 100 +/-30, PWAmax 90 +/- 25. Na jalowych krokowy idealnie oscylowal okolo 100, a w czasie jazdy okolo 90 (+/-5krokow).

Teraz cos sie popierdzielilo - na wolnych krazy okolo 90 (ok 85 do 95), a w czasie jazdy w okolicach 100 (od 95 do 108) czyli calkiem odwrotnie jak bylo wczesniej gdy bylo OK screwy.gif

Macie jakies pomysly o co chodzi ?? Czy jest mozliwe aby parownik powiedzial 30.GIF po 16kkm ???

Napisano
  • Autor

> instalka ma okolo 16kkm

Jeśli 16kkm to 16.000 km to znaczy, że parownik jest nowy i właśnie ułożyły się membrany. Powinieneś wyregulować na nowo instalkę. Wcześniej oczywiście śrubki na parowniku. Zrób kilka prób z róznymi ustawieniami śrubu czułości tak, aby po autokalibracji PWA oba nie były ani za duże, ani za małe oraz żeby krokowy najmniej oscylował przy róznych wartości obrotów, wtedy układ jest bliski liniowego.

Będzie ok, jak na początku.

Przed regulację zmień filtr LPG (pierwszy filtr brudzi się bardziej niż następne), ew. filtr powietrza, świece, kable zapłonowe i co tam jeszcze masz... (jeśli dawno nie wymieniane).

Pozdr.

Napisano

> Jeśli 16kkm to 16.000 km to znaczy, że parownik jest nowy i właśnie

> ułożyły się membrany. Powinieneś wyregulować na nowo instalkę.

> Wcześniej oczywiście śrubki na parowniku. Zrób kilka prób z

> róznymi ustawieniami śrubu czułości tak, aby po autokalibracji

> PWA oba nie były ani za duże, ani za małe oraz żeby krokowy

> najmniej oscylował przy róznych wartości obrotów, wtedy układ

> jest bliski liniowego.

> Będzie ok, jak na początku.

> Przed regulację zmień filtr LPG (pierwszy filtr brudzi się bardziej

> niż następne), ew. filtr powietrza, świece, kable zapłonowe i co

> tam jeszcze masz... (jeśli dawno nie wymieniane).

> Pozdr.

Tak, 16000km. Wszystkie filtry i swiece maja taki sam przebieg i o ich wymianie rowniez myslalem.

Kable zaplonowe, palec i kopulka nie wiem ile ale nie mam do tej pory problemow z zaplonem.

Mozesz napisac jak wyregulowac srubencje na parowniku ??? Teraz juz troche nim pokrecilem i sam nie wiem czy jest poprawnie ustawiony sick.gif

Napisano

Nie rozumiem, po kiego grzyba tak sobie komplikujecie życie.

Jeśli jest instalka 2 gen to bierze się interface i w 10 min góra licząc z jazdą próbną wszystko się idealnie ustawia.

po co kombinować na bombelki i na słuch?

To jakieś cudaczne metody z czasów instalacji 1 gen.

A ja reguluję tak:

W centralce zdejmuję ograniczenie na krokowca (albo daję po 200 kroków w górę i w dół)

Odpalam silnik i jak jest rozgrzany na gazie to daję mu 3000 obr.

Wtedy jak jest dobra sonda, to krokowiec przyjmuje jakieś położenie +/- 5 kroków. I to ustawiam jako PWA.

Potem na jałowym ustawiam śrubą, żeby miał tyle kroków, co w PWA lub ciut więcej - tak jest oszczędniej.

Potem znów 3000 obr i sprawdzam, czy trzyma PWA, jeśli nie, to znów patrzę ile się ustawi i takie ustawiam.

potem znów śruba i tak do skutku aż się zestroi.

A potem jazda - jak krokowiec w czasie jazdy lata w okolicy PWA to znaczy, ze jest OK.

Napisano
  • Autor

> Mozesz napisac jak wyregulowac srubencje na parowniku ???

Czułość - napisałem wyżej - metodą prób autokalibracji, aby PWA były w okolicach 100.

Obejście - ustaw wtedy, gdy Amon zażąda podczas autokalibracji (1 raz na początku i 1 raz na końcu korekta).

Wstępnie ustaw obejście na 0,5-1 obrotu, czułość na ok. 5-6 obrotów. Ja tak ustawiam i wychodzi mi PWAmin=108, PWAmax=98. Sonda oscyluje na wolnych i wysokich obrotach, podczas podwyższania obrotów krokowy pracuje tak samo... Duzo zalezy od miksera, dolotu, czystości filtrów. Nie zapomnij rozgrzać silnik przed regulacją.

Pozdr.

Napisano
  • Autor

U mnie to wszystko co ty opisałeś robi Amon w 10-20 sekund. Ale wychodzi na to samo, może twoja metoda daje więcej satysfakcji i widzisz co się dzieje.

PS. Ja już nie ustawiam parownika na bąbelki, post jest sprzed roku. Robiłem to na starym parowniku (membrany jak kapcie i mnóstwo rdzy w środku), teraz mam nowy i regulacja tą metodą nie jest potrzebna.

Pozdr.

Napisano

> U mnie to wszystko co ty opisałeś robi Amon w 10-20 sekund.

Fajny ten AMON (to chyba bóg Amon). W 20 sek. zmieni obroty, zakręci w tajemniczy sposób śrubką w reduktorze, przejedzie się kilka km, i znów zakręci śrubką w parowniku.

Biorę od razu dwa. zakrecony.gif

Napisano
  • Autor

Program "obserwuje" sondę, ustawia kroki silniczka i prosi tylko o ustawienie silnika na wolnych lub na wysokich obrotach. Dwa razy prosi o regulację śrubką na reduktorze. Proste?

PS. Siedzę tu i odpisuję czasem na trywialne pytania kierując się chęcią pomocy zarówno bardziej jak i mniej doświadczonym kolegom. Nieraz się wkurzam, jak ktoś pyta jak ma miernik podłaczyć, żeby zmierzyć napięcie, ale cierpliwie tłumaczę.

Wynika z tego, że czasem trzeba opisywać prostsze metody regulacji, nie wymagające wiedzy teoretycznej i praktyki.

Trochę skromności. I bez popisów. Pozdr.

Napisano

> Teraz cos sie popierdzielilo - na wolnych krazy okolo 90 (ok 85 do

> 95), a w czasie jazdy w okolicach 100 (od 95 do 108) czyli

> calkiem odwrotnie jak bylo wczesniej gdy bylo OK

> Macie jakies pomysly o co chodzi ?? Czy jest mozliwe aby parownik

> powiedzial po 16kkm ???

Czyli jakby sie rozrzedziło przy wiekszych obrotach. Może lewe powietrze gdzieś wlata?

Napisano

> Program "obserwuje" sondę, ustawia kroki silniczka i prosi tylko o

> ustawienie silnika na wolnych lub na wysokich obrotach. Dwa razy

> prosi o regulację śrubką na reduktorze. Proste?

> PS. Siedzę tu i odpisuję czasem na trywialne pytania kierując się

> chęcią pomocy zarówno bardziej jak i mniej doświadczonym

> kolegom. Nieraz się wkurzam, jak ktoś pyta jak ma miernik

> podłaczyć, żeby zmierzyć napięcie, ale cierpliwie tłumaczę.

> Wynika z tego, że czasem trzeba opisywać prostsze metody regulacji,

> nie wymagające wiedzy teoretycznej i praktyki.

> Trochę skromności. I bez popisów. Pozdr.

Zapomniałeś o kilku sprawach.

1. Nie każdy ma centralkę Al-700, żeby korzystać z AMONa.

2. Nie jest to 20 sek, jak zapewnie przez skromność napisałeś.

A na koniec dodam, że bezkrytyczne zawierzanie autoregulacji często prowadzi na manowce, szczególnie jak się nie ma zrozumienia tematu.

Już nie raz przyjeżdzał do mnie ktos z AK i przypadek "beznadziejny" wg gazownika ustawiało się w kilka minut. A to tylko dlatego, że gazownik nie potrafił się wznieść ponad to, czego się dowiedział na szkoleniu.

Napisano

> Czyli jakby sie rozrzedziło przy wiekszych obrotach. Może lewe

> powietrze gdzieś wlata?

Nie wykluczam tego i musze sie temu przyjrzec (slynne padajace met-gumowe podstawy wtrysku w vw/audi).

Napisano

> Czułość - napisałem wyżej - metodą prób autokalibracji, aby PWA były

> w okolicach 100.

> Obejście - ustaw wtedy, gdy Amon zażąda podczas autokalibracji (1 raz

> na początku i 1 raz na końcu korekta).

> Wstępnie ustaw obejście na 0,5-1 obrotu, czułość na ok. 5-6 obrotów.

> Ja tak ustawiam i wychodzi mi PWAmin=108, PWAmax=98. Sonda

> oscyluje na wolnych i wysokich obrotach, podczas podwyższania

> obrotów krokowy pracuje tak samo... Duzo zalezy od miksera,

> dolotu, czystości filtrów. Nie zapomnij rozgrzać silnik przed

> regulacją.

> Pozdr.

Thx za opis

Dzis zakupilem nowy filtr powietrza, gazowy oraz swiece (chcialem najzwyklejsze 1elektrodowe wiec sprzedawca dal mi NGK Vline nr 4 BP6E, teraz w silniku sa 3elektrodowe NGK VLine nr 1 BUR6ET)

Tak jak sugeruje wszim przyjze sie czy gdzies uklad nie lapie lewego powietrza, w szczegolnosci podstawa wtrysku (czeste w vw). Dziwne to troche ze tak nagle miejscami zamienily sie PWA min i max hmm.gif

Napisano

> Nie rozumiem, po kiego grzyba tak sobie komplikujecie życie.

> Jeśli jest instalka 2 gen to bierze się interface i w 10 min góra

> licząc z jazdą próbną wszystko się idealnie ustawia.

> po co kombinować na bombelki i na słuch?

> To jakieś cudaczne metody z czasów instalacji 1 gen.

grinser006.gif

> A ja reguluję tak:

> W centralce zdejmuję ograniczenie na krokowca (albo daję po 200

> kroków w górę i w dół)

> Odpalam silnik i jak jest rozgrzany na gazie to daję mu 3000 obr.

> Wtedy jak jest dobra sonda, to krokowiec przyjmuje jakieś położenie

> +/- 5 kroków. I to ustawiam jako PWA.

No i tak tez robilem, krokowy przy 3000rpm krazy okolo 100 jak pisalem. Tylko co z tego jak na wolnych schodzi do okolo 90 krokow. (mialem ustawione na +/-50 krokow)

> Potem na jałowym ustawiam śrubą, żeby miał tyle kroków, co w PWA lub

> ciut więcej - tak jest oszczędniej.

Srubka od bypassu (metalowa).czy od czulosci (plastik) ??

Krecenie metalowa u mnie nic nie daje tzn od min do 3 obrotow nic sie nie zmienia, 4ty pelny obrot i mieszanka robi sie bogata i zalewa bo chyba krokowy juz jest ograniczony (+/-50) i nie koryguje). Krecenie plastikiem powoduje ze krokowy schodzi sporo ponizej lub powyzej PWA (od 70 do 135)

Jak juz pisalem wyzej cos mi sie wydaje ze gdzies musi sie wciskac lewe powietrze hmm.gif

Napisano

> No i tak tez robilem, krokowy przy 3000rpm krazy okolo 100 jak

> pisalem. Tylko co z tego jak na wolnych schodzi do okolo 90

> krokow. (mialem ustawione na +/-50 krokow)

100 a 90 kroków to żadna różnica.

> Srubka od bypassu (metalowa).czy od czulosci (plastik) ??

Czułosc. Bypas najlepiej zakręcić na głucho.

> Krecenie metalowa u mnie nic nie daje tzn od min do 3 obrotow nic sie

> nie zmienia, 4ty pelny obrot i mieszanka robi sie bogata i

> zalewa bo chyba krokowy juz jest ograniczony (+/-50) i nie

> koryguje). Krecenie plastikiem powoduje ze krokowy schodzi sporo

> ponizej lub powyzej PWA (od 70 do 135)

Bo trzeba bardzo delikatnie kręcić.

> Jak juz pisalem wyzej cos mi sie wydaje ze gdzies musi sie wciskac

> lewe powietrze

Nie musi - po prostu masz za małe podciśnienie na jałowym, co oznacza za mały mikser lub zły mikser.

Wbrew pozorom da się z tym jeździć. Ustaw tak, żeby na jałowym krokowiec był jakieś 10-20 kroków od PWA i wystarczy. Ważne, żeby w czasie jazdy był blisko PWA.

Ostatecznie możesz sobie minimalnie dolot przesłonić - zkryzować - co zwiększy podciśnienie w mikserze i parownik będzie pewniej i dokładniej dawkował mieszankę.

Napisano

> Nie musi - po prostu masz za małe podciśnienie na jałowym, co oznacza

> za mały mikser lub zły mikser.

Z mikserem to chyba nie trafiony typ - po mojej poprzedniej regulacji wg opinii z forum bylo ok (PWAmin 100, PWAmax 90 i w okolicach tego krazyl krokowy). Dopiero kilka dni temu zobaczylem na wslazniku AFR ktory mam zamontowany na stale wewnatrz ze cos sie dzieje z instalacja.

Ostatnio 2x mi sie zdarzylo ze podwiesil sie plywak w butli i nie moglem zatankowac wiec kilka razy mlotek.gif w butle - czy jest mozliwe ze przez to zassalo z butli jakis syf do filtra gazowego ???

Napisano

Popsikalem woda ze spryskiwacza w okolice miksera i calego monowtrysku. Po tym obroty zmniejszaja sie i silnik sie dusi, nierowno pracuje, obroty minimalnie przysiadaja. Czyli wyglada na to ze jest nieszczelnosc w dolocie hmm.gif

Napisano

Problem rozwiazany zlosnik.gifwaytogo.gif

Tak jak sugerowal wszim i co rowniez rozwazalem winne calego zamieszania bylo lewe powietrze a dokladnie prawdopodobnie uszkodzona podstawa monowtrysku.

Pisze prawdopodobnie poniewaz nie mam pewnosci czy stara nie byla tylko niedokrecona i jej ponowne zlozenie na silikon rozwiazaloby problem. Teraz juz za pozno - byla wczesniej kupiona to zostala wymieniona. Po wymianie podstawy praca instalacji wrocila do stanu sprzed awarii waytogo.gif

Nastepnie wymienilem filterek gazu. W jego wnetrzu przez te 16kkm uzbieralo sie okolo pol malej lyzeczki "opilkow". Nie wiem czy to duzo czy malo ale fakt ze filtr byl zalepiony.

W trakcie montazu nastapil maly zonk bo nie pamietalem jak byl wlozony stary (elektrozawor Lovato). Ostatecznie filterek zalozylem mniejsza dziurka do dolu (jesli ktos wie to niech napisze czy jest to poprawnie), nastepnie filtr powietrza oraz ostatecznie drobna korekta ustawien instalacji. Swiec narazie nie wymienialem bo byl zbyt goracy silnik.

Teraz Golfina smiga elegancko ok.gif da sie nawet lekko zwinac asfalt hehe.gif co wczesniej bylo awykonalne (opony 195/50/15), w czasie jazdy na wskazniku AFR widac prawidlowa prace sondy w kazdym zakresie obrotow ok.gif W wolnej chwili przejade sie jeszcze z podpietym laptopem i poobserwuje prace krokowego ale wydaje mi sie ze powinno byc ok.

Dzieki wszystkim za rady i sugestie 20.GIF

Napisano

> Ostatecznie filterek

> zalozylem mniejsza dziurka do dolu (jesli ktos wie to niech

> napisze czy jest to poprawnie),

hmm.gif wydaje mi sie że jednak odwrotnie. Trzeba sie przyglądnąć jak siada na uszczelkach tak aby przepływ był przez filtr a nie poza nim.

Napisano

> wydaje mi sie że jednak odwrotnie. Trzeba sie przyglądnąć jak siada

> na uszczelkach tak aby przepływ był przez filtr a nie poza nim.

Looknij w ten watek. Wydaje mi sie wlasnie ze w moim musi byc duza dziurka do gory hmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.